-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
[IMG]http://images37.fotosik.pl/1961/29c2ac0e6ce3d600med.jpg[/IMG] Dla zainteresowanych Ciotek mój nowy patent na zajęcie dla psa na czas wyjścia opiekunów z domu :) Kupuję duże buciki [URL]http://www.e-pies.eu/30-gryzaki-buty[/URL] te [B]20,5cm[/B]. Ładuję do środka kilka smaczków, np. te [URL]http://www.e-pies.eu/paski-miesne/605-trixie-happy-rolls-500g-jagniecina-przekaski-dla-psa.html[/URL] i te [URL]http://www.e-pies.eu/treserki-ciastka/525-trixie-dropsy-jogurt-200g-super-smakolyk.html[/URL] oraz śmierdzące jelita [URL]http://www.e-pies.eu/100-jelita-wieprzowe[/URL] i zapycham wszystko zwykłym pasztetem z supermarketu aż po same palce w bucie :P Pasztet nęci zapachem i zapobiega wypadaniu innych pyszności, a bucik stawia opór :) Moje psy rozpracowują te buty na razie dość długo zanim uda im się wyjeść wszystko aż po palce :) Na zdjęciu widać efekt prawie końcowy, bo jeszcze trza dopchać pasztetem tak by nic za darmo nie powypadało :)
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Norka & Betti']jak Agnieszka będzei u nas nastepnym razem, poproszę o referencje z pieczatką związku, hi,hi,hi :loveu: a co tam, dyplomik referencyjny zalaminuje i wywieszę na płocie :eviltong: niech się patrzą i podziwiają :lol:[/QUOTE] hahaha :D Świetny pomysł :D Sąsiedzi zzielenieją z zazdrości ;) -
[quote name='rita60']Ok,podam tutaj,bo i tak widnieje przy ogłoszeniach. 668-303-769[/QUOTE] [B]Rita[/B] podałam przed momentem Twój numer Pani, która szuka psiaka w typie Karola :) Pani dzwoni z Anglii (kierunkowy +44). Z tego co zrozumiałam to Pani podobają się wilczarze, ale są za duże, bo piesek ma z Państwem czasem podróżować, a do podróży z wilczarzem to faktycznie trza by mieć spore autko :P Pani szuka więc [U]sieroty[/U] w typie nie za dużego terierka z takim jak wilczarze "rodzinnym" usposobieniem, bo Pani ma małe dzieci. Piesek ma być z "sierocińca" ;) (Pani mówi po polsku równie dobrze jak my, ale celowo bądź nie, używa właśnie takiej nazwy zamiast schronisko czy przytulisko). Jak będziesz z nią rozmawiać to nie zapominaj proszę o tych sierotkach, które tu na wątku proponowano poczynając od strony 11 :)
-
[quote name='Agata Szewczyk']Szukam kolegów dla Spike, ponieważ jego energia :evil_lol: sprawia, że większość psów go raczej unika :-( i jest wtedy skazany tylko na nas, a on kocha towarzystwo kolegów :loveu:[/QUOTE] To fakt. Musicie trafić na kolegę/koleżankę, który będzie miał podobną potrzebę brykania co Spike :P a to nie jest łatwe. Nie mieszka w okolicy jakiś równie młody psiak? Te kilkuletnie psy to zazwyczaj już nieco poważniejsze i trudno im znieść na dłuższą metę taką skaczącą dookoła pchłę :P No i nie pozwalajcie mu skakać kolegom na plecy, bo tego większość psów nie lubi :/ A może właśnie to psie przedszkole byście odwiedzili??? Tam powinno być dużo młodziaków, z którymi Spike mógłby się zaprzyjaźnić? :loveu: [quote name='rita60']Agata albo adoptować drugiego przystojniaczka z ADHD;)[/QUOTE] Co Ty Ciotka?! Dwóch Spike'ów pod jednym dachem?! To grozi katastrofą budowlaną!!! ;)
-
Najświeższe wieści z DS Spike'a! :) Po pierwsze Spike pokochał Konga i już tak nie rozpacza jak zostaje sam w domu :) Po drugie zawiera nowe znajomości :) Po trzecie Pańcia gotuje mu pyszne obiadki i wszystko wskazuje na to, że Spike pięknie się zaadoptował i jest baaardzo szczęśliwy :) Agata ma dla nas filmiki :) tylko nie wiem czy uda się je przesłać, by tu pokazać :( Mam wielką nadzieję, że się uda :) No i jeszcze jeden news! Agata zauważyła duże podobieństwo Spike'a do tej oto rasy: [url]http://wzorce-ras.mylog.pl/2012-07-24/gonczy_istryjski_szorstkowlosy[/url] "gończy istryjski szorstkowłosy". Co o tym myślicie bardziej wyspecjalizowane Ciotki? :)
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
no no! Nieźle! :multi: Gratulujemy i Tobie i usłuchanym dziewczynkom :loveu: -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ja się nadziwić nie mogę jaka dama się z tego urwipołcia zrobiła :) Widać, że do dobrych szkół panienka chodziła :D Na ostatnim zdjęciu wygląda jakby dawała łapę do ucałowania :eviltong: jak polska tradycja nakazuje damom ;) :D Bardzo wydoroślała :) Betusia wyrosła i dorosłego futra nabrała :) Po uszach jednak łatwo dziewczyny rozróżnić :D Niesamowicie one się kochają :loveu: Co drugie zdjęcie przyklejone do siebie :loveu: -
myślę, że pomogą :) bo to nie jest typ psa, którego wystarczy zamknąć w drugim pokoju na 5 minut i od razu sufit podwieszany na ziemię z rozpaczy zdejmie :D On u nas nie raz sam w pokoju siedział i nie robił z tego wielkiego halo :) Niemniej jednak trzeba uważać tym bardziej, że jest młody i w różnych kierunkach może to pójść. Ja się lęków separacyjnych boję, bo sama przez to przechodziłam i lekko nie było :( Lepiej dmuchać na zimne niż potem leczyć. O ile wiem to on generalnie na długo nie zostaje sam - max 8h (co to dla niego po naszych 12-13h :P ) i na dokładkę Pan ma możliwość zabierać go ze sobą do pracy. To jednak uważam, że nie jest dobry pomysł, bo jak przywyknie, że zawsze jest z kimś, a potem przyjdzie czas, że jednak będzie musiał pobyć trochę sam to tragedia będzie :( Lepiej jak pies od początku się uczy, że czasem trzeba pobyć sam na sam z wielkim i śmierdzącym gryzakiem, kongiem, lub intrygującymi kartonowymi pudełkami z czymś śmierdzącym w środku :P Bycie z kimś non stop przez rok czasu zaowocowało lękami separacyjnymi nawet u [B]7letniego [/B]psa mojej koleżanki! Pół roku doprowadzała psa do pionu po przeprowadzce w miejsce, gdzie musiał czasem poczekać na nią w domu sam, a nigdy wcześniej nie miał z tym problemów (wcześniej prze kilka lat zostawał sam i było ok). Na dokładkę u Bajta lęki przejawiały się na wszystkie możliwe sposoby :/ Jak wyjeżdżała do pracy wył, szczekał, sikał, koopał i niszczył wszystko co znalazło się w zasięgu jego pychola :roll: Nie trudno sobie wyobrazić jak ona wyglądała przez ten czas, gdy leczyła go z tych lęków... tym bardziej, że musiała sama ogarnąć i dom, i dziecko i psa... Na szczęście dała radę :) Dzielna kobieta :) Po takich historiach i własnych doświadczeniach z Fąflem ja się boję lęków separacyjnych jak ognia :D Jakiekolwiek sygnały wolałabym zdusić w zarodku :eviltong: Tak na wszelki wypadek :eviltong: :D
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#1f497d][FONT=&]mniam, mniam, mięsko na kolację [/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings]J[/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=&] pilnujemy ![/FONT][/COLOR] [IMG]http://images44.fotosik.pl/585/a0486f18b698bfacmed.jpg[/IMG] [COLOR=#1f497d][FONT=&]Norcia – czyż nie jestem piękna ? [/FONT][/COLOR][IMG]http://images38.fotosik.pl/1936/4f9de7b3c9d264admed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1937/07692881b94ab516med.jpg[/IMG] Jest przepiękna!! i jak wydoroślała :) Teraz to jest prawdziwa dama :loveu: [COLOR=#1f497d][FONT="]„Piąteczka” na powitanie [/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings]J[/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT="] [/FONT][/COLOR][IMG]http://images47.fotosik.pl/1710/a8280911b1064c95med.jpg[/IMG][COLOR=#1f497d][FONT="] [/FONT][/COLOR] -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#1f497d][FONT=&]Zdjęcia dziewczyn z grudnia 2012 /stycznia 2013 [/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings]J [/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=&]nierozłączne na zawsze - Norcia i Betusia [/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings]J [/FONT][/COLOR][IMG]http://images42.fotosik.pl/757/ed8a04102e646bc3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1710/c48156d63de27f47med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1724/bd31b454f2acf4b0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1710/cebe2ee6a6845473med.jpg[/IMG] niesamowite jak one się kochają :loveu::loveu: [COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings] [/FONT][/COLOR] -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Kasia przysłała mi kilka dni temu nowe zdjęcia dziewczynek :) Przepraszam, że dopiero teraz wstawiam. Nie miałam kiedy do tego usiąść :( Foty z lata! :multi: [COLOR=#1f497d][FONT="]Norka: jak ja kocham swoją Pańcię [/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings]J[/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT="] [/FONT][/COLOR][IMG]http://images49.fotosik.pl/1789/c7d701d5598a4d55med.jpg[/IMG] [COLOR=#1f497d][FONT="]Betti: Do twarzy mi w fuksjach [/FONT][/COLOR][COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings]J [/FONT][/COLOR][IMG]http://images40.fotosik.pl/1937/2111bad12d7c0d5amed.jpg[/IMG] [COLOR=#1f497d][FONT="]Kochamy swego Pańcia ponad wszystko ! [/FONT][/COLOR][IMG]http://images45.fotosik.pl/1710/3952ac2dc713ba2cmed.jpg[/IMG] [COLOR=#1f497d][FONT="]Betti – Ogrodniczka [/FONT][/COLOR][IMG]http://images40.fotosik.pl/1937/a12a7a9c1b72030amed.jpg[/IMG][COLOR=#1f497d][FONT=Wingdings] [/FONT][/COLOR] -
kurcze... Karolek vel Spike zaczął szczekać jak jego Państwo wychodzą z domu :/ Ja wiem, że on czasem próbuje tak wymuszać w ten sposób różne rzeczy, np. jak chce dostać coś co ma się w rękach. Mam jednak obawy, by nie poszło to w kierunku lęków separacyjnych. W końcu on miał tyle przeżyć... Chłopak ma zaledwie jakieś 8 miesięcy, a już po raz kolejny zmienił otoczenie i opiekunów. Skąd ma wiedzieć, że to już Ci na zawsze? że znów nie zostanie porzucony? Dlatego mam obawy, by niewinne próby wymuszenia "zostańcie" nie przerodziły się w lęki separacyjne. Napisałam Agacie maila na co muszą uważać w tym temacie i trzymam mocno kciuki.