-
Posts
10722 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lucyna
-
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam Poker, u piesków wszystko dobrze, tzn. tolerują się. Frezjuszek zazdrosny, ale ma respekt przed Lucy i nie zaczepia jej. Chodzą na spacerki, nie śpią razem pod kołderką, raczej w innych pokojach. Zazdrosny Kwiatuszek nasiusiał w nocy na pluszowego smoka Lucy i zrobił "kwiatuszka" na podłodze w salonie. Chyba w ten sposób chce coś nam powiedzieć, artysia. Ale jest ok, relacje zdam później. Pozdrawiam cieplutko ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020379.jpg[/IMG] nie mam czasu, ale pozdrowionka ... Lucy jest już u nas na kilka dni -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Popołudniowy spacerek udany, stadko psiaczków dzielnie przeszło kilka kilometrów. Frezjuni apetyt dopisuje, córcia twierdzi, że chyba troszkę przytyła. Od środy Lucy będzie z nami mieszkać przez kilka dni. Dziewczyny będą się integrować. Kilka fotek dla osłody dla Pokera i nie tylko ... [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020321.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020322.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020329.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020344.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020345.jpg[/IMG] Pozdrowionka -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Tak, to prawda. Nie udało się zgrać czasowo. Ale dzisiaj już jesteśmy dogadani. Na osłodę zdjątka z porannego też cudnego spacerku. Jesteśmy już z Frezjunią na takim etapie, że w lesie puszczamy ją ze smyczki. Ona trzyma się nas "jak pies" hi hi :cool1: i nie mamy wątpliwości, że może się coś złego zdarzyć. Jest bardziej wyluzowana i zadowolona. droga przez łąkę [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020304.jpg[/IMG] Frezja w toalecie [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020310.jpg[/IMG] wyznawanie miłości [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020315.jpg[/IMG] miłość dalej [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020316.jpg[/IMG] uśmech odkrywa ząbki [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020317.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj z apetytem Frezulki lepiej. Czeka nas ciekawy weekend, spacerek z rodzinnymi pieskami obowiązkowy ... Już nie możemy się doczekać. Jeszcze jedno, dziś rano - dzwonek do drzwi, a Kwiatuszek na to - hauu Jak ja się ucieszyłam ...:eviltong::loveu::eviltong: -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wczoraj był problem z jedzeniem. Dzisiaj zostawiłam Frezję w domku z pełną miseczką. Po powrocie zauważyłam, że coś poskubała i wieczorem dokończyła porcję. Widocznie nie może jeść dużo jednorazowo i lepiej jak zostaje w domu, bo sobie skubie, a w pracy pomimo, że próbuję jej coś dać, to nic z tego nie wychodzi. Po południu był spacerek do lasu i całkiem, całkiem ... kupka była. Dobrze, że coś zjadła ...:loveu: Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam, pogoda nie jest spacerowa, więc Frezja wyleguje się na kanapie. [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020283.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020284.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020287.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020291.jpg[/IMG] Rozmawiałam dzisiaj zw sprawie ząbków. Zabieg znowu trzeba przesunąć, ponieważ za tydzień Frezja powinna mieć powtórne szczepienie. Pan doktor boi się spadku odporności. A więc ząbki za około 2 tygodnie. Maluszek był ze mną w pracy i już podchodzi odważniej do wszystkich, macha ogonkiem. W budynku przechodzi korytarzem bez problemu, ale jak zbliżamy się do drzwi wyjściowych z budynku, to muszę wziąć ją na ręce, bardzo boi się świata zewnętrznego. Ona tak mało je, że aż mnie serducho boli. Ugotowałam skrzydełka z kurczaka, makaron i marchewkę. Zawsze to jadła, a dzisiaj nic. Czekam, aż się ocknie. Przy próbach delikatnego przymuszenia jej, omija mnie potem szerokim łukiem. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam Poker, tak, tak maluszek już nas kocha, a mnie nie odstępuje na krok, wszędzie chce ze mną iść. Dzisiaj zostawiłam ją samą w czasie moich godzin pracy, aby troszkę ostudzić ją, bo przecież w domku też musi czasem zostać sama. Ale miała wieczorną wycieczkę do moich rodziców i właśnie przed chwilą wróciłyśmy. Frezja już jeździ autkiem bez problemu:loveu::loveu::loveu: dla mnie jest to takie ważne. Sypia tylko chwilkę pod kołderką, później wygrzebuje się i idzie na kołderkę. Ja za to śpię spokojnie, że się nie udusi. Rano spacerek do lasu, siusiu, czasem coś więcej, siusiu na terenie przy domku i jakoś nam leci. Z jedzeniem oczywiście jest cieniutko, ale wszystko po kolei. Jutro dzwonię umówić się na ząbki. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jeszcze zdjęcia z dnia dzisiejszego. Maluszek uwielbia leżeć na podeście i wygrzewać się na słonku. Obserwuje sąsiadów i ludzi chodzących po wałach. Otwieram drzwi wejściowe, a ona cała szczęśliwa ...[IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020282.jpg[/IMG][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020281.jpg[/IMG] i jeszcze [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020280.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Kilka słów o dniu wczorajszym. Wreszcie poczuliśmy jak Frezjuszka nas kocha. Byliśmy na spacerku rodzinnym dookoła jeziorka w Kotowicach. Frezja nie wymiotowała w samochodzie, a droga nie była krótka. Jeżdżę z nią już bez stresu, ona nie ma już choroby lokomocyjnej :loveu::loveu::eviltong::eviltong::crazyeye::crazyeye: Wracając do spaceru, Kwiatuszek wyraźnie był zadowolony z towarzystwa. Szliśmy leśną drogą, Lucy luzem, hasiorki oczywiście na smyczkach. Widać było, że Frezja wyraźnie ciągnie za pieskami. Postanowiliśmy ją zwolnić ze smyczki i maluszek był taki szczęśliwy:loveu::lol::loveu: Wybiegała się, rozluźniła, bez stresu ganiała wokół nas. Tak się rozbrykała, że w pewnej chwili zapięłam ją znowu na smyczkę w celu uspokojenia, a później znowu luzik. Było cudnie, Frezja wyraźnie pilnowała całego stada biegając raz z przodu, raz z tyłu, wyraźnie szukając nas, reagowała na zawołania, tak jakby wiedziała, że należymy do siebie. Do końca dnia towarzyszyło nam stadko, w domku też i wszystkie pieski sprawiły się na medal. [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020241.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020243.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020268.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020245.jpg[/IMG] i zmęczona po spacerku [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020276.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj był wyjazd autem do moich rodziców i też bez sensacji z chorobą lokomocyjną. Frezja chyba już jej nie ma :loveu::loveu::loveu:. Byłam też na wycieczce rowerowej, Kwiatuszek w plecaku sprawował się wyśmienicie. Oglądała świat z ciekawością wyglądając z plecaka. Przejechaliśmy około 15 km, u znajomych spotkanie Frezji z zaprzyjaźnioną hasiorką (siostrą Azji - naszego poprzedniego pieska). Frezja trzymała ją na dystans, dała się powąchać, zawsze to nowe dla niej doświadczenie. Sprawiła się na medal, teraz słodko śpi, cały dzień przecież był bez chwili odpoczynku ... padła na swój fotelik i śni. [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090501266.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wróciliśmy przed chwilą od rodziców i muszę pochwalić maluszka, nie było wymiotów w czasie jazdy samochodem, a jest to kawałek drogi :lol::lol::lol: U rodziców była grzeczna, nie macha jeszcze na nich ogonkiem, ale myślę, że jeszcze jedna wizyta i ogonek będzie się kręcił. Zjadła kromkę chlebka z pasztetową i śpi na ulubionym fotelu.:oops: U babci na kanapie [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090430255.jpg[/IMG] Na spacerku porannym do lasu "szła jak burza" tak określił małżonek. Po południu byłyśmy na wałach, na widok wilczura Frezja weszła pod samochód, dobrze, że była na smyczy,bo w przeciwnym razie ja też musiałabym tam wejść, żeby ją wydostać. :cool1: tuż przed wejściem pod auto [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090430248.jpg[/IMG] Potem było lepiej, inne pieski, spacerowicze itp. Na widok piesków najchętniej zapadłaby się pod ziemię, ale nie może. Kładzie się więc na trawie na płasko, ja czekam, aż piesek przejdzie, a potem tłumaczę, że nic się przecież nie stało. Myślę, iż kiedyś uwierzy, że inne pieski mogą przejść koło niej i nie robiąc jej krzywdy. Trenujemy to cały czas. Maluszek przystosowuje się coraz bardziej, na terenie koło domku zachowuje się odważnie. Jest takim słodkim psiaczkiem.:loveu: Dobrej nocki ...:crazyeye: -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Zapraszam Poker z małżonkiem, dajcie znać jak będziecie gotowi.;) Muszę Kwiatuszka jeszcze pochwalić. Była z nami wieczorem w Dobrzykowicach, jechała samochodem, była bardzo grzeczna i pomimo, że wcześniej zjadła, nie wymiotowała. Do samochodu wskoczyła sama:loveu: i z postawionymi uszkami obserwowała świat. I jeszcze jedno, dzisiaj zarówno po spacerku, jak i po powrocie z Dobrzykowic podeszła do miski i piła wodę, tak normalnie jak nasze poprzednie pieski.:multi: W weekend oczywiście będą spotkania z pieskami rodzinnymi. Pozdro ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Frezulka czuje się dobrze. Zakrapiam jej uszka, je umiarkowanie. Na spacerek postanowiłam wywieźć ją kawałeczek od domu, bo wtedy chętniej chodzi. Było bardzo przyjemnie, Frezja spotkała kilka piesków, spacerowała z opuszczonym ogonkiem i oczywiście rozglądała się ze strachem, ale mijały nas rowery, obcy ludzie, pieski podchodziły do nas. Maluszek uczy się żyć inaczej niż dotychczas, myślę, iż będąc w stadzie robiła to co inne pieski, a teraz musi decydować sama o sobie. Jesteśmy cierpliwi i pewni, że pokocha też spacerki, samochodem jeździ z przyjemnością, czekam kiedy sama będzie do niego wskakiwać. Pozdrowionka ... Zdjątka ze spacerku [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090429244.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090429245.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Frezja ma się lepiej, uszko przestało boleć, zjadła troszkę i odpoczywa. Macha ogonkiem i jest radosna (w przeciwieństwie do poranka). Pozdrawiam ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wycieczka do pracy udana, Frezja odpoczywa zmęczona.:oops: W drodze do pracy zwróciła troszkę po przejechaniu 10 km. Nie zjadła nic rano, w pracy też nie chciała, u rodziców byłyśmy króciutko, w drodze powrotnej zrobiłam zakupy zostawiając ją w samochodzie. Trochę się zestresowała, znalazłam ją prawie na przedniej szybie. W sklepie byłam krótko, Kwiatuszek bardzo się ucieszył jak wróciłam. Musi maleństwo zrozumieć, że jak wysiadam z samochodu to do niego wrócę. Myślę, iż dzisiaj to zrozumiała. W drodze powrotnej do domu nie wymiotowała, czuła się dobrze, leżała spokojnie w koszyku. Myślę, że kilka jazd autem i choroba lokomocyjna jej przejdzie, a przynajmniej na to wygląda.:multi: Zjadła nie za wiele, może jeszcze coś skubnie. Ogólnie już rozumie, że nasz domek to jej teren, pogoniła wieczorem rudego kotka, który przychodził do nas jak nie było pieska. Poznała się z nim na początku pobytu, ale teraz najwyraźniej nie życzy sobie jego wizyt. Frezjulek zmęczony dzisiejszym dniem, jutro odpoczywa w domu. Pozdrawiam ciepło ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam, jesteśmy już w domu, Frezja cała i zdrowa. Ugotowałam jej szyjkę z indyka i maluszek zajada ze smakiem. Bardzo pięknie się z nami przywitała i widać, że jest szczęśliwa. Ja również cieszę się, że mam ją na widoku. Myślałam o niej często podczas dwóch dni naszej nieobecności w domu, nasze dzieci miały ją pod opieką. Dobrze, że już jesteśmy wszyscy razem. Wyjazd był udany, pogoda piękna i wypoczęliśmy troszeczkę. Jutro maluszek jedzie ze mną do pracy, bo muszę się nią nacieszyć, a teraz nadszedł czas na pokazanie jej świata. Pozdrawiam ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj już lepiej, spacerek poranny w lesie udany (zrobiła siusiu i kupkę), jednak po powrocie do domku troszkę się rozgląda z niepokojem. Zdjątka ze spacerku, w lesie pięknie i zielono [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090424211.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090424212.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090424213.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090424216.jpg[/IMG] -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Panowie wrócili do domu, Frezja z radości zjadła trochę:loveu: i ucieszyła mnie tym bardzo. Jednak nie zabiorę jej teraz do rodziców, boję się, że pozbędzie się z żołądeczka tego, co teraz zjadła. Ale nie jest to istotne, będzie jeszcze okazja. Najważniejsze jej zdrowie, a przy jej apetycie :cool3: każdy kęs na wagę złota. -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam, dzięki Poker, że się odezwałaś. Martwię się, bo od wczorajszej burzy Frezja zachowuje się tak, jakby się cały czas bała będąc w domu. Tak jakby oczekiwała, że coś się wydarzy. Tzn. nie leży swobodnie w tych miejscach co zwykle, raczej chowa się po kątach. Musiałam zablokować jej wejście na górę, bo ciągle chce tam być, najlepiej w szafie u Grzesia. Jest bardzo smutna i wystraszona. A było tak dobrze. Cały czas nasłuchuje, mało je, raczej chodzi i nie może znaleźć sobie miejsca. Każdy odgłos ją drażni, musiałam wyłączyć pewną muzykę, bo niektórych dźwięków wyraźnie się bała. Gra tylko radio z którego płyną odgłosy rozmowy. Nie potrafię jej pomóc, pomimo, że próbuję. :placz: Waham się czy zabrać ją do rodziców, to kolejny stres, z drugiej strony w domu też nie jest dobrze. Siedzi teraz koło mojej nogi i rozgląda się dookoła. Kolanka też jej nie pasują, zeskakuje. Idę z nią na mały spacerek ... Musiała się wczoraj porządnie wystraszyć. Pozdrowionka ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wczorajszy wieczór był dla Frezjuszki bardzo strachliwy, po burzy nie mogła dojść do siebie. Dopiero rano zauważyłam poprawę. Poszła na spacerek z dwuosobową męską częścią rodziny, zrobiła w lesie co trzeba i wróciła mokrusieńka, ale zadowolona. Rozmawiałam z dr. Skrzypczakiem, do długiego weekendu nie ma czasu ze względu na badania. Umówię się na początku maja. Zabieg będzie tylko na ząbki i zobaczymy jak to zniesie. Pozdro ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Jazda samochodem wypadła superowo:loveu:. Frezja czuła się dobrze i nie wymiotowała:loveu:. Spała smacznie w koszyczku przez połowę drogi:loveu:. Była ze mną dzisiaj w pracy i zachowywała się bardzo dobrze, była tylko troszkę wystraszona, ale zwiedziła na własnych nóżkach wszystkie pokoje, podchodziła do biurek, dała się głaskać, obwąchiwała wszystkie miejsca. Byłam zaskoczona. Spotkała Pańcia i rzuciła się na niego merdając ogonem.:cool3: Stwierdzam, że bardziej była zainteresowana męską częścią towarzystwa. :mad: Wróciłyśmy do domu około 18, zjadła nie za wiele i bardzo wystraszyła się burzy. Siedzi teraz na moich kolankach i nie chce zejść. :shake: Kupiłam syropek Lokomotiv i wypróbuję jutro wieczorem. Zabiorę psinkę do moich rodziców z pierwszą wizytą. Muszę jednak karmić ją dwa razy dziennie, gdyż jednorazowo je malutko. Jeszcze kilka fotek z drogi z kocykiem od Pokera:p [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090422184.jpg[/IMG][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090422189.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090422194.jpg[/IMG] W pracy słodko spała pod moim biurkiem [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/20090422199.jpg[/IMG] Dobranoc ... Buziaczki od Kwiatuszka:razz: -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Tak Pokerku, z malutką jest całkiem dobrze. W domku zachowuje się jak grzeczny piesek, bardzo się wzajemnie kochamy. Spacerki te blisko domu to mała porażka, cały czas Kwiatuszek chce wracać. Mamy nadzieję, że kiedyś będzie lepiej, już przyzwyczailiśmy się do tego i nie jest dla nas szokiem, że piesek nie chce iść na spacerek. Teraz często otwieram drzwi od domu i Księżniczka ogląda świat ... [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020010.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020011.jpg[/IMG] ... do ogrodzenia i ani kawałka dalej ... widać przyzwyczajenie z Nowego Sącza (nie wychodziła poza teren). Dzisiaj była przejażdżka kilka kilometrów rano, zanim dałam jej jeść. Troszkę zwróciła, ale już w domu. Natomiast sama jazda autkiem bardzo ją fascynuje i co najważniejsze nie boi się, ogląda świat z zainteresowaniem. Jutro kupię ten syropek i spróbuję ją powieźć kawałeczek. I jeszcze zdjątka .... Frezja, bratki i niezapominajki ... [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020009.jpg[/IMG] [IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/P1020012.jpg[/IMG] Pozdrawiam cieplutko ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wróciłam od rodziców, Kwiatuszek wylegiwał się z Pańciem na kanapie. Na spacerku z mężem nie załatwiła się, ale jak wyszłam z nią na teren przed domem zamknięty bramkami to pobiegła zrobić siusiu. Generalnie nie ma już problemu, rano zawsze w lesie się załatwi, kupka jest codziennie, siusiu przynajmniej dwa razy, rano w lesie i wieczorkiem koło domu. Wydaje mi się, że jest ok. :oops: Wyraźnie Frezję interesuje świat zewnętrzny, ale z pozycji na rączkach lub z samochodu. Ja mogę ją zabierać ze sobą praktycznie wszędzie, ale martwię się o jazdę samochodem. W zasadzie jest to jedyny sposób na zabranie jej z domu, zawsze to dla niej rozrywka, może zobaczyć coś nowego. Jak pozbyć się tej choroby lokomocyjnej - pozostaje tylko próbować. Pozdro ... -
Malutka sunia z obory już w cudownym DS we Wrocławiu.
Lucyna replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Zapraszamy Pokerku na odwiedziny, do pracy Frezjuni nie wzięłam, bo odwiedziła nas córcia (miała okienko w zajęciach) i też chciała ją troszkę przyzwyczaić do siebie.:roll: Została więc w domciu, ciocie w biurze były nieszczęśliwe:cool1:, ale może uda się w środę. Zjadła swoją porcję kurczaczka i odpoczywa. Jadę do rodziców, baaarrrdddzzzooo chcę wziąć ją ze sobą, ale boję się wymiotów :placz:jak już ma jedzonko w brzuszku to niech tam zostanie. Będzie pod opieką męża, ona jest zawsze przy drzwiach jak wychodzę ... :placz: Do jutra pa,pa;) Myślę, że będę zdawać relacje co dwa lub try dni, co Ty na to Poker? :shake: