ewa36
Members-
Posts
5201 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ewa36
-
Cierpią znacznie bardziej od nas bo z racji własnego wieku mają świadomość, że następnych psim mogą już nie zdążyć odchować .... W dzisiejszych czasach, zwłaszcza dla starszych ludzi, psiaki są niekiedy jedynymi towarzyszami ..... Samotność tych kobiet musi być potworna ..... My przynajmniej mamy siebie .... Jedna drugą zawsze wesprze i podniesie ..... Ale tak, uważam, że przez pamięć o nich nie powinnyśmy zasklepiać się w cierpieniu wewnątrz siebie. Powinnyśmy podnieść się i żyć dalej dla nich. Tyle dobrego jest do zrobienia wokół. One tego by chciały bo żadne stworzenie nie kocha tak bezwarunkowo i tak bezinteresownie jak pies. Trzeba żyć i pamiętać, aby ich obecność była żródłem radości i siły. Ból jest naturalny ale za jakiś czas minie i zostanie sama radość, sama miłość. przyjaciól nie trsci się tak naprawdę a oni nie odchodzą daleko.
-
To dlatego że teraz, kiedy wspomnienia są świeże a ból dotkliwy, trudno sobie wyobrazić czas przyszły wolny od bólu. Ale nastaną jaśniejsze dni, na pewno. One nas kochają i jesteśmy wobec ich zobowiązane, jesteśmy im to winne, aby podnieść się i żyć dalej. Nie zapomnieć, ale żyć dopóki nasz czas nie upłynie.
-
Dionizy to już staruszeczek był ..... A Masza to super dziewuszka, nie zostawi Cioci Andzie za dużo czasu na rozpamiętywanie :cool3:
-
Domek się znajdzie, zobaczycie. Zajka i Leda też długo czekały na swoje domki. Ale za długie czekanie dobre śniadanie :lol:
-
Bonusia jest jak moje dziecko Izadoro :-( Zawsze tak o niej myślałam. Wiem że i ona mnie kochała i nadal kocha. Bonusia to piękna miłość. Prze kilka minionych nocy sniła mi się malutka, była koło mnie, przytulała się i uśmiechała kosmateczka moja. Była taka realna, taka wyraźna. To nie był sen jak większość. Ten czas należał do nas.
-
Śnieżka, śliczność w typie goldena - odnalazła swoje miejsce! :D
ewa36 replied to mru's topic in Już w nowym domu
:lol: Na razie jeszcze mała mieści się w normach europejskich -
Nikt, po prostu nikt spośród znanych mi ludzi czy psów nie ma takich pięknych oczek jak Bonusia. Nikt tak się nie uśmiechał. Nie wiedziałam, że można tak kochać.
-
Są miłości życia i zwierzęta życia. Są wyjątkowe i zostawiają po osbie dotkliwą pustkę. Ale zycie toczy się dalej do przodu niezależnie od naszego cierpienia i bez względu na tęsknotę. Kiedyś myślałam, że to okrucieństwo. Teraz myśkę jednak, że to błogosławieństwo. Ja również doznałam tych uczuć, o ktorych piszesz Miki. Jak trzy miesiące po śmierci Foczuni wzięłam Leduchę. Opiekowałam się szczylem bez zarzutu, ale w środku było jak mówisz. Aż byłam zła na siebie że nie kochałam jej tak, jak powinnam. Chodzilam z Leduchą po tych samych opłotkach i do parku koło domu jak z Foczunią bo i gdzie indziej ? Na kązdym kroku serce pękało mi z bólu, tak silne i wyraziste były wspomnienia Foczuni. Ale to też mija. W końcu nadchodzi. po prostu musi nadejść, pogodzenie z życiem. Dla każdego musi upłynąc tyle czasu, ile trzeba.
-
Kisiaraf zaglądamy oczywiście 1 Giza i Oskar to moi ulubieńcy :loveu: Takie piękne kudłacze. Oskar się odnajdzie, zobaczysz. Nasza Wega przez ponad tydzień pałętała się po pobliskich lasach jak nawiała a trwał wówczas okres polowań :shake: I odnalazła się :multi: Koniecznie odwiedź osobiscie tego byłego opiekuna Oskara. Coś tu śmierdzi ..... Czekamy na wieści i na zdjątka Gizuni :multi:
-
Mloda sunia ZAJKA po wypadku juz w NOWYM DOMU:)
ewa36 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Boziu tak się cieszę ! Zajka jest całkiem jak moja pierwsza sunia Foczunia :loveu: -
Cary w potrzebie- JUŻ W NOWYM, STAŁYM SUPER DOMU U GOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ewa36 replied to kwapa's topic in Już w nowym domu
Kana kochana na forum są już zdjęcia Carego :multi: Kundel jest absorbujący toteż jego Opiekunka z pewnością nie ma za wiele czasu, poza tym pracuje jak większośc z nas. Caremu się udało jak mało ktoremu nie dość że ma super domek to jeszcze wrócił do sprawności. Zawsze przy okazji Carego myślę o mojej Bonusi :-( Nam sie nie udało choroba wzięła górę :-( -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
ewa36 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaka dobra wiadomość Bubu :loveu: Co prawda to prawda że do takiej opieki potrzebna jest zdrowa osoba ale w wodzie nie jest tak żle :loveu: z pomocą przychodzi naturalna wyporność :cool3: -
Neigh dobry Boże i jak tu nie wierzyć ..... Miałaś wiele szczęścia bo życie samo zmusiło Cię do szybkiego pogodzenia z nim ...... Obecnośc czworonoga bardzo pomaga bo konieczność opieki nad nim wymusza większe skupianie się na teraźniejszości i przyszłości - bo mamy pod opieką stworzenie całkowicie od nas zależne.
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
ewa36 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem że Pani Halinka nie ma pływalni ale może jest w pobliżu jakiś stawik albo jeziorko :oops: -
Zdarza się niestety. Staruszka orzeszka też przywlokła mi gronkowca, o czym nikt nie wiedział :-( To chyba już lepsza parwowiroza. Sunię koniecznie trzeba zabezpieczyć szczepionką. Jak trochę do siebie dojdzie (a psy dobrze karmione i traktowane szybko dochodzą) to nie będzie żle. *-letnia psina ma już jakąś odporność, dkoro dożyła swego wieku.
-
Niektóre koleżanki twierdzą, że spotkały facia swojego życia (do czasu poważniejszego numeru, wywiniętego przez onego). Ja napotkałam psiątko mojego życia. Czy ktokolwiek może poszczyćić się większą ślicznotą od Bonusi ? A nadto była tak samo kochaniutka (albo jeszcze bardziej) niż ładniutka. Oglądałam na wystawie kwiatów piękne rododendrony. Chyba posadzę jej rododendron. Kwiat, ktory choć w częsci dorównuje jej urodą.
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
ewa36 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dodo, suczynka nie wejdzie do wody, jest unieruchomiona biedactwo i trzeba będzie ją zwodować :cool3: czyli włożyć spokojnie do wody w obecności i towarzystwie opiekunek :lol: być przy niej cały czas w razie potrzeby podtrzymywać i wszystko będzie dobrze :p -
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
ewa36 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny a macie możliwość popływać z sunią teraz, kiedy idzie lato ? Pływanie jest super na uruchomienie pobudza wszystko co trzeba a nie obciąża stawów i nie stwarza ryzyka kontuzji. -
O i zapomniałam dodać że w najbliższy piątek wszystkie kondle będą szczepione na boreliozę :loveu: