-
Posts
1161 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by migdalena
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Chętnie poznam osobiście Trevora,mam propozycję na jutro lub wtorek. Morisowa,co ty na to?Może jeszcze ktoś chce pojechać? -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Jak nie będzie odzewu to może choć za 100zł.uda się?Albo jakieś allegro,żeby zasilić szybko Trevora? -
Apsa,teriery to psy doskonałe!Moj syn(9-latek)zwykł mawiać o naszym Atosiku"To dumny pies i jaka prosta sylwetka"Takie miał 1-e skojarzenie jak go zobaczył i teraz porównuje do niego inne psiaki.Wszystkie wypadają blado przy jego"sznaucerku":evil_lol:.A co dopiero mówić jak do gry wchodzi terier walijski?
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
No jeszcze są do kupienia moje perfumy.Może ktoś zrobi sobie lub ukochanej luksusowy prezent?To sa perfumy BULGARI eau parfumee "Au the rouge"50 ml(woda kolonska).Fajny zapach,oczywiście opakowanie nietkniete i to nie jest podróbka!W Duty Free w Warszawie 150 zł. Nie daję ceny wywoławczej,bo nie mam o tym pojęcia.Zależy mi na tym,żeby Trevor dostał jak najwięcej! Morisowa,dlaczego nie umieściłaś mojej oferty?Wiesz,że jestem kiepska z kompa,ale smsy wysyłałam.:mad: -
To kamień spadł mi z serca.Czy Tofik jest raczej uległy do samców,czy dominujący?Twoje 2 psy są duże,więc dla niego to wyzwanie.Pytam na wszelki wypadek,gdyby u kogoś w domu był już jakiś samiec.Taki pies to cukiereczek,pomysł z budą nie mieści mi się w głowie!Cały czas myślę o Nim i o tym jak przekonać rodzinę...:???:
-
Co stanie się z psiakiem,jeśli do niedzieli nie znajdzie domu? Tylko nie schron,teraz tam tyle psów.Ostatnio na Paluch przybyła parka foksterierów(dziewczyna i chłopak).Kwarantanna się niedługo kończy a właściciel się nie zgłasza.Mam nadzieję,że po Małego ktoś się odezwie.Jest cudny,zachwycił mnie ogromnie.Mogłabym go przechować,ale dopiero od połowy sierpnia.Teaz jestem w rozjazdach służbowych i nawet z własnym psem mam problem...
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Mogę zadeklarować 20zł./m. Wiem,że to niewiele,ale mam jeszcze inne zobowiązania.Pozdrawiam,do zobaczenia . -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
To najmilsza wiadomośc dnia.Mogę wnieść swój mały udział w jego leczenie.:multi: -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
migdalena replied to APSA's topic in Już w nowym domu
To wspaniałe wiadomości,choć po relacji o Trevorze radość ciut mniejsza,ale tak to już bywa...niestety. -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
migdalena replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Będę zaciskać bardzo mocno,a że będę to robić na dużej wysokości(bliżej nieba),to moze zadziała z wiekszą siłą??? -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
migdalena replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Od pewnego czasu czytam wszystko co dotyczy "paluchowych"psów. Sledzę takze wątek Harrietty,wiec uznaj,że masz czytelników,tylko takich cichych.Szkoda,ze nie ma potencjalnych amatorów na te wszystkie psiaki,ale moze w koncu..?Z rudym 3 łapkiem zapoznałam sie osobiscie,odkąd zyskał nowe miejsce przy budzie.Załapał sie też na ekstra spacery i parówki,no bo jest pod ręką.Kiedyś "załapywał" się Białołapek,ale teraz jest dalej...Czy ktoś z nim wychodzi czasem?Ma fajną miejscówkę,ale czy to wszystko?Pozdrawiam -
Corgi (prawie) - cudowna Mirabelka - ma dom :-)
migdalena replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Dziękuje w imieniu wszystkich ogłaszanych,ale Twoja nieobecnośc na Paluchu dziwnie się dłuży,no i to wyprowadzanie psów... Wpadam na nowe ,genialne pomysły wyjmowania psów z boksów,ale to sprytne i szybkie "bestie".Mam już patent na Wandzię i Waldka,to dopiero wyzwanie!:evil_lol: -
Corgi (prawie) - cudowna Mirabelka - ma dom :-)
migdalena replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Na własne oczy widziałam jaka cudna z niej sunieczka.Cieszy się do każdego,nie sposób jej nie pokochać,no i te uszy..! -
Byłam dziś w schronisku,moje koleżanki wolontariuszki wspominały Go.Tak szybko odszedł,ale będziemy o Nim pamiętać juz zawsze. Pierwsza sobota bez Gordona okazała się szczęśliwa dla innego terriera. Miło mi było patrzeć jak opuszcza schron.To chyba dobry duch Gordonka otoczył opieką innego nieszczęśnika!Dziękujemy Ci z całego serca piesku.
-
Byłam u Gordona w sobotę 2 razy.Rano już tylko leżał i ciężko oddychał.Był juz wtedy na najsilniejszych antybiotykach.Jednak kiedy otworzyłam klatkę,wykazał pewne ozywienie.Na chwile sie podniósł,ale szybko opadł z sił.Wtedy pozegnałam się z nim ostatni raz.Wieczorem ok.18 przyjechałam,bo był już w bardzo złym stanie. Stanęłam przed klatką,a On właśnie przestał oddychać.Lekarz stwierdził zgon.Tym razem pożegnałam się jak juz było po wszystkim.Zabrakło kilku minut... Gordon naprawdę miał dobrą opiekę przez ostatni tydzień.Był pacjentem,którego za wszelka cenę chciano uratować.Nie był numerem,bezimiennym psem.Był Naszym Gordonkiem, o którego walczyliśmy.Skończyło się żle,ale myślę,że ON poczuł przez ostatni tydzień,że ma wreszcie swoich ludzi i jest bezpieczny.Nigdy Cię nie zapomnę Gordonku...