-
Posts
1161 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by migdalena
-
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Dzięki koosiek. Sądziłam ,że im więcej tym lepiej. Ale fakt, że na ogłoszenia z cafe animal, miałam największy odzew. Czy zatem Aimez_moi może wykupić u Ciebie pakiet? -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
migdalena replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Tak ,warunkiem jest STARSZY i kudłaty piesek. Moherek wyjątkowo zapadł pani w serce, bo prosiła ,żeby dać jej znać jak zniesie zabieg kastracji . To akurat będę mogła sprawdzić, jeśli psiak dotrze do schronu. Choć tyle. -
No to miód na serce.Malagos dzięki!!!
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
migdalena replied to Energy's topic in Już w nowym domu
A jednak rozmawiałam z panią z Gliwic. To święta kobieta. Nie powiedziała mi żadnego złego słowa, tylko wyraziła niepokój o psiaka. Nie może zrozumieć takich nagłych decyzji ," prezentów" w takiej formie...Nic dodać nic ująć. -
Lady in red- już szczęśliwa w hotelu ale czy znajdzie własny dom?
migdalena replied to migdalena's topic in Już w nowym domu
No to czekamy:p A ile mam Ci przelać za te smarowidła i kolejny zastrzyk? -
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Myślę,że ceny na dogo są podobne. Raz płaciłam 10zł kolejny raz 20,ale ogłoszeń było więcej niż 25. Tak czy siak, jak możesz to zamawiaj,bo czasem wystarczy parę i jest odzew.Dzięki. Ja postaram się być w schronie jutro, to wezmę chłopaka na spacer! -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
migdalena replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']karrrolaa, jesteś kobieto niepoważna :angryy: Ciekawe kto teraz będzie przepraszał panią z Gliwic :shake:[/QUOTE] Ja już raz to robiłam( tuż po nieprzewidzianej adopcji) ,wczoraj po raz kolejny wracałam do dawnej rozmowy zapewniając,że tym razem dostanie psa, no a dziś?:oops::oops::oops: Dziś mam jedną nieodebraną rozmowę z Gliwic ,ale nie mam odwagi oddzwonić... Dalej ma przepraszać "miejscowa" wolontariuszka , która robiła wizytę p.adopcyjną. Mam nadzieję,że to ostatni już raz! Psiakowi życzę zdrówka( jest sporo skutecznych leków na stawy) i samych szczęśliwych dni. Karrrola uważaj na małego po kastracji.Mój Całusek zaniemógł w 3 dobie:-( ,zrobił się spory obrzęk i bardzo cierpiał.Nawet tramal nie przynosił ulgi. To jednak staruszki i forma wolniej wraca.Przy okazji wizyty u weta może sprawdzisz stan uszu? U nas był dramat:crazyeye: -
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Myślałam właśnie o jakimś bazarku, ale nic konkretnego nie wpadło mi w oko.:shake: Ja ostatnio zamawiałam u Zuzy, ale nie wiem czy aktualnie realizuje ogłoszenia. Jeśli masz jakiś namiar na bazarek to proszę w imieniu Durszlaka... Przypomniało mi sie,że dziewczyny robiły ogłoszenia zbierając kasę na benki w potrzebie. Jak znajdę link to wkleję. Coś nam morisowa zamilkła na tym wątku :cool3:, na pw też nie odpowiada. Pewnie robi Durszlakowi ogłoszenia;) -
Lady in red- już szczęśliwa w hotelu ale czy znajdzie własny dom?
migdalena replied to migdalena's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję ,że mama mieszka niedaleko:roll: Swoją drogą ,jak szybko działa nasza poczta:-o Czekamy na filmiki:p -
[quote name='Jo37']Ludzie są dziwni. Mam nadzieję ,że ktoś inny zakocha się w suni.[/QUOTE] Ja się w niej kocham od pierwszego wejrzenia, na pewno będą kolejni... Malagos wiem chyba jak się czujesz ,ale przecież szukamy idealnego domku!
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
migdalena replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję że tym razem wszystko wypali. Rozmawiałam zarówno z karrrolą jak i potencjalnym domkiem. Telefony wymienione, szczegóły mają dogadać osobiście dziś wieczorem. Pani ucieszyła się ,że będzie transport a i karrrolaa osobiście pozna nowy domek. -
Właśnie włączyłam komputer ,ale już wyłączam:shake: Można się zawsze rozmyślić, ale należy to jasno powiedzieć.Czy to takie trudne???
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
migdalena replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Nie ma mowy o pomyłce.Były tylko 2 białe pudelki.Mój Całusek ma wcześniejszy numer 6../10 i też jest z marca.Moherek miał numer 727/10. Przyjechał zatem póżniej. W biurze musieli się pomylić. Z ciekawości zapytam z jakiego miejsca zgarnęli mojego psiaka ,choć to i tak nic nie zmieni w zaistniałej sytuacji. Mam nadzieję ,że o charakterze Moherka napisałaś szczerze... Mój Całusek niespodziewanie okazał się małym terrorystą w stosunku do swego dużo większego" brata". Z przodu ma tylko 4 zęby ,ale doskonale nimi włada. To może śmiesznie brzmi, ale zawsze to problem i trzeba kontrolować sytuację. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
migdalena replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='karrrolaa']Jaki dom w Gliwicach stracił? Wzięłam go dlatego, że jako stary pies nie miał w schronisku szans na adopcję, może w ten sposób będzie miał. Niczym nie podpadł, wręcz odwrotnie - wciąż twierdzę, że jest święty. Proszę o wstrzymanie się od najazdów, tylko pomoc w znalezieniu mu dobrego domu - myślę że lepiej ma u mnie niż miałby spędzić 7-my miesiąc w schronisku. Jeśli nie znajdę mu nikogo, kogo "zatwierdzę" to zostaje u mnie, to oczywiste.[/QUOTE] Tu nie chodzi o żadne najazdy,ale Twoja wypowiedż sugerowała ,że adoptowałaś Moherka . Nic nie napisałaś,że zabierasz go na tymczas. W tym samym czasie trwały rozmowy z domkiem w Gliwicach.Fakt, nie mogłaś o tym wiedzieć, ale wystarczyłby jasny komunikat, ,że pies został zabrany ze schroniska, aby dalej mu szukać domu. Sama tak postąpiłam ze swoim Całuskiem ,ale nie byłam w stanie go już oddać... Szkoda ,że Ty dopiero teraz prosisz o pomoc.Domki idealne nie rosną jak grzyby po deszczu, a właśnie taki przepadł w Gliwicach. Mam nadzieję,że wszystko zakończy się happy-endem ! Czy kastracja będzie przeprowadzona na Paluchu? -
[quote name='malagos']Rozmawiałam - panu Wojciechowi podoba sie plan czwartkowy ("bo jak już decyzja podjęta, to nie ma co odkładać..."), ale nie było pani Zofii. Raczej na pewno się też zgodzi na ten przyjazd do nas czwartkowy. Jutro potwierdzą. Zapomniałam zapytać, czy się dołożą do paliwa... :oops: ale jutro zapytam :roll: [B]Andzike,[/B] to chyba kup, dobra kobieto mapę i poszukaj na niej Krasnosielca :cool3: Jakby Ninka pojechała do domu w czwartek, zostałoby 50 zł z opłaconego dt. Domyślam się, ze wszystko i tak finansuje migdalena?.......... Resztę moze dołożą państwo, jak nie, zrobimy bazarek.[/QUOTE] Tak jak napisałam wcześniej,pokrywam WSZYSTKIE koszty,byle państwo zajęli się troskliwie Ninką. Nie pytajcie proszę czy się dorzucą do paliwa, a jak sami wyjdą z taką propozycją, to tylko plus dla nich,ale lepiej niech kupią za to dobrą karmę. Dziś dostałam od koleżanki 50 zł. na jakiegoś psiaka, więc dokładam do skarbonki Ninki. Doszedł też przelew od Margo -15zł. bardzo dziękuję!
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
migdalena replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Czy to jest Paluchowy Moherek vel Śnieżek ? Czy mam omamy?:-o -
Dziewczyny baardzo sie cieszę :multi: i dziękuję za zaangażowanie. Ze względu na sprawy osobiste nie jestem w stanie pomóc z transportem:shake:. Jednak pokryję całość kosztów z nim związanych! Choć tyle.
-
Zaciskam i zaciskam... Ninka musi mieć wyjątkowego człowieka.Dziewczynka kochana i urocza!
-
Lady in red- już szczęśliwa w hotelu ale czy znajdzie własny dom?
migdalena replied to migdalena's topic in Już w nowym domu
Dziś przyszedł zamówiony Arthofos,więc jutro wyślę go razem z preparatami na kleszcze( 3 sztuki). A jak nasza dziewczynka? -
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Nigdy w zyciu tego nie robilam....... Ale jak co to moge zaplacic gdyby byla taka mozliwosc...... prosze......[/QUOTE] Morisowa gdzie jesteś,klientka do wykupienia ogłoszeń czeka:loveu: -
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Siteczko Kochane ...... a ja co moge zrobic?[/QUOTE] Ogłoszenia ma się rozumieć;) -
Buba - kochana 'czarna czekolada' odeszła ...
migdalena replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( Nie mogę uwierzyć...Kolejna Buba:-( -
TERIERY-Nasze jedyne marzenie,to kochajace domy.
migdalena replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ale slicznota, chyba bardzo energetyczny? -
Czy wiesz dlaczego nazwali mnie ... Durszlak?
migdalena replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Wszelka promocja na wagę złota. Nie wiem czy Durszlak ma odnawiane ogłoszenia, czy to Morisowa robiła? -
Lady in red- już szczęśliwa w hotelu ale czy znajdzie własny dom?
migdalena replied to migdalena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beat2010']Wysłałam pocztą 20 zł-czy doszło? Renatko, ucałuj ode mnie Lady !![/QUOTE] Tak Beatko doszło,b.dziękuję. Potwierdziłam wpłatę w poście 192. Ode mnie proszę wygłaskać "panienkę"