Jump to content
Dogomania

Kociabanda2

Members
  • Posts

    8278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kociabanda2

  1. [quote name='rita60']Głupi babiszon:angryy:ciekawe skąd ma tą sunie w typie teriera:roll:[/QUOTE] Ciekawe... :( W ogóle muszę Wam powiedzieć, że wszystkie dotychczasowe telefony o Karolka zaczynają się od pytania o cenę :angryy: co jest dość załamujące, bo dopiero co tyle się w mediach mówiło o nowej ustawie... Dziś znów telefon. Pan z okolic Warszawy. Żona wylukała ogłoszenie. I znów pierwsze pytanie o cenę :/ Pan jednak przyjął do wiadomości, że wizyty, umowa adopcyjna, itd. Chcą przyjechać dziś po 15.00 zobaczyć Karolka. Dom z posesją i starszy kolega bardzo łagodny Golden Retriver. No zobaczymy.
  2. Bidulek :( Trochę się chłopak nacierpiał :( Całe szczęście, że to nic poważnego. Wracaj do formy Stefciu!
  3. Przed chwilą Karol się doczekał telefonu od rozmnażaczki :/ Wstawiłam na CK: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uważać?p=20140672#post20140672[/url]
  4. Czyli mam podać link do wątku i nr telefonu do Wioli?
  5. W ubiegłym tygodniu dorobiłam trochę ogłoszeń (z nowymi fotami), ale telefon milczy jak zaklęty :( Trzeba chyba odczekać, aż Święta minął... z siusianiem i koopaniem coraz lepiej :) Coraz mniej wpadek ma chłopak i coraz dłuższe przerwy między spacerami :) Kiepsko tylko, bo chora znów jestem i mimo zwolnienia muszę popitalać na spacerki ze smarkiem :/ Dziś jednak dzielnie wytrzymał od 6.00 do 14.30! To już bardzo długo! :) Do normalnego powrotu z pracy (około 19.00) jednak nie dałby jeszcze rady...
  6. kurcze :( Wątek ma już 35 stron, a na pierwszej też nie do końca stan aktualny i brak kontaktu :( Może udałoby się coś sklecić i dodać link do jakiegoś albumu (zdjęcia na wątku pewnie idą przez picassę, fotosik albo coś w tym typie) ??
  7. ok :) To poproszę jakiś link (zdjęcia, opis, kontakt) na pv: może jakieś jego ogłoszenie albo zdarzenie na fb?
  8. Zadzwoniła do mnie wczoraj kobitka po 50tce z Trójmiasta w sprawie mojego Karola. Dobrze mi brzmiała, ale uznała, że Karol trochę za duży do małego mieszkania, a ona nie chce by pies się męczył. Miała wcześniej psa, który dożył szczęśliwie 17 lat, a potem drugiego (jaminika szorstkiego), który zmarł niedawno w wieku 19 lat bodajże. Strasznie mi płakała w słuchawkę wspominając je. Mówi, że wzięłaby wszystkie te biedulki, ale nie chce krzywdy robić - wie, że może stworzyć dobre warunki dla jednego małego psiaka :smile: Zapytała czy nie mam mniejszego niż Karol do adopcji i tak umówiłyśmy się, że podeślę jej coś. Podała mi swoje imię i nazwisko na facebooka. Czy Strzała chciałby się Pani zaprezentować? Jeśli tak to poproszę jakieś jego ogłoszenie (link) [B]na pv [/B]albo kontakt na kogoś... coś konkretnego co mogłabym Pani podesłać na fb. Pani jest z Trójmiasta... daleko :/ Jeśli znacie jakieś Ciotki od małych psiaków w tamtym rejonie to też poproszę.
  9. Zadzwoniła do mnie wczoraj kobitka po 50tce z Trójmiasta w sprawie mojego Karola. Dobrze mi brzmiała, ale uznała, że Karol trochę za duży do małego mieszkania, a ona nie chce by pies się męczył. Miała wcześniej psa, który dożył szczęśliwie 17 lat, a potem drugiego (jaminika szorstkiego), który zmarł niedawno w wieku 19 lat bodajże. Strasznie mi płakała w słuchawkę wspominając je. Mówi, że wzięłaby wszystkie te biedulki, ale nie chce krzywdy robić - wie, że może stworzyć dobre warunki dla jednego małego psiaka :smile: Zapytała czy nie mam mniejszego niż Karol do adopcji i tak umówiłyśmy się, że podeślę jej coś. Podała mi swoje imię i nazwisko na facebooka. Czy Kajtun chciałby się Pani zaprezentować? Jeśli tak to poproszę jakieś jego ogłoszenie (link) [B]na pv [/B]albo kontakt na kogoś... coś co mogłabym Pani podesłać na fb. Pani jest z Trójmiasta... daleko :/ Jeśli znacie jakieś Ciotki od małych psiaków w tamtym rejonie to też poproszę.
  10. Zadzwoniła do mnie wczoraj kobitka po 50tce z Trójmiasta w sprawie mojego Karola. Dobrze mi brzmiała, ale uznała, że Karol trochę za duży do małego mieszkania, a ona nie chce by pies się męczył. Miała wcześniej psa, który dożył szczęśliwie 17 lat, a potem drugiego (jaminika szorstkiego), który zmarł niedawno w wieku 19 lat bodajże. Strasznie mi płakała w słuchawkę wspominając je. Mówi, że wzięłaby wszystkie te biedulki, ale nie chce krzywdy robić - wie, że może stworzyć dobre warunki dla jednego małego psiaka :smile: Zapytała czy nie mam mniejszego niż Karol do adopcji i tak umówiłyśmy się, że podeślę jej coś. Podała mi swoje imię i nazwisko na facebooka. Czy Killerek chciałby się Pani zaprezentować? Jeśli tak to poproszę jakieś jego ogłoszenie (link) [B]na pv [/B]albo kontakt na kogoś... coś co mogłabym Pani podesłać na fb. Pani jest z Trójmiasta... daleko :/ Jeśli znacie jakieś Ciotki od małych psiaków w tamtym rejonie to też poproszę.
  11. [quote name='Szarotka']To zyczymy Jej tego z okazji Swiat :):)[/QUOTE] przyłączam się do życzeń :) Na Nowy Rok tego samego :) Sleepingbyday piszę do Ciebie pv
  12. o kurcze... To czekamy i ściskamy kciuki, by to nic poważnego nie było! :( Przeuroczo chłopaki wyglądają razem w tych kloszach :D Trzymajcie się!
  13. [quote name='rita60']Och Karol:cool3:...powinnaś mu zrobić test EQ;)[/QUOTE] no właśnie :D Och Karol! Dokładnie tak mu napisałam na FB :D Jakby istniały wystandaryzowane testy IQ dla psów to bym zrobiła! Jestem pewna, że wypadłby świetnie :D
  14. Wczoraj po powrocie do domu znów zastalismy Karola na swobodzie w sypialni... i tym razem się zlał na podłogę :/ :( Jak do cholery pies może otwierać sobie sam takie zamknięcie w klatce???! No przecież to niemożliwe no! Jeszcze brakuje żeby zapragnął otworzyć sobie drzwi od sypialni (a jak zapragnie to co go niby powstrzyma skoro z zamkiem w klatce sobie radzi?!) i behawiorysta do Ciapka będzie musiał przyjeżdżać codziennie :( Dziś wychodząc obwiązałam zamek klatki "trytytkami". Nie wiem jak ja to później otworzę, ale mam nadzieję, że Karol też tego nie rozpracuje... :/ :eviltong: Wymiękam przy tym psie :roll: Jest zbyt inteligentny!
  15. Pani Ewa mus iwygrać w totka i wtedy będzie happy end dla wszystkich... szkoda tylko, ze o cuda tak trudno :(
  16. [quote name='rita60'][URL]http://images33.fotosik.pl/489/971b7ba2791e10c3med.jpg[/URL] Nie dość,że śliczny,to jeszcze sprytny i inteligentny psiak:loveu:[/QUOTE] za sprytny i za inteligentny ;) :D [quote name='Nutusia']Jak on urósł!!!! Z paszczy to żywcem... Reksio ;) A tak na marginesie - jaką piękną karetę będzie miało Młode! :)[/QUOTE] no właśnie wczoraj Dominik stwierdził, że Karol powinien nawywać się jednak Reksio :D a po tym jak sąsiadkę przeciągnął na krześle przez pół pokoju to ewentualnie Pudzian :P :D Wyrobił sobie nieźle mięśnie "ciągaczy" :roll:
  17. [IMG]http://images41.fotosik.pl/1868/9c0ad2da767e62aemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1868/8c8512e93cd7e770med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1779/97871282bd1ee84bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1868/6cfb9d4b17e78998med.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/484/04d7268807bac9cbmed.jpg[/IMG]
  18. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1881/2d447f1015060e42med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/521/8842dade5f725778med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1734/f2224afa85c912a1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1725/debcd1f873277a8emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1779/b940849206f7ec65med.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://images43.fotosik.pl/1660/2ee13150602d8ce7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/489/8fbf72929d22c80amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/489/1887747e7e372100med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1868/4d503810ea2481fdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1881/96847cd5a40b1642med.jpg[/IMG]
  20. taaa... fajne zdjęcie BY BYŁO, co? [IMG]http://images48.fotosik.pl/521/d08aeaf919e9a4e8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/489/971b7ba2791e10c3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1887/7b68af9fa8566b95med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1660/df68a65bd5bf68c3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1873/212bd89a86d78e6dmed.jpg[/IMG]
  21. a teraz wczorajsze foty :) Złapać tego smarka w kadr jest baaardzo ciężko :diabloti: Wielkich sukcesów nie odnotowałam :( Poniżej najlepsze zdjęcia z trwającej dwie godziny sesji :/ [IMG]http://images50.fotosik.pl/1779/9e3baaddf6b87dc4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1734/c46e0889014abdadmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1873/02721340bcd3ca99med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1865/ff8f6a757c8b2998med.jpg[/IMG] i z demonicznym mistrzem drugiego planu :D [IMG]http://images38.fotosik.pl/1872/45fbaef8ab3e957amed.jpg[/IMG]
  22. [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Odnośnie zaś postępów Karolka, muszę powiedzieć (a raczej napisać), że coraz rzadziej zdarzają mu się wpadki w domu. Przed porannym spacerkiem już dawno mu się nie zdarzyło nasiusiać ani skoopać :) Dopiero dziś popuścił sika, ale już pod drzwiami wyjściowymi. Dominik za długo się ubierał. To jego wina :eviltong: ;) [/FONT][/COLOR][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Z innych sukcesów młodego... hmhmm... więc... raz już się zdarzyło (jakoś tydzień temu chyba), że po powrocie do domu zastaliśmy Karolka biegającego swobodnie po sypialni :crazyeye: W pierwszej chwili byliśmy w szoku, ale potem doszłam do wniosku, że widocznie źle zamknęłam klatkę, co jest możliwe, bo jak Nutusiu pewnie wiesz ta Twoja klatka zamyka się podobnie jak ta Ciapkowa, tzn. trzeba unieść wykonany z metalowych prętów taki "dzynks", dopchnąć drzwiczki do klatki i opuścić "dzynks" na dół co powinno zaskutkować zamknięciem haczyka na prętach klatki... Trudno to opisać :eviltong: ale mam nadzieję, ze wszyscy wiedzą o co chodzi :) W każdym razie w klatce, z której korzysta Karol na "dzynksie" są nawet dwa haczyki (u Ciapka tylko jeden), które zamknąć trzeba równocześnie. Ten tydzień temu uznałam, że widocznie wychodząc w pośpiechu do pracy źle te haczyki zahaczyłam :roll: i jak się smark mocował to puściły. Od tamtej pory bardzo dokładnie sprawdzam czy dobrze wszystko złapało. Wczoraj po powrocie do domu jednak historia się powtórzyła i tym razem jestem PEWNA, że dobrze zamknęłam rano klatkę. Dominik poszedł z psami na spacer, a ja zaczęłam wzmacniać mocowania całej klatki "trytytkami" (dla mniej zorientowanych - chodzi o opaski elektryczne), bo te klatki z prętów mają to do siebie, że często są powyginane i słabo się trzymają na mocowaniach. Klatka Ciapka jest wzmocniona tym samym sposobem. Zakładałam, że smark się wydostaje jakoś bokiem no, bo jak u licha pies miałby otworzyć ten zamek, z którym nawet ja z trudem sobie radzę??!!!! Wyjaśniam, że "dzynks" chodzi na mocnych i twardych sprężynach - trzeba sporo siły, by to unieść. Ja jedną ręką nie potrafię - muszę zaangażować obie ręce. Jak pies miałby tego dokonać???? -> najpierw unieść pokonując opór sprężyn, a następnie trzymając w górze otworzyć drzwiczki... Dominik po powrocie ze spaceru oświadczył mi jednak, że podobnie jak poprzednim razem otwarte były drzwi klatki!!! :crazyeye: więc teraz jestem zupełnie głupia, bo tego, że zamknęłam ją dobrze JESTEM PEWNA no! Jak on to u licha robi????![/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Piszę o tym wszystkim w kategoriach sukcesów Karolka :eviltong: ponieważ [/FONT][/COLOR][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]po pierwsze: udaje mu się coś czego nawet nie umiem umysłem ogarnąć jak to w ogóle możliwe :eviltong: :D [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]po drugie: dlatego,że brykając swobodnie po sypialni ani poprzednim razem, ani wczoraj nigdzie nie nasiusiał :D (a przynajmniej nic nie znalazłam – mam nadzieję, że i w tym temacie nie jest ode mnie cwańszy :roll: )[/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]po trzecie: dlatego,że nie spowodował żadnych poważnych zniszczeń. Wczoraj na łóżku zastałam jedynie pogryzione i porozwalane jakieś zapisane kartki, trochę ziemi wygrzebanej z doniczki i zjedzoną skarpetkę Dominika. Nie odnotowałam strat w firankach, meblach czy podłodze :multi: i to mnie bardzo cieszy, bo doświadczenia z niszczycialami już mamy. [/FONT][/COLOR][/SIZE]
  23. [quote name='rita60']Dokładnie...niektóre schroniska wstrzymują adopcje przed Świętami...bo nie oszukujmy się wiele tych "prezentów" wraca z powrotem.[/QUOTE] no właśnie... :( Już przy Lunce większość telefonów miałam zaczynających się od słów: "obiecałam dziecku" :/ Zdecydowanie wolę szukać domu dla starszych nieco zwierzaków... Mam wrażenie, że przy dzieciakach poziom trudności i ryzyko błędu wzrasta 50krotnie :( a jeszcze święta... :wallbash:
  24. Może to dlatego, że święta za pasem...??? Cholera wie. Ja ogłoszeń nie piszę tak, by zachęcały tylko tak jak jest. Nie potrzebuję 100 telefonów dziennie pt. "chcę pieska na prezencik dla dziecka"...
×
×
  • Create New...