-
Posts
346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jolkablaszczyk
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
nie wiem ile masz Ty Agnieszka ale ja mam 31, choć ani sie na tyle nie czuję ani raczej nie wyglądam :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Tak, oczywiście. Ja sie nie czuje na swoje lata. Jola jestem. -
o właśnie przypomniała mi sie jeszcze jedna pozycja: "Misja szczeniak, Pozdrowienia z Bagdadu" http://lubimyczytac.pl/ksiazka/59746/misja-szczeniak-pozdrowienia-z-bagdadu
-
kurcze, trochę tak ogólnie martwi mnie twoje podejście... takie trochę za bardzo wymagające.... za dużo tych zdań "chcę, żeby..", "powinien mieć.." i rasa to nie wszystko.. zawsze jeszcze olbrzymi wpływ na zwierzaka mają indywidualne cechy charakteru. ja np mam malamuta, który ma mnóstwo cech nie typowych dla tej rasy... mój malamutnp. nie ucieka, moze chodzic luźno bez smyczy. Podchodzisz do tego troche jak do wybopru kanapy... kolor taki, obicie takie, wymiary takie a takie.... Musisz wiedzieć co dla Ciebie jest najważniejsze... czy cechy charakteru czy wygląd.. bo jak wszystko jest "naj" to się nie zdecydujesz.... jeśli wazniejszy jest charakter i usposobienie to przymknij oko na sierść czy wielkość... a jesli gabaryt jest tym czynnikiem "naj istotniejszym" to nie bądź taki restrykcyjny co do usposobienia i temperamentu..choć wg mnie jednak patrzałabym na temperament i usposobienie a potem dopiero na wygląd, sierść i gabaryt.
-
ok, zainwestuję w coś olejowo-rybnego... zobaczymy. Dziś go porządnie wyczesałam i wytarłam mokrą szmatką i jest o niebo lepiej :) zeszło sporo martwego włosa zarówno okrywowego jak i podszerstka. Trochę nie ufam furminatorowi bo wiem, że potrafi wyrywać zdrowy włos, wiec nie wiem jaki inny rodzaj czesadła możnaby zastosować żeby tylko wyciągać to co luźne i martwe a nie wyrywać zdrowe włosy. Ktoś, coś?
-
Bezdomne szczeniaki - jak najlepiej pomóc?
jolkablaszczyk replied to VisitorQ's topic in Wszystko o psach
Przygarniasz, odkarmiasz i socjalizujesz a w miedzy czasie szukasz dobrego domu.... nie mozna psa wywalić spowrotem na ulicę! -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
jolkablaszczyk replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Kurcze biedny Wald, to co on w tych krzaczorach stoczyłwalkę o życie czy jak, że taki wynędzniały przylazł? co do kotów to tu w Norwegii się ich urody nie docenia, bo tu to normalka.. jak u nas dachowce. Tyle, że nie ma tu tylu chorób ile w PL, nie czepia sięto tu tak bezdomniaków. Nikt ich tu też nie gnębi, nie truje i nie maltretuje. Kudłate bezdomniaki wyglądają żaośnie bo całe są zaklejone zalegającym filcem... ja o to monje stadko starałam sie dbać... ale teraz jeśli nikt ich nie przygarnął to pewnie wyglądają jak kupki nieszczęść... No i jest tu legalny okropny proceder, że tu wielu norwegów jest myśliwymi i mają strzelby.. a proceder o którym mówię, że tu nik nie jeździ do wet usypiać... każdy zabija u siebie.. niepotrzebne psy koty ... nie wiem ma sie w najbliższym czasei zmienić tu to prawo, więc nie wiedomo jak do tego ludzie podejdą czy bądą nadal mordowąc mniej oficjalnie czy nagle jednak będą potrzebne schroniska, żeby te niechciane stworzenia gdzieś umieszczać.. póki co schronisko jest w moim regionie całe jedno i to bardziej przypomina hotel niż schron. tzn mają ograniczoną liczbę miejsc i i tak więcej nie przyjmą czyli np max 20 kotów i tyle samo psów... co robia z resztą to nie mam pojęcia. Ale tu w Norge tez jest obowiązek czipowania więc nie ma psów anonimowych. -
no rzeczywiście taki ni to ojot ni to szakal :D fajny taki ... niepospolity w każdym razie, ładne zdjęcia :)
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
Hym... generalnie bardzo dobrze. Wiesz wszędzie są plusy i minusy, nie ma chyba idealnego miejsca na ziemi. Na obczyźnie zawsze sie czujesz jak nie u siebie.... norwedzy są dość hermetyczni, więc się nie zaprzyjaźnisz. Do tego bariera jezykowa bo nauka norweskiego idzie jak po grudzie, więc posluguję się głównie angielskim. Jest mnóstwo innych narodowości, więc też jest czasem dziwnie. najbardziej jednak irytujący są lludzie krajów muzułmańskich... panoszą sie strasznie i nie możesz im nic powiedzieć bo zaraz to podciągają pod rasizm... także to jest często wkurzające bo zachowują sie niczym świete krowy a słoma z butów wyłazi z każdej strony.... no ale.... Pogoda tu jest jaka jest... dużo pada i wieje, śniegu (przynajmniej w moim regionie) jak na lekarstwo, jest trochę tego ciepła i słońca ale jednak trochę mało. mamy tu noc i dzień polarny, więc zimą robi sie jasno dopiero ok 9 a ciemność nadchodzi już po 15... za to w lecie jasno jest do ok 24 potem sie lekko szarzy a od 3 znów jasno.... i tak od maja do sierpnia. Jedzenie tu mają raczej nie dobre bo wszystko mało doprawione albo niedobra śmierdząca łojem baranina albo łosie i renifery tez nie zjadliwe bo wszystko wali łojem, więc staram sie jak możemy przywozic jedzenie z Polski i po polsku gotować. ja narazie pracę mam dorywcza no ale nie jestem sama więc Bartek jest tu głównym zarabiającym. Nie wiem co by tu jeszcze. jak macie jakieś pytanie to pisać :) -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
jolkablaszczyk replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Mamy tu swoją galerię w tym nawet wątku, także daleko szukać nie musisz, dpiero zaczynamy więc wszystko do nadrobienia :) Rottweiler ma niespełna 6 miesięcy skończone. Co do opisywanych ekscesów u weta to masz niezłe przeszkolenie że tak sobie to po prostu opisujesz.... :D ja zawsze w stadzie spokój miałam. -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
oh, zdjęć to ja mam sporo, wszak mieszkam tu już blisko trzy lata. Dopiero od roku mam tu Maszę, a od dwóch miesięcy Hiro, więc zdjęc do pokazania na pewno nie zabraknie :) -
Nie, je cały czas to samo, żadnych zmian nie było.
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jolkablaszczyk replied to Saththa's topic in Foto Blogi
witam witam. zazdraszczam tych wyższych temperatur, powietrza i wody. Reszta to tu u mnie też jest fajna. :P :) ja wysepek też mam tu od groma tyle, że jest zakaz spuszczania psów bo w większości te wysepki są zagospodarowane przez farmerów.. owczych farmerów, więc co łąka to owce. takze na lądzie mam więcej przestrzeni dla piesów niż na wyspach. mam koleżankę która mieszka właśnie dwie wyspy dalej od Stavanger i ona z psem ciągle na smyczy chodzić musi.... jak chce psa wybiegać to musi na stały ląd przyjecghać i tam np na plażę podjechać czy cuś... bo u siebie nie ma szans... także akurat pod tym względem u nas wyspy dla psów nie są atrakcyjne. Jest sporo szlaków turystycznych, więc połazić jest gdzie, ale to wsztsko z burkami na smyczy. A ja wolę jak mi luzem na wycieczkach biegają, lepiej eksplorują teren. -
oj tam ... to co że mały, psy wyglądają na zadowolone, czyli im wystarczają
-
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
jolkablaszczyk replied to łamAga's topic in Foto Blogi
oj niech go gęś kopnie tak Ci życzyć :D choć ja akurat sama sobie bym tatuażu ne zrobiła ale u innych często mi sie podobają :) -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
a jakim uroczym błotem dysponujemy! -
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
-
Quincy, Hiro i Masza - Norweska przygoda
jolkablaszczyk replied to jolkablaszczyk's topic in Foto Blogi
widoki mówisz... hym... dzień polarny, godzina 3:35 -
nie dziekuj i pisz jak Ci idzie... bo ja też chciałabym jeść generalnie zdrowsze rzeczy ale wychodzi niestety róznie.... ostatnio pochłaniam chrupki serowe. :/
-
świetny taki basenik dla psa do popluskania, też musze costakiego dla mojego zrobić... bo tak to na kazdym spacerze młody musi rzekę aliczyć bo tez bardzo polubił taplanie i brodzenie :)
-
super psina i widac, że zadbana, lubie taką długość włosa u psa :) śliczna!
-
Witam. Zauważyłam, że mój rottek ostatnio mniej się błyszczy... tzn podejżewam, że to zalegający stary włos i podszerstek sprawiają, że pies jest bardzoej matowy... jakim sprzętem najlepiej usunąć martwy włos? Mam szczotki i zgrzebełka i mam gumową do ściągania martewgo włosa ale to wszystko na nic... dalej dużo matowości się przebija... widać że zdrowy włos błyszczy ale ewidantnie jest przyduszany przez te stare... dodam, że pies potwornie się leni i włosy są wszędzie i sypie się z niego nawet jak się go nie dotyka... wystarczy, że się przemieszcza :( Przyznam, że mam większe doświadczenie w pielęgnacji malamuta niż wydawało by się mniej kłopotliwego rottka. Ktoś, coś? ja może zdjęcie dodam tu widać, że ten włos jest taki..... no niefajny wcześniej jego futro wyglądało o niebo lepiej Ja się domyślam, że wtedy ono było świerzutkie, młode, bo dopiero rosło itp.. ale czy da się taki efekt uzyskać przy już w pełni wyrośniętym włosie?
-
Polecam kryminał Autor to Dean Koontz a tytuł to "Opiekunowie". Naprawdę fajna pozycja. Polecam. Ja jeszcze jako małolata lubiłam Jacka Londona "Biały kieł", potem jeszcze pamiętam "Szara Wilczyca", "Bary, syn Szarej Wilczycy". Prawdziwa historia "Okrutny szlak". Jeszcze czytałam "Marley i ja", oczywiście książka lepsza niz ekranizacja, ktora powstała na podstawie tej ksiażki.
-
haha tak czy siak kundel w czystej, cudownej postaci :D wszystkiego po trochu.. boski jest :)
-
och lata temu, jak mieszkałam w PL to też miałam na osiedlu psa biegającego bez nadzoru w kagańcu, mieszanka ON.... też siał postrach.... nie żył jednak super sdługo, padł w wieku 9 lat.... pamietam jak ten pies byl mały to właściciel go wyprowadzał na spacery normalnie i było ok, ale potem chyba mu sie znudziło bo pies zaczął sam sie pokazywac.. a ze był agresywny to zaczął się potem pokazywac sam w tym kagańcu... i tak było juz do końca.... jako szczeniak bawił sie z moim psem, który teraz ma 16 lat... ale jak przyszedł okres dojżewania obu psów to przestały się lubić.... tamten potem nie lubił żadnego.... utrapienie było....