Gosia121
Members-
Posts
488 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia121
-
Film widziałam wczoraj był na ONECIE. Katastrofa normalnie osoba dorosła filmuje a brzdąc 2,5-3 letni szaleje z kotem.Najbardziej przerażający moment gdy kot chroni się przed napastnikiem osoba filmująca podaje malcowi kota aby ten go dalej tłukł. Na szczęście podali godzinę temu w radiu że osoba została namierzona i zatrzymana.Dzieciak miał 2,5 roku a filmik robił jego brat 15 letni. Dobrze że udało się tego kamerzystę zatrzymać a kociak na szczęście żyje i jest na obserwacji u weterynarza.To wszystko jest straszne i co z tego malca wyrośnie "mały-wielki terrorysta".
-
SKANDAL!!! Łatanie dziury budżetowej kosztem OPP- 1% dla Skarbu Państwa.
Gosia121 replied to kuba123's topic in Organizacje
Właśnie kilka minut temu na ten temat była audycja na TV-3. Trochę to wszystko dziwnie było wytłumaczone że niby ustawa się zmieniła i trzeba teraz 2 sprawozdania składać ale na końcu komentarz był jeden że jeżeli przekażemy pieniądze na daną fundację a ona nie będzie na wykazie to pieniądze przejmuje skarb państwa. A dlaczego tyle ważnych fundacji wykreślono z listy tego nie podano jakie były tego przyczyny i kto czego nie dopatrzył też. Tylko jedna sprawa nie daje mi spokoju bo przecież jeżeli fundację raz wykreślą to ona już nie wróci na wykaz bo nie będzie miała jak i z czego się rozliczać i nie będzie mogła składać sprawozdań no bo z czego jeżeli 1 % nie dostanie. -
SKANDAL!!! Łatanie dziury budżetowej kosztem OPP- 1% dla Skarbu Państwa.
Gosia121 replied to kuba123's topic in Organizacje
Zaznaczam wątek.A tak na chwilę obecną to wniosek jest jeden prosty tu grosik tam grosik i będzie za chwilę woreczek. Tylko teraz kto go dostanie o to jest pytanie? -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tinko zaglądam do Ciebie a tu cisza nadal. -
Czarna zmieniła się strasznie po prostu cudo aż się wierzyć nie chce jak ona strasznie się zmieniła w przeciągu jednego roku życia.Jako szczeniak wyglądała na zupełnie innego psa niemal innej razy a teraz piękne cudo po prostu cudo nic dodać nic ująć.Udało Ci się ją odchować od maleńkiego oseska a to nie zdarza się codziennie.Wielkie ukłony.
-
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tinko! Czy nikt o Tobie nie pamięta? Maszerować na pierwszą do domku kochana sunio. -
Wystraszony Portos - SZCZĘŚLIWY W NOWYM DOMU U PANI JOASI :D;D;D
Gosia121 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jestem na powiadomienie Joko. Ja niestety nie mogę dać domku tymczasowego nawet bo mam problem z sąsiadem który mnie podał na policję że mój pies stale szczeka jak mnie nie ma w domu.Musiałam poupychać psiaki gdzie się dało i zostałam tylko z rezydentką i nic więcej nie mogę brać do domu bo w końcu w sądzie wyląduję.Mogę coś podrzucić na bazarek lub dorzucić kilka groszy na biedaka bo stałych deklaracji też mam kilka.Nic więcej nie wskóram pomimo szczerych chęci. -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tinusiu kochana do góry. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
Gosia121 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
zaznaczam wątek -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tinusiu na pierwszą do góry maszeruj po domek kochana psinko. -
Zapisuję sobie wątek żeby go nie zgubić bo może mi się przydać.Mam troszkę podobny problem z sąsiadem na chwolę obecną nie wiej jaki obrót przyjmie sprawa.
-
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tinusiu psinko na pierwszą maszeruj do góry po nowy domek. -
Znaleziono wycieńczonego psa w okolicach Bytowa
Gosia121 replied to syldatk's topic in Już w nowym domu
Fajnie to wszystko wygląda że jest właścicielka ale tu mi coś nie pasuje.Na zdjęciu widać jak u psiaka wisi obroża I ogólnie to szkieletor po prostu jest.Jak można psa doprowadzić do takiego stanu i jak pies przez troszkę ponad tydzień włóczęgi jeszcze tak schudł że ta obroża ledwie sie na nim trzymała? Może nie stać jej na leczenie psiaka i na podawanie karmy w małych ilościach ale takiej dla staruszków treściwej i z witaminami? Można by wiele gdybać na ten temat i może jestem przewrażliwiona ale to wygląda jak zaniedbanie psa.Czy aby ona napewno pójdzie na tą wizytę z psiakiem do weta. Może jednak mieć troszkę tą kobietkę i psiaka na oku.Może jest w bardzo ciężkiej sytuacji i wstyd jej się przyznać.Niejednokrotnie bywa że tacy uczciwi ludzie jak mają kłopoty to się tego wstydzą i nie potrafią prosić o pomoc. -
Znaleziono wycieńczonego psa w okolicach Bytowa
Gosia121 replied to syldatk's topic in Już w nowym domu
Śledzę wątek , czytam i staram się być na bieżąco.szczęście że biedaczysko trafiło na Twoją mamę która nie była obojętna na jego cierpienie. Co do wieku to już miałam do czynienia z psiakiem który wyglądał niemal na dziadka a po rekonwalescencji i dojściu do siebie zdrowotnie i psychicznie nagle odmłodniał niemal o połowę jak mu pierwotnie dawał wet na pierwszych badaniach. Może tu też tak być. Trzymam kciuki za psinkę i może jednak Twoja mam go sobie zostawi. -
Znaleziono wycieńczonego psa w okolicach Bytowa
Gosia121 replied to syldatk's topic in Już w nowym domu
Rozpacz jak się patrzy na takie zagłodzone zwierzątko.Najgorzej do teraz bardzo delikatnie powolutku odkarmić.Nie bardzo mogę pomóc z domkiem jeżeli będzie potrzeba ewentualnie mogę drobniutkim groszem wesprzeć. -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tina proszę maszerować na pierwszą do domku! -
Tęczowy Most wirtualnie - Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela....
Gosia121 replied to Manu's topic in Tęczowy Most
iękny wątek o naszych prawdziwych przyjaciołach którzy odeszli od nas a byli dłużej lub krócej z nami,byli kochani przez ludzi i pozostał po nich wielki ból i tęsknota. Napiszę też o moim wyjątkowym psie który odszedł już kilka lat temu a ja ciągle za nim tęsknię bo był wyjątkowy. Miałam psów w moim życiu kilka ale ONA była wyjątkowa,niesamowita,przepiękna. Miała na imię ANDRA ale ja na nią mówiłam NIUNIA. Był chłodny sierpniowy wieczór kiedy zobaczyłam w gazecie ogłoszenie "sprzedam szczenięta dalmatyńczyka z rodowodem po czempionach". Postanowiłam pojechać i tylko zobaczyć jak wyglądają prawdziwe szczeniaki dalmatyńczyka i tylko tyle. Weszłam do mieszkania właścicielki i najpierw stanął prze de mną pies samiec dostojny za chwilę zobaczyłam matkę szczeniaków. Stała dumna gotowa do obrony swoich maluchów ale spojrzała na mnie tymi swoimi pięknymi oczami i delikatnie szczeknęła i sekundzie wyleciało z za jej pleców 11 szczeniąt a wśród nich ta mała rozrabiara która doleciała natychmiast do mnie i wczepiła w moją bluzkę pazurki jak kot i nie chciała puścić.I tak mnie trzymała i tuliła się do mnie całą sobą. Nie mogłam jej zostawić nie potrafiłam zakochałam się w niej od pierwszego spojrzenia a ona chyba we mnie.Matce szczeniąt obiecałam że będzie jej u mnie dobrze,że będę o maleństwo dbała i kochała. Przyjechała ze mną do domu i dopiero tu puściła uścisk łapek i stanęła w swoim nowym domku, na nowym terenie,obeszła wszystkie kąty obwąchała i poleciała szybciutko na balkon siusiu.Nie załatwiała się w domu od samego początku,nie broiła nawet bardzo tylko uwielbiała czytać książki zwłaszcza bajki dla dzieci.Podrosła wypiękniała jeszcze bardziej i zaczęło się jeżdżenie po wystawach. Tam spotkała się ze swoją siostrą i matką.Ze swoją matką się przywitała niebywale spokojnie i wprost po ludzku czule położyła jej łepek na karku i przytuliła się,a do siostry tak jak by chciała tylko powiedzieć fajnie cię widzieć i tyle.Okazało się że jej siostra była bardzo złośliwa i nie grzeczna.Po 4 wystawie stwierdziłam że nie będę z nią jeździć po wystawach i robić z niej i z siebie jakiegoś pajaca który biega w kółko i się prezentuje jak ja wyglądam.Dla mnie była i tak najpiękniejsza, najmądrzejsza, najwspanialsza. Rozumiałyśmy się bez słów. Jak było mi źle przychodziła i pocieszała mnie jak tylko umiała,Jak miałam wypadek i byłam nie do końca sprawna ruchowo rehabilitowała mnie powoli mądrze i systematycznie.Dzięki niej zaczęłam znów chodzić bez kul, bez lasek sprawnie coraz lepiej.Ratowała ze mną ranne,pokaleczone psiaki.Oddawała im swoje posłanie,miskę z jedzeniem,pomagała im się poruszać jak były w gipsie, dbała o nie razem ze mną. Żyłyśmy razem ze sobą 13,5 roku.Odeszłaś od mnie nagle w nocy westchnęłaś tylko przez sen tak inaczej niż zwykle i już więcej nie usłyszałam Twojego oddechu. Tyle czasu minęło a ja nadal za TOBĄ bardzo tęsknię. Po Twoim odejściu stwierdziłam że nie chcę mieć już żadnego psa w domu bo nic i nikt jej nie zastąpi, Ze nadal będę pomagać psiakom ale żadnego na stałe. Bardzo się pomyliłam po po 2 latach nagle zobaczyłam tego małego szczylka który potrzebował natychmiast pomocy w formie domku choć tymczasowego bo właścicielka która go nabyła okazało się że ma bardzo silną alergię na sierść psów i już po kilku godzinach musiała się pozbyć psiaka z domu.Spojrzało to maleństwo na mnie takim samym wzrokiem takimi samymi oczami jak TY moja NIUNIU kolor i głębia.Wzięłam tego malca na chwilkę,aż znajdą jej dom na stałe.Ale ta maluszka-olbrzym została u mnie na stałe.Tak ja by nagle znów moja NIUNIA zawitała do mnie.Zachowanie takie samo,marszczenie skóry na czole też takie samo i to słuchanie i chodzenie za mną. Znów przepadłam i po kilku miesiącach stwierdziłam żeby nie szukano jej domku bo ona zostanie u mnie na stałe. Pomimo że jest znów kolejny pies w domu o żadnym moim psie nie zapomniałam i wszystkie je mam w pamięci ale za moją NIUNIĄ tęsknie bardzo i ona zajmuje szczególne miejsce w mojej pamięci i o niej tylko myślę codziennie i stale ją wspominam. Pamiętam o TOBIE ANDRO-NIUNIU -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tina do góry kochana psinko do góry po domek. -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Hop pięknoto po domek -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wędruj do góry maleńka do domku. -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tinusiu do domku niech Cię znajdzie ten TWÓJ człowiek. -
Szczęście że wszystko jest Ok i wraca do normy z psinką.Cieszę się bardzo.
-
Naprawdę bardzo piękny pies.Przede wszystkim zadbany,dobrze odżywiony i to widać na zdjęciach. Dziecku zwróciła bym delikatnie uwagę że nie można tak mówić do zwierząt ani o zwierzętach.Każde zwierzę ma swój zapach specyficzny dla rasy i gatunku a my dla nich niestety też nie za ładnie pachniemy.
-
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tinusiu nikt do Ciebie nie zagląda.Na pierwszą biegiem po domek.Niech Cię ktoś wypatrzy.