-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
[quote name='sachma']Dziś usłyszałam o dziwnym przepisie i zaczynam się niepokoić, bo mój pies w takiej sytuacji zachowałby się identycznie... Posesja ogrodzona, brama zamknięta, na bramie napis "uwaga zły pies" - na posesje bez zaproszenia wchodzi osoba postronna, nie zaproszona i zostaje zaatakowana przez psa[/QUOTE] Z moich informacji na ten temat wynika, że brama zamknięta musi być na klucz, kłódkę, rygiel od wewnątrz. Zwykła klamka nie wystarczy. Posesja musi być tak zabezpieczona, żeby postronna osoba musiała to zabezpieczenie jakoś sforsować aby dostać się do środka. Jeśli nie jest w ten sposób zabezpieczona i obca osoba może wejść po prostu naciskając na klamkę/pchając furtkę, to - w przypadku pogryzienia - winny jest właściciel psa. Zwykła klamka, bez zamknięcia, nie jest traktowane jako wystarczające zabezpieczenie psa. W praktyce wygląda to tak, że jeśli wtoczył się pijak, zakradł złodziej itp. to sąd przymyka oko. Jeśli pogryzione zostanie dziecko (mogło nie widzieć tabliczki, nie umieć czytać, być niepełnosprawne itp. itd.) no to przechlapane. Jeśli poszkodowanego stać na lepsiejszego prawnika to też przechlapane.
-
Niesmaczne do kwadratu. Co za sieczkę trzeba mieć pod sufitem, żeby mieć odwagę coś takiego uznać za efekt promocyjny? Jeśli kogoś to zachęci, to kto chciałby mieć takich sąsiadów? :/
-
Cudeńka, ale gdzie reszta? :)
-
Znaczy się kultywuje Sienkiewiczowskie tradycje :D
-
To ja też zaciskam kciuki.
-
ale się chłopak ogląda za dziewczyną :D
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='GPooLCLD']a mnie zastanawia fakt, że sporo osób mówi że lew najlepszy w utrzymaniu:p[/QUOTE] Łatwiejszy w porównaniu z federałem i tymi jego różnymi odmianami. W porównaniu z fryzurą domową psa niewystawowego - na pewno nie :) -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='GPooLCLD']Nie ma sprawy, mam nadzieję , że mąż się przekona że pudel to nie tylko fryzura na lwa ![/QUOTE] Szczególnie, że "lew" nie jest obowiązkowy ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='ladySwallow']Tak, tylko suka w czasie odchowu daje szczeniakom własne przeciwciała, a gdy te przestają działać, to szczeniaki się szczepi.[/QUOTE] Mnie jeszcze dodatkowo tłumaczono, że po to są trzy dawki, żeby trafić w lukę immunologiczną, bo tak naprawdę nie wiadomo, w którym momencie zanika ochrona uzyskana z mleka matki. Czy to prawda? -
A może rzeczywiście coś ją ugryzło albo coś zjadła? Mój pies miał takie objawy po podaniu antybiotyku - trząsł się, a ślina leciała dosłownie szklankami.
-
[quote name='Taghar'] Powiem Wam tyle: Badanie krwi (bo przecież różne narządy mogą niedomagać) (śr ok 50 zł) Badanie USG, żeby wykluczyć zmiany w narządach (ok 40-50 zł) Badanie EKG (bo może ma wadę serduszka) (ok 50 zł) No to macie 150 zł więcej do zabiegu może coś dodacie do listy? [/QUOTE] Dla jednego to dużo, dla drugiego nie - nie każdy jednak wie, że jest taka możliwość. Ba - niektórym osobom nawet do głowy nie przyjdzie, że psom robi się EKG. Ale zazwyczaj wet o tym nie informuje ani nie pyta o możliwości portfela. Wet mówi - młody pies, będzie dobrze. Mówi tak, bo pewnie nie raz spotkał się z oburzeniem klienta, że próbuje się go naciągnąć na bóg wie jakie koszty. I wetowi robi się wtedy niemiło, przykra rzecz. Tylko czy to jest powód, żeby pozostawiać właściciela psa niedoinformowanego? Mój pies "otarł się" o narkozę czterokrotnie (na szczęście udało się rozwiązać problemy w inny sposób) u różnych wetów i ani razu (!) nie zaproponowano mi badań mimo, że mowa była o planowanych zabiegach. Uważam, że to skandaliczne podejście do sprawy.
-
[quote name='Gośka'] [url]http://i49.tinypic.com/30ry3vp.jpg[/url] [/QUOTE] Fantastyczne zdjęcie!
-
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
filodendron replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Tak wyslalam wyslalam, to ona mi powiedziala ze niemozliwe ze to do nieji zebym sprawdzila jeszcz raz:lol:[/QUOTE] Gdyby nie różnica w sumie, to bym się nie zorientowała, bo jeśli zdarzy się, że bank ten sam, to takie przelewy idą szybciutko. W każdym razie wczoraj wpłaciłam. -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
filodendron replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='aniawawa']Muszę tylko znaleźć sposób na to zeby udowodnić, że pudel to nie tylko fruzura "na lwa" ale normalny pies z charakterem ;)[/QUOTE] To uśmiechaj się do GPoolCLD - ona miała jakieś fajne linki do stron z pudlami pracującymi (dogoterapia, myślistwo, a nawet zaprzęgi) :) A tu na forum, mamy Mokrą - miniaturę, która zdała egzamin dopuszczający do dogoterapii na ocenę doskonałą. Jest też parę pudlowych futrzaków w agility. A mój pundel bury przeszedł z nami po górach już prawie 400 km w bardzo różnych warunkach atmosferycznych - do tego też trzeba trochę charakteru. -
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
filodendron replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Witam, zapisuję się na wątek sprowadzona przez Energy :) i deklaruję 10 zł miesięcznie, tylko musicie mnie za rączkę poprowadzić, co i jak - na jakie konto, którego dnia w miesiącu, czy można z góry za np. trzy miesiące? -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='gops'] co 2 lata starczy ? [/QUOTE] Niektórzy twierdzą, że dorosłego psa starczy nawet co trzy. U nas chyba coraz więcej wetów przestawia się na cykl co dwa lata. Coraz głośniej mówi się o negatywnych skutkach zbyt częstych szczepień. Szkoda, że ustawodawca cierpi na taką inercję, że wścieklizna nadal obowiązuje co rok, choć nawet producent szczepionki już twierdzi, że odporność jest co najmniej dwuletnia. -
[quote name='Visenna']Orijena chyba w ogole nie ma na wagę.. w kazdym badz razie nie widzialam nigdzie, ani w Szczecinie, ani w Wawie.[/QUOTE] Na wagę chyba nie ma, ale są tzw. triale - torebki po 400 gram. W zależności od sklepu cena od 15 zł (internet) do 21 (tyle widziałam w zoologu w tesco).
-
[quote name='Bura']No jest, biedny pudel co go pani co 2 tygodnie kąpie :)[/QUOTE] No właśnie jakiś taki zrezygnowany w tej wannie... ;) Super fotki :D
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Bogarka']A kto tego psa zastrzelił?[/QUOTE] Policja [url]http://www.archiwum.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-79853.html[/url] -
Nie chce jeść suchej karmy ...Co robić.Już brak pomysłów POMOCY !!!!!
filodendron replied to Hawanka's topic in Żywienie
[quote name='Delph'][B]Filodendron[/B]: Dopuszczam wyjątki oczywiście i być może Twój pies się do nich zalicza. Byłby to przypadek zaburzeń żywieniowych, ciekawe skąd się wzięły (to nie ironia, naprawdę jestem ciekawa). Możliwe też, że Twój pies naturalnie jest bardzo szczuplutki i może weterynarze przesadzają? Nie wiem, nie znam i nie widziałam psa. Na pewno zdrowiej dla psa, żeby był troszkę za szczupły (nie mówię o wychudzeniu, bo zaraz znowu podniesiecie alarm) niż za gruby.[/QUOTE] Nie umiem Ci odpowiedzieć na pytanie o zaburzenia żywieniowe. Rok z hakiem jadł całkiem normalnie, na wszystko miał apetyt ale zawsze był szczupły. Bazą żywieniową była sucha karma plus dodatki - wiadomo - smakołyki, coś tam się czasem ugotowało. Z perspektywy czasu oceniam, że jakieś braki w diecie miał (karmiony był RC właśnie), bo szukał śmieci na spacerach a mnie nikt wtedy nie podpowiedział, że rozwiązaniem tego problemu może być urozmaicenie diety. Gdy dorósł zaczął grymasić. Każda karma (a wypróbowałam chyba ponad dwadzieścia marek z różnej półki) w najlepszym wypadku po jednym, dwóch dniach zaczyna kłuć w zęby. Nawet w warunkach dużego obciążenia fizycznego ("testowałam" go w górach - dwa tygodnie na szlaku, 8-10 godzin na nogach) zjadał 1/3 przewidzianej dla niego dawki i chudł na potęgę, odstawały mu żebra. Problemy z jedzeniem skończyły się, gdy przeszliśmy na BARF - po nieco trudnym okresie przejściowym zaczął jeść bardzo ładnie, chętnie i przybrał pół kilograma. Ta chętka na jedzenie dotyczyła jednak przede wszystkim kości, mięsa i podrobów. Co do całej reszty zachował zwykłą dla siebie grymaśność. Wszystko trzeba było mu przemycać - nie zje jajka, surowej ryby, twarogu nie tknie nawet jak pomieszać go z tuńczykiem z puszki pół na pół, jogurt od wielkiego dzwonu - ale z podrobową papką wszystko to plus warzywa udawało się jakoś mu sprzedać. I fajnie było przez pół roku, zęby super, sierść, uszy przestały się paprać. Aż tu nagle zaczęły się jakieś problemy ze stawami i oczywiście wet wskazał winowajcę paluchem - BARF, zły bilans itd. Pojawiła się sugestia, jakoby to był skutek braku węglowodanów w diecie (ciekawe, co na to Taks). Ja do tej diagnozy nie jestem przekonana, ale najprostszym sposobem przekonania się, czy tak jest czy nie, było nawrócenie się na suche karmy. No i znowu się wozimy. Nie je i tyle. Znowu schudł. Z czasów barfowania zostały mi pomrożone porcje mielonych podrobów - jak je podgotuję i zaleję karmę to zje. Ale to jednego dnia, drugiego już nie. Mam wrażenie, że on po prostu nie lubi monotonii - dlatego Barf mu pasował, a suche nie. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Merenwen'] "...byłby mało pocieszający..." - mówisz? A co by było wystarczająco pocieszające?[/QUOTE] Świadomość, że zrobiłam wszystko, żeby takiej sytuacji uniknąć i w niczym nie zawiniłam. Zostawienie psa pod sklepem - moim zdaniem - nie mieści się w tej kategorii. Astowi już nic do głowy nie strzeli, bo raz strzeliło - dosłownie. No ale to już całkiem inny temat. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Merenwen']Oczywiście, że może się zdarzyć. Na zwykłym spacerze też może się zdarzyć. Co nie znaczy, że mamy zrezygnować ze spacerów. Wystarczy nie podchodzić do czekającego psa. A to, że piesek uciekł przez balkon i pogryzł innego - to akurat wina właścicieli asta, bo skoro daje rade wyjść na dwór przez balkon, to nie powinien być na niego wypuszczany. Albo inaczej zabezpieczyć balkon.[/QUOTE] Ze spacerów zrezygnować nie można. Z zostawiania psa pod sklepem - owszem. Jakby mojego psa poszarpał ten ast, to fakt, że winni byli jego właściciele, byłby mało pocieszający, zważywszy, że gdy doszło do ataku zarówno agresor, jak i ofiara były bez opieki. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Merenwen']Nie wpadajmy znowu w skrajności. Ile z tych skutków - jak mówisz - było spowodowane przez psa zostawionego na minutę przed sklepem?[/QUOTE] Nie wiem, czy w minutę może dojść do wypadku. Może tak, może nie. Raczej tak. Nie ważne ile - ważne, że może się zdarzyć i że się zdarzyło - na przykład w Łęcznej. A całkiem niedawno zastrzelono asta - podobno uciekł przez balkon, zaatakował przywiązanego pod sklepem psa a potem jego właścicielkę, która usiłowała go bronić. Zdarza się. [quote name='Merenwen'] Pies przed sklepem nie dość, że ma ograniczone smyczą pole manewru[/QUOTE] No właśnie - jest przywiązany, nie może uciec. Jakby co, to może tylko gryźć [quote name='Merenwen']No i ostatecznie nie słyszałam o zakazie zostawiania psów przed sklepem, siłą dedukcji jeśli nie ma zakazu, to jest to dozwolone, więc rodzic musi liczyć się z tym, że zwierzaki pod sklepem są, mają prawo tam być i prawdopodobnie będą jeszcze długo. Nie ugryzą, dopóki nikt ich nie zaczepi. Chyba nikt nie ma problemu z niedotykaniem psa? ;)[/QUOTE] Zakazu jako takiego chyba nie ma, choć nie wiem, czy nie jest to łamanie zapisu ustawy "Art. 9a. 1. Posiadacz psa jest obowiązany do zapewnienia nadzoru nad psem. Nadzór nad psem polega na kontroli jego zachowania w celu zapewnienia bezpieczeństwa osób lub zwierząt." O ile ta poprawka weszła w życie :roll: -
Nie chce jeść suchej karmy ...Co robić.Już brak pomysłów POMOCY !!!!!
filodendron replied to Hawanka's topic in Żywienie
W tym jest jakaś logika - skoro pies ma jeść raz na parę dni, to dobrze, żeby jadł coś ekstra klasa :D Żartuję sobie ;) Mnie ostatnio wet sprzedał RC Mobility (mamy kłopoty ze stawami) i wzięłam tak z rozpędu. W domu poczytałam skład i fakt - jest fatalny. Raczej tej karmy już nie kupię. Wolę bardziej mięsne plus dodatkowo podawać chondroitnę, glukozaminę i NNKT czyli to, co niby w tej karmie jest debeściarskie. Ale prawdą jest, że pies jest wszystkożerny i przeżyje na RC. Poszczególne osobniki nawet przeżyją długo i w zdrowiu. Ba - są i takie, które późnych lat dożywają na Pedigree a bieli zębów można tylko pozazdrościć. I takie, które żadnej karmy w życiu nie zaznały tylko domowe jedzonko i kto wie, czy nie są z tego powodu szczęśliwsze. Jeśli Twojemu podchodzi RC, to na zdrowie! Tylko obserwuj psiaczka i w razie kłopotów bierz pod uwagę możliwe niedobory. I nie chodzi o to, że RC - mnie się wydaje, że żadna karma na dłuższą metę nie zaspokoi wszystkich potrzeb. Nie wierzę w monodiety. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Litterka']A czy ktoś tutaj mówi, że może? [/QUOTE] No. Była taka, ale już wykasowała swój post :D