Jump to content
Dogomania

Kociabanda2

Members
  • Posts

    8278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kociabanda2

  1. podniosę... nic więcej nie mogę :shake:
  2. [quote name='kakadu']tak myslalam ze mru sie zapisze na lapanie ;); a ktos jeszcze pisal, ze ma doswiadczenie - kazda para rak sie przyda; ja pojecia nie mam jak sie to robi... czyli weekend masz zajety? ja bede w schronie w niedziele ale z sasiadka bo probuje ja namowic na jedna sunieczke, ale ona moze na max poltorek do 2 godzin wiec odliczajac droge to nam zostanie niewiele ponad godzine na spacery z psami; moze wtorka wyprowadze z ta sunia dla sasiadki, piatka nakarmie i tyle... i znowu caly tydzien nic... [/QUOTE] No nie wiem jak to wyjdzie, ale obiecałam, że siedzę w pogotowiu, więc chyba się do Twoich chłopaków znowu nie wybiorę :( [QUOTE]sprawdzilam - neigh pisala ze ma doswiadczenie :)[/QUOTE]O kurcze, to mi umknęło :/ Jakoś Neigh kojarzę tylko z łapanek na koty :D Kurcze, a Neigh ma bliżej do mnie niż Mru... i wisi mi odwiedziny u swojego dawnego tymczasa :D (jedynego, za którym nie tęskni :eviltong: tak jej dał popalić mój Tysonek :evil_lol:). [B]Neigh[/B], co Ty na to??? Dałybyśmy radę??
  3. podniosę...
  4. nie ma problemu :) Cieszę się, że mogłam jakoś pomóc.
  5. Może być? [URL]http://www.sendspace.pl/file/f19de80df5b3e7a8077e81c[/URL] a może chcesz Kakadu na maila wersję w wordzie i będziesz sobie dowolnie przestawiać? Co?
  6. [quote name='kakadu']nie wiem jaka jest roznica miedzy drugim i trzecim, ale oba mi sie podobaja; w pierwszym, tym bardziej rozbudowanym zmienilabym "maz wspomnianej wolontariuszki" na "jej maz" (ale tu sie czepiam zapewne ;)), a poza tym to on sie opiekuje nie tylko sojka i duza suka, ale [B]dwiema[/B] duzymi sukami i kilkunastoma konmi (o ile o koniach mazna by zmilczec to o tym ze suki sa dwie mozna napisac :)[/QUOTE] ok. poprawię. Między wersją 2 i 3 różnicy w tekście nie ma tylko w rozmiarach zdjęć :P
  7. [quote name='kakadu'] o rany - przypomnialo mi sie jak stefanek szukal domku; jak na tej budowie wegetowal, wpadl pod samochod, jak mu szukalam palety pod bude... jakie stare czasy... myslalam, ze w koncu u ciebie zostal ;) (w avatarze ciagle chyba masz jego piekniejszy koniec?)[/QUOTE] jego koniec w avatarze mam :) ale Stefanek mieszka już u siebie, a Pani Wiola, która go adoptowała hula po dogomanii i coraz bardziej się rozkręca :D
  8. Poprosiłam fachowe oddziały o pomoc :) bo powiem szczerze, że nie mam pojęcia jak się za to zabrać :/ Gdyby on choć na wyciągnięcie ręki podchodził to może, ale tak to nie wiem :shake: Biedak widać, że wiele złego go od ludzi spotkało :( Boi się podejść :( Mru i jej TZ przyjadą nam pomóc :multi: Łapanka zapowiada się na weekend. Dokładnie jeszcze się nie umówiliśmy.
  9. [SIZE=3]Psiak chyba nocuje pod balkonami w różnych blokach osiedla, bo na wieczornych spacerach też go widuję. Widuję go wczesnym rankiem, po południu i wieczorami. Ciągle na osiedlu, ale zdarza się też że widuję go jak idzie na osiedle od strony ruchliwej ulicy :( Mam nadzieję, że na nią nie wychodzi... Najczęściej jednak jest gdzieś na osiedlu. Nawet jak ja go nie spotkam to sąsiedzi zaraz mi donoszą, że jest tylko na jakimś innym podwórku. Dziś jak wracaliśmy z pracy leżał na trawniku obok śmietnika, a teraz jak byłam z psem na spacerze (z jedzonkiem, bo liczyłam, że go spotkamy) to też był prawie w tym samym miejscu tylko pod balkonem. Fąfel z nim się przywitał. Obaj merdali ogonkami i się cieszyli dopóki Ciapek mnie nie zauważył (byłam trochę za rogiem). Wtedy się przestraszył i nieco cofnął. Chciałam postawić mu gdzieś jedzonko i by Fąfel mu nie wyjadł chciałam wziąć swojego psa na smycz. Ciapek jak zobaczył, że rozwijam smycz to zaczął uciekać :( Zdecydowanie przestraszył się tego, że mam coś w rękach :( No to szybko ją schowałam. On reaguje na cmoknięcia, cmoknęłam więc by mi całkiem dyla nie dał zanim pokażę, że zostawiam jedzenie. Zatrzymał się i przyglądał co robię. Pokazałam z daleka, że coś mam w miseczce, postawiłam pod balkonem i zaczęliśmy się z Fąflem pomalutku wycofywać. Poczekał aż się cofniemy i powoli zaczął wracać pod balkon. Spojrzał co mu przyniosłam i usiadł obok. Ja i Fąfel powoli szliśmy dalej. Odprowadzał nas wzrokiem, ale nie jadł. Zrobiliśmy kółko po osiedlu i wracając przechodziliśmy niedaleko, by zobaczyć czy Ciapek je. Niestety już go nie widziałam. Może położył się z powrotem pod balkonem, a może sobie, gdzieś poszedł kawałek dalej :( Mój pies niestety poleciał mu wyjadać i musiałam go szybko odwołać. Nos jednak zamoczył, czyli jedzenie w miseczce nadal było :/ Nie podchodziłam już bliżej, by sprawdzić czy Ciapek jest pod tym balkonem. Nie chciałam go niepokoić. Jesteśmy w trakcie przygotowywania łapanki na Ciapka. Kurcze, to nie będzie łatwe :shake: [/SIZE]
  10. [quote name='Awit']Normalnie jakby wszystkie z jednego miotu pochodziły, takie podobne....[/QUOTE] no właśnie! :D Dziwne, że jeszcze takiej rasy nie ustanowili :D Rasa Ciapków :D
  11. Zrobiłam 3 wersje do wyboru, a jakby coś trzeba było zmienić to dajcie znać :) [URL]http://www.sendspace.pl/file/8d68c7d4e214691d1cdea16[/URL] [URL]http://www.sendspace.pl/file/118b876c36786d04d71b5db[/URL] [URL]http://www.sendspace.pl/file/37549c2f16544ad9b712899[/URL]
  12. selekcjonuję foty... Matko, jaki z niej cudak!!! :D
  13. [quote name='kakadu']jesli nie jest za dlugi jak na ogloszenie to tez uwazam, ze jest dobry :)[/QUOTE] co być wycięła? Mogę jeszcze coś usunąć. Moim zdaniem wyczerpujące ogłoszenia (ale bez dłużyzn - takie konkretne) się sprawdzają. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń. Ludzie, którzy zgłaszali się do mnie po Stefanka (miał odrobinkę dłuższe ogłoszenie niż to tutaj) mówili, że spodobało im się, że tak dużo info o nim było już w ogłoszeniu, a umieszczenie kilku zdań o historii i sytuacji psiaka chyba sprawiało, że psiak wydawał się od razu ludziom bliższy. Dzwonili z bardzo konkretnymi już pytaniami (praktycznie nie miałam telefonów takich bez sensu - jak już ktoś dzwonił to dowiedzieć o coś bardzo konkretnego). No i byli też jakoś tam przejęci historią psa, komentowali zachowanie niektórych ludzi itp. :D Z Lennoxem zresztą miałam podobnie. Jak już ktoś zadzwonił to rozmowa była rzeczowa i na temat :) ale może ja mam taki fart. Jeśli uważasz, że coś w tym ogłoszeniu sprawia wrażenie dłużyzny, albo jest zbędne i wywaliłabyś, to zaraz wytnę :) Napisz tylko dokładnie [U]co usunąć[/U].
  14. [quote name='koosiek']A ja trafiłam na wątek takiego: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192514[/URL] Nawet chwilę się zastanawiałam, czy to nie Ciapek. [/QUOTE] O rany... Ciapek na krótkich łapkach! Te nakrapiane to jakaś taka rasa czy jak? :D [QUOTE]Tzn. ja nie wiem, gdzie w Bobrowcu jest hotelik ;) Chyba, że chodzi o ten w klinice?[/QUOTE] O ten właśnie :)
  15. Pięknie się bawią :loveu: a z tym kołnierzem... :D Słodziak :loveu:
  16. Kurcze... mam nadzieję, że nic jej nie jest :(
  17. [CENTER][LEFT][COLOR=Black][SIZE=2]Wprowadziłam zmiany na pierwszej. Teraz podany jest numer konta, na który można dokonywać wpłat: [/SIZE][/COLOR] [/LEFT] [SIZE=3][SIZE=4][SIZE=6][COLOR=Red][COLOR=Black][SIZE=2] [/SIZE][/COLOR][SIZE=2][B]POTRZEBNA POMOC W FINANSOWANIU hotelowania i leczenia Ciapka!!![/B][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][SIZE=2][COLOR=Red][/COLOR] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=Red][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=DarkOrange][COLOR=Black][B][B]KONTO DLA PODOPIECZNYCH DOMU TYMIANKA:[/B][/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=DarkOrange] [B][COLOR=Black]Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! [/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=DarkOrange][B][COLOR=Black] 00-367 Warszawa, ul. Kopernika 6/8 [/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=DarkOrange][B][COLOR=Black] w tytule przelewu:[/COLOR][COLOR=DarkOrange] DLA CIAPKA Z JABŁONNY[/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=DarkOrange][B][COLOR=DarkOrange] [/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2][COLOR=DarkOrange][B][COLOR=DarkOrange] [/COLOR]27 1370 1109 0000 1706 4838 7311 [/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  18. [quote name='kakadu']o jezusie, ja tu cala w strachu i nerwach, a ta mnie jeszcze zwarczała :placz: pytam sie za co? :placz: wyslalam smsa do doroty, ale nic nie odpisala :shake:[/QUOTE] O masz, no jaka wrażliwa [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] :roll: Toż to było tak z miłości :loveu:[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/love.gif[/IMG]
  19. Trzymam kciuki, by Sosnowskie schronisko coś wymyśliła i by jednak udało się zabronić tym ludziom posiadania zwierząt... Koszmarna sprawa :shake: :-(
  20. [quote name='stonka1125']Raczej nie braciszek bo Płata z Zamojskiego schronu ale podobieństwo uderzające, brałabym od razu ale zapsiłam się w poprzednim roku tymi zamojskimi dropiatymi (tak z sentymentu) , będę obserwować Ciapucha i rozsyłać gdzie się da[/QUOTE] Baaaardzo dziękuję :)
  21. Trochę uporządkowałam. Proponuję tak i proszę o zgłaszanie uwag: [CENTER][CENTER][B]Sojka – mała, czarna sunia bardzo chciałaby mieć dom...[/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Sojka to mała, czarna psina z białym krawacikiem. Waży ok. 6 kg i już większa nie będzie. Sięga do połowy łydki. Jest młodziutka - ma nie więcej niż 2 lata. [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Mimo że życie nigdy wcześniej Sojki nie rozpieszczało, ona potrafi się nim cieszyć. Wystające dolne zęby wyglądają jakby się uśmiechała, a jak się bardzo cieszy to naprawdę uśmiecha się na całego!!! :D [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]To maleństwo zostało okrutnie potraktowane przez „człowieka”, którego kochała... Któregoś dnia po prostu wyrzucono ją z samochodu... Pozbyto się jej jak zbędnego balastu, mimo, że była w zaawansowanej ciąży. Jej szczeniaczki mają już domy, teraz szukamy prawdziwego domu dla ich dzielnej mamy.[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER] Sojka jest bojaźliwa, ale bardzo spokojna. Lubi się przytulać! Lgnie do człowieka. Uwielbia się bawić i reaguje na zachęty wręcz ekstatycznym zachwytem :D Nie jest przesadnie szczekliwa. Nauczyła się już czystości w domu i bardzo sobie ceni domowe ciepełko :)[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Na pewno była w przeszłości bita :( Mimo to sunieczka jest bardzo ufna, absolutnie nieagresywna - ani w stosunku do ludzi, ani w stosunku do innych psów bez względu na ich wielkość. [B]Potrzebuje łagodnego właściciela, gdyż obawia się gwałtownych ruchów. [/B]Daje się każdemu głaskać, choć przy obcych początkowo jest skulona-obawia się bicia... [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Psinka jest zaszczepiona, odrobaczona, do adopcji zostanie wydana po zabiegu sterylizacji.[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER] Sojka przebywa obecnie na wsi pod Lublinem.[/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Potencjalnemu domkowi możemy pomóc w transporcie suczki. [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Niestety sunia nie może pozostać w obecnym miejscu pobytu, gdyż nie jest tam bezpieczna :( [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER]Wolentariuszka, która do niedawna sprawowała opiekę nad Sojką i szukała jej domu, uległa poważnemu wypadkowi, w skutek czego długo znajdowała się w stanie śpiączki :( Mąż wspomnianej wolentariuszki znalazł się w bardzo trudnej sytuacji, gdyż opiekuje się chorą żoną oraz Sojką i duuużą suczką-rezydentką, która nie akceptuje Sojki i atakuje ją. Dlatego Sojka musi bardzo pilnie znaleźć własny kochający dom. [/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]Telefon kontaktowy: [/B][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][B]607 605 048 [/B][/CENTER] [/CENTER]
  22. dobra - daję tylko numer Bico; piszę, że sunia ma nie więcej niż dwa lata, a o sterylce może nic nie będę wspominać - pozostawię tę kwestię do omówienia przez telefon, ok??
  23. ile ten maluch ma lat?? i czy była sterylizowana??
×
×
  • Create New...