Jump to content
Dogomania

bico

Members
  • Posts

    8774
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bico

  1. jeśli suczki nie przygarnie koleżanka, to tak jak pisze Ulka, nie ma co jej narażać nie błąkanie się głód, potrącenie przez auto, tylko trzeba ja przywieźć do schroniska, zgoda jest, a tam dalej można jej domku szukać i mieć ją na oku w międzyczasie, że nie zginie, nie będzie głodować. Trzeba szybko podjąć jakieś konkretne decyzje.
  2. jak Pan idzie do szpitala i jego psinka idzie do hotelika, a jest on osobą samotną, starą i chorą, no to faktycznie wobec tego dobrze nie jest:-(, bo kto się zaopiekuje dwoma psami jak Pan znów do szpitala pójdzie?:-( w tym jednak jest cały sęk. choć kombinować można:roll: Pana nie ma na razie co nagabywać, bo i tak idzie na zabieg, a jak wróci, to się zobaczy. Zresztą najważniejsza jest tu wypowiedź i zdanie Myrkurka, co to tej ewentualnej adopcji.
  3. [quote name='kredka']Także ogłoszeń robić już nie musimy!;)Bo domek ma zagwarantowany...[/quote] ale to już jest pewne tak na 100 % ?:cool3: oby Pani się nie rozmyśliła:roll: ja to się zawsze boję:oops:
  4. [quote name='Radek'] Czy ponawiać czarnulkom Allegro?[/quote] no chyba nie ma innej rady:roll: trzeba walczyć o ten dom wszystkimi możliwymi sposobami, i allegro, ponawianym w "nieskończoność", ale może się zdarzy, że z tego coś dobrego wyniknie za tym "milionowym" razem:roll: wszyscy tutaj na to liczymy:lol:
  5. aha, no to jak pozostaje czekać na odzew z Niemiec, no to czekamy;) trochę się już pogubiłam co i jak, stąd to niej napisałam, chyba się nie pogniewa:oops:
  6. wiem, że to tylko połowa sukcesu, bo najważniejszy jest dt, a najbardziej upragniony ds, ale mogę tylko na sterylkę podrzucić:roll: czekam na numer konta na pw;)
  7. Ciekawe i trafne medycznie informacje:lol: Powinny się przydać nie tylko dla opiekunów Pachyderka:lol: Dziękujemy!:multi:
  8. [quote name='kredka'] Odpowiadam na którejś z was pytanie;)Pani chce wziąść Toffiasza...jednak mówiła że nie zamieszka on w domu:-(Tylko na podwórku...wśród kotów,królików i dziadka,który uwielbia zwierzęta i w swoim garażu przebywa całymi dniami...także Toffcio będzie miał towarzstwo i posłanie:loveu:jedzonka też mu nie zabraknie...[/quote] mieszkanie na dworze w budce lub np. w garażu, to nie problem, pod warunkiem, że właśnie, jest odpowiednie schronienie dobre na zimę i lato i jedzonko także, picie i doglądanie co jakiś czas, a w razie potrzeby wizyta u weta;) tam mało psu do szczęście potrzeba - przede wszystkim miłości i to co powyżej;)
  9. Kamień z serca mi spadł, bo już się ostro bałam...Ufff:multi: Tak się cieszę, Tofficzek zdrów:multi: Ranka niegroźna, został odrobaczony i zaszczepiony - Kredka, świetna robota:loveu::loveu::loveu: Ale się cieszę:sweetCyb::sweetCyb: czyli Pani już wie o tym, że to nic zaraźliwego i że psiak jest odrobaczony i zaszczepiony? Pamiętajcie o czymś na kleszcze, to to cholerstwo poważne choroby roznosi:roll: Po Świętach jest wizyta przedadopcyjna? Fajnie, że będziesz miała Tofficzka tak blisko sienie, na oku, to krzywda mu się nie stanie:multi:
  10. Gratuluję złapania suni:multi: co do sterylki, tak jak kiedyś pisałam SBD, mogę od siebie dorzucić 20 zł, to mało:oops:, ale na więcej, w chwili obecnej, mnie nie stać:oops::-( na jakie konto mam wpłacić? jakby co, to popędzajcie mnie na pw.
  11. dzięki za info. Napisałam do niej na pw, z prośbą o zaglądnięcie na wątek i wypowiedź w kwestii adopcji zagranicznej.
  12. to czekamy na wypowiedź Myrkurka i ostateczną wypowiedź od Pana:cool3:
  13. [quote name='Marinka']I ja chętnie dorzucę grosz na leczenie. Oby to nie była nużyca:shake: [/quote] dzięki Marina za gotowość pomocy:loveu: i ja się boje:nerwy: jakiejś nużycy, świerzba lub grzyba, ale trzeba czekać na oględziny i zeskrobinę:roll: nie ma teraz innej opcji:roll:
  14. [quote name='zuzlikowa'] Kredziu...kochanie...napatrzaj się w wolnych chwilach...ale tylko ocznie!Tofficzek i tak już jest u Ciebie bezpieczny i wie,że go kochasz!:evil_lol: Podkreślam...w wolnych chwilach...znasz najlepszy sposób na mamy?Znasz:evil_lol::evil_lol::evil_lol:...warto zastosować,a wszyscy będą szczęśliwi:loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] właśnie Kredeczko:loveu: po pierwsze, patrz na Tofficzka do woli, a głaskaj rzadziej, bo musisz dbać o zdrówko;) a najlepszy sposób na mamy, zwłaszcza przed Świętami - pomagać, nie pyskować, po dworze się nie włóczyć, podłogi szorować:czytaj: ot co!;) czekamy na wieści od weta.
  15. [quote name='Marinka']Pokazywałam dzisiaj Toffika starszemu panu z osiedla- wprost się zakochał :loveu:. Ten pan od zawsze miał psy, a rok temu przygarnął ze schroniska sunię podobnie jak ten psiak o którym wyżej piszesz, zalęknioną, nieufną i nie dającą się pogłaskać- dziś jest to zupełnie inny pies:loveu:. Facet ma podejście, to fakt. A wracając do Tofficzka - chętnie by go do siebie przygarnął, a Tofficzek miałby u niego bosko, ale biorąc pod uwagę wiek pana i to, że jest schorowany i samotny...nie wiem...różnie w życiu bywa. :crazyeye:ale szok Ale z tym Panem to tak na poważnie on by chciał Tofficzka? Myrkurku, daj znać co myślisz, ja tam popieram każda szansę na domek, jeżeli warunki w nim są dobre, a ludzie rozsądni i odpowiedzialni:lol: cóż, Pan już starszy, Tofficzek też młody już nie jest;) więc może by się wiekiem zgrali:lol: dla takiego Pana szczeniak nie jest wskazany, ale psi dziadzio chyba mógłby być:cool3: poza tym, po to się spisuje umowę adopcyją, że w razie jakichkolwiek wypadków(odpukać:shake:), pies ma zabezpieczony byt i powrót, w miejsce, skąd go adoptowano. Umowa adopcyjna zabezpiecza i psa i przyszłego właściciela.
  16. Cytat: Napisał [B]bico[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f85/lublin-dropek-ma-domek-dropek-ma-domek-132491/index78.html#post12106394"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]mól labek[/I] [quote name='muzzy'] Duży jak na mola :diabloti: Podobno nawet potrafi pić nie wypuszczając znaleziska z pyska. Zdolniacha :)[/quote] ja Wam dam mola:mad: już poprawione:eviltong: a co do picia z kością, ukrytą tajniacko w fafli:evil_lol: potrafi to robić jednocześnie, a jakże:evil_lol: zupełnie nie wiem jak mu się to udaje:hmmmm:
  17. [quote name='Kaja_K']Oznacza DS :)[/quote] Łooo Matko jedyna!!!!!!!:crazyeye: Ale super wieści!:multi::multi::multi: Tak się cieszę, z nieba nam spadłaś dziewczyno, a raczej nie nam, tylko bidulce Lilu:bigcool::sweetCyb::cunao: dziękujemy Ci bardzo serdecznie za DS dla niej:Rose:
  18. [quote name='Energy']Ale Lilu chyba ma dt:cool3:[/quote] no wiem, ale może jakiś nowy się szykuje, taki specjalnie dla niej powstały:cool3::cool3: już się rozmarzyłam;) ale, spokojnie czekam na dalsze wieści o Lilu;)
  19. [quote name='agata51']bico, nie wiem, zakładam, że lekarze wiedzą, co robić. Przecież ja nie mogę im doradzać.[/quote] doradzać nie trzeba, pytać zawsze można...każdego;)
  20. [quote name='Niewiasta_21']Tak, Ariel był odrobaczany zaraz na początku. Sama wpychałam mu tabletke do gardła.[/quote] dzięki za info:lol: bardzo się cieszę, że robale u Arileka nie mają najmniejszych szans:razz:
  21. [quote name='agata51']bico, nie wiem, zakładam, że lekarze wiedzą, co robić. Przecież ja nie mogę im doradzać.[/quote] ale ja pytałam dziewczyn ,które, że tak powiem, są najbliżej Ariela i sposobów jego leczenia, ze względu na to, że zakładały mu wątek;) rozumiem, że nie każdy tutaj, nawet jak odwiedza Arileka, musi znac odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące leczenie tego psiaka.
  22. Jest już więcej sierściuchy u Pachyderka:multi::multi::multi: post przeskoczył, miał być pod nowymi fotkami...
  23. [quote name='graynew']Bico to niedobrze sport to zdrowie :eviltong:[/quote] dobra, dobra:razz:, już ja widzę właśnie do jakiego "zdrowia" może prowadzić uczestnictwo w różnych, wymienionych tu wyżej, sportach:evil_lol: teraz, to ja tym bardziej sportów wszelkich będę unikać8-);)
  24. [quote name='muzzy']Więc świętowałem przymilając się do wszystkich i przynosząc co chwilę panu jakiś skarb (a to ścierkę czy szczotkę z kuchni, a to buta z przedpokoju...), a pan zanosił to z powrotem na miejsce. Muszę go nauczyć, że jak mu coś daję, to to jest jego i nie musi już tego odnosić... :)[/quote] Dropcio - grzeczny i jaki pracowity!:cool3::cool3::cool3: mój labek przynosi ze spacerów, w pysku, zakamuflowane w fafalch, kości:evil_lol: nie zjada ich, nie ucieka z nimi, tylko je przynosi po kryjomu do domu i "wręcza" nam je niespodziewanie, ujawniając, że ma taki wielki "dar" dla nas:cool3: robi to z wielkim namaszczeniem i dostojeństwem:cool3: próbuje nam te kości "podać" ze swojego pyszczka do naszych ust:evil_lol: pewnie myśli, że sobie je razem pochrupiemy:laugh2_2: Ale widzę, że Ty Muzzy jakoś nie bardzo chcesz przyjąć tak wysublimowane:evil_lol: dary od Dropcia jak but, szczotka czy ścierka:roflt::roflt:
  25. Rubisiek futerkiem porasta:multi: domku, szukamy Cię...
×
×
  • Create New...