Jump to content
Dogomania

anciaahk

Members
  • Posts

    2941
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anciaahk

  1. Melduję, że noc minęła spokojnie, Agrafka wtulona we mnie usnęła ;).
  2. Jogi wczoraj ograniczyłam pierwszy raz, tzn zamknęłam się w sypialni i widzisz co się stało. Poza tym, to nie tak prosto ograniczyć, bo Agrafka jest charakterna, nie a sobie w kaszę dmuchać i jak jej nie pasi, to robi taki lament, że szok ;). Pozostaje mieć nadzieję, że dzisiaj jej ta wiosna minęła i będzie grzeczna, bo o 10 mamy oglądaczy naszego mieszkania (sprzedajemy) - kocie sioo może nie być pomocne :D.
  3. Nie mam octu, blokadę na balkon założyłam ;). Czy tą proverę za pół roku ponowić, czy raczej już się nie powinno jej to przytrafiać? A może Ona jest zła na mnie, że ze mną podróżuje? Ale żal mi jej zostawiać, jak jadę czasem do domu i zabieram ją ze sobą :(. Zwłaszcza, że Agrafka jest towarzyska i widać jak bardzo tęskni gdy wracam np. z pracy - wtedy chodzi za mną krok w krok, nawet jak biorę prysznic to siedzi ze mną w łazience, bo jak jej nie wpuszczę to lamentuje potwornie. Nie wiem, czy w tych wszystkich sioo nie było też sioo Karmela, który może też chciał "pokryć" jej smrodki. Boję się dzisiejszej nocy.
  4. Pewnie stąd ten kaszel :( biedny Rufi.
  5. Jeśli jest w schronisku w Olsztynie, to jest możliwość transportu do Węgorzewa lub co najmniej do Kętrzyna. Ja jeżdzę i jeździ mąż, mamy też transporterek.
  6. Może w tej syttuacji nie puszczać Agrafki na balkon?
  7. Myślałam, że to tylko samce znaczą teren, a to ten małpiszon też. Dopiero niestety we wtorek zakupię jej ten hormon, dzisiaj wszystko pozamykane, dzięki Jogi :buzi:. A czy jak raz zaznaczyła, to jeszcze będzie znaczyć, czy na razie jej wystarczy?:diabloti:
  8. Ona sika normalnie, czasem aż mnie śmieszy, bo jak idę do wc to ona idzie ze mną ;) i normalnie słyszę jak dosyć głośno robi sioo. Pije też wodę, co jest dla mnie nawet zaskakujące. Je mokrą karmę raz dziennie plus suchą RC - mieszankę kilku rodzajów. Dzisiaj obsikała całe mieszkanie w różnych miejscach, nie ma tutaj reguły, chyba tylko kuchnię ominęła. Nasikała też do torby podróżnej, na pufę, kanapę, pod meblami. Do tego słyszałam jak dosyć długo w nocy biegała wzdłuż korytarza (a mamy dosyć długi) w tę i z powrotem - takim galopem jak koń. Do tego to miauczenie. Zastanawiam się skąd się to wzięło. Ostatnio pokochała balkon, na jeden ją puszczam, bo jest zabezpieczony, ale drugi - tylko jak sama z nią wyjdę. Jak jej nie puszczę, to strasznie się pod balkonem awanturuje, wali głową, łapami w żaluzje i miauczy. Moze jakieś zapachy na podwórku ją podekscytowały? Może łóżko Karmela tak na nią podziałało? Najdziwniejsze, że obsikała wszystko w nocy. Rano normalnie poszła do kuwety i zrobiła co trzeba.
  9. Z kanapy i pufy niestety smrodek nie schodzi, chyba rzeczywiście poszukam tego płynu neutralizującego :(. Najpierw koopy, teraz to. Jakby było mało - poszłam na chwilę do łazienki, wychodzę - a tu narozsypywana ziemia ze wszystkich doniczek. Ona ma jakąś wariację w głowie. Chyba nie nadaję się na dom dla kota.
  10. Okazało się, że jeszcze nasikała do toreb z ubraniami, obsikała Karmela łóżko, no wszystko dosłownie. Sprzątam, sprzątam, sprzątam i płaczę :(.
  11. Jest sterylizowana, przyjechała wysterylizowana. Nie wiem, czy nie trzeba prać kanapy, bo mimo dwukrotnego umycia podłóg smród jest niesamowity. I łasi się teraz. Czy koty są złośliwe i wkurzyła się, że zamknęliśmy sypialnię?
  12. Słuchajcie od kilku dni Agrafka wariuje. Pół biedy, że nie daje w nocy spać już chyba 3 noc z rzędu, biega, dosłownie biega po całym mieszkaniu tupiąc dosyć głośnie, miauczy, grandzi, masakra. Wczoraj tak szalała, że zamknęłam drzwi od sypialni, to... obsikała w nocy całe mieszkanie, dosłownie - przedpokój, duży pokój i nie wiem, co jeszcze. Śmierdzi cała chata, więc nie wiem, czy wszystko wymyłam -a sprzątam od 6 rano. Czy ktoś mi powie, co robić, bo ja już jestem załamana :(.
  13. Czytam, czytam i myślę, chyba coś źle zrozumiałam - a to nie - kredki świecowe:crazyeye:. Pomysłowość Ani nie zna granic ;).
  14. Przekorna Ania, ale Anie tak mają ;).
  15. Zaproszę na bazarek, karteczki na dzień mamy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183537-Dzie%C5%84-Mamy-Komunijnie-do-3-maja-dla-Albinki-PROMOCJA!!!-CENY-SPADAJ%C4%84/page18?p=14576659#post14576659[/url]
  16. A ja zaproszę na bazarek z kartkami na dzień mamy, myślę, że Jaruś się nie obrazi: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183537-Dzie%C5%84-Mamy-Komunijnie-do-3-maja-dla-Albinki-PROMOCJA!!!-CENY-SPADAJ%C4%84/page18?p=14576659#post14576659[/url]
  17. Zaproszę na bazarek, zostały ostatnie przepiękne kartki na dzień mamy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183537-Dzie%C5%84-Mamy-Komunijnie-do-3-maja-dla-Albinki-PROMOCJA!!!-CENY-SPADAJ%C4%84/page18?p=14576659#post14576659[/url]
  18. Eloise czy to scena z filmu "Dom wariatów" ???? :) Siedzę i się rechoczę hahaha :).
  19. Oglądam zdjęcia, a mój mąż krzyczy : o Karmel! ;) Bazyl ma cuuuudne uszyska:).
  20. Będzie dobrze, mądra kochana Pumcia.
  21. Aha i jeszcze Karmelowi musiałoby przejść z wiekiem, bo oni są dobrani jak w korcu maku z tymi harcami, po prostu się uwielbiają :).
  22. Ulka pode mną mieszkają studenci, więc to raczej ja muszę być wyrozumiała, a nie odwrotnie ;), poza tym do miauczenie nie trwa jakoś koszmarnie długo. Następuje tylko w konkretnych sytuacjach - jak jest pora karmienia, jak pańcia wraca i czasem dla fanaberii. A podobno kot składa się z materii, antymaterii i fanaberii. Tej ostatniej w kocie jest 95%. ;)
  23. Pańciowie generalnie są naj ;) Sama słodycz!
  24. Cudne śpiące psiaki :loveu:.
×
×
  • Create New...