-
Posts
559 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alekssandra
-
Mike – piękny, nadzwyczaj mądry pies, juz w swoim domku!
Alekssandra replied to hesia's topic in Już w nowym domu
No właśnie. Oprowadzalam takich ludzi, którym chciałam dać psa prostego w obsłudze, bo nie wyglądali mi na znawców ;) psiej psychiki, przechodziliśmy obok klatki, gdzie byla lękowa sunia Tosia, którą na rękach wynosilyśmy ze schr. Państwo chcieli właśnie ją. Pomyślałam sobie, że mogą sobie nie poradzic, pokazalam Lusie ale oni chcieli Tosię, poszliśmy do biura gdzie okazało się, ze Państwo nie mają dowodów tylko legitymacje studenckie... Powiedzieli, że przyjadą po Tosię, z dokumentami, tu też miałam pewne wątpliwości, powiedzieli, ze mieszkają w samym centrum, wiec bałam sie, że Tosia wpadnie im pod samochód, przy pierwszej ucieczce. Okazali się najlepszymi właścicielami suni a ja jestem zapraszana do ich domu i mamy kontakt, pomimo że sunia jest lękowa NIGDY nie uważali tego za problem. Czasem przychodzą normalnie ludzie, mający warunki, doswiadczenie z psami i oddają, to jakiś paradox. -
Lusia już jest w swoim domu ze swoimi ludźmi, dziękujemy :):):):)
Alekssandra replied to bea_204's topic in Już w nowym domu
Lusia była dziś na spacerze, zjadła dwie miseczki gotowanego jedzonka, siedziałysmy na trawie, Lusiak to dobra sunia, ja ja uwielbiam:loveu: nie wiem dlaczego nie podoba się ludziom gdy ja pokazuję, wszyscy chcą biec dalej oglądać inne psy :shake: -
Mike – piękny, nadzwyczaj mądry pies, juz w swoim domku!
Alekssandra replied to hesia's topic in Już w nowym domu
[quote name='morisowa']No i nie wszyscy opiekunowie są "źli", są też tacy dco doradzają, bo chcą dobrych adopcji i znaj.ą swoje psy :) Ale co doradzić takim co "tylko oglądają" i całje reszcie, która i tak wie lepiej...[/QUOTE] Wiemy, wiemy :Rose: dobrzy opiekunowie są na wagę złota, znają swoje psy, pomagają, darzę ich ogromnym szacunkiem. Nie chcę wypowiadać się ogólnie bo ile ludzi tyle sytuacji, różnych. Czasem adoptujący biorą psa trudnego z charakterem i ani myślą go oddawać, czasem dostaną psi skarb i wyrzucają na ulicę. -
Mike – piękny, nadzwyczaj mądry pies, juz w swoim domku!
Alekssandra replied to hesia's topic in Już w nowym domu
Na Paluchu jest więcej wolontariuszy niż w innych schroniskach ale też psów więcej, każdego się nie upilnuje, ludzie kieruja się wiekiem (im młodszy tym lepszy) oraz wyglądem, duża częsć adopcji jest udana, przemyślana i ludzie sobie radzą, jednak są przypadki, w których tak jak z Mike'm, że ktoś i tak sobie nie poradził, mimo, ze dostal fajnego psiaka, to samo Lusia. -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Alekssandra replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Cudne są :) myślę o nich. -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Alekssandra replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='MartynaP']podpiszcie petycje jest w moim podpisie[/QUOTE] Podpisane. -
Mike – piękny, nadzwyczaj mądry pies, juz w swoim domku!
Alekssandra replied to hesia's topic in Już w nowym domu
Ja sobie tego w ogóle tak nie wyobrażałam, że można psa oddać z powrotem do schroniska, kazdy mierzy swoją miarką, swoją sunię wzięłam " w ciemno" nawet jej nie widziałam, wiedziałam natomiast co ją czeka, jeśli nie wezmę. A tu ludzie godzinami chodzą, zapisują się, nie słuchają. Większosć udaje, ze nie słyszy kiedy doradzam psa powyżej 6 lat. Większosć musi mieć szczenię albo psa do dwóch lat, najlepiej samiec niewykastrowany a potem: "ojej... pies niedobry". Ostatnio całą taka rodzinkę oprowadzałam, potrzebny był pies "na teren" , pokazujemy panstwu duzego czarnego psa, cudny, posłuszny, ok 4 lat. A pani ( brzydka jak noc) mówi: "A co on ma ucho naderwane? Takiego brzydkiego nie bierzemy!" Powstrzymałam się ale miałam na końcu języka: "A pani, to taka niby ładna jest .... ? " -
Mike – piękny, nadzwyczaj mądry pies, juz w swoim domku!
Alekssandra replied to hesia's topic in Już w nowym domu
Nie muszę chyba dodawać, ze przy nas szczenię zachowywało się normalnie, nie było nadaktywne, normalny szczeniak, który moze skoczyć na dziecko bo się bawi i zalatwić w domu bo nikt nie podejmuje starań, żeby pies był jak najczęściej na trawce :angryy: nikt nie chwali, dzieci biegają... -
Mike – piękny, nadzwyczaj mądry pies, juz w swoim domku!
Alekssandra replied to hesia's topic in Już w nowym domu
To też dla mnie jest szokujące. W pewnej chwili w biurze były trzy oddawane psy. Po tym jak pan oddal Bossa, pani oddala po 3 tyg 6 miesięczne cudne szczenię, z tego co mówiła szczenie przejęło władzę nad domem, gryzło wszystkich "nawet po 3 razy" "niszczyło, srało gdzie popadnie" "a ja jestem samotna matką, behawiorysta? no, nie wiem, po co te wynalazki, pies jest niedobry" Zapytalam pania PO CO ????? brała do małych dzieci duze szczenię nad którym trzeba pracować, do biura wszedł pan, który adoptował 6 letnia sunię, sunia grzeczna, zero skoków, gryzienia, załatwia się tylko na zewnątrz, średniej wielkości, przecież to jest idealny pies dla dzieci, NIE SZCZENIĘ. Pani powiedziała, że nie wiedziała i nikt jej nie doradził. -
Mike – piękny, nadzwyczaj mądry pies, juz w swoim domku!
Alekssandra replied to hesia's topic in Już w nowym domu
Chciał ale schronisko mu powiedziało, zeby się zastanowił i pan pojechał sobie do domu w tempie błyskawicznym. -
Mike – piękny, nadzwyczaj mądry pies, juz w swoim domku!
Alekssandra replied to hesia's topic in Już w nowym domu
Tak, niestety Mike jest w schr, Ela adoptowała kota w potrzebie, na tą chwilę Mike jest w bardzo dobrej klatce i w dobrej formie, kot jest chory i kaleki, więc Ela wzieła "bezszansowca" zobaczymy, jeśli doprowadzi kota do życia może weźmie też Mike'a ale nie w tej chwili. Dziś wrócił z adopcji nasz owczarek niemiecki Boss a tak się cieszyłyśmy, "uciekał z posesji robiąc podkopy, nie słuchał się i był niedobry" Boże! A tak wierzyłam, że to byli normalni ludzie, młody facet i nie poradził sobie z powiększonym owczarkiem, nie wiem czy znajdziemy mu lepszy dom, pan miał kojec i teren do dyspozycji, nie chciał się zgodzić na zabranie Bossa z powrotem do domu, nie zadzwonił tylko z cichacza zjawił się oddać psa, trafił prosto na mnie. Na podkopy jest prosta sprawa, pies mieszka w kojcu a gdy wychodzi to na spacer, dlugi poza posesję i wraca do kojca, wypuszcza się psa ale pod nadzorem, wzmacnia ogrodzenie, pan nie chciał. -
Sabcia do tej pory nie została zwrócona do schroniska, cieszę się bardzo, bo to za dobra psina. Dobrze, że ludzie się nie uparli na oddawanie, Lusia jest promowana na str schroniska ale z dopiskiem, ze ma 6 lat, skoro w zeszłym roku miała 3 to teraz powinna mieć 4 ale wet ocenił ją na 6. Psy, które są w schr często wyglądają starzej, nikt nie dba o ich zęby, słaba karma, brak spacerów, brud i tak się ciesze, że schronisko wreszcie opublikowało jej profil.
-
Jestem bardzo zapracowana, dziś 13h w pracy ale myślę nad tematem i w ogóle planuję zaproponować kilku gazetom a raczej gazetkom, kąciki adopcyjne, tak od zaraz tego nie zrobię ale już zainteresowalam tematem jedną gazetkę i zależy mi na tym, żeby to było nieodpłatne i schronisko musi się wypowiedzieć.
-
Lusia już jest w swoim domu ze swoimi ludźmi, dziękujemy :):):):)
Alekssandra replied to bea_204's topic in Już w nowym domu
W schronisku będę w niedzielę bo do soboty pracuję, jutro będą dziewczyny i gdyby była jakaś adopcja to na pewno napiszę. -
Ja też strasznie kocham swoją sunię, miałam i mam do tej pory sytuacje trudne powiązane z jej przeszłością ale jestem bardzo szczęśliwa, że ją mam. Ona jest jak lusterko, odbija wszystko co dobre, jest wdzięczna za wszystko, uwielbia całą moją rodzinę, cieszy się kiedy wstaję, jest mega grzeczna. Nie umiem, wypowiadać się o niej inaczej niż z ogromnym uczuciem. Te same emocje towarzyszą nam w schronisku, mamy tam psy, które są nasze, ukochane, jak im coś dolega, stajemy na głowie, zeby było im lepiej, spędzamy z nimi każdą wolną chwilę, tym bardziej jest to przykre, że inni ludzie tak tego nie widzą, że będąc w schronisku, widząc klatki, pogryzione psy, przepełnienie, nie mają żadnych skrupułów, żeby psa w to wrzucić ponownie. Saba na razie jest w domu ale jestem czujna, schronisko nauczyło mnie realizmu.
-
Lusia już jest w swoim domu ze swoimi ludźmi, dziękujemy :):):):)
Alekssandra replied to bea_204's topic in Już w nowym domu
Zapisuję Pamelkę, na pewno pomogę. -
Tez mam taka nadzieje ale to juz drugi llub trzeci dom, do ktorego trzeba co chwila dzwonic i blagac, zeby nie oddawali, wczoraj dzwonilam tez do domu gdzie sunia jest chora na raka, dzwonie tam co tydzien i prosze, zeby jej nie oddawalli, wiem, ze jesli przestane sie interesowac i dziekowac im ze sa tacy dobrzy i ja maja, to stanie sie najgorsze, po prostu zmuszam sie i dzwonie, mowie, ze sunia bedzie cierpiala w schr, ze sa tu gorsze warunki, mowie wiele rzeczy, zeby tylko nie oddali psa.
-
Tez mi rece opadly, lludzie wygladajacy normalnie, kierujacy sie wrazliwoscia i zasadami, proszacy o psa bez szans, dostali super Sabcie, mysle, ze gdyby nie wstyd to Saba juz by byla w schr, czy przez te kilka dobrych dni, nie przyzwyczaili sie do siebie, nie pokochali? Saba na ta chwile jest w domu ale nie jest to juz dom idealny, bo przy pierwszej trudnosci bylo duzo checi oddania jej do schr a przeciez tu byli iznaja historie Saby. Saba jest poza tym grzeczna, przestraszyla sie burzy, bylla sama, zepsulla cos, ale dla mnie nie jest to powod do natychmiastowej checi oddania psa, nie rozumiem takich lludzi i ciezko mi sie z nimi rozmawia.
-
Pani od Saby zadzwoniła, że Saba zostawiona sama w trakcie burzy w panice zepsuła coś w mieszkaniu, pani chce Sabę oddać, na razie ubłagałyśmy, zeby tego nie robiła.
-
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Alekssandra replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Co obiecałam to już wysłałam. Renia dziękuję za to, ze ratujesz tyle psiaków, nie miałam dziś zupełnie czasu ale udało się i już wpłacone. -
Też tak uważam, Łasuch ginie w tłumie ładniejszych, młodszych.
-
Lusia już jest w swoim domu ze swoimi ludźmi, dziękujemy :):):):)
Alekssandra replied to bea_204's topic in Już w nowym domu
No właśnie nikt nie dzwoni, był jeden mail ale dawno temu i pan już nie napisał więcej.