Jump to content
Dogomania

***kas

Members
  • Posts

    976
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ***kas

  1. hej Pisze, żeby was poinformowac, że moja wpłata na białego trochę się opóźni, musze poczekać do konca miesiąca, bo pracuje na umowe zlecenie i róznie z tymi pieniedzmi jest. Postaram sie cos wyłuskać wczesniej, ale w razie czego uprzedzam, że mogę miec spory poślizg. Ewentualnie zapłace za listopad i grudzien za jednym zamachem. Pozdrawiam Kaska
  2. gratulacje cioteczka, gratulacje- i zazdroszcze mnie to dopiero czeka...
  3. ooooo znaczy sie imprezka? Kochana właścicielko najpiekniejszych Rudych swetrów-wszystkiego naj. Oby sie Twoje psiury zdrowo chowały i wystawy wygrywałyi serducha podbijały, tak jak do tej pory. A Tobie spełnienia marzeń, uśmiechu i radości zycia ;)
  4. Saint jak dostanie ode mnie kolejną prośbę dotycząca tego wątku to mi Bana zaserwuje ;) zaraz będę go ścigać.
  5. kudłaczy mamy sporo. Tyle, że ja chwilowo nie mam możliwości bycia w schronie regularnie, musiał by się ktoś jeszcze odezwać, i sprawdzić jak się sytuacja ma. Kase dzierży aga Frogg-ja mam trochę problemów na łepetynie i najgorsze to brak czasu-praca licencjacka plus 2 kierunek i teraz 3 tygodnie wyjęte z życiorysu. Gfiastka z tego co wiem wcale nie lepiej...:shake: Dodatkowo zrobiłam sobie zle bo skontaktowałam ninę z przyjaciółka, dziewczyna w dobrej wierze dała DT psu ze swarzędza, i zero pomocy od niny, nawet wątku na dogo nie ma. Została sama z psem. No i ma rację bo tak się nie robi...:shake: Kudłacze nasze to z reguły starsze psiaki, kilka fotek będzie w tym wątku na stronie 42 bodajże. Nina do tej pory nie przekazała mi wątku dlatego nie mogę zrobić aktualizacji na 1 stronie...
  6. zaznaczam sobie watek. Nie wiem czy uda mi się pogodzić poznań i swarzedz, ale może bede mogła wpaść od czasu do czasu z jakąs karma czy innymi pierdołami.
  7. Akity powiedziala bym, że mają trudniejszy nawet charakter. Mają typowo koci sposób polowania, nie gonią zwierzyny, a skradają się. Ba, wykorzystuje się akity do wychowywania małuch osieroconych lwiątek. tygrysków itp. właśnie ze względu na ich kocie cechy. Dodatkowo to mimo wszytko trudny pies-może i ma misiowy wygląd, ale na pewno nie jest to pies dla nowicjusza.
  8. :loveu: jeszcze tylko fotek mi trzeba No i mam nadzieje, że maluszek sie rozkręci :diabloti:
  9. nie wiedziałam ze w Swarzędzu takie cuda. dajcie znać jak pomoc...
  10. Ciotka TY się pochwal swoim cudeńkiem, bo już pewnie w domku:razz: a jednak nowa dogo nie taka straszna jak ja malują :evil_lol:
  11. ee tam, toż to aniołek wcielony:diabloti:, będą mi tu mojego ukochanego poczwara obrażać jedna z drugą :mad:
  12. ha! działają subskrybcje:cool3: Kochana z rotkiem Ci baaardzo do twarzy :razz:
  13. moj TZ mnie mordował w myślach na 49 różnych sposobów, wiec wolałam nie przeginać :diabloti:, następnym razem będę czekać na właścicielkę :cool3:
  14. a ja wymiziałam moje ulubione rudzielce w poznaniu:multi: a Ciebie ni widu ni słychu, nie ładnie tak pieski same zostawiać :diabloti:
  15. Ucz psa zostawiania samemu. Najpierw wychodź na 5 sekund za cisze nagradzaj, potem na 7sek, potem na 10. stopniowo wydłużaj czas Twojej nieobecności. Początkowo zamykaj psa w jednym pomieszczeniu i wychodź tylko za drzwi, potem z domu/mieszkania. Zacznij psu zobojętniać moment samego wychodzenia, ubieraj buty kurtkę potem się rozbieraj, szykuj się do wyjścia dojdź do drzwi otwór zamknij-bez wychodzenia, potem wyjdź i wróć, wyjdź bez ubierania się itp itd. Podczas waszej nieobecności zostaw psu żwacze, gryzaki mnóstwo zabawek, jakieś kartony do gryzienia-rozszarpania, może KONG-zabawka, do której pakuje się smakołyki, a pies ma je wydobyć. przed wyjściem waszym solidny spacer- wymęcz psa, linka 10-15m i aport, bieganie, szarpanie się szmatka, wszystko byle by psa zmordować. No i przede wszystkim to pies ze schronu- miesiąc to niewiele czasu, pracuj rozsądnie z psem, no i weź pod uwagę, że to nie ONek. Może skonsultuj się z jakimś szkoleniowcem polecanym tu na dogo? jedna, dwie sesje i myślę, że ogarniecie problem. :roll:
  16. niekoniecznie musi to byc pies ze schronu. Może to być mieszkaniec jakiegos DT(domu tymczasowego), gdzie dokładnie dowiesz sie wszystkiego o psie, jaki ma charakter, jak lubi się bawić, ale tez jakie ma wady, czego nalezy unikac, słowem nie bierzesz kota w worku. Zdecydowanie mało jest ras, dla początkującego psiarza, z psów typowo podworkowych, bo ani kaukaza, ani podhalana, ani CAO, nie poleciła bym nowicjuszowi, to trudne psy, w dodatku duże, dlatego taki mieszaniec, z DT może okazać się strzałem w dziesiątkę. Zajrzyj do PwP, naprawdę zostaniesz zasypania ofertami.;)
  17. [quote name='Martens']SZLAG MNIE TRAFIŁ! Cudem dodzwoniła się do krakvetu - i jakaś nieogarnięta baba powiedziała mi, że CIĘŻKO JEJ POWIEDZIEĆ, CO SIĘ DZIEJE Z MOIM ZAMÓWIENIEM :angryy::crazyeye: Pojade po psa z tekturowym pudełkiem... Kto jest chętny na założenie wątku o waleniu w trąbe krakvetu? :evil_lol:[/QUOTE] nie wiem co się z nimi ostatnio dzieje, bo ja jestem bardzo wyrozumiała, ale czekam już 3 tygodnie na zamówione pierdołki. Fakt, nie jest to nic pilnego, ale 3 tygodnie?! ostatnie moje zakupy w krakvecie.:shake:
  18. Martens, zaznaczam sobie, kurcze, co u was tych stafików tyle się porobiło? :diabloti: gdzie się nie obrócisz to stafik, a ja bym tak chciała takiego malucha, nawet za cenę nieprzespanych nocy i kałuży na podłodze...nie lubię was o! :evil_lol:
  19. póki co nie mam możliwosci opuszczenia domu ;) ale jak mi dadza przepustkę to sie zjawię, bede mogła moim futrom pokazać "miasto" :P ale zdecydowanie bez rudzielca ;)
  20. w końcu jaki pan taki kram :diabloti: kelly uczy się od najlepszych;) jak się mysza sprawuje? ja mam w planach łysego szczura, ale to za jakiiiiś czas:razz:
  21. :loveu: planujecie hodowlankę z pyrą robić? :diabloti: ale moją faworytką jest Eri, chociaż z tego co piszesz, to charakter ma wyjątkowy, zbyt łagodny :roll: wolę takie bardziej "trudne" psy:cool3: chociaż holender-ech, pięęęękny pies.:loveu:
  22. łooooo, mutancik śliczny, mój TZ mnie zabije, ale cos czuję, że się zamienimy:diabloti: aśka-zdrówka, bo coś ostatnio z kim się nie rozmawia chory...:shake:
  23. pręguski są super :loveu: jak dla mnie młoda jest cacy. :p Mój :diabloti:skunksik śliczny :evil_lol:
  24. [quote name='MonikaP']Kasiu, dużo mogłabym Ci o tym powiedzieć, ale....lepiej może nic nie powiem...[/QUOTE] Chyba nie musisz-miałam okazję przekonać się na własnej skórze. :shake: w każdym razie, kolejną bida znalazła swoje miejscie, możemy walczyć o następną ;)
  25. Foczka- z mojego podpisu...ma problemy z chodzeniem, dodatkowo upasiona... Fibi, którą wyciągnęłyśmy, od dzisiaj ma być w DS, (dzięki bogu) też ma problemy z chodzeniem. Podobno złamana miednica-oczywiście nie leczona i inne ceregiele. Ja rozumiem schron- to nie ośrodek wypoczynkowy, ale nie wierze, że wet przyjmujący psa, nie zauważył takich problemów. Tym bardziej, że psicy regularnie puchła łapa. :shake: Można chociaż powiedzieć, cokolwiek o podejrzeniach....dzięki uprzejmości ick, mieliśmy okazje wybrać się do weta, na konsultacje diagnozy, bo tu sie nam na operacje zanosi....:-( nie wiem, czy w innych schronach też tak jest? Ze psy przebywające dłużej niz kilka tygodni są albo utuczone, albo wychudzone?
×
×
  • Create New...