-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
bico replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra']Czekamy na nowe informacje....[/quote] czekamy, czekamy:cool3: -
[quote name='rotek_']jutro zdam relacje...jestem padnięta po malowaniu okien[/quote] rozumiemy;) czekamy cierpliwie
-
[quote name='justynavege']w kwietniowym Vege ukazało się ogłoszenie Czarnulek ze zdjęciem :lol:[/quote] a może to nie Vege, tylko VOGUE?:evil_lol::laugh2_2::laugh2_2: może aż tam Czarnulki ogłoszono?:cool3:;)
-
no i ja też mam napięcie z powodu zniknięcia boksi, jak pomoc jest blisko:-( Nika, widziałam też ją na tym wątku, też coś o tym wie. Znikanie to prawdziwa zmora, zwłaszcza, jak akurat zdarzy się szansa pomocy, a o pomoc ostatnio trudno:-(
-
[quote name='lilith27']puściłam dziś moje baczki do anonsów wraz z fotką emisja ma byś 10.04 zobaczymy co z tego będzie pierwszy raz tak robiłam jak dobrze wyjdzie anons to murzynka zapodam[/quote] Mam nadzieję, że "misja" z Twoimi psiakami wypali, za pamięć o Murzynku wszyscy tu będą na pewno wdzięczni, a Murzynek najbardziej:lol:
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
bico replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzięki za info o koncie:lol: a dziadki, czy to ludzkie, czy to psie, już maja swoje nawyki i nic się na to nie poradzi raczej;) -
FUKSIK następny starachowicki rudzielec czy BEZ SZANS???!!!
bico replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']Prawdziwą tragedią jest fakt, że w tym mieście masowo usypia się wyłapane przez hycla psy (o ile się je usypia w ogóle) Choć szczerze nie uważam, że Fuksik wpadł w ręce hycla, sądząc po sposobie działania i włodarzy, i hycla :mad:[/quote] jeśli wpadł w ręce tych hycli, to tragedia:-( ale jeśli samotnie gdzieś się wałęsa, głodny i chory, to i tak nic dobrego z tego nie będzie:-(:-(:-( koszmar jakiś:-( -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
bico replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']w lecznicy nikt nie odbiera tel[/quote] może dlatego, że była niedziela...no trudno, czekamy dalej:sadCyber: -
Cytat: Napisał [B]bico[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f85/lublin-dropek-ma-domek-dropek-ma-domek-132491-post12086325/#post12086325"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Nie martw się Muzzy, Dropek wyrośnie z tego psocenia w domu, a jedzenie trawy na spacerze, a la krowa, to norma:cool3::cool3::cool3: tak samo jak rzygniecie po tym:evil_lol: wiem też z autopsji;-) tylko uważaj na pryskanie trawy i chwastów, żeby Dropek tej trawy się później nie najadł, bo może sie ostro zatruć:shake:[/I] [quote name='Milosnik kotow']Bico - na pewno z autopsji? :crazyeye: A może raczej z obserwacji? :p:eviltong:[/quote] :hmmmm: taaaak, chyba jednak z obserwacji:PROXY5:...to i owo mi się zdarzało i owszem, ale nie po jedzeniu trawy...a co najwyżej...na trawę:evil_lol::evil_lol::laugh2_2::laugh2_2:
-
[quote name='Energy']Moje pudliszony są asocjalne więc i tak nic z tego:cool3:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:a jak to się u nich objawia? Bo ja mam tego mojego "jamnika-mordercę" i też bywa:evil_lol: asocjalny...czasem:evil_lol: lub też czasem socjalny aż za nadto:evil_lol: - wykonuje wybicie i skok na kark innego, przeważnie 10-krotnie od niego większego psa, bynajmniej nie po to, by się do niego przytulać:evil_lol: - tak się oto socjalizuje:diabloti:
-
[quote name='muzzy']Poręba, obrzeża Starego Lasu. Zaproponowałbym, żebyś się przyłączyła z pudelkami, ale że też tam jestem gościem, to mi chyba nie wypada :)[/quote] Oj Muzzy, nie jesteś żadnym gościem, tylko już stałym bywalcem:cool:, więc przysługuje Ci prawo zapraszania nowych "członków klubu":laugh2_2::laugh2_2: Im nas więcej, tym zabawniej:laugh2_2::laugh2_2:
-
Pewnie, że nie zostawimy osób, które opiekowały się Tuptusiem samych z długiem. Właśnie stąd te pytania ile jest tego długu i skąd jeszcze może spłynąć kaska:roll: Lara pisała, że jeszcze dotrą pieniądze z bazarku. Ja wysłałam paczkę do Budryska z rzeczami na nowy bazarek i trzeba go jak najszybciej wystawić. Najpierw spłacić dług za leczenie Tuptusia, a potem, jak coś jeszcze zostanie, resztę grosza przeznaczyć dla Lilu i kota Marleya.
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
bico replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fajnie, że Gufis ma się dobrze i zdrowieje:multi::multi::multi: ponawiam pytanie, chce wpłacić zdeklarowane 30 zł - gdzie to mam zrobić, czy tam gdzie poprzednio wpłaciłam swoje 50 zł, czy od razu do Morii? -
[quote name='Lulka']doszlo od Ciebie 50 zł bardzo dziekuje :loveu: nie ma deklaracji comiesiecznych, psiaki utrzymuje z bazarkow i swojej kasy, niestety Bari to nie jedyny psiak jest jeszcze Rozi, Miska i rottki - sporo tego :shake:[/quote] :crazyeye::crazyeye: nie wiem jak Ty dajesz sobie z tym radę?:crazyeye: przecież to majątek, a długi to zmora:shake: z samych bazarków nie dasz rady:shake: czemu nie ma żadnych deklaracji stałych? Musisz więcej ciotek o pomoc poprosić, o wpłaty jednorazowe lub stałe:roll: nie wiem jak to dalej będzie:-(
-
Nie martw się Muzzy, Dropek wyrośnie z tego psocenia w domu, a jedzenie trawy na spacerze, a la krowa, to norma:cool3::cool3::cool3: tak samo jak rzygniecie po tym:evil_lol: wiem też z autopsji;) tylko uważaj na pryskanie trawy i chwastów, żeby Dropek tej trawy się później nie najadł, bo może sie ostro zatruć:shake:
-
[quote name='Energy']Pewnie, że wyrośnie:lol:tylko nie wiadomo kiedy ;) No ale to i tak bardzo niewielkie straty. Moje suńki jak zostały dwie w wieku szczenięcym (z własną mamą trzecią ale ona na pewno nic nie gryzła) to pogryzły fotele, wersalkę, ściany, szafkę, a butów, ciapów, kocy i legowisk to nawet nie liczę. A i pogryzły okno balkonowe (drewniane oczywiście):cool3::evil_lol:Wracając do domu przed otworzeniem drzwi to się mocno zastanawiałam czy to robić:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Więc Muzzy no nie masz się co przejmować :cool3:takie drobne niedogodności, co to jest w świetle psiego oddania i miłości :eviltong::evil_lol:[/quote] ale Twoje pudliszony Energy dały czadu po całości:crazyeye::crazyeye::evil_lol::evil_lol:;) u mnie też nie obyło się bez pewnych strat:razz: w wykonaniu młodego labka, ale w domu już czuwał stary "kapo" jamnior Kleks:evil_lol: i pilnował urwisa, by ten nie brykał za nadto:evil_lol:
-
Dropek był grzeczny, Pan sobie pobiegał za patyczkiem:evil_lol: i jest git:cool3::cool3: Cieszę się, że Dropcio się słuchał:multi: no i Muzzy gratulacje podwójne za odwagę spuszczenia go ze smyczy i wymyślanie fajnych, wspólnych zabaw na dworze:Rose::Rose::Rose: koniecznie musimy się wybrać za dnia całą naszą "psiarnią":evil_lol: do lasu, żeby znowu poszalały i żeby miały pamiątkową sesję foto:lol:
-
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
bico replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Cekinka13*']Dzwoniłam do nowych właścicieli Kumpla. Są w nim zakochani :loveu:. Wyszstko OK. Kumpel dobrze czuje się w nowym miejscu. Jedynie źle zniósł podróż, 3 razy wymiotował...[/quote] Dobre wieści od Kumpla z nowego domku:multi::multi: punkty dla nowych Państwa, że się nie zrazili wymiotami:multi::multi: czasem się zdarza, stres, choroba lokomocyjna:roll: Cekinko, proszę Cię, utrzymuj z Państwem kontakt:cool3: -
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
bico replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Cekinka13*'] Pati, ile Ci wiszę na hotel? W sumie - smycz, obrożę, karmę, szczepienie na wściekliznę, itd...[/quote] właśnie, ile dokładnie jest teraz tego czystego długu?