-
Posts
1161 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by migdalena
-
Lady in red- już szczęśliwa w hotelu ale czy znajdzie własny dom?
migdalena replied to migdalena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beat2010']Migdalena, pieniądze przeleję w poniedziałek lub wtorek, nie pogniewasz się, że nie pierwszego? Lady jest rewelacyjna :multi:[/QUOTE] Gniewać się na sponsora ? Nigdy;) -
Cudności, ja już widziałam Ninkę w tej wersji:p Tylko teraz ma ładniejszą firaneczkę pod brzuszkiem:lol:
-
Asior ,ale Cię kocham za takie wiadomości !!!:multi: Ninka to chyba niejadek,przy ostatniej wizycie u malagos nawet nie dziadowała za jej pysznym ciastem:crazyeye:, w przeciwieństwie do reszty towarzystwa...zjadła okruszek i wystarczyło.
-
Dzięki Asior za wszystko co robisz ! Proszę przypomnij Państwu, że łapka z medycznego punktu widzenia jest sprawna (według lekarzy schroniskowych). Czasem taka kulawizna jest nawykowa,niestety. Lekarz mi mówił, że np. u ratlerków jest to częsta przypadłość po takim zabiegu. Niektóre psy nawet przestają używać łapki ,ale Ninka radzi sobie całkiem nieźle. Domyslam się,że Państwu chodzi raczej o to ,czy nie odczuwa bólu, ale nic na to nie wskazywało, ani w schronie ani u malagos. Fajnie ,że fryzjer umówiony ,bo znów będzie małym sznaucerkiem:p
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
migdalena replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Javena']Kochany piesio. Jaki szczesliwy. Pomyslec,ze mógłby do tej pory lezeć w tej misce.:(Teraz chociaż na deskorolce pojezdzi. Renatko ,wyobrazam sobie ile trudu kosztuje opiekowanie sie tyloma zwierzakami. Sprzatanie. Ile tej siersci dokoła.Moge to sobie wyobraziec,choc mam tylko jednego psa i dwa koty,a siersć,to nawet w lodówce znajduje.:) RENATKO , dziekujemy ,ze dałas tyle szczęscia tym psiaczkom i tyle serca.[/QUOTE] Na brak zajęcia Renata na pewno nie narzeka, ale w Jej progach czyściutko( byłam i widziałam).Pewnie po nocach sprząta;) -
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
migdalena replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']imię - imię jest potrzebne bo nie ma imienia - nie ma psa :([/QUOTE] Może Musia ,bo musi szybko znaleźć domek:roll: -
Smsuję z mshume i ta nagła przemiana Niny zaczęła się rano.Wieczorem też tylko leżała i jadła z posłanka. Na pewno dla niej podwójna zmiana domu jest "straszna" ale małymi kroczkami wyjdzie ze swojej skorupy. Sama się denerwuję ,żeby sunia nie rozczarowała Państwa, ale pewnego koniecznego na aklimatyzację czasu, nie przeskoczymy. Taka już jest Ninusia.
-
U mshume biegała po domu i nawet wskoczyła na łóżko córeczki a później dotarła także na łóżko Asi. Bawiła się też z psiakiem. Może podróż ją trochę zestresowała i musi odreagować, sama nie wiem... Wiadomo ,że to strachulec ,i Państwo musi jej dać trochę czasu.
-
Nineczka sie wyraźnie uśmiecha ,musi być dobrze. Po wizycie u fryzjera znów będzie maleńka;) Wczoraj jak ją zobaczyłam po 2 miesiącach, to też wydała mi się większa. Mój sznaucuś też rośnie w oczach jak przybywa mu futra ,ale kochanego psa NIGDY nie za dużo :lol:
-
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Ja już w domku, Durszlak niestety nie...No ale obiecany spacer odbył się. Zawsze mnie zastanawia fakt, dlaczego Durszlak nie zjada parówek ani kanapek?:crazyeye: Morisowa czy Ty mu coś specjalnego gotujesz ???;) -
Sznaucerka mini - STARSZA, bez zębów -już w DT i ZOSTAJE :)))
migdalena replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
:-(:-(:-( bidulka kolejna. Ja nie mogę... U mnie na Paluchu też siedzi 5kg.,starsza sunia. Dziś ją wyjęłam z klateczki. Normalnie jak grzyby po deszczu, jedne odchodzą a ich miejsce zajmują kolejne bidy:shake: -
Jakiś czas temu zadzwoniła mshume , mówiąc że dojeżdzają. Ninka była bardzo grzeczna w samochodzie i do momentu, w którym rozmawiałyśmy nie zwymiotowała ! Teraz czekam na smsa, a może Asior zadzwoni do Ciebie malagos, to daj znać szybko!!!
-
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze pójdzie to jutro odbędziemy niedzielny spacerek. -
Ja tez już jestem od niedawna w domu( powrót do W-wy był koszmarnie dłuugi :angryy:). Ninka nadzwyczaj grzecznie jeździ samochodem, taki aniołek podróżny. Tylko podejrzewam ,że ma chorobę lokomocyjną...Zobaczymy jak będzie jutro. Dziś zwymiotowała 2 razy, oczywiście tak dyskretnie,że nic nie słyszałam.Sunieczka przytyła i futerko odrosło.:p Najważniejsze jednak ,że już nie jest taka bojażliwa. Widać postęp w zachowaniu i myślę, że z każdym dniem będzie lepiej.:lol: Teraz Asior będziemy Cię męczyć, prosząc o wieści z nowego domku;) Szczęśliwej drogi do nowego życia Nineczko !
-
Lady in red- już szczęśliwa w hotelu ale czy znajdzie własny dom?
migdalena replied to migdalena's topic in Już w nowym domu
Preparat na kleszcze ,to jedna tubka na miesiąc, zatem jest zabezpieczona na 3. Dobrze, że podajesz arthrofos ,ale ona powinna brać tylko 1 tabletkę. Na ulotce jest dawka,że 1 tabletka na 20kg. Jak rozmawiałam ze swoim wetem, to potwierdził, że jeśli ma dłużej(lub stale) to przyjmować, to należy podawać tylko 1 tab. Dzięki wielkie ! -
Również coś dorzucę...
-
No dziewczyny tylko bez takich smutków ,bo ja się rozkleję po drodze...
-
[quote name='malagos']a tak a propos, czy osoby deklarujące wpłaty, wpłaciły? Czy wszystkie koszty pokrywa migdalena?......Alekssandra - post 199, Margi post 201..[/QUOTE] Od Margi otrzymywałam co miesięczne wpłaty(po 15zł) o czym pisałam i za które raz jeszcze dziękuję, pierwszy miesiąc ufundowała niezawodna malawaszka , a "moja" Alekssandra podarowała 100zł.Tak się mają sprawy finansowe. Niedawno otrzymałam od koleżanki 50zł. i to pójdzie na transport. Zatem wszystko gra:lol: Myślę,że wycieczkę do Krakowa będzie miała w prezencie od cioteczki mshume;)
-
A ja z tego wszystkiego nie mogę spać,tak się cieszę !
-
Ja właśnie przyleciałam i choć ledwie żyję to strasznie się cieszę.:multi::multi::multi:Czekam na decyzję o wyjeżdzie do Krakowa ,ale po Ninkę i tak muszę pojechać jutro. Czy przenocujesz ją Asiu, jeśli pojedziecie w niedzielę? Wtedy pojechałabym do malagos po południu...
-
Mam nadzieje ,ze bedzie dobrze, musi byc !!!
-
No z tym srednim to gruba przesada. Taki sredniak wazy ok 20 kg. a Nina o polowe mniej. Ona jest dokladnie taka jak wersja mini sznaucera typu amerykanskiego( nawet typ wlosa ).Jest dluzsza to fakt...