Jump to content
Dogomania

Laura1108

Members
  • Posts

    1519
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Laura1108

  1. Wspaniałe wieści Rusti i Zorka razem zupełnie tak jak w Wołominie u słynnego doktorka tutaj też były w jednym kojcu nawet do jednej budy właziły :loveu:
  2. Wreszcie wstrzeliłam się w czasie i mogę coś napisać na wątku Meli otóż byłam u Megii i widziałam na włąsne oczy warunki tam panujące obecnie mamy tam kilka psów m.in. Rusti , Zojka, Zora no i jeszcze sunia z Jadlanki . Rusti zawoziłusmy z Negrii osobiście byłam ja , Negrii , mój TZ i córcia 14 miesięczna , któa raczej nie wypowie się za wiele ;) Widziałam tam wszytskie psy bo chciałam , bo byłam ciekawa :) pokazano mi każdy zakamarek i tak Melcie też widziałam i musze przyznać , że po kilkunastu minutach obserwacji jak Mela się zachowuje zrobiło mi się jej strasznie żal , chodzi w kojcu jak lekko obłąkana tzn dla jasności ja odczytałam to jako zniecierpliwienie po prostu sunia nie odnajduje się w rzeczywistości kojcowej , faktycznie do człowieka to mega cudowan dziewczynka pewnie na hasło "na kolana" próbowała by się na nie wcisnąć jednak co do psów to ich towarzystwo po sąsiedzku wyprowadza ją z równowagi , kojec po przeciwnej stronie jest osłonięty jakąs siatką chyba albo materiałem czy plandeką tylko po to by Melcia miała komfort i nie musiała się stresować widokiem innego psiaka . Gdy iny pies jest obok kojca to strasznie szczeka , krzyczy , denerwuje się okropnie . Może bidulka dlatego jest taka chudzieńka bo ma zbyt dużo stresów związanych z osim towarzystwem . Do Darka i Magdy Melcia jest bardzo przyajźnie nastwaiona , chyba nawet ich kocha bo bardzo się ożywia na ich widok ale pod warunkiem , zę obok nie ma innego psa bo wtedy cała jej uwagą skupia się na tym psie a nie na ludziu . Ona biedna patrzy takimi oczkami smutnymi i zdaje się pytać " Czy Wy przyszliście mnie stąd zabrać do swojego domku ?" a my niestety przyjechaliśmy tylko z inną biedą , która musi zostać w DT . Biedna Melcia ojj biedna . Cioteczki benkowe co trzez zrobic by Melcia szybko znalzła domek ? Czy jakieś ogłoszenia ma ? Przecież jej stan zdrowia można kontrolować już w DS po prostu odpowiednio sformułować umowę adopcyjną , wsparcie finansowe też można zapewnic przynajmniej na te wizyty , które powinny być wykonane pod opieką Waszą a nie zostały wykonane bo np szybko znalazł się DS . Wg mnie tutaj bardzo ważne jest danie suni domu , może znawcą nie jestem ale myślę , że dom stały a w nim ludzie ., któzy ją pokochają zapewnie jej wreszcie jakąs stabilizację , któa jest jej niezbędna , zmienianie wkoło DT może pomóc a może też pogorszyć jej stan . Melcia jest psem otwartym na kontakt z człowiekiem ale nie na kontakt z psami i to trzeba uszanować a nie na siłę zmieniać bo fakt , że najlepszy szkoleniowec wykrzesa z niej odrobinę tolerancji na inne psy ale ona wcale nie musi chcieć tolerwać inne futra . Wyadoptowałam jakiś czas temu sunię mix labka , która nienaiwdzi psów po prostu staje demba na widok psa nienawidzi też kotów jeden jedyny pies , którego tolaeruje to pies rodziców dziewczyny , która adoptowała sunię i byli na szkoleniu i w małym stopniu udało się wypracować u niej tolerancję innych psów mimo tej nienawiści do psów ma ogrom miłości i wdzięczności do człowieka i tak mi się wydaje , że u Melci jest ten sam kłopot z tym , że Melcia jescze gorzej odreagowuje ten kontakt z psami i mimo , że wciąż je i dostaje jedzenie odpwiednio dużo to nerwy spalają te kalorie błyskawicznie . U Megii psów jest stosunkowo niedużo tak by mogli je ogarnąć czyloi spacerki , mizianko i inne przyjemności a no i wstęp do domu . Niestety Megii nie ma możliwości by zabrać Melcię do domu i otoczyć ją prawie indywidualną opieką ponieważ w domu mieszkają dwa ich psy i jest małe dziecko z resztą u Megii to hotelik kojcowy i całe szczęscie , że w pobliżu Wawy takie miejsce jest . Podsumowując Melci potrzebny prywwtny ludź na już a nawet na wczoraj , dziewczynka kocha ludzi a nie kocha psów i tyle co tu dużo gadać . Tak więc ja trzymam mocno kciuki by ta ślicznotka poszła już do swojego domku .
  3. Tak tak psia piękność , której nikt nie chce :shake::-( . Kurcze prawda jest taka , że Rusti jest takim typowym kundelkiem jakich dużo i pewnie dlatego tak ciężko o domek . Lady taka piękna i nieco w typie rasy i bez domku więc cóż chcieć dla Rustusi ehhh .... tylko wzdycham tak mi ciężko na sercu .
  4. No wspaniale kochane cioteczki wpadły w odwiedziny i pozostawiły po sobie ślad :) Glorien co do rozmów to przeprowadź chociaż Piromanka zapewne też w tych rozmowach jest świetna więc nie odda nam suni w miejsce X i ślad zaginie po naszej kundliczce . Koniecznie trzeba zapytać Panią o wizytę przedadopcyjną a w Toruniu to chyba mamy Rinuś i Aulik ( z labrador.info) więc uderzymy tam w dziewczyny . Co do email tej Pani to jedna sprawa mnie nurtuje a mianowicie pies dla córki ja mam nadzieję , że ta Pani tylko tak pisze i podbudowuje mnie trochę fakt , że sama angażuje się w szukanie psiaka więc może i mamusia i córcia tak samo chcą Fredzie no i ważne pytanie na wizycie co w przypadku gdy córka zaniecha swoje obowiązki względem Fredzi ... Nie da się ukryć , że DS już na starcie poszukiwań byłby najwspanialszym rozwiązaniem w chwili obecnej bo pieniążki może darczyńcy pozwolili by przeznaczyć na sterylkę ale na razie to się nie ma co cieszyć . [B][COLOR=Blue]Deklaracje stałe nadal bardzo potrzebne bo już dziś zapowiadają 1 st C przy takiej temperaturze to Fredzia może nam naprawdę przymarznąć . [/COLOR][/B]
  5. Witaj Pyzuniu wpadłam w odwiedziny zobaczyć jak się skarbeczek miewa ale nie pocieszyły mnie wieść od cioci Piromanki , mam nadzieję że Pyzunie zasmakuje prawdziwego życia i otworzy się na człowieka a nie tylko na inne psiaki . Chyba idelanym rozwiązaniem byłby domek z innym psem co ?
  6. A co tu nikt nie zagląda :mad: Więc na kogo ten kontakt w ogłoszeniach bo trzeba by ściągnąć tu troszkę cioteczek zwłaszcza takich co to są ekspertkami od ogłoszeń :razz:
  7. Misha już jest u megii to jest kaukaz z Celestynowa ;) Co do tej rany to Madziu kontroluj jak ona wygląda bo rana po sterylce to moment i się rozejdzie i wtedy będzie kłopot okropny .
  8. Mamy dwie opcje DT : Megi Hotelik w Zalesiu Jednak u Megii o niebo lepiej ja wierzę , że zbierzemy tę kasę udało się dla tylu psich nieszczęść to i dla Fredzi się uda inaczej być nie może .
  9. I co ? Wiadomo coś czy wizyta może się dziś odbyć ?:cool3:
  10. Ehhh z tym sikaniem będzie kłopot :-( Zojka jak Ty się nie ogarniesz kobieto z tym siusianiem to ja się chyba zastrzelę :flaming:
  11. Ja na razie nie wypowiadam się w kwestii domku ponieważ do poniedziałku dużo czasu a życie bywa przewrotne , nauczyłam sie nie klepać za wiele przed faktem bo zwykle gdy nakręcałam się na coś to później wszystko brało w łeb tak więc i w sprawie adopcji Toda wolę wypowiedzieć sie w poniedziałek :) Może ja jakąs pochowa i zapeszam .
  12. To przecudownie !!!! Tyle WAs połączyło siły i sunie , które niedawno błąkały się po ulicy teraz grzeją dupki w bezpiecznych miejscach :) Gratuluje tak udanej akcji . Co do karmy to ja bym proponowała Brit jest tańsza od Ekuanuby a również dobra choć Ekunauba na pewno lepsza .. Kasę warto oszczędzać na weta myślę , że priorytetem teraz to szczepienia na wscieklizne no chyba , że takie juz mają . Czy w schronie prócz sterylek były szczepione ? Niestety na dogomaniackie kieszenie świecą pustkami więc żeby nie było kłopotu z kasą na ewentualne l;eczenie . Chyba , że sunia będzie miała kłopoty z żywieniem w sensie jakieś alergi czy inne licho wtedy trzeba będzie kołowac kasę na najleoszą karmę .
  13. klakia tak duuużo szczęścia i 20 lat wspólnie spędzonych oczywiście w zdrowiu :)
  14. Wspaniałe wieści :multi::multi: Tyle czau biedak czekał aż się doczekał . Dogo Ty się nie gniewaj , że wysłałam Ci tego email od tej kobiety ale to Wasz psiak więc nie odpowiadałam na żądne emaile tylko przesyłałm Tobie z resztą był tylko jeden i to wg mnie chyba nie za bardzo wymarzony domek .
  15. obraczus bo z książkami to jest tak , że dogmaniacy nie mają czasu na czytanie książek skoro niemal każda wolna chwila to na dogo :p
  16. Na chwile obecna nie ma jakiejś tragedii , Adiunia dostaje antybiotyk w zastrzyku porzez trzy dni jakis silny i jakiś przez miesiąc będzie dostawałą tylko nie chcę powiedzieć czy to antybiotyk czy po psortu lek wspomagajhący popsute narządy . Wet mówi , że powinno wrócic do normy chociaż ja jakos nie jestem aż tak optymistycznie nastwaiona do tych problemów z trzustką i wątrobą , w tak młodym wieku już problemy z tymi organami ... Nie jest to chyba dobrze . Na razie Aidusia ma jeść ryż sam ryż , cały czas ją czyści . W związku z powyższym kastracja na razie zawiesozna bo żaden wet nie ciachnie chorej suni i na szczęście , że Karinka zrobiła szczegółowe badania bo kto wie co by sie stało podczas kastracji .
  17. [COLOR=Red][U][B]Konto konto numer konta ... [/B][/U][/COLOR]
  18. Ponawiam pytanie czy na boksy w potrzebie ktoś dał znać ??
  19. Fredzia hooopaj na pierwsze ! Deklaracji nadal mało , obecnie mamy 40 zł to raptem 3 doby u Megi . Prosimy o pomoc bardzo prosimy . Idzie zima zaraz zaczną sie mrozy i śnieg pod ciężarem śniegu ta prowizoryczna buda po prostu się zawali :placz:
  20. [COLOR=Red]Niestety ale stan zdrowia Adiuni nie jest zadowolający . Dziś Karinka robiła Niuni badania ponieważ od kilku dni ma biegunkę diagnoza : anemia zapalenie wątroby zapalenie trzustki [/COLOR]
  21. Numer konta tak tak ... :) poproszę Czy na bokserach w potrzebie ktoś dał znać ??
  22. Jestem ... Tak strasznie mi przykro , że nie mogę pomóc finansowo , przepraszam może po niedzieli coś będę miała. Co mówi wet ? Może trzeba zapytać weta co temu biedakowi w takim stanie potrzeba . Gdzie powinien mieszkać i w ogóle . Ja nie mam pojęcia jak się z gtaki biedakiem obchodzić . Jak to wspaniale ujęła Isadora ręce i cycki opadają wszystko mi już opadło po tym co zobaczyłam .
  23. Możemy robic ogłoszenia ? Na kogo kontakt ? Sorry za OT ale Łapa potrzebuje pomocy w ogłaszaniu . Domku nie widać ona biedna cały czzas czeka - jest taka kochana ... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/lapa-mlodziutka-sunia-pierwszy-porod-zjedzone-szczeniaki-pilnie-ds-dt-146206/[/url]
  24. Poniedziałki i wtorki z tego co kojarzę to dopiero późnym wieczorem od środy do niedzieli cały dzień można wizytować . W taki razie czekam na jakąs decyzję oczywiście bez nacisku z mojej strony Doddy :p Sorry za OT ale Łapa potrzebuje pomocy w ogłaszaniu . Domku nie widać ona biedna cały czzas czeka - jest taka kochana ... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/lapa-mlodziutka-sunia-pierwszy-porod-zjedzone-szczeniaki-pilnie-ds-dt-146206/[/url]
×
×
  • Create New...