-
Posts
2313 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by pa-ttti
-
na podstawie zdjęcia niestety nic nie powiemy. czy pies jest yorkiem czy nie, można powiedzieć na podstawie jego pochodzenia, które mamy w rodowodzie. równie dobrze można powiedzieć że doberman ma coś z yorka bo ma podobny kolor. Agamewa, skoro liczy się tylko miłość, a nie rasowość, to powiedz mi po cholerę ludzie kupują pseudoyorki i wspierają tym samym pseudohodowle, zamiast iść do schroniska po psa? a jeśli dla kogoś jednak liczy się rasowość, to powinien kupić z hodowli.
-
tak, to chihuahua. 2 jaśniejsze to pieski, ciemna to suczka. do czego je wielkościowo porównać...najłatwiej to chyba do myszy, takiej dorosłej oczywiście. przy takich maluchach muszę czuwać non-stop, noc mam ledwo co przespaną.
-
[url=http://fotoo.pl/][img]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/07c81490.jpg[/img][/url] [url=http://fotoo.pl/][img]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/bc256fdf.jpg[/img][/url] oto moje maluchy. na świat przyszły w poniedziałek wagi urodzeniowe: 53, 61, 81 gram. Maluchy straszne, ale rosną zdrowo i są silne.
-
[url=http://fotoo.pl/][img]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/07c81490.jpg[/img][/url] [url=http://fotoo.pl/][img]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/bc256fdf.jpg[/img][/url] proszę, o to i one:) ciemna sunia, 2 białe to pieski. są maleńkie, ale silne i zdrowe, a to najważniejsze:)
-
Marina_22 nikt nie oczernia Twojej osoby. toczy się dyskusja na temat umaszczeń chihuahua. nie każdy musi wiedzieć wszystko, a o tym kolorze merle to tym bardziej- nawet niektórzy sędziowie kynologiczni nie mają jeszcze pojęcia o tym że kolor ten jest zakazany.Także absolutnie nikt o nic Cię nie obwinia:) także jedno co musisz wiedzieć: w hodowlach owszem, rodzą się chi w tym umaszczeniu, ale taki maluch na wystawach może być dyskwalifikowany za kolor. może być też niedowidzący, lub niedosłyszący, może wyrosnąć duży. a skojarzony z drugą chi o tym samym kolorze może dać chore lub martwe potomstwo. dlatego jeśli szukasz chi na kolanka, a zależy Ci na tym kolorze, to napewno znajdziesz, ale jeśli chcesz mieć chihuahua i do tego hobby jak wystawy, czy też pewność co do zdrowia Twojego psa, to lepiej poszukaj innego koloru. chi mają tak zróżnicowane kolory, że napewno znajdziesz jakąś która Cię zafascynuje i rozkocha w sobie:)
-
mój wet kolejny raz mnie nie zawiódł. pies ma 5 miesięcy, przepuklina schowała się na stałe jakieś 2 miesiące temu. wystarczyło ją "wciskać" i ograniczyć mu wysiłek fizyczny na jakiś czas.
-
numer 1174914049 - "SPRZEDAM 2 PARY YORKÓW" (może miało być 2 pary skarpetek? 2 pary spodni? 2 pary...co jeszcze sprzedaje się na pary???)
-
sunia wczoraj wieczorem już normalnie zjadła posiłek, dzisiaj sobie spokojnie śpi. mamy 55 dzień. na szczęście wczorajsze objawy były chyba wynikiem upału. skontaktowałam się z położnikiem(mam to szczęście że jeden z 2 najlepszych położników w warszawie mieszka 1km ode mnie) i w razie czego będziemy jechać, ale jest (odpukać) ok teraz:) a oto moje "jajko":) (zdjęcie robione w 46tym dniu): [URL=http://fotoo.pl/][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/9d12ab62.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://fotoo.pl/][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/cc3792a4.jpg[/IMG][/URL] Proszę bardzo-to zdjęcie z jakiejś wystawy, zrobione przez jedną Panią. [URL=http://fotoo.pl/][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/783c9e23.jpg[/IMG][/URL] Lilianna wpatrzona w Filipa-naszego kota(siedział na balkonie) Jak pięknie pozuje, prawda?:) [URL=http://fotoo.pl/][IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-08/c045997a.jpg[/IMG][/URL] a tu Lilka chwali się brzuszkiem. było robione jakiś tydzień temu, teraz mamy już 54ty dzień ciąży i brzuchol urósł jeszcze bardziej:)
-
nie znam się na rasie pinczer, ani ratler(czy taka wogóle istnieje?) ale porównując pinczery z atlasu z tymi sprzedawanymi po 300zł, to żadnego podobieństwa nie widzę. nie widzę też podobieństwa tych małych piesków do chihuahua. chihuahua ma zupełnie inną anatomię, chociaż dla laika może się wydawać identyczna. Sunia Renaty5 nie jest ani ratlerkiem, ani chihuahua, no powiedzmy-jest po prostu jedynym w swoim rodzaju, ślicznym malutkim kundelkiem;)
-
POMÓŻCIE!!! Mam problem- sunia jest w dziś najpóżniej w 54tym dniu ciąży (datę liczę od dnia pierwszego krycia) i dziwnie się zachowuje. Wcześniej wszystko było ok. Nie chce jeść, jest smutna, wypróżniała się już 3 razy(rozwolnienia nie ma), rano wymiotowała. Ciężko oddychała, ale teraz już na szczęście śpi i oodech ma normalny. Czy to mogą być jakieś objawy...porodu??? Dziś jest gorąco, może to jest przyczyna...? Może wymyślam sobie problemy, ale bardzo mnie to martwi. To jej pierwszy miot, ma 3 maluchy w brzuchu. JOstatnio jedna sunia u nas rodziła właśnie w 54tym dniu, i poroniła. Obchodzę się z tą sunią jak jajkiem, osobno dostaje jeść, ma 2 posłanka u mnie w pokoju i nikt jej tu nie zagląda, na dwór wychodzi tylko na siku i zanoszę ją zpowrotem do pokoju.
-
[quote name='Adamant']ok kumam sama mogłabym podać mnóstwo przykładów ale sędziowie zbyt chętnie czytają co piszę :mad: chociaż zamiast czytać dogo i inne fora lepiej czasem przygotować się do wystawy :eviltong: a tak reasumując to przeczytałam cały wątek i wygląda mi to na podpuchę :cool1: bo autorka siedzi cicho :cool3:[/QUOTE] może i racja. ktoś chce "wyłapać" hodowle chi blue merle, chociaż wiadomo że ten kolor jest już niedozwolony... ale nie ukrywajmy, że niektóre chi niosą gen merle, i mogą rodzić szczenięta w tym ubarwieniu. szczenięta te dostaną rodowody, bo każde szczenię w miocie ma prawo do tego. ja np mam sunię która niesie gen merle, i będę dokładnie studiować rodowody reproduktorów żeby nie skrzyżować jej z psem który ten gen również niesie. jednak może się zdarzyć, że gdzieś dalej w przodkach był merlak, i moja chi może rodzić takie szczenięta. Esotiq, zgadzam się co do sędziów:) nie można tworzyć stereotypów, ale prawda jest taka że każdy sędzia jest inny. a jak wytłumaczyć że np na jednej wystawie pies dostaje doskonała, a na drugiej, tydzień później, ten sam pies, w tej samej kondycji, od tego samego sędziego- b.dobrą?...
-
zdjęć taty nie mam, wstawię jak się urodzą maluchy, bo wtedy też jadę do właściciela psa i zrobię mu kilka fotek. także proszę cierpliwie czekać:):)
-
zdecydowanie tak. w całym tym "przemyśle" i "produkcji" żal tylko tylko psów, które niczemu nie są winne.
-
nie napisałam tego żeby komuś dogryźć, po prostu dogomania powinna mieć chyba bardziej zaangażowanych moderatorów, zapewne każdy z Was chciałby żeby był tu porządek. a nic nie stoi na przeszkodzie, żeby założyć osobny temat o szczeniętach. Ale cóż, nie moje zdanie jest tu decydujące, i jeśli Wam tak odpowiada jak jest, niech tak zatem będzie...;)
-
numer 1170066944 - w pełni rasowa....ŻAL numer 1172637929- wstawiają TE SAME ZDJĘCIA od roku albo nawet i dłużej., może nie chcą za bardzo pokazywać jak wyglądają ich aktualne szczenięta, może nie ma się czym chwalić??? tyle że dając stare zdjęcia jest to OSZUSTWO
-
zauważyłam że na dogomani nie ma ładu i składu. są tu wogóle jacyś moderatorzy od pilnowania porządku? dziewczyny, piękne macie psiaki, ale to jest temat "porodówka" a nie temat o podrośniętych szczeniętach, może warto by było taki założyć, a nie pisać wszędzie i o wszystkim.
-
dlatego mi w tym momencie już nie jest żal ludzi którzy kupili psa z pseudo, a potem -wyrósł im kundelek -pies zdechł po kilku dniach -pies ma liczne choroby genetyczne wokół tyle się mówi o pseudo, i na forach, i w necie, że trzeba być głuchym i ślepym żeby o tym nie wiedzieć. albo bezmyślnym, i kupować psa bez jakiegokolwiek przemyślenia, poczytania o rasie, chęci dowiedzenia się czegoś. jestem równie wkur*** na tych sprzedawcow psów z pseudo, jak i na ludzi którzy te psy kupują. widziały gały co brały, jak to się mówi.
-
tatusiem zostanie piesek z importu, długowłosy, malutki CHPL.
-
a może i tak. nie znam się na tej rasie...ale wiadomo o co chodzi:) fajnie że niektórzy-jak Renata5-biorą takie cudeńka ze schronu, a nie kupują z pseudohodowli wspierając je w ten sposób. też bym wzięła jakiegoś bidula, jak bym nie miała tylu swoich maluchów:)
-
:) Chyba bardziej w typie ratlerka:)
-
psiaków w typie jest sporo. wystarczy że kundelek jest mały, i już można powiedzieć że w typie chi:) ale czego nie mają psy w typie- tego świetnego charakteru!! charakter chihuahua-naprawdę bezcenne:) Esotiq, zgadzam się- u pięknej chi nie patrzy się na kolor:)
-
przede wszystkim na wystawach:) badania po prostu wykazały że jest to gen "śmierci", poczytaj o tym troszkę. w Polsce jeszcze nie wszyscy sędziowie się w tym orientują(nie wszyscy nawet wiedzą, co to jest merle...;(.....) ale powoli zaczynają zwracać uwagę. na wystawach międzynarodowych raczej już wszyscy sędziowie wiedzą o co chodzi.
-
to musiał być fajny kolorek:) ale nie blue-merle. chihuahua blue merle wygląda tak: [url]http://www.toypomeranian.com/Picture_10968.jpg[/url] ładny psiak, ładna budowa. ciekawy-ALE -niedopuszczalny kolor.
-
dziękuję:) Lilka jest teraz w ciąży, a po szczeniętach robimy dalej wystawy. jak narazie mamy 2CWC i CACIB, NSWR, ZWR, nominację CRUFTS 2011. także jestem z niej baaaaardzo dumna:)