Jump to content
Dogomania

anciaahk

Members
  • Posts

    2941
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anciaahk

  1. Typowy mielecki rozmiar, żadna kluseczka. Biedny Boyek, pozować nie chciał ciotkom?
  2. Postępy niesamowite, może rzeczywiście to efekt Redzika, ale też na pewno ciężka praca i upór Magdy. A psiaki w towarzystwie przynajmniej się nie nudzą.
  3. Zapoznanie nastąpi chyba w sobotę :evil_lol:. Agrafka grzeje mi właśnie boczek, jest przemilusia, przekochana :loveu:.
  4. Teraz rozłożyła się na moich dokumentach i uprawia toaletę ;). Przy okazji oczywiście "umyła" mi pół łokcia ;). Taki brudas ze mnie, że hej ;). Mąż wyszedł do sklepu, to pod drzwiami urządziła taki lament, jakby co najmniej mordowali kogoś ;). Dzisiaj pierwszy raz zostanie sama na ok. 3 godziny, mam nadzieję, że sobie poradzi ;). Eloise jak kotki Oli i Michała - wróciły do formy czy dalej obrażone?
  5. Sama słodycz :loveu:, nareszcie jest tam, gdzie jego miejsce.
  6. Melduję się po pierwszej nocce z szaloną Agrafką :):). Generalnie od razu wiedziała, komu ma się przypodobać i właziła na męża - dosłownie wszędzie, z głową włącznie. On na początku lekko zaskoczony, a potem - przypominam jako główny przeciwnik kota - z męską dumą mówi - widzisz, mnie bardziej polubiła niż Ciebie:evil_lol:. W nocy mieliśmy kilka przerywników, kiedy Agrafka z mrrrruczeniem zaczynała wchodzić i się łasić:loveu:. Aktualnie siedzi na komodzie i obgryza kwiatki :diabloti:. O przepraszam, właśnie wyłączyła lapsa w połowie pisania posta. Jest pogodna, wesoła, kompletnie bezstresowa i nie przejmująca się ciągłą zmianą miejsc, uwielbia zabawy, nawet troszkę przypomina mi z tego powodu bardziej psa niż kota, z tego też powodu mam nadzieję, że z Karmelem będą właśnie zabawy a nie wojny. Czasem miauczy, nie wiem czemu, chyba to tak w trakcie zabawy, co? A w kwestii kuwety jestem spokojna, 10 min temu zrobiła taką kooo. Chyba tylko kupiłam za małą kuwetę, bo zamiast zakopać koo w kuwecie, to wyszła z niej i usiłowała COŚ zakopać na płytkach w łazience :cool3:. Zjadła śniadanko, tabletki skubana nie chciała, ale spróbuję podać około południa. [B]Jogi[/B] w kwestii jazdy w aucie - przez 10 minut drogi, jak ją wiozłam z biura do domu, dała taki koncert złości i tak dawała w szczebelki transporterka :diabloti:, że myślałam, że sobie zrobi krzywdę:razz:. Chyba już miała dosyć podróżowania :). I czy ona nie zrobi sobie krzywdy tak skacząc z różnych wysokości w związku ze szwami po sterylce?
  7. [quote name='Ajula']to sie chłopak zdziwi :D[/QUOTE] Też się obawiam tego zdziwienia:diabloti:, kotów nie darzy miłością. A kicia skoczna, boję się, czy jej się szwy po sterylce nie rozejdą, bo skacze i zwiedza mieszkanie :roll:
  8. No właśnie nowa lokatorka to koteczka :), pierwsza w naszym domku. Zero doświadczenia w kotkach. Powiedzcie mi, czy: a) ona wie, że kuweta to kuweta - bo nie czuje w niej niczyich zapachów i czy będzie wiedziała, że należy w niej sioo i koo b) ile powinnam dawać jedzenia? Dzisiaj dałam 1 saszetkę, nie wiem, czy to mało czy dużo. Ma też suchą karmę.
  9. Hahaha Agrafka faktycznie reaguje na imię, biegnie szybciutko jak psiak, aż się zdziwiłam. Karmelek jeszcze nic nie wie :evil_lol:, bo dzisiaj jest u "babci". Zapoznanie będzie chyba w sobotę lub niedzielę.
  10. Nie mam dzisiaj aparatu, mąż przywiezie w sobotę, więc musicie się zadowolić zdjęciami Jogi :). Bo Agrafka przyjechała od Jogi właśnie :Rose: [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9270/canon045.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2367/canon066.jpg[/IMG] A Agrafa właśnie rozłożona jak królowa leży na kanapie :loveu:. Była godzinkę w biurze, mój szef ją karmił, poił i ostatecznie chciał ją zabrać do domku. Troszkę w aucie miauczała, miauczała też na początku w domu i troszkę się bała. Ale obeszła wszystkie kąty, najadła się i leży. Jest CUDOWNA!
  11. Cóż :loveu:.............. Nowa lokatorka już od godzinki jest w domu. Eloise bardzo dziękuję Tobie za pomoc, Oli i Michałowi :Rose: :Rose: :Rose:
  12. Jakie maleństwo, aż mnie ciarki przechodzą, że tyle złego ją spotkało. Trzymam kciuki za weta, oby wszystko było w porządku.
  13. Hahaha, no raczej nie jest to zbyt przyjemne, a już na pewno fiołkami nie pachnie :). Ale że robi tam gdzie stoi to już zupełnie powalające. Tak więc ciesz się Magdo, że masz taką porządnicką Kolusię!
  14. Super uśmiechnięta mordka, dobrze poczuł, że jest u swoich :). I że będzie tylko lepiej.
  15. [quote name='eloise']mOfik ma taki przerób, że człowiek nie nadąży, a na dodatek jak mu sie zachce to robi tam gdzie stoi, [/QUOTE] Hahahaha rozbawiłaś mnie tym opisem. [B]Magda[/B] piesek mojej Cioci miał tak, jak Kolusia. Ciocia cieszyła się, jak jechali na wieś, że nie będzie musiała z psiną spacerować - a tymczasem psiak dopominał się o spacery i nie załatwiał się na działce - musiała więc spacerować ;).
  16. To ciężka praca, dobrze, że jest u Murków.
  17. Świetne zdjęcia. Dobrze, że znalazło mu się miejsce nie tylko w domku pełnym rasowców, ale też w serduszku Pani. Mam nadzieję, że się zadomowił i jest szczęśliwy, spokojny, że ma swoje miejsce - bo to najważniejsze.
  18. Zobacz Sabinko jaką znalazłam siostrę Kasi - Perełkę: ktoś wkleił na wątku Pepe, że niby Pepe siostra, a mi się z Twoją Kasią skojarzyła. http://www.dogomania.pl/threads/146881-TOSIA-i-PEREA-KA-przeA-yA-y-piekA-o-w-KrAE-A-elu-teraz-czekajAE-na-dom
  19. Oj to dobrze, że nasza oborowa sunia tak dobrze trafiła :).
  20. Fox to chyba taki pies jednego Pana. Czasem też bym tak chciała. Mój Karmel to się nawet do dzielnicowego cieszył... ;)
  21. Oj czeka Ruficzek. I pomaga w socjalizacji innych dzikusków.
  22. Skończyła się aukcja, może jutro wznowię? Może też tytuł bym zmieniła, zamiast uderzać w dzieci to w coś rzewnego bardziej? Skoro dzieci już kilka miesięcy nie działają.
×
×
  • Create New...