Jump to content
Dogomania

dorobella

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dorobella

  1. Graya wpłata doszła i dług wynosi już tylko 203,46 zł.
  2. Dziękuję Grey za wpłatę. Dług zmniejszył się z 283,46 zł dzięki wpłacie Gametki do 253,46 zł, a dzięki wpłacie Greya do 203,46 zł.
  3. [URL=http://wstaw.org/h/124876a864e/][IMG]http://wstaw.org/m/2010/11/10/Krety_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://wstaw.org/h/75498d38cbd/][IMG]http://wstaw.org/m/2010/11/10/Krety2_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Aklimatyzacja przebiega bardzo dobrze :)
  4. To super :multi: Serdecznie Witamy na forum :lol:
  5. Dziękuję Gametko za wpłatę. Twoja wpłata Grey jeszcze nie doszła. Nie wiem czy pisałam, ale napiszę jeszcze raz. W sądzie na pytanie sędziego Czy czuję się odpowiedzialna powinnam powiedzieć, że nie. Gdybym prowadziła samochód, a na miejscu dla pasażera siedziałby mój syn i uderzyłby w nas pijany kierowca.... to czułabym się odpowiedzialna i gdybałabym, że dziecko można było zostawić w domu. Natomiast pani pogryziona nie czuła się winna, bo jak sama stwierdziła, że może i machła reklamówką i co z tego. Przecież jest ofiarą.
  6. Różnie...teraz jak jest zimniej z oczami trochę lepiej, ale nie przeciążam i tylko sporadycznie siadam przed kompem. Mam na tymczasie problemowca, ktoś wywalił chorego kociaka, ledwo go uratowaliśmy z wetami (zatrucie, zap.płuc, oskrzeli, wstrząs po użądleniu osy, mało się nie udusił), teraz na Urinary....mały z problemem i nikt go nie chce. Foto niżej ;) Moja suka stan zapalny dziąseł w przyszłym tygodniu musi mieć zabieg. [URL=http://wstaw.org/w/e2W/][IMG]http://wstaw.org/m/2010/11/04/IMAG0302_jpg_300x300_q85.jpg[/IMG][/URL] Dobrze, że Rex zdrowy.... i dobrze, że dług nie jest większy. Jakby jakiś niedouczony sędzia dowalił mi 1000 zł odszkodowania dla niej to lipa. Jeszcze raz dzięki Ci dobra kobieta, jak do tej pory to jedyna wpłata.
  7. Niestety próby edycji posta rozliczeniowego są nieudane, po 15 minutach bezsensownego wczytywania wpisuje tu (może zaawansowana pomoże) -186.45 zł + 67 zł bazarek = - 119,45 zł - 119,45 zł - 21,25 zł (ksera plus znaczki za 6 zł) = -140,70 zł -140,70 zł -142,76 zł (kwota zasądzona z odsetkami) = -283.46 zł Agucha kolega wysłał wszystkie fanty z bazarku na adresy z wyciągu z konta (ja mam problemy z oczami, jest już lepiej trochę). Rex dobrze, mam kontakt z panią. Jak dam radę wystawię bazarek.
  8. Pw wysłałam. Pies miał długu 140,76 zł, a po dodaniu kwoty 119,69 zł plus 16.54 zł odsetek i 6,56 za przekaz wyszło 142,76 zł czyli dług cały to - 283,46 zł.
  9. Dostałam wyrok mam zapłacić 119,69 zł plus odsetki ustawowe od 6 października 2009 czyli na dzień jutrzejszy 16,54 zł odsetek, a więc kwota 136,20 plus koszt przekazu pocztowego.
  10. Długo jakoś, kazali czekać to czekam. Podobno ma przyjść pocztą. Mam problemy z oczami, rozmywają mi się literki i oczy bolą, więc rzadko na kompie. Chyba od skoków ciśnienia, bo mam rozpiętość od 74 do 147 (to co zmierzone), na razie nie wiem jaka przyczyna.
  11. Sprawa była w kwietniu. Złożyłam podanie o wyrok i znaczki i trzeba czekać. Z tego co wiem nie odwołała się. Wiem też, że miałam złożyć wniosek o oddalenie powództwa i mógłby zostać uwzględniony. W ostatnim piśmie, które wręczyła sędziemu na rozprawie napisała nawet...cytuje z pamięci "może i machłam reklamówką". Sąd olał art.78 KW. Od tego była policja, a ze policja miała problem...to wyszło jak wyszło. Pozostaje czekanie na wyrok.
  12. Pierwszy raz w życiu poszłam do sądu nie przygotowana, przy tym wirze mam problemy z czytaniem, rozmazują mi się litery i cyfry, do tego gorączka. Pani się na ugodę nie zgodziła, ja też nie. Rozprawa trwałą 50 minut, a potem 15 na korytarzu na odczytanie wyroku. Jak ją sąd na początku pouczył, że strona przegrana ponosi koszty procesu to kobieta wypaliła, że to jest przesądzone i ukartowane. Za pierwszą fakturę, za którą dostała 42 zł (dostała więcej o 0,51 groszy) - sędzia to odliczył to od kwoty końcowej 120 zł i wyszło, ze mam jej dać 119,49 zł plus odsetki od 6 października (za 2 faktury). Ona chciała 1135zł z groszami. Od tego 119 , 49 zł odjąć wpis tymczasowy 57 zł czyli dużo nie zarobiła.
  13. Sprawa się odbyła w czwartek, ja z gorączką, teraz czekam na wyrok czy się pani pozwana odwoła. W tej postaci, w której jest, jest pozytywny.
  14. Na razie luz, bo sąd mi na raty rozłożył grzywnę...może nie na takie jakie chciałam.... A kobieta kłamie i sądzę, że kłamać będzie....
  15. ivette3 chyba nie wierzysz, że ich obchodzi los Partyzanta, gdyby tak było poruszyłyby niebo i ziemię, żeby go odnaleźć.... tak samo z rozliczeniami, regulamin sobie, a one sobie..... Ale los potrafi oddać, jak to mówią odpłacić pięknym za nadobne.... a Partyzant :( pewnie za TM Bo ivette3 jedni pomagają z potrzeby serca, a inni dla poklasku.
  16. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: o kurczę
  17. Zrobiłam bazar ba dług [url]http://www.dogomania.pl/threads/181206-Mix-ciuchy-zabawki-i-inne-na-dA-ug-do-11-03-do-20-00?p=14239235#post14239235[/url]
  18. Ja wiedziałam, że ona będzie kłamać, po tym jak kłamała mnie i w sanepidzie, ale nie przyszło mi do głowy, że będzie fałszowała kopie dokumentów.... jak nisko trzeba upaść, żeby robić takie rzeczy...
  19. Nareszcie :multi::multi::multi:
  20. Magda co powiatowy wymyślił z czipowaniem ? Bytom do grudnia czipował psy mieszkańców, a miasto dopłacało. Cena czipa to ok. 120 zł.
  21. Szamanko ona tą zmodyfikowaną przez siebie kartkę dołączyła do pozwu jako dowód i napisała, że jej ją dałam, co prawdą nie jest, bo na kopii , którą jej dałam była też pieczątka weta i wypisane zabiegi. Byłam na tyle przezorna, że skopiowałam Rex'a książeczkę zdrowia i dołączyłam do akt sprawy w grodzkim, można też wyciągnąć kartę leczenia psa i tam też są wpisane zabiegi i inne. Ja nie modyfikuje jej faktur czy świstków, nie zmieniam wydarzeń i nie wymyślam bzdur i trzymam się faktów. "Ten, kto mówi kłamstwo, nie uświadamia sobie, jak wielkiego zadania się podejmuje, bo będzie musiał wymyślić jeszcze dwadzieścia innych kłamstw, żeby podtrzymać to jedno." Alexander Pope A ja muszę udowadniać, że ona kłamie, bo się jej nie chce mówić i pisać prawdy :mad: [url]http://forumprawne.org/orzeczenia-interpretacje/169-kserokopia-dokumentu-art-270-kodeks-karny.html[/url]
  22. [quote name='isabelle30']Ale Dorobella napisala ze byla tam pieczatka weta potwierdzajaca prawdziwosc tych dopiskow....przynajmniej ja to tak zrozumialam[/QUOTE] Ja jej dałam kopię pierwszej obserwacji potwierdzoną pieczątką weta i dopisałam jakie badania i inne rzeczy pies miał robione, bo następnego dnia miała wizytę u chirurga. A dopisałam to po to, bo jak była wcześniej podobno powiedziała chirurgowi, że pies był bezdomny. Ja jej tekst pt.: "bo po kundelkach rany się źle goją" zrozumiałam tak, że pies ma kamień na zębach i bakterie, może robale itp. Natomiast ona wzięła chyba w punkcie xero - kazała zasłonić tą połowę kartki i jako dowód do sądu dała zaświadczenie lekarsko-weterynaryjne bez pieczątki lekarza (pieczątka i reszta zasłonięte zostały kartką). Mnie chodzi o to, że jak chce dawać dokument, to niech nie pisze w pozwie, że ja jej taką kopię dałam- bo to jest kolejna nieprawda. Modyfikujemy kopie dokumentów....i może jeszcze powie w sądzie, że jej takie dałam.....
×
×
  • Create New...