Jump to content
Dogomania

Florentynka

Members
  • Posts

    7536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Florentynka

  1. Trzeba to allegro naprawić! One maja takie piękne zdjęcia (btw. troszeczkę długo się to otwiera - może coś się da zrobić, żeby szybciej się ładowały, bo to tez może zniechęcać), naprawdę powinny mieć branie jak nie wiem co! Może im indywidualne zrobić ( będzie chodziło szybciej), a w każdym podlinkować pozostałe szczeniory? Już tylko 9 zostało, jak rozumiem...Trzeba dopilnować, żeby sie pokazywało przy wyszukiwaniu z zaznaczoną opcją "szczenię" i wtedy, jak się ustawia cenę od najniższej A, żeby nie było, że się wymądrzam po próżnicy - to ja chętnie się włączę finansowo w "allegrowanie" szczeniorów, proszę o wiadomość komu i ile mam przelać, jakieś konto, no takie tam...
  2. No, gratulacje dla Fuksa! :multi: Może ktoś sprawdzić allegro? Bo jak wchodzę na allegro przez linka wklejonego tu na forum to jest ok, ale jak próbuję na własną rękę to nie mogę się doszukać Inkowych szczeniaków. Tzn. wychodzą, jak się wpisze "szczeniaki inki", ale nie wyświetla ich przy wyszukiwaniu "szczenię" ani przy ustawieniu ceny od najniższej. Przeglądałam to ze trzy razy i nie znalazłam...Nie wiem, to tylko u mnie czy jakiś kiks?
  3. Doniesiono mi, że suka wysiusiała się na spacerze!!!:multi::multi::multi:
  4. A tu zdjęcie ze spaceru. [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4632/dsc0049aa.jpg[/IMG]
  5. Odwiedziliśmy dziś Sonieczkę z naszą Florence ( którą moja siostra ośmiela się nazywać małą kudłatą paskudą) - było...hmmm, poprawnie.Obie dziewczyny lekko onieśmielone i z dystansem, ale wygląda na to że skłaniają się ku wzajemnej życzliwości. Sonieczka demonstrowała, że dom jej, ludzie jej, miska jej (chociaż w misce był obrzydliwy twarożek, którego się nie raczy jeść). Był tez wspólny spacerek, liczyliśmy , że Flo zainspiruje Sonieczkę do siusiania - nic z tego. Matka lata z obsikaną gazetą w worku i podkłada ją psu na spacerach, ale to też nie działa. Diabli nadali tą cieczkę...:diabloti: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5276/dsc0040a.jpg[/IMG]
  6. [quote name='koss']A jezeli mój cudowny TŻ jednakowoz ,kiedyś sie zezli na mnie i moja "[COLOR=darkgreen][I][B]pracoczasopienięznochłonną pasyje piesową[/B][/I][/COLOR] ":eviltong:...rodzice "przyjmną" mnie na stan stada????:placz:...jem nie tak duzo, ale lubię własnie duzo serca :pokazywanego ...mogę miec nadzeję :evil_lol:[/quote] No kto wie...całkiem być może, że "przyjmną".Ale na patyk z rosołu nie masz co liczyć - mięso i mięsopochodne są jedynie dla psich i kocich, ludzie tego "nie ją".
  7. a i nadmieniam, ze dywanik Soni dano, bo jej się patyk ślizgał po podłodze...
  8. [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9248/s7301630.jpg[/IMG]
  9. [quote name='Dzika_Figa']A teraz suka podjęła próbę zeżarcia ojcowych sztalug malarskich. Poinformowana, że nie wolno, od zamiaru odstąpiła. Ojciec bardzo się przejął, że Sonieczka się biedna nudzi i pobiegł do piwnicy, skąd przyniósł jej kawałek stylu od łopaty, żeby miała co grzyźć do czasu zakupienia kości, o której w ferworze zapomniano, a w sobotni wieczór ciężko dostać. I teraz rozważa się na forum rodziny kwestię uatrakcyjnienia jakoś tego "patyka" - przez zabejcowanie rosołem (czemu sprzeciwia się ojciec, bo mu szkoda pędzla), bądź we wspomnianym rosole wygotowanie, co wydaje się skuteczne acz czasochłonne.... Jakieś inne pomysły? :p[/quote] Matko jedyna :-o to jest moja rodzina...:crazyeye: Oni to zrobili...Ugotowali patyk w rosole, żeby się psu podobał. Ponoć się spodobał - mają być zdjęcia...
  10. [quote name='marcyha']Chiba można go jeszcze po prostu usunąć z allegro, bo nikt nie licytował?[/quote] Pewnie, że można, ale może jak się napisze, że zarezerwowany, to podziała to mobilizująco na ludzi którzy się ewentualnie interesują pozostałymi... taki mały chwyt marketingowy w stylu: taka okazja nie będzie trwać wiecznie, trzeba szybko się decydować...
  11. koss, a dla tej pani co się poniewczasie zakochała w naszej Soni udało się znaleźć jakiegoś zwierza na zastępstwo?
  12. [quote name='xmartix']1 ogłoszeniowe z 4 szczenami jest już który szczeniak poszedł z mamą do domu? pójdzie? potrzeba więcej ogłoszeń niż tylko allegro postaram się zrobić ogłoszenia szczeniaków kolejnych ale potrzeba to dać na inne strony także[/quote] O ile wiem to triana1 czyli Dorota która chce przygarnąć Inkę i szczeniora ma ograniczony dostęp do internetu, a decyzję którego szczeniora ciężko podjąć, wszystkie urocze. Może się jutro wypowie...
  13. Nie wiemy ile waży. Jak się trochę oswoi to pójdziemy na przegląd ogólny do weterynarza i wtedy się dowiemy, ale ja ją oceniam na kilkanaście kilo, tak na oko. Drobne stworzonko jest.
  14. Jedno jest pewne - Sonia nie boi się ludzi, czuje się w towarzystwie człowieka dobrze i bezpiecznie. A to oznacza, że nie będzie trudno z nią pracować. Mama prosiła mnie, żebym w związku z tym w jej imieniu bardzo podziękowała i wyraziła najwyższe uznanie wszystkim osobom, które opiekując się Sonieczką pozwoliły jej uwierzyć że ludzie są fajni. Zrobiłyście wspaniałą robotę, naprawdę. To nie jest dziki, spłoszony pies - to jest pies, który chce współpracować, a to już jest połowa sukcesu, jeśli nie więcej. Dzięki Wam Sonieczka się nauczyła, że dla psa ważne jest ludzkie towarzystwo. Dzięki Wam nie jest zdziczała i zastraszona - jest otwarta i ufna.W schronisku, w trudnych warunkach potrafiłyście przekonać psa do ludzi. To jest naprawdę coś...Dziękujemy w imieniu naszym i Sonieczki. P.S. Sonieczka została wykąpana - obyło się bez ofiar w ludziach i psach. I aklimatyzuje się naprawdę szybko. A, jak będziecie mieć dosyć mojego wrzucania zdjęc to powiedzcie, bo ja tak mogę długo...;)
  15. [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/7452/dsc0017a.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/6214/dsc0991.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/4088/s7301625.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Dzika_Figa']No na razie mama mówi że ani razu jej się nie zdarzyło wysiusiać na zewnątrz... Ale wychodzi czesto i czeka cierpliwie na ten monent. W ostateczności rodzice pożyczą od Aśki moją psią córkę - małą kudłatą paskudę, która ma niewyobrażalne pokłady empatii i jest wspaniała. Może Sonia obserwując innego psa załapie, o co tu chodzi z tymi spacerami...[/quote] Samaś jest mała kudłata paskuda. A ja sobie przypomniałam, że jak dawno temu mieliśmy sukę która była od szczeniaka udomowiona i wytrenowana toaletowo jak trza, to w czasie cieczek tez nie było mowy o żadnym normalnym siusianiu. To może w tym przypadku być dodatkowy czynnik spowalniający edukację i należys ię z tym liczyć. Sonię dziś odwiedziłam - bardzo sympatycznie mnie przywitała, zachowuje się spokojnie i godnie. Bardzo fajny pies z tego będzie.
  19. [quote name='Alojzyna']:multi: :cool2::sweetCyb::bigcool: ale się cieszę, że Inka i jeden maluszek ma dom współczuję Dorocie, gdy będzie musiała wybierać ;) - co jeden to ładniejszy :loveu: - a ten ostatni po prostu miodzio :loveu: [/quote] A żebyście wiedzieli jak ja się cieszę!!!Wypatrzyłam Inkę i spać nie mogłam. A tu rodzina zapsiona, my też, po dach, a ja bym sobie nie darowała gdyby się taka suka z takim spojrzeniem miała zmarnować. A teraz będzie super, bo sobie będę mogła sukę u Dorotki oglądać ile wlezie i jeszcze z potomkiem.A pozostałe szczeniory są tak przepięknie obfotografowane i takie rozkoszne na tych zdjęciach, że ani się obejrzycie jak się rozejdą.
  20. [quote name='Charly']to znaczy, ze ona wraca do domu i tam się załatwia?[/quote] Na ten temat nie miałam doniesień... Może jest zbyt zajęta i zaaferowana, żeby w ogóle o tym myśleć. Jak napaskudzi w domu, to się posprząta, cóż, należy się liczyć z takimi rzeczami. Z czasem zrozumie, po co są spacery ( między innymi). A poniżej wklejam zdjęcie naszej poprzedniej Soni - moja siostra chciała je tu wrzucić, żeby pokazać czemu Sonia nie może być Bubą, ale coś jej nie wyszlo, a mi jakoś dobrze idzie, no to wkleję: [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7086/memling.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Charly']hurraa:loveu::loveu::multi: Sonieczka z człowiekiem na własność:multi::multi:[/quote] Z dwoma człowiekami, jeśli chodzi o ścisłość. Zupełnie własnymi. Właśnie dostałam nowy biuletyn - schody już nie są takie STRASZNE:crazyeye: - na dwóch pierwszych wejściach były, za trzecim poszło bezboleśnie.Pierwsze dwa spacerki w atmosferze niepokoju - na trzecim nawąchiwanie i zainteresowanie otoczeniem. I odmawia załatwiania potrzeb fizjologicznych na spacerach, póki co. Za to daje się czesać bez protestów. Kąpiel odroczona przynajmniej do jutra.
  22. [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/6801/s7301613a.jpg[/IMG]
  23. I to by było na tyle. Więcej zdjęć będzie w późniejszym terminie. I tak o mało nie zajeździłyśmy z moją siostrzyczką na śmierć naszej biednej matki, zmuszając ją do heroicznych komputerowych wysiłków. A ona ma na głowie takiego świeżego psa i obrażonego kota...Ale ja się tam wybiorę z aparatem i wtedy zobaczycie... P.S. Doszły mnie słuchy ( zza oceanu, oczywiście) jakoby zamierzano kąpać Sonię (na skutek inspiracji wykąpanym Dżordżem). Zobaczymy co z tego wyniknie. Do łazienki się pchała z własnej woli, więc może się uda. A budę sobie podobno zrobiła pod stolikiem komputerowym...
  24. [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/9868/s7301620.jpg[/IMG]
  25. [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4985/s7301604a.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...