-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
bico replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gufisiem był i będzie, niezależnie od tego jak wygląda:roll: czemu jego historia miała by być nieprawdziwa? nigdy go na żywo nie widziałam, pomylić zdjęcia zawsze można, ale czy w tym przypadku to się stało? nie wiem:roll: ale raczej w to wątpię. :crazyeye:skąd to zaświadczenie się wzięło? ktoś chyba musiał je już wcześniej widzieć i wiedzieć, że z niego wynika, że Gufi ma 17 lat. Nikt pisząc tutaj o Gufim o tym nie wiedział?:roll: A może to choroba go tak postarza. 17 lat to kupa czasu, a on jakoś się trzyma:roll: Ja się opowiadam za diagnostyką tej narośli, czy nie ma jej w jelicie grubym itp. i jeśli wet to doradzi lub się na to zgodzi, to ja też się opowiadam za zabiegiem. To rak, więc nie ma na co czekać, bo i tak czekaniem nic nie zdziałamy ani raka nie cofniemy. Trzeba narośl zbadać i jeśli się da, to ją wyciąć. Narkoza, to w wieku 17 lat duże ryzyko, ale rak i tak zabije Gufiego i każdy z nas tutaj dobrze o tym wie. Tylko jaki wet podejmie się usunięcia raka i narkozy u takiego dziadka?:roll: No ale nich się jutro ten wet jak najszybciej wypowie. A co do "estetyki" - wśród tylu nieszczęść na dogo, raczej próżno jej szukać:roll: Nerki można zbadać potem, zobaczymy co z rakiem i jak wet doradzi. Każdy pies ma jakieś nawyki, a szczególnie takie dziadki po przejściach jak Gufi, je mają;) Zastanowiłam się i to, co uważam, odnoście dalszego postępowania wobec Gufiego, powyżej napisałam. Niech teraz i inne ciotki się szybko wypowiedzą. Czekamy na wieści o Gufim po wizycie u weta. -
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
bico replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dogomania pomogła Janeczce, pomóżmy i jemu:-( [B]LUDZIE! POMOCY!:-( zdjęcia dla widzów o mocnych nerwach:-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/jak-bardzo-jak-dlugo-cierpial-wyglodzony-chory-pachyder-prosi-o-pomoc-134693/"]JAK BARDZO I JAK DŁUGO CIERPIAŁ? Wygłodzony, chory PACHYDER prosi o POMOC![/URL][/B] -
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
bico replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[B]LUDZIE! POMOCY!:-( ARIELEK PRZY TYM PSIE WYGLĄDA JAKO MŁODY BÓG!!!!:-( zdjęcia dla widzów o mocnych nerwach:-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jak-bardzo-jak-dlugo-cierpial-wyglodzony-chory-pachyder-prosi-o-pomoc-134693/[/URL][/B] zrobiło mi się słabo po tym wątku, ręce mi się telepią:-( -
[quote name='Lilmo']Myślałam, że już stosunkowo się uodporniłam na te wszystkie smutne historie o psich nieszczęściach, z którymi spotykam się tutaj każdego dnia, ale gdy przeczytałam na jednym z wątków tą historię, a na dobicie zobaczyłam zdjęcie Pachydera to się rozpłakałam z bezsilności.:-( Lilmo...nie tylko Ty! Jak zobaczyłam zdjęcia i przeczytałam historie, to dostałam zawrotów głowy z szoku, a już od dłuższego czasu tego na dogo nie miałam:-(:-(:-(:-(:-( "przezywali go hieną":-(:-(:-(:-(:-( serce mi z ciśnienia i szoku w poprzek staje:-(:-(:-(:-( Ludzie, tu trzeba więcej ciotek i wujków, bo nie damy rady!!!!! Zaooffuję gdzie się da!
-
[quote name='Lulka']niestety nadal czeka w hoteliku zdjecia sa w pierwszych postach[/quote] jest jakiś dług w tym hoteliku?:roll: jeśli tak, to ile?
-
[quote name='Monday']Bico - nadal nadzieja na zakwaterowanie Murzyna u mojego wujka jest, bo podobno już siatka na kojec kupiona, a teraz pogoda dopisuje...więc może... ale to nic pewnego, nic na 100 % Tam przynajmniej mogłabym często Murzynka odwiedzać.[/quote] no to trzeba się teraz do Wója częściej uśmiechać:cool3: bo może on coś na niedole Murzyna zaradzi, a teraz pogoda do budowy kojca dobra:cool3:
-
5 letni labrador wyniszczony,JUŻ W NOWYM DOMKU
bico replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Zdrowiej psiaku, teraz musi być już tylko lepiej:multi: i żeby te wszystkie psełdochodowle i rożnych zwyrodnialców...:mad::angryy: -
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
bico replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To dobre wieści:multi::multi::multi: Gufisiowi się pycholek kochany śmiał:multi: aż się łezka w oko kręci:oops: Gufiś nasz kochany:loveu: jezu, jak my damy rade z finansami?, jak jeszcze nie ma deklaracji stałych a weta trzeba będzie opłacić:roll: mam stracha:oops: -
[quote name='muzzy']Otóż niestety pan nie umie przegrywać. Bo jak kilka razy wygrałem w zabawę w smalczyk (znaczy smalczyk zjadłem, a to niedobre ze środka wyplułem), to pan mi w końcu dał to niedobre na tył jęzora i musiałem połknąć to to bez smalczyku [/quote] hehe:evil_lol: Dropcio już wie! Tak bez powodu, to Pańcio smalczyka nie daje, coś się musi pod tym kryć:evil_lol:
-
[quote name='muzzy'] A wiadomo, że najlepiej się pilnuje domku śpiąc :)[/quote] taaaa, moje też tak "pilnują":p
-
Cytat: Napisał [B]muzzy[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f85/lublin-dropek-ma-domek-dropek-ma-domek-132491/index69.html#post12058551"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Może ona jest z lateksu, nie wiem. :smile:[/I] [quote name='Milosnik kotow']Stanowczo podkreślam[B]: [U]KROWA[/U][/B] jest z lateksu, nie Kinga!!! :mad: :lmaa: :kociak: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr: :errrr:[/quote] Dobre!:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
-
[quote name='Energy']Wiesz Muzzy, powinieneś przemyśleć napisanie książki "Moje życie z Dropkiem" to byłby hit porównywalny z "Marley i ja" jak nie lepszy:loveu::loveu::loveu:Poważnie:lol:[/quote] [B]POPIERAM!![/B] a dla przykładu mogę Ci Muzzy wspomnianą wyżej książkę pożyczyć:cool3: zanim opublikujesz swoją, żebyś sobie poczytał:cool3: ze względu na obecność labcia u nas w domu nie mogło by tej książki nie być:lol:
-
hmmm:evil_lol::evil_lol: szczątki plastikowych zabawek w kupie - znamy to znamy:evil_lol:
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
bico replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszymy się, że NASZ CZŁOWIEK:cool3:, tajna agentka Myrkurek;), pojedzie w odwiedzinki do NASZEGO TOFIKA:multi::multi::multi: -
Piesek kudłaczek bez oczka w schronie -MA JUŻ DOM !!!!!!! :D
bico replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Bardzo Ci dziękuję :loveu:.[/quote] Też dołączam się do podziękowań:loveu: Bardzo bym się cieszyłam, gdyby trafił do Twojego dobrego DT:loveu: Poczekaj tam na Cyklusia do 16 kwietnia:cool3: -
[quote name='dogeviper']A może Maxia pozbawić jąderek...:cool3::cool3: Byłby bardziej przyjazny:evil_lol:[/quote] obu wykastrować spokój będzie:diabloti: i sprawiedliwość także:razz:
-
Piesek kudłaczek bez oczka w schronie -MA JUŻ DOM !!!!!!! :D
bico replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kenny']wzięłabym go na DT, ale wyjeżdżam 7-go i wracam dopiero 16-go kwietnia i za cholere nie wiem jak to zrobić :shake:[/quote] nawet jakbyś go zabrała na DT po 16 kwietnia, to i tak było by super:multi: wątpię czy do tego czasu znalazł by się inny DT:roll: -
[quote name='ewatr']Nie tyle niedostrzezone :shake: co odpowiedz na tak postawione pytanie wymaga rzetelnej odpowiedzi a nikt z nas / dogomaniaków / nie uczesniczy bezposrednio w prowadzonej sprawie i dlatego trzeba czasu aby sie o pewne rzeczy dowiedziec . cytuje : "[B]Drugi piesek pozostał u dotychczasowego właściciela. [/B] [B]Nie wykazywał cech tak drastycznych jak Szok może dlatego, że to niespełna roczny szczeniak.[/B] [B]Oczywiście będziemy wnioskować w sądzie o jego odebranie."[/B] i nie pytajcie co dalej bo jak tylko bedziemy cos konkretnego wiedziec to napewno napisze na watku ;)[/quote] [B]dziękujemy za odpowiedź:lol::lol::lol: [/B]kochani, wnioskujcie o jego odebranie, bo oni na pewno z niego zrobią takiego kościotrupa jak z Szoka[B]:-(:-(:-( [/B]u tych "kochanych państwa", to kwestia czasu[B]:-(:angryy: [/B]a jak coś i o drugim nieszczęśniku będzie już wiadomo to tez piszcie[B]:roll: [/B]Tymczasem Szok, trzymaj się chłopaku;)
-
ohohoho, ale tan nasz Antos teraz posażny kawaler na wydaniu:evil_lol:;) tylko dobre wieści na tym wątku:multi: i tak trzymać:happy1: Pani od Lary chce całość kosztów leczenia pokryć:multi::multi::multi: żeby tak u wszystkich biedaków-psiaków na dogo było:roll: Renatko, choć watek Nikosia śledzę:razz: pobieżnie, to też się cieszę, że już się wymiksował od Pani Marty do nowego domku stałego:multi: tylko on coś tam rozrabia, w "łapę" capnął nowego Pana:diabloti: oby był już grzeczny:roll: ale z tą suczką owczarka, TOSCĄ, temat offowała Irenka, to istna masakra z tym długiem i on wciąż rośnie:-( mogę podrzucić grosik, ale to będzie na prawdę kropla w morzu, czy są perspektywy na opanowanie tej trudnej sytuacji?:-(