Jump to content
Dogomania

Kociabanda2

Members
  • Posts

    8278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kociabanda2

  1. Czy udało się załatwić sprawę chipa? Co u Bąbelka słychać??
  2. Trzymam kciuki, by wszystko pięknie się potoczyło!
  3. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Rozliczenie bedzie dziś lub jutro, znowu jest jakiś problem z systemem mbanku, nie mam nadal dostepu do konta. Pisałam wczesniej na ten temat.[/QUOTE] aha. No przyznam się szczerze, że nie śledzę dokładnie. Nie mam ostatnio za wiele czasu :(
  4. hmm... wpadłam na chwilę zerknąć na pierwszą czy doszły moje wpłaty i dalej nie wiem. Wpłacałam na początku września i na początku października. Na pierwszej widzę jedną nie wiem czemu w sierpniu, a drugiej wcale. sprawdziłam dokładnie. Deklaracja na wrzesień wyszła 31.08.2010, a na październik 30.09.2010.
  5. filmiki, zdjęcia.... no super!!! Same szczęśliwe zwierzaki, a z nimi radosny Bono... :loveu: Miło popatrzeć :) Dziękujemy!
  6. czy zagląda na wątek ktoś kto mógłby porobić Dybuczkowi ogłoszenia???? Ja niestety mam do końca miesiąca duuużo roboty :( Może uda mi się kilka mu zrobić, ale na pewno niewiele :(
  7. Wzbogaciłam treść ogłoszenia o link do filmiku :) [CENTER][CENTER][B]Wesoły Dybuk w typie amstaffa [/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Nie wiadomo jak to się stało, że Dybuk jeszcze, jako nieco wyrośnięte szczenię, znalazł się sam w niewielkim miasteczku pod Wyszkowem. W zasadzie od zawsze był samotny :( Błąkał się po ulicach i tylko przypadek sprawił, że uniknął schroniska, z którego pewnie już nigdy by nie wyszedł :( Czyjaś nieodpowiedzialność powołała Dybuka na świat, a potem skazała go na poniewierkę :([/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Ten pies nie zaznał niczego dobrego od ludzi, a mimo to jest wyjątkowo spragniony kontaktu z nimi. Jest niesamowity! Kocha każdego i to od pierwszej chwili! :) [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Dybuk ma około roku. Jest radosnym nastolatkiem :) Ma mięciutką, wilczastą sierść z biszkoptowymi wstawkami i zadziorne bullowate szczęki, które wciąż się uśmiechają :) Jest mieszańcem amstaffa lub staffika. Mimo, iż waży około 25 kg to sięga zaledwie do kolana. Ta waga to waga mięśni Dybuka! :)[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Dybuk jest bardzo łagodny i strasznie wesoły :) Zachowuje się jak szczeniak, nawet gada jak szczeniak! Lubi się bawić i przytulać. Uwielbia być głaskany! Domaga się uwagi, ale nie natarczywie. Po prostu chce być blisko – to jest jego główne marzenie…[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Dybuk kocha ludzi! Lubi też inne psy oraz suczki (zwłaszcza naśladować :D ). Spokojnie mógłby mieszkać z innym psem/suką.[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Dybuk jest bardzo czysty. Wręcz brzydzi się brudu :D Nie ciągnie na smyczy. [/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Bardzo chciałby mieszkać pod jednym dachem z człowiekiem. On po prostu pcha się do domu. Niestety Dybuk nie ma rodziny i musi mieszkać w boksie :( [/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Zobacz Dybuka na spacerku! Kliknij link:[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B][URL]http://www.youtube.com/watch?v=yqiyGVT4wwo&feature=player_embedded[/URL] [/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Szukamy dla Dybuka człowieka, który odwzajemni jego ogromne uczucie, przywiązanie i potrzebę bycia blisko! [/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Psiak obecnie przebywa pod Grójcem (mazowieckie). Jest już wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony i w pełni gotowy do adopcji! [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Zachęcamy do zapoznania się z Dybukiem osobiście :) wystarczy do nas zadzwonić i się umówić! [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]790 102 272[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]790 102 273[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][EMAIL="mru.psiaki@gmail.com"]mru.psiaki@gmail.com[/EMAIL] [/CENTER] [/CENTER]
  8. [quote name='Neigh']Noo jasne, na taki adres jak w profilu podałas....... Kurcze podaj mi moze pliss jeszcze raz na pw.....[/QUOTE] hmm... nawet nie wiem jaki mam mail w profilu. Myślałam, że wyślesz na ten co wcześniej pisałyśmy :eviltong: ale to nic. Przeszukam skrzynki :)
  9. Kakadu, myślę o najbliższym weekendzie na ten spacerek z Wtorkiem, bo kolejny mam zawalony, więc jak nie ten to potem długo by czekać. Jest jednak problem, bo Ania chyba nie będzie miała czasu jechać, a bez niej nie mam transportu :( Ty będziesz jechać samochodem? Nie wpadłabyś po mnie pod OBI?
  10. [quote name='Neigh']Zaraz Ci wyślę na mail:-) Dzieki! Ide uzupelniac rozliczenia - jak ja tego nie lubie.......[/QUOTE] wysyłałaś już tego maila? nic nie doszło :(
  11. [quote name='Lulka']no właśnie, wiele psów znika jak kamfora cioteczko nie slyszlas nigdy o Krzyczkach? to jest jeszcze gorsze.... link ktory wkleilam wyjasnia co nieco jak dziala szara strefa schronisk a co do ewidencji to wszystko fikcja[/QUOTE] O Krzyczkach słyszałam. Mam stamtąd psa, ale o ile wiem Krzyczki zostały zlikwidowane sądownie.
  12. Neigh, gdzie znajdę zdjęcia rzeczonej chorowity i więcej info o niej? Jak mam coś szukać to przyda się fota :)
  13. Kurcze, ale tu szybko postów przybywa. Nie nadążam czytać :/ Całego wątku to pewnie już nie przeczytam i nie do końca wiem do kogo mam się zwrócić z tą sprawą (do Florentynki czy do Uli). Chodzi o to, że ja mieszkam 5-10minut drogi (z buta) od domku Pucka. Dlatego (jeśli chcecie) chętnie podam na pw nr tel do siebie i jeśli państwo potrzebowaliby jakiegoś wsparcia przy Pucku (albo Wy wizyty poadopcyjnej) to chętnie się z nimi umówię :) Oby nie z dnia na dzień, bo ja z reguły mam napięty harmonogram i mało tolerancyjnego na nagłe zmiany TZta (od którego niestety wciąż jeszcze jestem zależna transportowo) :( Jeśli jednak umówimy się kilka dni wcześniej to nie ma problemu :) To co? Chcecie nr tel? Komu mam wysłać?
  14. no :) Przeczytałam i widzę, że niechcący się z tym Kropkiem wyrwałam przed szereg :D ale Dropek też może być, choć ja wolę Kropek :eviltong: Nie wiem czemu :niewiem: Najważniejsze, że ta bida już bezpieczna i się tuczy :) Awit, Paulino78, Tymianko, złote z Was dziewczyny! :loveu:
  15. Matko, ile to może złego spotkać psa w ciągu jednej doby... :crazyeye: Potrącony, pogryziony i jeszcze ten postrzał... :placz: Trzymaj się Szariczku! Teraz już będzie tylko lepiej :)
  16. [quote name='tripti']mógł też przenieść się za cieczką w inne miejsce... i gdzieś wkrótce pojawi się... oby![/QUOTE] Ciągle mam taką nadzieję... Oby wrócił...
  17. [quote name='paros']link do fb jest niedostępny[/QUOTE] ten z pierwszego postu? Mi działa... hmm
  18. [quote name='Nemi']Tylko taki rzut okiem :-) - czy dużo ich jest, czy są jakieś maluchy i czy jakieś może wyglądają na chore.[/QUOTE] nie ma sprawy :) O ile uda się kogoś tam wypatrzeć, bo one zawsze się chowają gdzieś w kąty jak się tam wchodzi... :/ no ale może jak będę sama to będzie inaczej.
  19. [quote name='Awit']A może hycel go złapał tylko nie jest zewidencjonowany.....i wiesz co.....[/QUOTE] boję się zapytać CO? ... :(
  20. Pani z Gminy oddzwoniła. Chodziło o całego brązowego pieska, który został zgłoszony 20 września, a Ciapek ostatni raz był widziany 5 października i nie jest brązowy... Ten piesek został odłowiony i przygarnięty, a potem i tak zgłosił się po niego właściciel. O Ciapku w gminie nic nie wiedzą :( Nie mieli takiego zgłoszenia. Czekam jeszcze na sprawdzenie moich zdjęć w Chrcynnie... :( No ale skoro hycel go nie odławiał to mało prawdopodobne, by był w jakimkolwiek schronisku. Łatwy do złapania to on nie jest. Na pewno nikt przypadkowy go nie złapał i nie zawiózł do schroniska... Mam nadzieję, że weekend uda mi się sprawdzić Józefów... może jednak? Kurcze, gdzie on mógł się podziać tak nagle??? Siedział w jednym miejscu przez ponad miesiąc (niektórzy sąsiedzi twierdzą, że nawet około dwóch miesięcy) i właśnie teraz jak była dla niego szansa...
  21. DUPA! Fałszywy trop :( :( :(
  22. Słuchajcie jest trop!! Muszę to jeszcze sprawdzić, ale jest jakaś nadzieja :) Dodzwoniłam się do weta/hycla co odławia psy na terenie gminy Jabłonna. Facet nie pamięta dokładnie kiedy, ale pamięta, że odławiał nie tak dawno niedużego pieska bardzo blisko naszego osiedla. Wezwanie dostał od jakiegoś faceta z ulicy Szkolnej i ten gość adoptował tego psiaka :) Niestety wet/hycel nie mógł znaleźć jego wizytówki, ale podawał nr telefonu tego gościa ludziom w gminie (do której przecież dzwoniłam już w tej sprawie z 4 razy i twierdzili, że nic nie wiedzą :angryy:). Zadzwoniłam więc do gminy po raz piąty i Pani powiedziała, że ona nic nie wie, ale może koleżanka, której dziś nie ma w pracy... Wzięła ode mnie telefon i powiedziała, że oddzwoni jak się czegoś dowie. Czekam więc... Może to Ciapek... O rany! Byłoby super jakby był cały i zdrowy i na dodatek miałby domek... :loveu: Mam nadzieję, że znajdą namiary na tego gościa i będę mogła pójść tam sprawdzić czy to Ciapek :) TRZYMAJCIE KCIUKI!!!!!!!!!
  23. jasne :) Tylko nie wiem czy uda mi się to wszystko załatwić na raz za jednym pojechaniem :P W poszukiwaniu Ciapka muszę przeszukać całe schronisko, z Wtorkiem to cały spacerek, bo chcemy filmik do ogłoszeń nakręcić, no i jeszcze kociarnia. A co dokładnie mam oblukać w kociarni? Obecny stan zakocenia? Policzyć (to pewnie nie będzie łatwe, bo się pochowają przede mną) tylko czy coś jeszcze?
×
×
  • Create New...