-
Posts
2941 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anciaahk
-
Postępy niesamowite, może rzeczywiście to efekt Redzika, ale też na pewno ciężka praca i upór Magdy. A psiaki w towarzystwie przynajmniej się nie nudzą.
-
Zapoznanie nastąpi chyba w sobotę :evil_lol:. Agrafka grzeje mi właśnie boczek, jest przemilusia, przekochana :loveu:.
-
Teraz rozłożyła się na moich dokumentach i uprawia toaletę ;). Przy okazji oczywiście "umyła" mi pół łokcia ;). Taki brudas ze mnie, że hej ;). Mąż wyszedł do sklepu, to pod drzwiami urządziła taki lament, jakby co najmniej mordowali kogoś ;). Dzisiaj pierwszy raz zostanie sama na ok. 3 godziny, mam nadzieję, że sobie poradzi ;). Eloise jak kotki Oli i Michała - wróciły do formy czy dalej obrażone?
-
Sama słodycz :loveu:, nareszcie jest tam, gdzie jego miejsce.
-
Melduję się po pierwszej nocce z szaloną Agrafką :):). Generalnie od razu wiedziała, komu ma się przypodobać i właziła na męża - dosłownie wszędzie, z głową włącznie. On na początku lekko zaskoczony, a potem - przypominam jako główny przeciwnik kota - z męską dumą mówi - widzisz, mnie bardziej polubiła niż Ciebie:evil_lol:. W nocy mieliśmy kilka przerywników, kiedy Agrafka z mrrrruczeniem zaczynała wchodzić i się łasić:loveu:. Aktualnie siedzi na komodzie i obgryza kwiatki :diabloti:. O przepraszam, właśnie wyłączyła lapsa w połowie pisania posta. Jest pogodna, wesoła, kompletnie bezstresowa i nie przejmująca się ciągłą zmianą miejsc, uwielbia zabawy, nawet troszkę przypomina mi z tego powodu bardziej psa niż kota, z tego też powodu mam nadzieję, że z Karmelem będą właśnie zabawy a nie wojny. Czasem miauczy, nie wiem czemu, chyba to tak w trakcie zabawy, co? A w kwestii kuwety jestem spokojna, 10 min temu zrobiła taką kooo. Chyba tylko kupiłam za małą kuwetę, bo zamiast zakopać koo w kuwecie, to wyszła z niej i usiłowała COŚ zakopać na płytkach w łazience :cool3:. Zjadła śniadanko, tabletki skubana nie chciała, ale spróbuję podać około południa. [B]Jogi[/B] w kwestii jazdy w aucie - przez 10 minut drogi, jak ją wiozłam z biura do domu, dała taki koncert złości i tak dawała w szczebelki transporterka :diabloti:, że myślałam, że sobie zrobi krzywdę:razz:. Chyba już miała dosyć podróżowania :). I czy ona nie zrobi sobie krzywdy tak skacząc z różnych wysokości w związku ze szwami po sterylce?
-
[quote name='Ajula']to sie chłopak zdziwi :D[/QUOTE] Też się obawiam tego zdziwienia:diabloti:, kotów nie darzy miłością. A kicia skoczna, boję się, czy jej się szwy po sterylce nie rozejdą, bo skacze i zwiedza mieszkanie :roll:
-
No właśnie nowa lokatorka to koteczka :), pierwsza w naszym domku. Zero doświadczenia w kotkach. Powiedzcie mi, czy: a) ona wie, że kuweta to kuweta - bo nie czuje w niej niczyich zapachów i czy będzie wiedziała, że należy w niej sioo i koo b) ile powinnam dawać jedzenia? Dzisiaj dałam 1 saszetkę, nie wiem, czy to mało czy dużo. Ma też suchą karmę.
-
Hahaha Agrafka faktycznie reaguje na imię, biegnie szybciutko jak psiak, aż się zdziwiłam. Karmelek jeszcze nic nie wie :evil_lol:, bo dzisiaj jest u "babci". Zapoznanie będzie chyba w sobotę lub niedzielę.
-
Nie mam dzisiaj aparatu, mąż przywiezie w sobotę, więc musicie się zadowolić zdjęciami Jogi :). Bo Agrafka przyjechała od Jogi właśnie :Rose: [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9270/canon045.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2367/canon066.jpg[/IMG] A Agrafa właśnie rozłożona jak królowa leży na kanapie :loveu:. Była godzinkę w biurze, mój szef ją karmił, poił i ostatecznie chciał ją zabrać do domku. Troszkę w aucie miauczała, miauczała też na początku w domu i troszkę się bała. Ale obeszła wszystkie kąty, najadła się i leży. Jest CUDOWNA!
-
Cóż :loveu:.............. Nowa lokatorka już od godzinki jest w domu. Eloise bardzo dziękuję Tobie za pomoc, Oli i Michałowi :Rose: :Rose: :Rose:
-
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
anciaahk replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Sama słodycz :loveu: -
Hahaha, no raczej nie jest to zbyt przyjemne, a już na pewno fiołkami nie pachnie :). Ale że robi tam gdzie stoi to już zupełnie powalające. Tak więc ciesz się Magdo, że masz taką porządnicką Kolusię!
-
Riki nie jest juz bezdomnym psem. Dzięki wam udało się. Ma dom!
anciaahk replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Super uśmiechnięta mordka, dobrze poczuł, że jest u swoich :). I że będzie tylko lepiej. -
[quote name='eloise']mOfik ma taki przerób, że człowiek nie nadąży, a na dodatek jak mu sie zachce to robi tam gdzie stoi, [/QUOTE] Hahahaha rozbawiłaś mnie tym opisem. [B]Magda[/B] piesek mojej Cioci miał tak, jak Kolusia. Ciocia cieszyła się, jak jechali na wieś, że nie będzie musiała z psiną spacerować - a tymczasem psiak dopominał się o spacery i nie załatwiał się na działce - musiała więc spacerować ;).
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
anciaahk replied to Murka's topic in Już w nowym domu
To ciężka praca, dobrze, że jest u Murków. -
ślepy Puko w hoteliku u leny szuka domu...Puko ma dom
anciaahk replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Świetne zdjęcia. Dobrze, że znalazło mu się miejsce nie tylko w domku pełnym rasowców, ale też w serduszku Pani. Mam nadzieję, że się zadomowił i jest szczęśliwy, spokojny, że ma swoje miejsce - bo to najważniejsze. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
anciaahk replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj czeka Ruficzek. I pomaga w socjalizacji innych dzikusków. -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
anciaahk replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Skończyła się aukcja, może jutro wznowię? Może też tytuł bym zmieniła, zamiast uderzać w dzieci to w coś rzewnego bardziej? Skoro dzieci już kilka miesięcy nie działają.