Jump to content
Dogomania

dorobella

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dorobella

  1. Potrzymam,a jakieś super foty ma ? Np.na atłasie, płatki róż i świece ;)
  2. Kajtunciu życzę ci żebyś szybko znalazł super domek :) Trzymam mocno kciuki :)
  3. Po tym co przeszedł w więzieniu (schronie), zasłużył na super dom, gdzie będzie mógł się przytulać do swoich ludzi,wylegiwać na łóżkach :) Jezu jak dobrze, że nie mieszka na dworze, ze nie musi spać w budzie. Ma domek :evil_lol: Był przeznaczony domkowi odgórnie :lol: Żeby wszystkie zwierzaki trafiały do super domów :loveu: Bruno mówi "Kanapy stworzono,abym mógł wygodnie na nich leżeć :) ".
  4. Po co kotu żwirek w kuwecie ;) Mówię do Merlina, wkładając go do kuwety, "Nowy żwireczek, kuweta czyściutka, wypróbuj żwirek :) " [URL=http://wstaw.org/h/655a9beed1b/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/07/30/IMG_0188_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/98480e9f96c/][IMG]http://wstaw.org/m/2011/07/30/IMG_0189_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Położył się i tarzał,jak się wytarzał cały, na grzbiecie z łapami w górze, wyszedł zadowolony. Zawsze tak robi ;)
  5. Jeden transport mięsa został odebrany w środę, część zamroziłam,część ugotowałam,ale pomimo przegotowania roje grubych, czarnych much w czwartek harcowały po kuchni. Zabiłam ich ok. 200. Tak więc mięso musi zostać odebrane w środę, ja nie mam warunkach przechowywać. Julia Wielogorska odebrała w czwartek transport mięsa i przekazała Julii. Kolejny transport w środę 10 sierpnia o 7.20- 7.30 . Musicie załatwić odbiór mięsa.
  6. Dziewczyny 10 o 7.30 będzie kolejna partia do odbioru. Ja nie mam, gdzie te trzymać, pomijam roje much i wypsikany Raid na osy, cała kuchnia do sprzątania roje trupich much. Niestety, ale od środy rana do czwartku mięso pomimo przegotowania wydzielało wabiący zapach. Teraz odbiór musi być od razu. Dajcie znać.
  7. Tak można powiedzieć. Wzięłam Merlina z ulicy, dobrowolnie. Nikt mnie nie zmuszał. Był jeden telefon z ogłoszenia.Młoda ok. 20 letnia osoba dzwoniła, ze mieszka na 4 piętrze, balkon i okna nieosiatkowana, ale przecież miała tyle kotów i nic się nie stało. Nie po to go brałam z ulicy. Za każdym razem, gdy dzieje się coś złego, gdy jest bliski TM słyszę w głowie fragment zespołu Kult "Do Ani" - Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy
  8. Wiesz olga7 ja wiem jakie są realia w tym kraju, kiedyś miałam mniej więcej tyle optymizmu co to, bo sobie myślałam,ze przecież musi być jakaś pomoc, ze to nie może być tak,ze człowiek zostaje pozostawiony sam sobie. Wierz mi,ze państwo ma w d... rodziców dzieci niepełnosprawnych i te dzieci też. Spotkałam kiedyś prosta kobietę, z piątką dzieci. Jej dochód przekroczył 20 zł i nie dostałą dofinansowania do węgla. Co jej zieci zrobiły- miały pecha. Więzień,który zamorduje ma pełną michę i ciepoło, jej dzieci niekoniecznie. Widzisz różnicę. Poszukaj sobie forum autyzmu, poczytaj posty. Ludzie sobie flaki wypruwają, żeby opłacić rehabilitację.W większości rezygnują z terapii,po której widać poprawę - bo ich nie stać na leczenie i rehabilitację. Nikogo to nie obchodzi. Tak było,jest i będzie. Ludzie biorą kredyty na operację swoich dzieci, bo NFZ nie chce refundować. 12 latka ze stwardnieniem rozsianym nie ma refundacji leku,którego miesięczny koszt to zawrotne sumy,bo NFZ refunduje leczenie od 16 roku życia. Może chce zmniejszyć pogłowie chorych dzieci. Wiesz jakie jest kryterium dochodowe w MOPS ? 477 zł dla osoby samotnie gospodarującej, a 351 zł przy prowadzeniu wspólnego gospodarstwa. W d..... mają czy się opłacisz, za co kupisz np. węgiel. Mamy więcej takich perełek bubli w rządzie. Ciekawe czy np.Tusk by za to wyżył. Rząd to taki Robin Hood w krzywym zwierciadle zabiera biednym,żeby dać bogatym np.podwyżki posłom. Nie ma dobrej woli, są przepisy. Każdy kto mijał Merlina myślała sobie nie będę sobie robić kłopotu. Jak Merlin zachorował mogłam zapytać o koszt leczenia i koszt uśpienia. Mogłam go uśpić, powiedzieć, że mnie nie stać na leczenie i nie będę go leczyć. Był w takim stanie, że niewiele do TM mu brakowało. Byłam jedyną osobą, która chciała dać mu szansę. Bezinteresownie.
  9. Bruno znalazł szczęśliwy dom w Sosnowcu, mam nadzieję, że Aresek też :)
  10. Biedak zgniłby w tym schronie, albo zmarłby na zakażenie. Bardzo się cieszę, że polubił koty, że śpi na kanapie :) I że ma swoich ludzi, którzy go kochają :)
  11. Osy pojawiały się z dwóch stron bloku,od strony balkonu i od strony kuchni. Ja założyłam dwie, na małe połówki okien.Na balkon z przesyłką to 56 zł. Osy raczej nie atakują, chyba że się je złapie- tak robi Merlinek. Potem wystarczy jedno użądlenie i koniec. Pół biedy jak jestem w domu i zauważę,gorzej jak sie jakaś ukryje i uaktywni, gdy mnie nie będzie. Od poniedziałku łapię mocz, żeby sobie życia nie utrudniać bardziej, dwa razy. Merlin antybiotyk skończył, moja suka za niedługo skończy, bo ma stan zapalny dziąseł. Mocz muszę złapać Merlina i Bazyla, coś się dzieje z Bazylem, a on biedny ma 11 lat, był bardzo ciężko chory, był kotem wychodzącym- to i tak cud, że tyle dożył.
  12. Witamy na wątku :multi: Super, czyli pozytywne skojarzenia ma chłopak :lol: Kocha kotki :loveu: Czyli mogę zmienić tytuł wątku :) Bruno-pies marzenie już w DS (czyli domu stałym).
  13. Poczekać ze zmianą tytułu, czy zmienić?
  14. Założyłam moskitiery,udało mi się uzbierać na nie z bazarku roślinnego. Jeszcze muszę kupić na balkon moskitierę. Zabiłam dzisiaj 10 os (!), a ze 20 widziałam na balkonie. Na razi kuruję się z przeziębienia, ale wystawię potem bazarek.
  15. Długu zostało 18.70 zł, to spłacę z bazarku, dług ma jeszcze Cezar,Lisy, to jakoś pospłacamy. A potem bazar na dwa owczarki tam 600 zł na minusie. Betka jak się Ulv nie odezwie to wystawię tą obrożę od ciebie. Dzięki dziewczyny :)
  16. Inga,bo pomaganie to strata kasy, a tym nie da się zarobić. Dlatego nie pomagają,bo woda droga,bo żarcie. Niektórzy ze swoim zwierzakiem nie pójdą do weta, a mowa z bezdomnym. Do tego dolicz sobie, że przy zwracaniu psów właścicielom (zgubione) to nie zawsze zwracają koszty, jakby znalazca miał obowiązek,a właściciel nie.
  17. Inga jaki wiek ma ten owczarek,sprawdzałam nikt go nie wrzuciła na owczarki w potrzebie,a muszę mieć jego orientacyjny wiek,żeby go tam wrzucić
  18. Ja nie jestem jeszcze w złej sytuacji, bo skończyłam pedagogike,dokształcałam się. Zamiast czekać,aż mi zaproponują jakąś terapię pracowałam z dzieckiem czasem po 16-20 godzin dziennie. Pisałam sobie sam pisma itp. Zal mi tych rodziców,którzy czekali na cud pomocy specjalistów, a czas uciekał, często bezpowrotnie. Żal mi bezsilnych rodziców, którzy nie mają środków na terapię dziecka i ono nie ma szans. Rząd produkuje różne ustawy, rozporządzenia, niektóre takie buble, że powinni się wstydzić pobierając wynagrodzenia. Niestety każden sobie rzpkę skrobie...
  19. Poważnie,trochę tego jest.Powiem wam,że nawet po przegotowaniu nawet ładnie pachnie.
  20. Damy radę słońce :loveu: Najwyżej je po południu jeszcze przegotuje
×
×
  • Create New...