-
Posts
250 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agaci-x
-
No zdrówko coraz lepiej. Leki dostaje cały czas ale już w mniejszych ilościach. Za 6 miesięcy luisek prawdopodobnie całkowicie zejdzie ze sterydów. Teraz dawkę ma zmniejszoną i bierze ćwierć tabletki dwa razy dziennie. Za dwa tygodnie mam dzwonić do Wrzoska. Powiedział, że jak zejdziemy z Encortonu to będziemy myśleć co dalej czyli zajmiemy się tymi bezwładnymi faflami. Ponoć to też u Luiska da się wyleczyć. Po płukaniu ucha zmienił się nie do poznania. To nie jest ten sam pies którego wzięliśmy 4 miesiące temu. Teraz jest wesoły i ogon mu się nawet na chwilę nie zatrzymuje. Psoci, na spacerach wariuje i nawet przymierza się do pływania co przedtem było nie do pomyślenie. Bał się wejść do wody a tu proszę :D
-
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Hehe smyczki, miski, kocyki, posłanka już są. A jak się okaże, że sunia idzie na 100% do mnie to i kaganiec będzie :D -
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
HMMMMMMM tak sobie pomyślałam, że jeżeli udałoby się skontaktować z tą panią co sunię do schronu oddała to mażna przy okazji zapytać jak sunia miała na imię :cool3: -
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
A mi się to imię strasznie podoba hehheh -
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
A mi też przez myśl przeszło to aby zapytać właścicieli. A ta sunia się Kaśka nazywa??? hahahahahahha!!!! :lol: -
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Kurcze szkoda ze sterylkę jest tak trudno ocenić na 100%. Bo jak jej nie miała to mój Luis spazmów by dostał jakby ją zobaczył ;) No ale jakby co to można tą sterylkę zawsze zrobić:) Luisa już dawno bym wykastrowała ale tuż po adopcji wyszło porażenie, zapalenie ucha środkowego, dysplazja, zanik mięśni w lewej tylnej łapie ..... Chłopak ledwo co wyszedł z ostatniej narkozy więc nie chcę ryzykować. -
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
No to fajnie. Niech się dowie co i jak. Ja sobie wątek zapisuję i będę czekać na wieści :lol: -
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
hyhy no nosi nosi. I jakby sunia byłaby wysterylizowana to wsadzam tyłek w auto i jadę po gadzinę :evil_lol: fajnie by było jakbyście sprawdzili. Żeby było wiadomo na 100 % że cieczki nie dostanie. A jak się sunia ma do samców?? Wiadomo coś?? -
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Biere ją od zaraz! hyhy Tak poważnie, to biorąc psa na tymczas mam na myśli, że sunia u nas zostanie. Padła propozycja, żebym wzięła tą pitt bullke rednos. Znacie losy Luisa i jeśli mam wziąć koleżankę dla niego to raczej taką,która nie wymaga jakiejś specjalnej opieki weterynaryjnej... hmmmm jakby to napisać. Taką bardziej zdrową niż chorą. Poprostu Luis potrzebuje jeszcze wiele leczenia i jeśli wezmę kolejnego schorowanego psa to nie wydołam finansowo i chyba się powieszę. Bo na utrzymanie psa i podstawową opiekę weterynaryjną to kasa jest :p hyhy ale na następne dysplazje, zapalenie ucha czy też choroby skórne to ja już nie mam siły ;) A ta pięknisia wygląda na zdrowiutką i tak na marginesie to mam słabość do "białasków" :D -
Cudna Amstaffka Gliwice-Ma Dom-Zamieszkala z cudnym Luisem
agaci-x replied to ab-agnieszka's topic in Już w nowym domu
Oooo!! Następna luśkowata dziewczynka hihi :evil_lol::razz::cool3: -
[quote name='Tengusia']cudo w naszym schronie czy ktos ma jakies wolne DT bo szkoda malenstwa !!!!! a takie cudo to pewnie raz dwa pojdzie do adopcji - niesprawdzonej niestety a szkoda by bylo :placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/schronisko-w-katowicach-pomozmy-im-znalezc-domy-75461/index102.html[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/476/b75ac20787ea6c86.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Sunię mogłabym wziąć na DT. Hmmmmmmm Oczywiście jak z Luisem dogadałaby się bez przeszkód to oświadczam, że jestem gotowa alby została u mnie. Taka fajna jest " Luisowata siostrzyczka " ;P
-
KRAKÓW - piękny, młody PIT BULL red nose JUŻ W DOMU!!!!!
agaci-x replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Piękny chłopak PIĘKNY!! -
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/120/6eccc209fc99f6demed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/125/c8ec6eb25011829amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/120/d8ad8d13c80581eamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/124/26c9f3a2279af34cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/120/6d0a882ca6ef4547med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/124/e4861213e39961edmed.jpg[/IMG][/URL] UFF to wszystko (jak na razie ;P).
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/120/5cc48429042606e7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/124/d19a3ef69d9a6575med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/120/394fc1a03263253emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/124/42b84c7ce6d5e90cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/124/17e740145a13bba9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/124/f4d6338433f640e3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/124/4b64217e5b71fc2fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/124/1d3e36da190b4057med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/124/2582b4757e82fc73med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/124/09a8487c21a050f8med.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/124/6efd204fbcbdc924med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/120/03a9dd3e7ad38b34med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/120/440b069884ceb25emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/124/09a6c9b60b0ece5emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/120/c822990b7e5987edmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/120/f8c2b3f05f993b47med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/124/21115b204fa8f49fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/120/33560bd82c012c1dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/120/f4e90e199a53d44cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/120/d6d9804ffea22a53med.jpg[/IMG][/URL]
-
Witajcie. Dawno nic nie pisałam bo czasu miałam mało ale dziś to nadrobię. Lusiolek bardzo ciężko zniósł narkozę. Przez trzy dni leżał i ledwo dyszał. Przy narkozie załapał zapalenie pęcherza i siusiał nam 2 dni krwią :/ Od tamtej pory Luisek sika w domu!!! Wet mówi, że może jeszcze nie trzyma dobrze moczu bo zapalenie było ostre ale to powinno ustąpoić ( sikanie w domu - a jak nasika to cały dom zalany). Także siuski już są ok i chyba muszę Luisowi przypomnieć gdzie pieski powinny załatwiać swoje potrzeby bo widzę, że się przyzwyczaił do siurania po domu ;P Luisek juz doszedł do siebie. Mordka nadal jest krzywa ale przynajmniej równowaga powróciła. Lusiek nie przewraca się na trawie ani nie macha główką na wszystkie strony. Zdarza mu się czasem lekko zachwiać ale ponoć tak musi być. Ucho będzie wyleczone po conajmniej 8 tygodniach także do tego czasu mogą się pojawić np. zawroty głowy. Luisek dostał nowy szamponik antyseptyczny i teraz kąpiemy go co drugi dzień. Tak zalecił wet bo Lusiek ma bardzo słabą sierść i przerzedzenia na zadzie i tylnych łapach. Po narkozie Luis znacznie mniej je i schudł troszeczke. Z 32 na 30 kg. To dobrze ze względu na tą dysplazję. Aha!! Zanik mięśni w lewej nóże :( To skutek tej całej dysplazji nieszczęsnej. Ogółem chłopak jest strasznie wesoły!! Nie to co przedtem. Teraz lata, zaczepia i dosłownie ciągle macha ogonem. Jak wariat :D Jak siedzę przed kompem to zaczepia mnie ciągle łapą , a jak wstanę to biegiem leci szybciutko do kuchni i pokazuje mi że chce żwacza. hehe chłopak się już chyba uzależnił bo dla tych smakołyków zrobi wszystko - i siad i podaj jedna łapę i drugą i waruj :D Jutro jak dam radę powklejam jakieś foteczki :) Pozdrawiamy Luis & Agata :)
-
A więc! Luisek nie sprawiał kłopotów podczas badań. Był taki grzeczny, że aż wszyscy się dziwiliśmy. Tomograf wykazał zapalenie ucha środkowego. Luisek długi czas nie miał błony bębenkowej w lewym uchu. Dr Wrzosek usunął mu z ucha środkowego złogi sierści, brudu i innych ciał obcych ( tak powiedział). Czyli było płukanie uszka i zrobiony zasiew. Ogółem nie ma problemów z percepcją i reakcje na bodźce są jak najbardziej prawidłowe. Tomograf wykazał również zmiany w prawej półkuli mózgu ale to pozostałości po jakimś starym i nie leczonym zapaleniu. Nie powinno mu to w życiu przeszkadzać. Teraz trzeba uważać na Luśkowe uszko i czekać aż błona bębenkowa się chociaż po części odbuduje :) Dostał krople do ucha PANOLOG i antybiotyk w tabletkach KEFAVET 500mg. Nadal będzie brał ENCORTON tylko, że po pół tabletki dwa razy dziennie. Z tego co wiem to Lusiek będzie chodził prosto i będzie łapał równowagę ale co do mordki to nic nie wiadomo. Zapalenie ucha było przyczyną zapalenia nerwu twarzowego. Nie wiadomo w jakim stopniu nerw jest porażony bo tomograf tego nie wykazał. Zostaliśmy już uprzedzeni, że taka krzywa mordka może mu zostać do końca życia. Mi to nie przeszkadza bo on taki kochany z tą swoją buźką :D Teraz Lusiek źle się czuje. Chodzi jak takie widmo po domu. Siusia ciągle i pije wodę. Wymiotował kilka razy. Jeść nie chce NIC. Wrzosek mówił, że na 3 dni nastąpi pogorszenie stanu zdrowia pieska ale wyjdzie z tego. Poprostu następstwa po narkozie. Cały dokładny opis plus filmiki dr Marcin wyśle mi na meila i mam nadzieję, że jak najszybciej. Wtedy wszystko powklejam na forum. Luisek w drodze: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/111/0896dec3e0707138med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/111/0c01e8d28ff0d938med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/111/86ec0a3eea9762e5med.jpg[/IMG][/URL] Tu koło ławeczki ( już przy klinice) : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/115/a6ee9897e3a2d7d5med.jpg[/IMG][/URL] A tu biedaczek w drodze powrotnej do domu ( jeszcze narkoza działała): [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/111/8c49bb2a63a9242emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/111/02b53e7023db0850med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/111/3545981aa79a1455med.jpg[/IMG][/URL] Po przyjeździe do domu zaczął się wybudzać : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/115/dfdd43450980b41amed.jpg[/IMG][/URL] DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC !!!
-
Luisek będzie żył :D Będzie łapał równowagę a z mordką nie wiadomo do końca co będzie bo zmiany mogą być nieodwracalne. Wybaczcie ale jestem taka zmęczona, że padam z nóg. Jutro wszystko opiszę dokładnie. Luisek ma zapalenie ucha środkowego za czym idzie zapalenie nerwu twarzowego. Jutro szczegóły i fotki. W skrócie : jest dobrze ( nastawiałam się na najgorsze ) LUISEK WYZDROWIEJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::loveu::multi::loveu::multi::multi:
-
Widzę, że wszyscy jesteście nie poważni. Dr Wrzosek powiedział wyraźnie, że mamy nie przyjeżdżac bo przy zepsutym rezonansie nic nie wskuramy i żadnej diagnozy nie wystawi. Jak zapytałam, czy nie da rady zrobic innych badań to powiedział, że najpierw rezonans a potem inne badania. Pobranie płynu mózgowo - rdzeniowego bez rezonansu jest ryzykowne. Tak usłyszałam przez tel. To powiedzcie co miałam zrobic. Pojechac?? Po co??? Myślicie, że trzymam psa w domu i przeciągam badania i z chęcią patrzę jak się męczy???? Po drugie muszę byc przy wizycie u jakiego kolwiek specjalisty bo to ja później będę się tym psem zajmowac i go leczyc a nie WY! Kurcze wkurzyłąm się strasznie tym co piszecie. Sorry za emocje ale aż się trzęsę z nerwów... Dr Wrzosek napewno wie co mówi i jeżeli twierdzi, że bez rezonansu nie jest w stanie wyciągnąc jakiej kolwiek diagnozy to po co jechac?? Jak chcecie to sami zadzwoncie i Wam wszystko powie. W w Poznaniu jest rezonans?? Bo z tego co wiem i co pisaliście to prawdopodobnie nie ma. Owszem badanie jest kosztowne ale całą sumę mamy. Od Was jest około 730zl a resztę sami dołożymy. Wrzosek powiedział, że prawdopodobnie Luis zostanie przy Encortonie i dlatego od dzisiaj bierze Hepatil na wątrobę bo leczenie będzie długotrwałe. I błagam Was nie naskakujcie na mnie bo mi jest z tym wszystkim bardzo ciężko... A co do terminu wizyty to jeżeli pojedziemy np. po majówce to raczej nic się nie stanie. To jest kewstia 3 dni.
-
Wizyta przełożona na 30 kwietnia. Zaraz do weta po tabletki jedziemy i na nowo Encorton + Hepatil na osłonę wątroby. Problem w tym , że ani ja ani mój TZ nie załatwimy wolnego na 30. To jest przed majówką i nikt mi wolnego nie da :/ W przyszłym tygodniu mam zadzwonic do dr Wrzoska i upewnic się czy rezonans naprawiony. Nie wiem czemu Luis ma tyle pecha w życiu :( Aż brak mi słów...