-
Posts
2313 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by pa-ttti
-
ja tam też wolę dłużej pospać:) ale chciałabym żeby ta informacja była gdzieś potwierdzona, bo jeśli jest prawdziwa to chyba powinni zawiadomić wystawców na stronie, info na dogomani nie wystarczy.
-
a skąd taka informacja? ja nic takiego na stronie nie widzę. godzina snu krócej?!...:(
-
ja już się spisu psów nie mogę doczekać. będziemy z 2 chihuahua, jedna praktycznie debiutuje, a druga kończy championat, więc jestem baaardzo ciekawa jaką mamy konkurencję:)
-
to gratulujemy przemyślanej decyzji:)
-
o kurczę...no ładnie. totalny oszust. zaraz coś do niego normalnie napiszę...
-
nie udostępnia zdjęć,czemu? niektóre psy rodowodowe z uprawnieniami są małe, więc rodzice tych szczeniąt też mogą być mali, chociaż mają rodowód. natomiast jak już pisałam, sam fakt że rodzice mają rodowód jeszcze nie świadczy o tym że to super yorki.o tym świadcyzył by fakt osiągnięć z wystaw. dla mnie też psy są członkiem rodziny a jednak jeźdzę z nimi na wystawy i jedno nie wyklucza drugiego;)
-
raczej podanie o zgodę na krycie warunkowe po urodzeniu szczeniąt to trochę za późno. zresztą widać że "hodowcy" wcale na rodowodowych szczeniakach nie zależy, więc czemu kupującemu miałoby zależeć? jedyne co można zrobić to powiadomić zk o "lewym" miocie. a samemu poszukać szczeniaka z pewnej hodowli.
-
są normy, ale nie wszystkie psy rodowodowe są idealne. po to są wystawy, żeby zdecydować który z nich uzyska uprawnienia hodowlane a który nie. niestety przy rozmnażaniu psów bez uprawnieć nic nas nie ogranicza, można rozmnażać rodowodowe czy bez, idealne czy nie, nieważne czy ważą 1kg, czy 2kg czy 10kg.,..
-
ło matko!!! ale prawo nic mu nie zrobi...
-
mam pytanie...jakiej kary może spodziewać się hodowca który nie zarejestrował hodowli psów w urzędzie skarbowym? w hodowli są 3 suki, 1 uzyskała uprawnienia w czerwcu ubiegłego roku, 2 w czerwcu tego roku. i rozumiem że pit6 do końca listopada tego roku trzeba złożyć?
-
myślę że ta dawka jest ok:)
-
jak to dobrze że ja mieszkam na wsi, w domu z ogrodem:) miałabym nie lada "ubaw" sprzątać po moich 4(jak narazie) psach hehe;)
-
WIELKI pomysł, na WIELKĄ Akcję! Łączmy siły! Nie dajmy się ph !!
pa-ttti replied to Ppx's topic in Pseudohodowle
Ejre...szkoda tej suni. z tego co piszesz to trafiła poprostu w ręce rozmnażacza. a wiesz w jakich warunkach żyją psy? tutaj zk ani sąd nic nie pomoże. ale jeśli psy żyją w złych warunkach, być może TOZ albo straż miejska by coś zdziałała. -
nie polecam dawanie samej Animondy bardzo chwalę tą karmę, ma bogaty skład(ale wydaje mi się że za dużo białka jednak) przez to białko psiaki mi przytyły:) ale poza tym jest bardzo lubiana przez moje psy, i dzięki niej mają ładniejszą, bardziej błyszczącą sierść a daję im ją około 2 razy w tygodniu, jako dodatek do chrupek Royala
-
WIELKI pomysł, na WIELKĄ Akcję! Łączmy siły! Nie dajmy się ph !!
pa-ttti replied to Ppx's topic in Pseudohodowle
[quote name='Ejre']Dzwoniłam przed chwilą do hodowcy. Niestety nie da się chyba nic zrobić.Rzeczywiście miał prawo pierwokupu ale w tym czasie jak poprzedni właściciele ją sprzedawali to nie mógł jej zabrać.[/QUOTE] prawo pierwokupu.... pokażcie mi hodowców, którzy kupują psy od wszystkich, którzy chcą je sprzedać...PRAWO to jest chy6ba tylko wtedy, kiedy sprzedaje się psa z przyczyn osobistych, który ma świetne osiągnięcia z wystaw, wtedty pewnie hodowcy z tego PRAWA korzystają. poza tym, jeśli w umowie nie ma zaznaczone że nie można rozmnażać tej suki poza zk, to nic nie zrobisz. nie ma w Polsce przepisów zabraniających rozmnażania swojej suki... jedyne co możesz zrobić, to-jeśli ta osoba jest twoim znajomym, masz z nią kontakt-spróbować porozmawiać, wytłumaczyć dokładnie czemu nie należy rozmnażać psów nieposiadających uprawnień. -
świetne, dzięki za propozycje:) ja nie mam zupełnie głowy do imion...;)
-
poprosimy dla yorków na D i dla chihuahua na E jakieś takie eleganckie, mogą być polskie, angielskie, włoskie, hiszpańskie,.....etc......byleby eleganckie były:)
-
[quote name='bachar']To są chirurdzy, którzy mają uprawnienia do wpisywania uprawnień hodowlanych w kierunku dysplazji biodrowej i łokciowej. Jest jakiś problem żeby przebadali psa w kierunku rzepki? Tym bardziej, że owe badanie należy powtarzać corocznie?[/QUOTE] żeby przebadali, to chyba nie ma problemu. jeśli chodzi o samo przebadanie, to może to zrobić mój miejscowy weterynarz, co zresztą robi raz na jakiś czas podczas rutynowych badań, u jednej suczki zresztą stwierdził wypadającą rzepkę. ale mi chodzi też o możliwość wystawienia certyfikatu. a takiego na rzepkę konkretnie to chyba w Polsce mi nikt nie wystawi, może co najwyżej właśnie przebadać...
-
[quote name='panbazyl']jak wiecie na jakiej polskiej wystawie beda jakies badania dla psów - proszę dajcie znać.[/QUOTE] ojojoj, truudno będzie. weterynarze na wystawach są od sprawdzania książeczek. jak coś trzeba zrobić, to ich nie ma. na wystawie letniej w tym roku moja mama reanimowała doga jakiegoś, bo dostał takiego ataku od przegrzania, że już ledwo zipał. weterynarz jedyną rzeczą jaką zrobił, jak już się po dobrycej pół godziny pofatygował do nas, to polecił nam jakąś klinikę gdzieś w tamtym mieście(ale nie wiedział napewno czy jest czynna w niedziele...)
-
tu są lekarze którzy badają dysplazję. mi chodzi o uprawnionych do badania i wydawania certyfikatów w sprawie wypadającej rzepki
-
masz może namiary na takiego lekarza...?
-
nie wiem czy Wy mnie dobrze rozumiecie, ja też jestem ZA badaniem psów, ale piszę jakie są u nas w Polsce realia i pospolite podejście ludzi(właścicieli, hodowców etc) I nie wiem czy przeczytaliście fragment mojego postu, w którym piszę że chętnie zrobiłabym chociaż kilku psom(zależy na ile pozwoliłyby finanse) badanie na patella luxation powiedzmy, ale niestety NIE MA w Polsce miejsc gdzie profesjonalnie przeprowadza się takie badania i wydaje certyfikaty po przebadaniu psa.
-
dodam jeszcze, że nie powinno Was dziwić moje podejście, w końcu w Polsce takie badania w wielu rasach nie są wymagane, i 99% hodowców i kupujących, oraz właścicieli psiaków na kolanka nie pomyśli nawet o takim badaniu. bo jeśli ma się psa zdrowego, u którego wet na profilaktycznej wizycie nie stwierdza żadnych nieprawidłowości, to ok, po co wprowadzać się w koszty i robić badania, jakby szukać dziury w całym? a jeśli pies jest chory, coś z nim nie tak,coś nas niepokoi, wtedy tak czy inaczej robimy badania i dowiadujemy się ochorobie naszego psa. Ale te badania, reasumując, robi się w większości przypadków gdy istniej podejrzenie jakiejś choroby.
-
[quote name='Lotty'][quote name='pa-ttti'] Fajny dodatek powiadasz:roll:. Widać mamy zupełnie inne priorytety, bo dla mnie pies ma być przede wszystkim [B]zdrowym[/B] (fizycznie i psychicznie) przedstawicielem swojej rasy, domownikiem i przyjacielem a dopiero potem utytułowanym championem. Poza tym tytuły na wystawie to często kwestia: a) właściciela (tego czy w ogóle i jak często chce mu się jeździć na wystawy) b) sędziego c) stawki[/QUOTE] ja nie mówię że liczą się tytuły, a zdrowie wcale. wiadomym jest przecież, że pies chory, jakiś z dysplazją, brakami w uzębieniu, przerośniętą czaszką itp takich tytułów nie zdobędzie. wiadomo też że kupując szczenię np najpierw zwróciłabym uwagę na jego wygląd, charakter i zdrowie. gdyby któryś z tych punktów nie był ok i budził moje podejrzenia, nie interesowałabym się tym psem dalej. ALE jeśli te 3 pnkty spełniałyby moje wymagania, to patrzyłabym GŁÓWNIE na osiągnięcia rodziców i pochodzenie szczenięcia, a te badania-powtórzę-byłyby fajnym dodatkiem.
-
również poproszę o stawkę chihuahua.....