-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
moje posty na tym wątku zniknęły - konkretnie te które pisałam dziś rano, nie wiem czy "łaskawie" znowu się tu pojawią, gdy dogo przestanie wariować, więc napiszę raz jeszcze: [B][B][FONT=Verdana][SIZE=2]Żeby pies znalazł dom, to musi mieć duuużo ogłoszeń i w internecie i w prasie. Żeby miał te ogłoszenia, muszą być do tego dodane zdjęcia, a żeby były zdjęcia i to dobre, to trzeba je zrobić, więc wczoraj pozwoliłam sobie pogadać z Muzzym - naszym lubelskim psim fotografem, tutaj widać jego kunszt: [URL]http://psifotograf.hostcenter.pl/[/URL] żebyśmy jutro(sobota) podjechali razem do Wierzchowisk obfotorgafować Rudaska. Zadzwoniłam dziś rano godz. 8 pod podany w pierwszym poście nr tel - 510 288 236. Odebrała pół-przytomna z racji rannej godziny Pani, która od razu mi powiedziała, że nie ma jutro czasu jechać do Wierzchowisk, bo to psiak, który przebywa u tzw. "znajomych moich znajomych", a wątek prowadzi mu jeszcze ktoś inny. Tak sobie myślę, że warto by podawać namiary w ogłoszeniach, na kogoś, kto ma o psie wiadomości z pierwszej ręki, kto jest w ogóle decyzyjny i zorientowany w sprawie danego psa, bo szukanie domu dla psa, który przebywa u "znajomych moich znajomych" może zakończyć się niepowodzeniem. Ani Muzzy ani ja nie mamy czasu jechać pod Lublin(17 km) w ciągu tygodnia. Jedyny taki dzień to sobota i wtedy można też zacząć ogłaszać psa, inaczej kolejny tydzień będzie siedział w piwnicy bez nowych zdjęć i ogłoszeń. Podaję mój nr tel - 607 605 048 - zapraszam kogoś DECYZYJNEGO i KONKRETNEGO w sprawie umówienia sesji zdjęciowej dla Rudaska w dniu jutrzejszym. [/SIZE][/FONT][/B][/B]
-
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
bico replied to zadra's topic in Już w nowym domu
wczoraj ukazało się adopcyjne ogłoszenie i zdjęcie siostry Buni w Dzienniku Wschodnim, potem wkleję jego fotkę...Może bliżej weekendu ktoś zadzwoni:modla::modla: -
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
bico replied to zadra's topic in Już w nowym domu
będę dziś "czatować" na Dziennik Wschodni...tak bym chciała, żeby tej drugiej suni udało się tak jak Buni....:( -
[quote name='MaDi']O nie chyba bijesz bezpośrednio do mnie:mad::evil_lol:[/QUOTE] Właściwie to biję do każdego tego, kto robi coś KONKRETNEGO i MORALNIE DOBREGO;) Ty załapujesz się do tej grupy:evil_lol:;)
-
[quote name='Dogo07']Czy Sara nadal szuka DT ?[/QUOTE] Zapewne Sara nadal szuka DT. MaDi, filmik 1% obejrzałam z bijącym sercem, bo każdy pojedynczy pokazany tam przypadek zwierzęcego nieszczęścia i krzywdy, a następnie ukazana późniejsza metamorfoza, dochodzenie do zdrowia i nowy dom, utwierdza mnie w przekonaniu, że zawsze warto jest pomagać, zwierzę samo się nie obroni, choć jest ciężko brak wszystkiego i często to pomaganie, to bardziej użeranie się z rzeczywistością i walka z wiatrakami, ale warto, zawsze warto, dla tego każdego kolejnego psa, kota, sarny - warto, choćby nam się wydawało, że już nie damy rady...
-
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
bico replied to zadra's topic in Już w nowym domu
być może jutro ukaże się w Dzienniku Wschodnim ogłoszenie+foto biało-czarnej kurdupelki, namiary jak zwykle na Tolę...może tym razem się uda...:roll: -
PEREŁKA JANOWSKA... czyli uliczna znajdka malutka mix jamnisia - MA DOMEK:)
bico replied to Murka's topic in Już w nowym domu
wczoraj dzwoniłam do Pani i jesteśmy wstępnie umówione na wizytę w ten czwartek na 18, a więc kciuki w górę:happy1: -
[quote name='diana79']chyba właśnie w tej piwnicy jest trzymany aby go nie gryzły :( robię mu ogłoszenia i będę dodawać do drugiego postu[/QUOTE] ogłoszenie są teraz na wagę złota ale fotki do nich lepsze by się przydały, wyraźne, z "pozycji psa", nie z góry, żeby był pysio pokazany...nie wiem czy ktoś może tam gdzie jest ten psiak mu takie foki zrobić..?
-
jestem. psiak jest na prawdę fajny. problem jest w tym, że o DT nawet dla takiego mikruska jest strasznie trudno:( rozmawiałam chwilę z MaDi z LSOZ - wie o psiaku i mam go na uwadze, postara się coś pomóc ale nie obiecuje, bo jest strasznie ciężko, adopcje stoją, koszty rosną, DT ciągle są deficytowe. ten psiak ma się gdzie schronić przed tymi psami co go tam gryzą?
-
[B]TEKST OGŁOSZENIOWY(dłuższy) [/B][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Verdana]„Malutki, nakolankowy, sympatyczny Rudasek czeka właśnie na Ciebie!”[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Verdana]Rudasek to malutki, ok. 5 kg psiak z dłuższą sierścią na grzbiecie. Jego wiek weterynarz ocenił na ok. 1,5 roku. Życie go nie oszczędzało – został porzucony i długo błąkał się samotnie. Był straszony i przepędzany przez ludzi oraz większe psy. Ledwo udało mu się przetrwać zimę lecz wiosną los się do niego uśmiechnął i trafił do hoteliku gdzie z niecierpliwością czeka na swój prawdziwy stały dom. Psiak został zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Rudasek jest wesołym psem lecz na przyszłego właściciela potrzebuje spokojnej, cierpliwej osoby, gdyż po tym co przeżył, potrzebuje czasu by zaufać człowiekowi i poznać nowe miejsce. Psiak boi się jeszcze krzyków lub gwałtownych gestów, wtedy kuli się cały i próbuje się uciekać lub ukryć się. Jednak gdy już się zadomowi jest sympatycznym przylepą i chce być blisko człowieka, domaga się uwagi i pieszczot. Rudasek dobrze dogaduje się z suczkami oraz nieagresywnymi samcami, toleruje również koty. Psiak lubi też dzieci i jest w stanie grzecznemu dziecku zaufać znacznie szybciej niż dorosłemu. Rudasek umie chodzić na smyczy i zachowuje w domu czystość. Jeżeli szukasz wiernego, nakolankowego towarzysza do domu i na spacery – Rudasek jest właśnie dla Ciebie![/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Verdana]Warunkiem wydania psa do adopcji jest wizyta przedadopcyjna i umowa. Prosimy o przemyślane decyzje.[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Verdana]Kontakt w sprawie adopcji – 607 605 048 mail: [EMAIL="bico@wp.pl"]bico@wp.pl[/EMAIL] TEKST OGŁOSZENIOWY(krótszy) [B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Verdana]Życie nie oszczędzało Rudaska – został porzucony, długo się błąkał, przepędzali go ludzie i większe psy. Teraz czeka na swój prawdziwy dom. Jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. [/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Verdana]Rudasek na przyszłego właściciela potrzebuje spokojnej, cierpliwej osoby, gdyż po tym co przeżył, potrzebuje czasu by zaufać człowiekowi i poznać nowe miejsce. Jednak gdy już się zadomowi jest wesołym przylepą, chce być blisko człowieka i domaga pieszczot Dobrze dogaduje się z suczkami oraz nieagresywnymi samcami, toleruje również koty. Psiak lubi też dzieci i jest w stanie grzecznemu dziecku zaufać znacznie szybciej niż dorosłemu. Rudasek umie chodzić na smyczy i zachowuje w domu czystość.[/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=#3e3e3e][FONT=Verdana]Kontakt w sprawie adopcji – 607 605 048 mail: [EMAIL="bico@wp.pl"]bico@wp.pl[/EMAIL] [IMG]http://s6.ifotos.pl/img/Rudasek21_rwannre.jpg[/IMG] [IMG]http://s6.ifotos.pl/img/Rudasek7j_rwannrs.jpg[/IMG] [IMG]http://s6.ifotos.pl/img/Rudasek8j_rwannrq.jpg[/IMG] [IMG]http://s4.ifotos.pl/img/Rudasek20_rwannxr.jpg[/IMG] [IMG]http://s6.ifotos.pl/img/Rudasek23_rwannxx.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR][/B][/FONT][/COLOR][/B]
-
[FONT=Verdana]Do 24 marca Rudasek przebywał w Wierzchowiskach, w gospodarstwie rodziny, do której się przybłąkał. Był tam ukrywany w piwnicy, gdyż tamtejsze stróżujące psy go nie tolerowały, przeganiały go i podgryzały – dla jego bezpieczeństwa oraz po to by w przyszłości mieć szanse na normalny dom musiał stamtąd zostać zabrany. Ciągłe ucieczki przed innymi psami z gospodarstwa położonego obok szosy oraz szwędanie się samopas po całej wsi za suczkami nie wróżyły niczego dobrego dla Rudaska.[/FONT] [FONT=Verdana]Na dogo pierwsze sprawę trudnego położenia Rudaska poruszyła dragi i Becia Lublin, jednak nie było wtedy dla niego miejsca w żadnym hoteliku ani DT. Potem ja zaczęłam się rozglądać za hotelem dla niego – tutaj z pomocą przyszła mi Murka i ludzie z forum psów rasy welsch corgi, którzy odstąpili Rudaskowi swoje stałe miejsce w hotelu u Murki, za co bardzo im jestem wdzięczna:modla:[/FONT] [FONT=Verdana]24 marca dzięki uprzejmości Becia Lublin i jej TZ udało mi się go przewieźć do hoteliku Murki:loveu: Tam został umieszczony w domu i poddany opiece weterynaryjnej. Teraz jest: wykąpany, odrobaczony, zaszczepiony przeciwko wściekliźnie i wirusówkom. [U]10 kwietnia 2012 r. Rudasek został także wykastrowany.[/U][/FONT] [FONT=Verdana]Rudasek to jasnorudy, niewielki, ok. 5 kg psiak, ma na grzbiecie trochę dłuższą „szorściakowatą” sierść. Jego wiek weterynarz ocenił na ok. 1,5 roku., psiak jest też ogólnie zdrowy. Był bardzo zalękniony w stosunku do ludzi i innych psów, teraz u Murki w hotelu powoli się przełamuję i oswaja z ludźmi, psami, a także życiem domowym. Dobrze dogaduje się nawet z większymi od siebie suczkami, wyraźnie je adoruje, natomiast nadal boi się większych i nachalnych samców – odskakuje i kuli się. Tak samo boi się gwałtownych gestów ze strony człowieka, jednak prawie od razu ufa i lgnie do delikatnych w stosunku do niego dzieci. Rudasek umie zachować czystość i umie chodzić na smyczy w szelakach bądź obroży, lecz gdy się przestraszy chciałby uciekać na oślep i pełza brzuszkiem po ziemi.[/FONT] [FONT=Verdana]Rudasek potrzebuje spokojnego miejsca i cierpliwego człowieka, który przełamał by do końca wszystkie lęki tego psa, a także pokazał, że życia domowego pupila może być fajne i ciekawe. [B]Kontakt w sprawie adopcji Rudaska – 607 605 048 mail: [EMAIL="bico@wp.pl"]bico@wp.pl[/EMAIL] [/B][/FONT][FONT=Verdana][B]Dodatkowo chcę podziękować muzzy’emu za sesję foto dla Rudaska:loveu::loveu::loveu: jeszcze w czasie, gdy był w Wierzchowiskach, poniżej link do zdjęć, a także same zdjęcia w już w postach: [URL]http://psifotograf.com/index.php/psiaki1/2012/04-rudasek[/URL] [/B][/FONT] [FONT=Verdana]Podziękowania należą się też Kasi Pisarskiej oraz jej ekipie z ttv:loveu::loveu::loveu: która 24 marca przyjechała specjalnie z Warszawy, by sfilmować umieszczanie Rudaska w hotelu oraz jego perspektywy na nowe życie. Udało się też nakręcić większość psiaków czekających na adopcję w hotelu u Murki. Zobaczymy co z tego wyjdzie po montażu, ale zawsze to zwiększa szanse na nowe domy dla czworonogów. Murka, Tobie i Twojej rodzinie dzięki za cierpliwość tego dnia:modla::loveu: Jak tylko pojawi się link do audycji w ttv, od razu tu go wrzucę.[/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]A tutaj link do wydarzenie, które miał Rudasek na FB:[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.facebook.com/events/321108144608439/"][FONT=Verdana][SIZE=2]http://www.facebook.com/events/321108144608439/[/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Verdana][B]Do opłat za hotelowanie, wyżywienie oraz opiekę weterynaryjną dla Rudaska zobowiązałam się ja, dodatkowo wspomagają mnie swoimi deklaracjami stałymi:[/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]- Ra_dunia – 30 zł – co miesiąc bezpośrednio na konto hotelu Murki[/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]- basiaaap – 100 zł – co miesiąc na moje konto[/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]WYDATKI: [/B]- 56,56 zł – koszty smyczy, obroży, szelek, Frontlinea i tabletek na odrobaczenie – sponsoruje bico[/FONT] [FONT=Verdana]- 44 zł – koszty szczepienia przeciwko wściekliźnie i wirusówkom, przegląd weterynaryjny – sponsoruje bico[/FONT] [FONT=Verdana]- 5 zł – koszty dojazdu do lecznicy – sponsoruje bico - 80 zł - koszty hotelowania (24-31.03.2012) - sponsoruje bico - 7 zł - koszty pakietu ogłoszeń dla Rudaska - sponsoruje bico - 148 zł - koszty paliwa poniesione przez Becia Lublin i jej TZ w związku z transportem Rudaska dn. 24.03.12 r. na trasie Lublin-Wierzchowiska, Wierzchowiska-Lublin-Janów Lubelski - sponsoruje Pani Margaret Jargilo Nowy York - 100 zł - koszty zabiegu kastracji - sponsoruje basiaaap - 20 zł - koszty transportu do lecznicy - sponsoruje bico - 5 zł - koszty ponownego odrobaczenia - sponsoruje bico - 10 zł - koszty pakietu ogłoszeniowego dla Rudaska - sponsoruje bico - 20 zł - koszty zwrotu paliwa dla muzzego za podwózkę na wizyty PA - sponsoruje bico - 300 zł - koszty hotelowania za miesiąc kwiecień - sponsoruje p. Margaret Jargillo New York - 6 zł - koszty sesji foto - sponsoruje Muzzy - 5 zł - koszty pakietu ogłoszeniowego - sponsoruje bico - 278 - koszty hotelowania za miesiąc maj + Fiprex(4 zł) - sponsoruje p. Margaret Jargillo New York - 15 zł - koszty pakietu ogłoszeniowego - sponsoruje bico - 270 zł - koszty hotelowania za czerwiec - sponsoruje bico i basiaaap - 395 zł - koszty hotelowania za lipiec i koszty transportu na trasie Lublin-Częstochowa-Lublin - sponsoruje bico i basiaaap [B]WPŁATY: 02.04.2012 - basiaaap - 100 zł 13.04.2012 - Pani Margaret Jargilo Nowy York - 459 zł 08.05.2012 - basiaaap - 100 zł 11.06.2012 - basiaaap - 100 zł 11.07.2012 - basiaaap - 100 zł [/B][/FONT] tak się bałem :( [IMG]http://images47.fotosik.pl/1379/f2daf3e72d196bad.jpg[/IMG] a taki jestem śliczny:loveu:[INDENT][IMG]http://s3.ifotos.pl/img/Rudasek1j_repreae.jpg[/IMG] [IMG]http://s4.ifotos.pl/img/Rudasek2j_rwannhw.jpg[/IMG] [IMG]http://s6.ifotos.pl/img/Rudasek3j_rwannrh.jpg[/IMG] [IMG]http://s6.ifotos.pl/img/Rudasek4j_rwannrn.jpg[/IMG] [/INDENT]
-
nooo, przebrnęłam cały wątek... na początkowy stan suczek, to po prostu brak mi słów...już dawno nie widziałam psów w tak złym stanie:( interwencja LSOZ bez wątpienia uratowła im życie w te mrozy... MaDi, wpłacam na Wasze konto 300 zł.
-
PEREŁKA JANOWSKA... czyli uliczna znajdka malutka mix jamnisia - MA DOMEK:)
bico replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Hej:) w tym tygodniu zadzwonię do Pani i umówię się na wizytę dla Perełki. Dam znać kiedy. -
...o matko:-o straszne są te krwawe mysio-chomicze opowieści:-( biedna myszka:shake:
-
[quote name='Merys']Fundacja Dom Tymianka ma dom dla Agara, niewidomego psiaka, który stoi na łańcuchu, niestety P. Renata nie chce go oddać, bo się przyzwyczaił...:shake::angryy: Czy ktoś dałby rade do niej zadzwonić? I spróbować ją przekonać do zmiany tej decyzji? Dla niego to szansa na nowe życie..[/QUOTE] brak słów dosłownie:angryy::angryy: Rachowskim psom, mimo wielu starań i dużego wysiłku wolontariuszy, jednak nie będzie dana szansa na lepsze życie.............:angryy::placz:
-
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
bico replied to zadra's topic in Już w nowym domu
ja to chyba jakiegoś pecha przynoszę...:-( szkoda też, że nie ma jakiś lepszych zdjęć kurdupelki naszej, bo dobre foto to połowa sukcesu, to ludzi głownie do ogłoszenia psa przyciąga. -
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
bico replied to zadra's topic in Już w nowym domu
..i cisza?? nikt nie dzwonił??:( -
..no i teraz to i ja już fajną fotkę widzę:)
-
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
bico replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe wieści, już nie mogę się doczekać kiedy jej siostra również znajdzie taki dobry dom... -
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
bico replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
Też kiedyś rozmyślałam nad poruszaną tu kwestią i doszłam do wniosku, że wolę imiona ludzkie zachować dla ludzi, a psie, o wiele ciekawsze i fantazyjniejsze nadawać psom;) -
Dwie sunie Onka i Goldenka mieszkają już w nowych domach.
bico replied to Merys's topic in Już w nowym domu
znajoma Muzzego, która sama ma stado goldenów ładnie je kąpię i strzyże, z onką chyba tym bardziej by dała radę, wieć może Muzzego o pomoc pomęczyć... -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
bico replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='kama210']a o co chodzi z tą słabością do narzędzi ??? - bo może nie każdy zrozumie ... [/QUOTE] no właśnie, ja też zwróciłam na to uwagę:) i racja - opis stosunku do innych zwierząt - psów, kotów też jest ważny.