Gosia121
Members-
Posts
488 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gosia121
-
Ha ha a nie mówiłam siły na Szamana-Szatana zostawić:evil_lol::mad: No i od rana betoniarka zajeżdża i betonuje biedaka bo przekonania do ludzia nie ma jeszcze i nie wie że nie każda ręka bije, są takie co tulą i głaskają.:roll::lol: Czekamy na wieści Pozdrowionka dla wszystkich
-
Fajny obrazek i jeszcze powinno być że sypnie piaskiem po oczach:evil_lol: Trzymaj się Szamanku bo badania Cię czekają.;):shake: Mam nadzieję że wyniki będą OK.:multi:
-
Co tu taka cisza! Jak tam badanka Szamanka i wyniki! Ciekawość mnie trawi. Buziaczki Szamanku i trzymaj się i Opiekunowie też.
-
Nie przedźwigaj się abyś miała siły na Szamanka jak będą badanka. Buziolki dla Pięknoty i pozdrowienia dla was wszystkich.
-
Dobranoc Szamanku i miłej niedzieli.
-
Odwiedzam Szamanka i dobranoc wszystkim
-
Witaj Szamanku! Malutkimi kroczkami do przodu idziemy i nie tylko dotykamy ale już z rączki bierzemy ha ha :multi:. No to ci dopiero sukces.:multi:A i na przepierkę futra przyjdzie czas i będzie można się w nie wtulać i wtulać.:lol: Bo futro będzie lśniące i pachnące ;) Uściski dla Szamanka i dla was też za opiekę nad zwierzakami.:loveu: A na tej stronie z tym filmem jest dalej też cały film jak ratują i doprowadzają do fajnej urody takiego psiaka który ma chyba nużeńca powłóczy bardzo jedną łapką i wygląda potwornie cały w strupach z posklejaną skórą i niemal jest bez sierści:shake:
-
Zaglądam.A tu cisza o Szamanku co u niego słychać? Jak tam postępy w dotykaniu? Buziaczki na dobranoc kochany
-
Trącenie noskiem to już coś:multi: Powolusiu i do przodu. Przelałam kaske na 2 miechy powinny być dziś na koncie Dobranoc Szamanku i otwieraj się na świat:loveu:
-
Witaj Szamanku! No tak. Mi się widzi że powoli malutkimi kroczkami będą postępy. ;) Na pewno pamięta miziania,głaskania,tulenia podczas spanka.Może jednak mój wet miał trochę racji że u psa podświadomość czy na głupim jaśku czy w narkozie jednak pracuje i pamięta. I teraz powolusiu będzie coraz lepiej:multi:
-
No to fajnie że badanka zrobione ma Szamanek. Co do znieczulenia i wybudzania przypomniała mi się taka historia z moją poprzednią Ś.P.sunią .Miała operację dosyć ciężką na uszy i było wszystko na początku OK. Dostała głupiego jaśka i narkozę i nagle już śpiąc użarła weta w rękę. Za dwa tygodnie była poprawka i kolejna operacja ale już u mojego weta co ją znał od urodzenia.Nie chciałam jej zdejmować kagańca i opoiedziałam mu co zdarzyło się podczas pierwszej operacji. Pokazał mi wtedy jak działa podświadomość i mózg psa po podaniu narkozy. Piesio słodko usnęło a on nagle uderzył czymś w stół i powiedział głośno i wyraźnie Andra idziemy do domu. Na to ona wstała na łapki i oczywiście chciała iść do domku ale po 15-20 sekundach położyła się i ponownie zapadła w spanko. Pies słyszy i pamięta dobrze co się dookoła niego dzieje i na pewno zapamiętał miły dotyk ręki, ciche ciepłe słowa,i że było mu dobrze,miło,inaczej i krzywdy mu nikt nie zrobił. Miej nadzieję że to zaprocentuje na przyszłość przynajmniej powinno.
-
Ok. Nie ma sprawy.;) Jak tam Szamanek? Proszę też o podanie konta na PW bo nie wiem gdzie kasę posyłać.A Będzie potrzebna.:shake:
-
Witam! Przejrzałam wątek poczytałam choć nie za wiele mam czasu. Wielki szacun dla ratowniczki psów i proszę o podanie nr. konta i zapisanie mnie jako stałe deklaracje 10 zł. na chwile obecną na 3 miesiące. I pomyślę jak jeszcze mogę pomóc.
-
Dziękuję za zaproszenie. Jeżeli idzie o finanse to na chwilę obecna mam nóż na gardle i nie mogę wspomóc finansowo. Mogę podpowiedzieć taką sprawę. W Tarnowskich Górach mieści się szkoła układania psów innymi troszkę sposobami niż to było kiedyś /łagodnie smaczkami itp.i trochę behawioralnie/. Obserwowałam kilka razy ich zajęcia nie wszystko do mnie przemawiało co było robione z psami ale sporo osób korzysta z ich pomocy. Nie wiem jakie kwoty biorą za pomoc i kurs ale nie dawno rozmawiałam z współwłaścicielem i mówił mi że jakiś czas temu mieli przywiezione z Anglii 2 agresywne amstafy które miały iść pod igłę i udało im się ułożyć psy i są teraz bardzo łagodne i spokojne.Nie atakują człowieka i jest wszystko OK z psami.Ponoć są w stałym kontakcie z właścicielami i nie ma problemów z psami. Niestety nie pamiętam jak się nazywa ta szkoła dla psów ale mogę poszperać jeżeli będzie taka potrzeba. Zbliża się wrzesień więc na pewno zaczną zajęcia po wakacyjnej przerwie.Może w czymś pomogą lub doradzą. Na razie tyle mogę pomóc przepraszam. Jeżeli w czymś mogę jeszcze pomóc proszę o info.
-
Kilka ładnych lat temu udzieliłam pomocy psu który został porzucony przez właścicieli koło ruchliwej trasy a inny pojazd go potrącił.Wezwany na miejsce wet chciał psa na miejscu uśpić.Nie pozwoliłam na to i udało się psa przetransportować do mnie do domu,załatwić wizytę u innego weta i psiak przebywał jakiś czas u mnie w domu,znalazłam mu dom i dobrego opiekuna na stałe. Pies ilekroć przejeżdżał koło naszego blogu gwałtownie się ożywiał.Gdy mnie spotykał radości,podskoków,buziaków tulenia nie było końca.Całe życie pamiętał mnie może nawet i czuł że uratowałam mu życie i zapewniłam dobry dom do końca jego życia. Ja właśnie tak sobie tłumaczę jego zachowanie ale pamiętał mnie ponad 12 lat.
-
Czy miał ktoś do czynienie z przychodnią i lek.weterynarii Aponiuk Jacek ma lecznicę w Tychach i otworzył następną w Tarnowskich Górach.
-
Ten widok jest bardzo wzruszający jak on się fajnie tuli w to posłanko.Od razu widać że mu jest w nim bardzo wygodnie i czuje się bezpiecznie bo sobie usnął. Widok radujący serce i nie tylko. Jak by można prosić na pw o podanie nr. konta to choć kilka grosików wpłacę na pierwszą pomoc dla biedaczka aby Ci pomóc i jak by można coś o tych panach nie mam za wiele ale coś się znajdzie w domku to podeślę i dla psiaka też coś może znajdę.
-
Jestem.Dziękuję za zaproszenie co do mojej sytuacji wypowiem się na pw.
-
2 boxie już na zawsze w DS, teraz SHARA i OMAR
Gosia121 replied to Alicja's topic in Już w nowym domu
Czytam wątek Oglądam zdjęcia Sary kilka razy i po prostu z podziwu wyjść nie mogę. Sara jest wierną kopią mojej Dory nawet ten dolny kieł ma tak samo ścięty jak moja i te zalotki koło oczu.To jest aż wprost niesamowite.Jedyna różnica to ogon moja ma kopiowany. Kocham boksie nad życie i chętnie bym pomogła ale mam bardzo pogmatwaną sytuację w domu. Członkowie rodziny ulegli bardzo groźnemu wypadkowi i teraz to nie wiem z której strony trzymać portfel żeby za dużo kasy nie uciekało.Jak wyklaruje mi się sytuacja po operacji córki/będzie jutro/ to postaram się poszukać bo mam napewno kilka ciuszków na bazarek tyle mogę Was wspomóc. -
Jestem na zaproszenie Fibi. Mała cudnie wygląda śpiąca pod choinką. Pomogę tylko podrzucać tyle na razie mogę pomóc.
-
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
HIP HIP HURA Tinusia domek swój wreszcie ma. -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Gosia121 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tinusiu kochana w tym Nowym Roku kochana maszeruj do domku swojego prawdziwego.