Jump to content
Dogomania

Laura1108

Members
  • Posts

    1519
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Laura1108

  1. [B][SIZE=4][COLOR=Red][U][FONT=Comic Sans MS]Bardzo prosimy o wsparcie finansowe w leczeniu Ediego ponieważ stan psiunia jest wciąż zły mimo ciągłości w leczeniu . Takie są skutki zaniedbania tegoż ślicznego psiunia przez lecznicę w Wołominie u dr K . Wpłat prosimy dokonywać na poniższe konto : [/FONT][/U]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział, ul. Słoneczna 4, 96-321 Żabia Wola Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056 (dla EDIEGO) [/COLOR][/SIZE][/B][U][FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][B] Edi [/B][/SIZE][/FONT][/U] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][B][I][COLOR=DarkSlateGray]To młody psiaczek dość urodziwy o bardzo łągodnym , ufnym spojrzeniu . Kiedy byłam tam poprzednim razem piesio był zdrowy . W dniu wczorajszym byłam w tym paskudnym miejscu u dr K wchodzę tam gdzie kojce i coo ... patrzę a ta psina spogląda mi w oczy , gęsta slina-wymiociny wiszą do samego podłoża . Serce mi się ścisnęło , iskry w oczach i to okropne uczucie bezsilności . Pierwsza myśl , że na pewno chory albo parwo albo bebeszi myslę sobie dalej hmmm... zaraz zapytam lekarza i sie dowiem . OK więc obfociłam zażygańca i poszłam do weta mówić , że tam jest piesek chyba chory coś z nim nie tak no i co oczywiście lekarza taaaaak a któy to piesek więc ja mu tłumaczę po czym on idzie ze mną i stwierdza , że pienio faktycznie chory i ma bolesny brzuszek dotkorek wrócił bo jakieś 4 strzykwaki i zrobił mu zastrzyki . Edi nawet nie drgną zachowywał się tak jakby komnpletnie nic go nie opbchodziło to co mu robiło , mało tego on w ogóle nie wykzaywał zainteresowania niczym :( Edi jest pieskiem średniej wielkości . Strasznie mi go żal , mam nadzieję że wyjdzie z tej choroby i znajdzie wspaniały domek . Bardzo Was proszę pomóżcie Ediemu wydostać się z tego okroppnego miesjca . Z tego co udało mi się dowiedzieć to Celestynów nie przyjmuje psów więc psy czekają na właściciela u dr K a do Celstynowa wożą tylko sunie . Jednak tak myślę co w przypadku gdy pies nie znajduje domu przez pół roku .... Wtedy to już tylko Biedrzycka zostaje :angryy: Na ogłaszanie to chyba jkeszcez nie czas co ?[/COLOR][/I][/B][/SIZE][/FONT] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/SrwS9_x3N3I/AAAAAAAAAtY/CC_7ME5hdWQ/IMGP3688.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/SrwS98hRAZI/AAAAAAAAAtc/A7T8cItnGls/IMGP3689.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/SrwS-Oq8JTI/AAAAAAAAAtk/yAXDCvBp8Ck/IMGP3693.JPG[/IMG]
  2. Nie ma nowych zdjęć niestetty nikt nie był w Azylu :( za dużo pracy w pseudoschronie w Wołominie :shake:
  3. Zapomniałam dodac , że gadałam z Panem z hoteliku i pytałam o niunie naszą wszystko jest OK tylko aniołek płakusia w kojcu :-( Ona nie nadaje się żyć bez człowieka prędko musi iść do domku ale poczekamy na jutrzejszą opinie ludzi jeżeli nie spoodba się im to Aida pojedzie do Jaworzna :) tym razem juz nie będę czekała tak jak z Rusti bo chyba kasiorka na Aidunie jakaś tam jest :razz:
  4. Nie Adiuniu tylko chyba Magduniu bo to ja nawaliłam już mi się tak pierdzieli w głowie , że z tego wszytskiego nie podałam rodzince adresu gdzie przebywa sunia dobra jestem co ?? I jeszcze wczoraj piszę do ludzi czy byli Aidunie obejrzeć :oops: Teraz juz podałam adres i mają dziś jechać więc trzymajcie kciuki chociaż dla mnnie to oczywiste , źe Aida ich powali na kolana przynajmneij mnie powaliła :loveu:
  5. Kochane cioteczki Łatuś wczoraj pojechał do nowego domku :loveu: W niedzielę chyba po raz pierwszy dzowniła do mnie Pani w sprawie Łatka i tak długo rozmawiała, mówiła że widziała biednego Trevora , że bardzo ja poruszyła jego historia i że na właśnie na wątku Trevora został wstawiony link o łatku jako piesku , który jest w rękach dr K i Pani Klara od razu pomyślała , że tak właśnie łatek będzie nasz :) . Zapowiedziałam , że warunkiewm adopcji jest wizyta przedappcyjna i kastracja oczywiście bez najmniejszego kłopotu Pani wyraziła zgodę . Więc ja pobiegłam w poniedziałek do wspaniałej lecznicy z prośbą o rezerwację Łatka do środy. Nie udało mi sie tylko zwizytować Pani w jej domku ale wczoraj P. Klara spędziła u mnie chyba ze dwie godziny , rozmawiałyśmy o wszytskim . O karmie , odpchleniu , o tym że piesek może przez jakiś czas załatwiać potrzeby w domu ... P. Klara w pełni świadoma zdecydowała , że Łatek pojedzie do nich . Poszłyśmy do tego okropnego miejsca i zabrałam Łatka na siebie po czym spisałysmy umowę co do kastracji zawarłam w umowie termin 6 tygodni tak by piesio miał czas się zaklimatyzować i dopiero pójść pod nóż . Dla tych do będą chcieli mnie ganić za wydanie psa bez kastracji to proszę zrozumcie nie było kasy na Dt nie było kasy na kastracje zanim byśmy uzbierali zeszło by się pewnie długo a biedna psinka tkwiła by nadal u tego potwora i kto wie gdzie by wreszcie znikną po za tym Łatuś bardzo długo był w schronie bo aż 3 miesiące . Biedaczysko jak wyszedł po 3 miesiącach z tego kojca to nie wiedział co robić , nie wiedział na co patrzeć i co obwąchać nawet smaczek położony przed jego pyszczkeim go nie zainteresowqał . biegała , szalał skakał na nas normalnie mły tajfunek. W najbliższy week Łatuś jedzie z nową rodzinką na wycieczkę do Kaziemierza Dolnego bo Pańcia juz kiedy zajmowała kwaterę to pytała czy można z pieskiem :) P.Klara obiecałą , że fotki będzie słała a ja w najbliższym czasie pojadę w odwiedziny .
  6. Dobre pytanie dlaczego Celstynów przyjmuje psy hmmm... tego to chyba nikt nie wiem ale tak m,yślę , że skoro gminy zwracają kasę za psy to psy nadal tam trafiają . Wczoraj się dowiedziałam , że Celestynów przyjmuje tylko suki psów nie .
  7. Kochany misianiu trzymaj się i zdrowiej nam szybciutko bo juz tutaj wszyscy się w Tobie zakochali :loveu: Wspaniale , że wreszcie po 1,5 tygodniowej tułaczce Pan Jerzy Ci pomógł . A co do tych larw to w kale są larwy te , któe były w ranach czy chodzi o larwy po prostu robaki te , które występują w qpie u nieodrobaczanych psiaków ??? Możęcie mnie nieco uświadomić ?
  8. Czy ktoś zrobił suniom oddzielne wątki ??? Tak było by łatwiej szukać im domków , robic ogłsozenia itp
  9. No wreszcie nadrobiłam temat i też coś powiem a mianowicie , że jak znam życie to Nadziejka nie skorzysta na takim wybieraniu przebieraniu w DS/DS . Fakt , że potrzebuje doświdczonej osoby albo osoby , która cierpliwie będzie wyprowadzała psa z tego stanu w jakim jest teraz tylko , że po tym jak widziałam Nadzieję i to jak się zachowuje to jestem przekonana , że oswajanie jej będzie trwało bardzo długo i na pewno nie będzie to tydzień czy dwa nawet wątpię czy dwa miesiące wystarczą .Co do kontaktu z psami to Nadziejka dogaduje się z psikami i tak naprawdę to chyba tylko z psami lubi mieć kontakt . Agabytom wyraziłą chyba zgodę na wizytę przedadopcyjną więc nie ma na co czekac tylko wykonać . Szczytem marzeń byłaby osoba z ogromnym doświdczeniem jednak to chyba za wielkie marzenia .
  10. Niestety chyba ta rodzinka co miała dziś odwiedzić Aidunię tego nie zrobiła . Kolejne światełko w tunelu to Karina z Jaworzna dziewczyna , która zdecydowała się wziąć Aidę na DT a jeżeli dogada się z kotem to na stałę . Dziewczyna miała już amstaffkę Petrę z Fundacji Pro Animals , amstaffka odzyskana z Olkusza . Z tym , że znowu w grę wchodzi transport .
  11. Spokojnie nie bójcie się Łatuś zaklepany dla mnie do dziś w razie co to ... trzeba będzie na biegu szukać deklaracji i wieźć chłopaka na DT jeszcze nie wiem gdzie ale wspólnie coś wymyslimy :)
  12. Jak tak te wszelkie URZędy i media zostaną zalane pismami to chyba mamy światełko w tunelu , że zakończy się ten proceder dr K.
  13. Nie pamiętam czy "Sptrawa dla Reportera " też powiadomiona ? Tam sporo spraw się rozstrzyga :) i program ogląda mnóstwo ludzi .
  14. [quote name='dolinanirvany']Potrzebny mi kontakt do ludzi którzy znaja Marka Klamczyńskiego. Moze być mail. Sprawą interesuje sie TVN.[/quote] Tak na PW podawanie sowich danych osobie , któa ma jeden post z prośba o kontakty do ludzi znających kalmkę ja mam obawy czy to nie podpucha niestety .
  15. Wczoraj dzwoniłą do mnie Pani z ogłoszenia i wiecie co powiedziałą myślała , że Aida jest w typie Rhodesiana a w ogłoszeniach nie ma nic o Rhodesianie więc chyba cos tam z tej rasy ma :razz: W Zalesiu na razie nikt nie odbiera info od Negrii .
  16. Ale te na wątku są takie w mairę niestety lepszych prze kraty nie da się zrobić :shake:
  17. Odpoczywaj Trevorku [*] Strasznie boli fakt , że ostatnie dni Twojego życia to aż tyle cierpienia . Myśl o tym ile przeszedłeś nie pozwala spokojnie myśleć o czymkolwiek . Przechodząc koło bram tego piekła mam dreszcze a gdy byłam w tym miejscu dziś spojrzałam w ten cholerny kojec z myślą " .. może to zły sen" niestety to nie sen to jawa - okrutna jawa . Dla Ciebie Trevorku będę doglądała Twoich braci i siostry . Dobranoc kochany - na zawsze pozostaniesz w pamięci tysięcy ludzi . TREVOR - pies , który był przełomem w sprawie dr K tak chciałabym móc powiedzieć za niedługi czas .
  18. 300 zł to za dużą sunię chyba co ?
  19. Pomysł mam taki by Rusti pojechałą do megii1 jeżeli jest wolne miesjce mamy na razie deklaracji na 10 dni mam nadzieję , że otzryammy wsparcie i uda się zebrać kolejne wpłąty . To jedyne rozsądne wyjście jakie mi przychodzi . Proszę pomóżćie bo jeszcze megii nam się rozmyśli aż się boje :-(
  20. Słuchajcie sytuacja ma się tak : Rusti miała darmowy DT u Magdy w Chodzieży dziewcyzn nie udziela się na żadnym forum ale pomaga psiakom , z Magdą ma ciągły kotnakt tel;efoniczny ale nie znamy sie osobiście poznałyśmy się przez telefon i mam potwierdszenie Ela z Milicza , że Magda z Chodzięży to mega dorby człwoieik i możemy być jej pewnie na 1200 % z resztą po kilkudziesięciu rozmowach przekonałam się , że Magda z Chodzieży to bardzo dobra i wrażliwa osoba . Do czego zmierzam . Tydzioeń temu w środę kiedy zaczęła się akcja "odławiamy sunie od dr K" dzowniłam do Madzi zapytac cyz weźmie nam Rusti oczywiście , że tak - to było odpwiedź . Więc umówiłam się z Magda , że w czwartek ja zawieziemy ale sytuacja sie skomplikowała kiedy nie wydano suni we środę a reszta musiąła pojechąc do Celstynowa bo dr K nie powzolił mi żądnej wieće zabrac . W związku z tym zostaiwłąm swoje dane u dr K i powiedziałąm , że na 100 % zbierma Rusti i tak też zrobiliśmy zabraliśmy ją a piątek jednak Magda z Chodziezy byłą z dnia na dzień zwodzona , napierw transport miał być w czwarte , później sobota , później niedziela i tak z dnia na dzierń , nie da się ukryć , że darmowy DT warunki dom plus ogród jest na wagę złota i tak dziś zawitała u Magdy bernenka kaleka któa obecnie będzie u Magdy na Dt tym samymn nie mamy Dt dla Rusti . Bardzo mi [przykro , że tak wynikło ale postawcie się w sytuacji Magdy , znam się tylko telefonicznie , wydzwaniam codziennie do dziewczyny i wciąz przesuwam twermin transportu więc Magda pewnie pomyślała , że albo jestem nienromalna albo robię sobie żarty albo sprawa nie jest taka pilna skoro zwlekamy z transportem jak jest sprawa życia lub śmierci to sunia wita następnego dnia (to są moje słowa Magdfa jeszcez nic takiego nie mówił ) w każdym razie zbyt długo zwlekaliśmy niestety . Zanim polecą posty w stylu : nieospwiedzialna itp to proszę raczej obwiniać mnie za brak załtawinie transportu , jednak jedyne światelo na transport było na środę :( i to też pod znakiem zapytania bo dopeiro jutro mileiśmy dzownić i się dogadać . Na dodatek Magda poszła nam na rękę i nie dość , żę miałą zabrać Rusti za damro na DT to jeszcze miałą po Rusti wyjechac do Torunia oczywiśćie bez zwrotu za paliwo . Wszytsko było zbyt piekne by mogło być prawdziwe niestety . Coś co wytłumacyz kwestię transportu , któy nie doszedł do skutku a więc ja niestety nie mogłam założyć za transport nie wiem czy co niektózxy wiedzą co znaczy myśleć czy starczy na życie ja wiem , obecnie jesteśmy w sytuacji bardzoi trudnej finansowo naprawdę trudnej , chętnie wyjaśnie każdemu kto chce wiedzieć jak to wygląda pisząć na PWE. Proszę pytajcie . Czasem w życiu tak bywa , że człowiek ma jakieś wolne grosze ale my obecnie nie mamy nic po za poustymi kieszeniami . Nie mając na życie nie mogłam załoćy za paliweo bo nie miałam ja wiem , że to dziwne w XXI wieku , ma komputer , ma aparat a nie ma na życie ale proszę mi wierzyć cvzasem jest tak , że mam jakieś droben to wtedy mogę zapewnić stałe deklaracje ale obecnie nie mam kasy chociaż z tyhc deklaracji , do któych się zoboaiwazałam, to zapłacę choćbym miała wydac ostatnie pieniaze - wiem co to odpowiedzialność i nie robię z gemby cholewy jednak nie obiecuję teraz czegoś z czego nie będę mogłą się wywiązać . Sytaucja jest ciężka to tyle . Chce pomagać i mogę pomagać tu na forum , mogę klecić ogłoszenia , zakłądać watki , latać po schronach , wozić psy ale nia mam kasy żeby sponsorować :( To tyle - prosze nie oceniajcie ....
  21. Niech to szlak i co robić co robić ? Megii czeka qrcze :angryy: Zbyt pieknie wsyztsko się układało by mogło być prawdziwie . Nie wiem ile kosztuje sterylka takiej małej suni czy udźwigniemy ?
  22. Czyli rozuemiem , że megii bierze kasa od razu ;)
  23. Na pierwszej stronie jest jedno ogłoszenie Łatka ;) :) [url]http://www.allegro.pl/item747937907_piesek_w_latki_jak_beagle_bardzo_potrzebuje_domku.html[/url] Martuś zró[B] proszę [/B]dla tej biednej Lady onkowatej na razie Łatkowi wystarczy takie ogłsozneie ważne jest , żeby trafiło na jak najwięcej portali internetowych nie ma sensu dublowac ogłoszeń bo jest tyle psiaków co czekają chociaż na byle jaki tekst do ogłoszeń :(
  24. Negrii wspaniale !!! No z takim tekstem to chyba domek tuż tuż i jesczez sunia taka wspaniała :loveu:
  25. 1,5 tygodnia z tą raną :( czy to możliwe , że ta rana tyle czasu już ma ... Kur... m... no bo już nie da się nic innego napisać przeganiać tak sponiewieranego psa , biedny chodził koło ludzi kręcił się z myślami "może ktoś jednak pomoże .. ." a tu tylko "do budy . uciekaj " i kamieniem zapewne . Jak to jest , że pies najczęściej mimo , że skrzywdzony przez człowieka to i tak do niego lgnie . Serce pęka , głowa boli dlaczego nas dogomaniaków tak mało a potworów tak dużo o tym ilu ich jest świadczy liczba bezdomnych psów ... straszne , bolesne i nie do przyjęcia przez mój mózg :-( Oczywiście czekamy na informacje o jego stanie zdrowia , czy będzie żył ... i od czego te rany . Trzymaj się kochany bierz przykłąd z Trevora jak chłopak dzielnie walczy i Ty dasz radę .
×
×
  • Create New...