Jump to content
Dogomania

Laura1108

Members
  • Posts

    1519
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Laura1108

  1. [quote name='irenaka']Masz rację, lepiej nic nie robić na wyrost. Laura1108, może nie spiesz się z tym działaniem. Trzeba zrobić to z głową i skoordynować działania z osobami, które zajmą się sprawą sądową. Dlatego pisałam , że trzeba to przemyśleć wszytsko można robić ale z korzyścia dla nas i psów a nie dla klamki . Dobrze jest kiedy tam ktoś może zaglądać co będzie jak ni wpuści tam żadnego wolontairusza ? A ztego co mi dziś mówił to współpracują z różnymi fundacjami i mają kilka osób które pomagają im w adoocjach więc może jest trochę osób co to węszą .
  2. Słuchajcie o tak tutaj na forum to i tak na nic nie wpadniemy nie ma mowy . To jest bardzo popularne miejsce ta lecznica znana od lat i jest to chyba jedna z pierwszych na terenie Wołomina i nie sądze aby ten pan był na tyle durny by nie wywiązywac się obowiązków urzedowych . Każdy urzędnik wie co tu się dzieje , widać albo wykonuje to wszystko prawnie pod jakimiś niejasno okreslonymi artykulami ktore nie zabraniaja jednozancznie prowadzneia takiej dzialalsnosci i on na pewno wie co może czego nie zwłaszcza , że do tyłka nie po raz pierwszy mu się dobierają . To nie jest jakiś tam sobie zwykły wecik tylko facet który lecznice ma pewnie coś około 20 lat sporo wie i dlatego już jest dobrze doświdczony co mu wolno tak by nie łamac prawa . Nie wydaje mi się by tak nielgalnie przetrzymywał te psy zwłąszcza , że ma swoją rubryke z psami do adopcji w lokalnej gazecie .
  3. Uwierzcie , zę ja go dziś błagałam i płkałam przed nim naprawdę płakałam i prze łzy prisłam , mówiłam że mam dla niej domek ale nic nie urzyło go tylko powiedziała , że za dzien dwa będą kolejne psy którym trzeba pomóc . W pewnym sensie to prawda ale ona nie moze zostać tam w tyum schronie .
  4. Możemy dużo tylko brak deklaracji . Ja pojade do tego Celstynowa jak będą deklaracje to ją zabieram od razu ale bez deklaracji nic nie zrobię , sama nie dam rady opłacac hotelu bo nie mam pewności , że w miesiąc suka znajdzie dom . Jest problem bo nie ma kasy . Jest DT ale nie ma kasiorki .
  5. No cóż ja na prawie nie znam sie nic a nic może zaraz uda się coś w necie grzebnąć o tych pikietach i demonstracjach . Jeżeli bez wyroku sądowego można dokonać takiego manifestu to ja oczywiście mogę pytanie tylko czy to cos da . Trzeba walczyć skutecznie a nie żeby zrobić tylko szum po którym bekniemy my a nie ten potwór . Wiecie ja tak myślę , że chciałabym na razie móc tam chodzić bo jak siądziemy na drania przed sprawą to wtedy odetniemy sie sami od jego pczynań i nie dowiemy się nic a on błędy może jeszcze popełniać i tak sobie myślę , że warto poczkeac jeszcez chwilę a z drugiej strony myślę , że gdyby taka demonstracja się odbyła i przeszła ulicami miast wóczas niemal każdy mieskzanieć dowiedziałby się ku czemu była i wtedy ograniczą się możliwości zarobkowe tego Pana a na razie ma duże . Samochód full wypas gały wychodzą i w cenie 60 metrowego mieszkania w Wołominie , pachnący dobrą wodą i z miłym uśmieszkiem pod kórym kryje się potwór . Bankowo ma jakieś układy bo zwykły wecik bez nich na pewno już dawno zwiną by biznesik a tutaj nie nadal się kręci tylko wiecie co tutaj wbrew pozorom tak dużo ludzi nie pzrzychodzi leczyć zwierząt u nas jest mnóśtwo lecznic i to naprawdę dobrych tak więc ten pan czerpie ogromne zyski ale raczej z jakiegoś innego źródła . Kolejna sprawa to jego pracownicy , jeden młody wet jest widać idento klamka . Jest pracownik którego jak dzis zoabzczyłam to mdło mi się zrobiło wygląda na fachowca od szybkiego załatwiania sprawy z użyciem fachowego narzędzia jakim jest łopata .
  6. Mała pojechała do Celestynowa :-( widziałam ją te jej oczka , które zdawały sie pytać " Czy Ty mnie stą zabierzesz ... ?" a ja stałam bezsilna , bezradna , nie mogąc nic zrobić nic kompletnie nic . Bezradność jest paraliżująca . Nigdy więcej nie póje tam w czasie kiedy psy mają wyjeżdzać . Tam psów się nie szanuje , pies jest dla kasy a nie dla sentymentów . Zabrakło mi słów jak tam byłam ... rozpacz i łzy zablokowały mi mowę KOSZMAR ..
  7. Tak dziękujemy za wieści i trzymamy kciuki za Luckiego . OK trzeba odpuścić z tym kto miał go zabrać i dlaczego nie zabrał na pewno ta osoba już ma wyrzuty sumienia , że częsciowo przyczyniła się do takiego stanu psa ponieważ Lucky został wykastrowany na życzenie"P.Agnieszki " wykastrowali ale ona go nie zabrała . Kolejna sprawa uważam , że w tej całej histori - tragicznej histori tego umęczonego benia jest pewien plus , że dzięki temu biedakowi może nastąpi przełom w sprawie dr K wiem , że to okrutne ale gdyby nie taki stan Lackiego niestety jeszcze wiel psów mogłoby ucierpieć . Myślę tylko co zrobić na chwilę obecną , na szybko , na już by osoby któe rezerwują psa nie prosiły o kastracje bo niestety już wiemy jak taki zabieg wygląda ... Tylko jak to przekazać światu ?? Przecież zanim ktoś mu się do tyłka dobierze to ona ciachnie tak jeszcez kilkanaście psów :shake::angryy:
  8. No wyjdzie wyjdzie tylko wiesz dla ludzi , którzy go widzieli zdrowego na włąsne oczy i którzy mieli już dla niego jakiekolwiek plany a odwołali ze względu na to , że ktoś ma się niem zaopiekowac to uważam , że wyjaśnienia się należą i nie tak o sobie tu myślę ale o osobach , które była naprawdę mocno w jego sprawę zaangażowane . Pytanie to rzecz oczywista , że się nasuwają zapewne dlatego , że wiele spraw nigdy nie zobaczy świtłą dziennego tylko wszystko zostanie ukryte .
  9. ?Do Ciebie nikt nawet nie zajrzał :placz: [COLOR=Red][B][SIZE=5]Potrzebna pomoc w ratowaniu tych psiaków i kolejnym , które zostaną w robieniu ogłoszeń POMOCY !!![/SIZE][/B][/COLOR]
  10. Wołamy o pomoc proszę .... bazarki i stałe deklaracje na wagę złota proszę ...:oops:
  11. Prosimy o bazarki i stałe deklaracje .... Bardzo prosimy .... O 8 mam być u tego rzeźnika i mówię Wam cioteczki pierwszy raz w życiu denerwuję się tak okropnie , nie widziałąm faceta około 10 - 11 lat nie widziałąm bo zbyt wielki żal i złość we mnie siedzi teraz muszę iść i spojrzeć mu w oczy to chyba najstraszniejsze co można zrobić zwłaszcza , że muszę iść się przed nim płaszczyć nie mogę nic zrobić tylko błagać by sie jakoś ugadał ze mną straszne . Egzamin na prawko i matura nie była tak straszna jak to to wyjście do tego potwora ...
  12. Psy są i będą i tak będą u niego przejściowo a następnie w koljenym przepełnionym schronie w Celestynowie gdzie też różnie się dzieje ... źle się dzieje ....
  13. A czy za ten czyn to tylko klamka ma odpwiadać a co z tymi co tam pracują i nic nie zrobili ?
  14. W wielu postach pada stwierdzenie , że Klamka nie ma schronu bo nie możę ma zakaz jednak z informacji , które uzyskałam wczoraj podczas wizyty wiem , że oni są taki miejscem przejściowym i psy mogą przebywac u nich max 2 tygodnie po tym terminie wyjeżdżają do schronów któe maja podpisane umowy z gminami . Tylko tak myślę czy on w ogóle może prowadzić nawet taką umierlanię przejściową ??
  15. Kolejne co tak dumam jak Klamka nie bał się wydac psa w takim stanie ? Czy on myślał , że jak ktoś dostanie psa pół żywego to nigdzie tego nie zgłosi ?? A może to nie Klamka wydał psa i może Klamka przepisał go na straty a ktoś go potajemnie wydał ... przepraszam za te moje wątpliwości jedna za dużo ich tutaj .
  16. Czyli co ta osoba podała się tylko za Agnieszkę ?? I po co jakieś zmyłki ... Czy ja tu coś wreszcie zakumam .
  17. Wciąż przychodzę tutaj ... Kurcze nie mogę przestac myśleć o tym co oni zrobili Luckiemu najgorsze jest to , że w tej lecznicy pracuje rzeźnik Klmczyński i ma dwóch innych lekarzy do pomocy kobieta i mężczyzna oboje młodzi w wieku do 30 lat . Pracuje też Pani co karmi psiaki więc wytłumaczcie mi jak to możliwe , że oprócz Klamki troje "ludzi" przechodziło koło Luckiego zupełnie obojętnie ??? Troje "ludzi" bez serca , bez sumienia aż troje ludzi ta liczba mnie przeraża ...
  18. Ludzie , którzy byli we wtorek ze mną widzieli na własne oczy Nadziejkę i nie ukrywam , że ta mała kupiła mnóstwo ludzi na te swoje oczka . Jednak ja odradziłam tę adopcję ponieważ ludzie fakt , że super widać , że miłości psu u nich nie zabraknie nie ma mowy jednak mają małe dziecko 2,5 l;etnie i jakoś nie wyobrażam sobie dzikiego psa i takiego małego dziecka . Pozostaje z ludźmi w kontakcie , podsunęłam im kilka linków o psiakch a nóż widelec któryś urzeknie tych ludzi :loveu: Rodzinka ta przynajmneij wie jaka jest sytuacja Nadziejki wiedzą to bo sami zobaczyli a nie tylko z mojego przekazu . Sunia wyszła kilk razy z budy ale uciekała , woli sobie łazić gdzieś supełnie sama , chowa się też w różne szpary na wybiegu . Ja jestem zdania , że Nadziejce należy da c sznsę , potrzebny jest ktoś kto pojedzie z nami do Azylu i pobejrzy sunie a przede wszystkim oceni ją wtedy po opinii fachowca będziemy wiedzieli co robić , na co możemy liczyć a o czym mozemy zapomnieć .
  19. PW wysłane do tych co na chwilę obecną udało mi się wyłapać niestety nie działa mi wyszukiwarka użytkowników nie mam pojećia dlaczego ale nigdy nie działala jak należy kiedy wposuję nick użytkownika wyskakują mi ponownie wszyscy użytkownicy . Staram się jak moge ale za dużo teraz się dzieje w Wołominie i nie mogę zając się wszytskim . Dostałąm info od osoby , której nie znam i która dałą mi znać bo dowiedziałąm się , że pomagam w adopcjach :oops: ale tylko pomagam a przynajmenij sie staram . Punkt numer jeden zrobic fotki .
  20. Madallena zgadzam się z Tobą prawda powinna być ja rozumiem , że waży się życie psa i ogólnie jest dramat jednak chciałybyśmy wiedzieć kto zaklepał sobie Trevora , kiedy miał go zabrać , co to za Pani Agnieszka kazal go kastrować i miała zabrać ...
  21. Kolejne pytanie to czy on czasem się z tego nie wywinie tłumacząc , że to nies jets pies od niego ... Jakoś mam wątpliwości chyba zbyt wiele :-(
  22. Wiecie co wszystko fajnie , to że Trevorewk vel Lucky jest o mosii to cud , który jednak się wydarzył , że pies nie umiera w mękach a walczy o życie u kogoś kto czuwa nad nim ... Mossi jesteś wielka ... ale teraz co chę napisać W tym wątku padają jakieś dziwne słowa i półsłowa , zastanawiam się kto i kiedy widział w schronisku w Wołominie drugiego benka ponieważ tutaj zaczyna sie robić za dużo niejasności . Byłyśmy z Negrii 6.09 w tym schronie to była niedziela i z psiakiem było wszystko OK fakt , że padła infromacja że w niedzielę jak my byłyśmy miał go ktoś zabrać jednak tego nie zrobił . Kiedy byłam w tym schronie kolejny raz 11.09 benek był już po kastracji , która nie wiem kiedy została przeprowadzona ale na czyjeś życzenie i ktoś miał go zabierać ale tak się nie stao . Zaznaczam, że nie widziałayśmy innego benka więc na pewno og 6.09 nie było tam innego benka tylk Teevor . Rozmawiałam z Klamczyńskim przez telefon poiwedział , że pies jest zarezerowany i zabiera go jakaś Pani Agnieszka do której Klamczyński miał telefon ponieważ powiedział , że do niej zadzwoni i zapyta chyba jakoś tak to było . Najgorsze jest to , że nie pamiętam każdego jednego szczegółu rozmowy z nim .
  23. Potrzebne wszystko mam plan nie wiem czy dobry zapewne za kilka dni wyjdzie , że się topię w długach ale ch.... raz się żyje jak sie nie zaryzykuje to sie nic nie dowiem . Obecnie jest chyba 5 suniek w sumie mamy kilka DT : wszystkie płatne kasa potrzebna , ogłoszenia niemal od zaraz , dużo ogłoszen , bazarki , stałe dekalracje potrzebne wszystko bo we dwie czy trzy nie udźwigniemy wszystkich suniek .
  24. Kurcze cioteczki toć pisałam kilka dobrych postów wcześniej pisałam też na priv z kimś od 'Was , że Dt byłbny ale wydarzyło się coś czego nie byliśmy w stanie przewidzieć : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-umiera-pomocy-drastyczne-146603/[/url] w tym schronisku , w którym został tak urządzony ten benek są inne psy i jest chyba 5 suk , które jutro rano o 8 jadą do kolejnej umieralni musiałam niemal na wczoraj szukać DT sprawa mega pilna bo sunie jutro mają jechac do Celestynowa a tam nie jest dobrze o nieee. Potrzebujemy pomocy we wszytskim w szukaniu DS , ogłoszeniacvh , stałych deklaracjach , bazarkach dosłownie wszytsko potrzebne , jutro zabieram 5 suk mam nadzieję , że mi sie uda ale na już trzeba ogłaszać psy , które ladam moment też znikną ... :-(
  25. A kto w ogóle zleciła wykonanie kastracji ? Przecież oni takie zabiegi wykonują na specjalne życzenia a nie każde3mu psu/suce ? Kiedy ja wypytywłam o tego psa to miała go zabrać jakaś agnieszka ale teraz juz sie pokręciło mi wszystko :shake:
×
×
  • Create New...