Jump to content
Dogomania

anciaahk

Members
  • Posts

    2941
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anciaahk

  1. Dziękujemy Ula. Agrafka jak do nas przyjechała to miała ok 6 miesięcy, a teraz ma już chyba rok, więc na pewno troszkę urosła. Ma bardzo dobry apetyt to też ciałka trochę nabrała. Kamiś jest cały czas na diecie, teraz je więcej wołowiny z warzywami i płatkami ryżowymi, do tego od czasu do czasu wspomagająco omegan na sierść. Drobiu je mało, tylko indyka. Nie kąpię go w zasadzie prawie wcale, bo mu to szkodzi. Odpowiednio pilnowany naprawdę nam przez ten rok wypiękniał. Moja mama mówi o nim "król lew" ;). A gdzie ciocia Jogi??? Nie widziała chyba zdjęć swojej podopiecznej!
  2. Ojejciu jak słodziutko liże łapcię :loveu:. Sama obserwacja psiaków daje dużo radości i poprawia nastrój :).
  3. Kilka dni mnie nie było a tu takie nowiny :). Witamy serdecznie Pańciów Jarusia :). Fragment o gadatliwej Pani był najlepszy!!! I wszystko będzie dobrze, musi być :). Pozdrawiam!
  4. Haha ostatnie zdjęcie najlepsze :):).
  5. Czyli czasem warto się 'połamać' ? ;). Z tą klatką to pomysł wart zastanowienia, tylko co na to Offik??
  6. Wesołych Świąt Jagódko!
  7. Nie, nie śpią. Karmel śpi z nami lub na podłodze, Agrafka jak śpię sama, to ze mną. Generalnie śpią obok siebie, nie ze sobą. Agrafka to taka moja córcia, wszędzie tam gdzie ja, wtulona. Karmel to cygan, wtula się do tego, gdzie mu wygodnie. I strasznie jest o Agrafkę zazdrosny. Wtula się, odpycha ją ;). Najlepiej uwielbiają wtulić się w Pana, jedno z jednej, drugie z drugiej strony :).
  8. Mam razem, ale w telefonie, nie mam jednak kabla i nie mam jak zgrać. Mogę tylko takie zabawowe : [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/9113/img0038lz.jpg[/IMG] Widać jak Agrafka zaczepia Karmela. Agrafka już się go wcale nie boi, liże go, podgryza i zaczepia łapką. Jak za mocno z kolei on ją zaczepia, to pokazuje pazurki i Kamiś się wycofuje na pozycję obronną ;).
  9. Biedna Ewcia :(, podobno pomaga taki pas rozgrzewający, można kupić w aptece, nakleja się na plecy - on rozgrzewa i leczy.
  10. To jak się spodobał, to jeszcze jedno: [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3773/img0061qb.jpg[/IMG] a potem znudziło mi się pozowane, ileż można: [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/7589/img0050cl.jpg[/IMG] I Agrafka dla równowagi :roll: [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/6153/img0048oa.jpg[/IMG]
  11. Dziękuję za życzonka. Kamisia udało mi się złapać w takiej pozie, bo zwykle tak merda ogonem i cieszy się lub wygłupia, że jest to niemożliwe. Spokojny jest tylko wtedy, jak śpi ;). Dlatego więcej zdjęć jest śpiących ;). A tak wyszedł dumnie jak paw hehe.
  12. I trochę Agrafki jeszcze: [IMG]http://img106.imageshack.us/img106/7292/img0053m.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/2826/img0055pij.jpg[/IMG] I od razu dementuję - wcale nie jest gruba ;).
  13. [B][COLOR=YellowGreen]WESOŁYCH ŚWIĄT CIOTECZKI!!!!!!!![/COLOR][/B] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8334/img0064xo.jpg[/IMG] a kuku: [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/8676/img0039ob.jpg[/IMG] jest wiooosna, przyroda budzi się leniwie do życia: [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/4576/img0047d.jpg[/IMG] ale baaardzo leniwie [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/1381/img0058jy.jpg[/IMG] Pozdrawiamy!
  14. Bazyl jak prawdziwy gigant:).
  15. A dziękuję, żyjemy w takim tempie, że nie wiem, kiedy dzień i noc. Tak ostatnio myślałam, że poprzednia sunia Cindy była bardziej "problemowym" psiakiem niż Karmelek, wrażliwa, nieufna, bała się nowych miejsc, nowych ludzi - a miałam ją w domu od 4 tygodnia. A Karmel jest totalnie bezstresowy i wyluzowany - np. moja Mama przeprowadziła się tymczasowo do nowego mieszkania, mąż zachorował i nagle musiał prosić mamę o opiekę nad Karmelem. Karmel oczywiście mamę zna i uwielbia, zresztą zawsze od niej wraca z 1 kg grubszy, więc powód miłości jest oczywisty. Bałam się jednak, jak zareaguje na zupełnie nowe miejsce. Otóż Kamiś wpadł do mieszkania jak do swojego i z łapkami w błocie władował się bez żadnych ceregieli w świeżo pościelone łóżko :loveu:. Oczywiście mama się ucieszyła, że piesek niebojący hihihi. Cindy zanim oswoiła się z nowym mieszkaniem po 1 przeprowadzce, to zwiała przez okno (!!!) do starego mieszkania, nie wiedzieć kiedy. I takiego problemowego mam psa ze schroniska, nie do uwierzenia po prostu. Agrafka oczywiście nie jest lepsza, jak każdy przygarnięty kot wita ze szczęściem w oczach wszystkich gości, jacy nas odwiedzają, ładując im się najlepiej na kolana. Truuudne zoo. I tyle u nas. Pozdrawiamy :).
  16. Maluch kapitalny :loveu:, rośnie jak na drożdżach.
  17. I ja witam :). Kciuki za małą.
  18. Usiłowałam wejść wczoraj, by sprawdzić, czy nie ma nowych fotek do odnowionego allegro, tu proszę jaka niespodzianka :jupi:.
  19. Zosiu, wszystkiego dobrego w nowym domku!!!!!!!!!!!
  20. Dziękuję wszystkim, ja się trzymam, mnie przy tym nie było i dla mnie Pako ciągle JEST. Z mężem gorzej. Dobrze, że jest Karmelek i pociesza go swoim rudym ogonkiem jak może.
  21. Pako odszedł w nocy. [']
  22. Uffff dobrze, że to ma swój szczęśliwy koniec. Jakoś Ania z Ofikiem będą musieli przeżyć to rozstanie ;). Dobrej nocy!
  23. To jest jakiś dramat, chyba przestanę tu wchodzić.
  24. Dzięki dziewczyny, ale chyba jutro będzie do podjęcia bardzo trudna decyzja. Pako robi pod siebie, ma problemy z chodzeniem, leki nie pomagają :(. Najgorsze jest to, że mój mąż został sam z tym wszystkim, aż szkoda gadać. Tymczasowo jest u jego rodziców siostra z małymi dziećmi, która kategorycznie nakazała usunięcie umierającego psa z domu!!!!!! Bo jej dzieci zabije!!!!!!!! Pako jest oczywiście u nas, z mężem i Karmelkiem. No większej kretynki nie widziałam. Brak mi słów.
×
×
  • Create New...