Alergia... Ostatnio rozmawiałam ze starszą koleżanką, która ma 2 synów. Pierwszy od małego wychowywał się z 2 psami i to takimi nieudomowionymi, tylko wiejskimi, śpiącymi w budzie czy przedsionkach - syn nigdy nie miał żadnej alergii. Jak urodziło się 2 dziecko i nie mieli już psów (odeszły ze starości) to ze schroniska wzięli kolejnego, by tylko dziecko przed alergią uchronić. I mocno właśnie mnie przekonywała, że w każdym domu powinien być pies, by dziecko się zdrowo chowało ;).