-
Posts
4990 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by a.piurek
-
[quote name='li1']Czy Potter jest osoba prywatna czy organizacja ? Emir jest fundacja i mogla wydac te 5230 zl m.in dzieki mnie, jako jednego z darczyncow.[/QUOTE] [quote name='li1']Em, mozesz zrobic tak jak osiolek na szwedzkojezycznej stronie emira: pisac duzo tekstow na czesc Krystyny. Jak walczy, jak pomaga, jak sie poswieca, jak suczka z Dymin konala na Krystyny piersi i zacytowac wiersz Sroczynskiej. A potem popros o pomoc Holendrow. Poprawka: suczka konala w ramionach Sroczynskiej.[/QUOTE] Li brawo po prostu brawo!!! Ja również jestem darczyńcą Fundacji EMIR ale nigdy bym nie śmiała w ten sposób się wypowiadać. Cóż widocznie na północy (pewnie z powodu zimna) panują inne kulturowe obyczaje... Rozumiem, że trzon tej wspomnianej kwoty jest od Ciebie i dlatego sobie rościsz prawa, których nie masz... Bo bycie darczyńcą to jedno, a obrażanie obdarowanego to zupełnie inna sprawa. Li nie będę pytać czy w twej obecności odszedł za TM jakis pies, wiem jednak, że w takiej sytuacji oprócz ogromnego smutku, to co poraża KAŻDEGO WRAZLIWEGO CZŁOWIEKA to bezsilność. I nikt nie ma prawo w to ingerować - NIKT!!! Rozumiem, że wiele czasu spędziłaś w EMIRZE. Widziałaś opiekę nad psami, codzienną walkę o ich życie i zdrowie i stąd Twoje złośliwości co do zaangażowania EMIR. Co do Osiołka - pisze prawdę. Czy masz coś na przeciw? Od wielu miesięcy czytam Twoje posty i obraz człowieka jaki z nich się wyłania skłania do smutnej refleksji, bardzo smutnej... To tyle...
-
[quote name='irenaka']Aneczko:loveu:, jak śmiesz nie współczuć Ewie, jak śmiesz nie składać kondolencji;)[/QUOTE] Nie złożyłam??? Ale ze mnie swinku... Pewnie wezwanie do sądu mi o tym przypomni...
-
[quote name='ewa36']Może dlatego, że nie pyskuję, tylko powiedziałam, że skoro tak mnie potępaicie - bo uważacie - że zachowanie małej to normalka i ja MUSZĘ TO ZNOSIĆ - to same ją bierzcie do siebie. Nikogo nie lżę i nie obrazam tak jak to uczyniły co niektóre osoby w stosunku do mnie. NIKT z Was krzyczących nie zapytał mnie co się stało, dlaczego ? Ustaliłyście wersję między sobą na zasadzie jedna pani drugiej pani i przypuściłyście agresywny, niejednokrotnie prostacki atak. Tak się nie postępuje.[/QUOTE] Tak się nie postępuje??? Rozumiem że sposób postępowania winniśmy czerpać "całymi garściami" od Ciebie... Musisz to znosić??? - Czyżbyś oczekiwała współczucia? Jeśli tak to proponuję się zarejestrować na reprezentującym odpowiedni poziom dla Ciebie forum - jeśli takowe istnieje, bo tu go bez wątpienia nie znajdziesz. Ewo, jeżeli masz odrobinę honoru zlikwiduj swoje konto na dogo i nie pomagaj psom - to będzie z Twojej strony najwieksze dla nich wsparcie. Nie dawałaś sobie rady z psem, ok. A czy Ty od wczoraj masz kontakt z trudnymi psami? Co wojna jakaś wybuchła? Wszystkie klęski świata Cie dopadły? Może jakaś szarańcza? Znałaś jego historię. Niestety (a mam nadzieję że po raz ostatni) Twoje czcze deklaracje należy włożyc między bajki. Deklaracje których konsekwencje są takie same - kolejny raz w majestacie dogo kolejny pies jest krzywdzony. I prosze nie mów mi, że nie można było inaczej. Zapraszam do siebie, pogryzione meble, zniszczonych wiele ubrań wielokrotne sprzątanie po psie... Rozumiem, że miałam wzorując sie na Tobie oddać go "po cichu do schronu" jest szansa, że nikt by się nie dowiedział. Nie będę pluć na Ciebie bo nic mi to nie da a psom i tak nie pomoże. Dla mnie żenada...
-
[quote name='ewa36']Macie znowu dyżurny temat nie ? A sunia ma lokum tylko przejściowe, ale to nieważne - znacznie ważniejsze jest robic dym, w to Wam graj. Moze któras z Was ja zabierze ? Oczywiście, trzeba mieć i serce i rozum. Ale Ci, co tylko rzucają kamieniami choć temat został już omówiony - nie mają ani jednego ani drugiego.[/QUOTE] Tak jak piszesz trzeba mieć SERCE... Dziwnie się składa, że "temat dyżurny" jest tam gdzie pojawiasz się Ty. Zapewne za chwilę usłyszymy, że wiekszości z nas założysz sprawę o zniesławienie, cóż... Ewo, myslałam, że po Tani coś do Ciebie dotarło, chyba jednak moja ocena Ciebie... Piszesz też, że trzeba mieć rozum - ja powiem tak - TRZEBA BYĆ ODPOWIEDZIALNYM, ale przecież ty dobrze o tym wiesz, tylko co z tego... I jeszcze jedno Czy stwierdzenie "temat został omówiony" i zamiecenie go "pod dywan" ma nam zamknąć usta, czy może w ten sposób chgcesz odwrócić uwagę od swojej odpowiedzialności za to co się stało.. Smutno mi, że kolejny raz czytam, ze jakis psiak został przez Ciebie skrzywdzony, resztę komentarza, który ciśnie mi się na usta przemilczę...
-
Korzę się... Jakoś mi z dogo ostatnio nie po drodze. Mamy się dobrze i obiecuję wrzucić w najbliższym czasie nowe zdjęcia psiaków.
-
Ruda ma dom :)... Krejzi nadal szuka i zbiera na diagnostyke łapki :(
a.piurek replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']Aniu na zakładzie w Dabrowie gor jest sunia jak Twój Emiś taka słodka i kochana bezdomna podesle ci fotki musimy porobić jej ogłoszenia młoda ładna może szybko znajdzie swój dom ....[/QUOTE] Dobrze czekam -
Ruda ma dom :)... Krejzi nadal szuka i zbiera na diagnostyke łapki :(
a.piurek replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Czasem tak jest trzeba czekać i szukać... -
Ruda ma dom :)... Krejzi nadal szuka i zbiera na diagnostyke łapki :(
a.piurek replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Julio proszę wrzuć tu kilka nowych zdjęć dziewczynek. Mam nadzieję że chusty pomogą jak już nie raz bywało. Trzymam mocno kciuki -
Patrząc na moje psy niezmiennie towarzyszy mi myśl, że "każdy ma swój kościół". Kościołem moich jest lodówka i potrafią się przed nią modlić długo i... co najważniejsze SKUTECZNIE.
-
Nordi nie szuka już domu. Zostaje z nami na dobre i złe . ...
a.piurek replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Cie piesku w poniedziałek postaram się pomyśleć skutecznie o recepcie -
[quote name='Isadora7']Ja mam informacje, że Pani się znęca nad nimi i wygania z ICH POSŁANIA[/QUOTE] Z tym wyganianiem jest jeden mały problem psy cudownie głuchną jak je próbuję "wyprosić" z ich łóżeczka.
-
Ruda ma dom :)... Krejzi nadal szuka i zbiera na diagnostyke łapki :(
a.piurek replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Proszę o zdjęcia cudnych rudzielców -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Ależ on jest piekny -
Ruda ma dom :)... Krejzi nadal szuka i zbiera na diagnostyke łapki :(
a.piurek replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry, rudziaszku i krejzuniu pokażcie się -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
a.piurek replied to majqa's topic in Foto Blogi
Majquś sercem jestem z Wami -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
a.piurek replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
I ode mnie Asiorku pogody ducha nawet jeśli mimo wszystko [IMG]http://images.prezentuj.to/wielki-bukiet-kwiatow_srednie-zdjecie_896.jpg[/IMG] -
NERO [*] odszedł :((( nie doczekał domu :((
a.piurek replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie zapisuję sobie -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
a.piurek replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='dana']Co nowego w sprawie Nelly ?[/QUOTE] We wrześniu kolejna sprawa