-
Posts
8774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bico
-
[quote name='MaDi']Cały czas ktoś jest w domu niestety nie można zostawić jej nawet w innym pokoju bo od razu "drze"drzwi.[/QUOTE] Ona wcześniej była tylko w boskie w klinice, a nie w żadnym DT?
-
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
bico replied to zadra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Dzisiaj kobieta odbiera kolejna porcje jedzenia; ma przywiezc sunię.[/QUOTE] Do zdjęć? Tylko róbcie z pozycji psiaka, nie z góry, wprost na pyszczek, bliska odległość...Sorry za te instrukcje:oops: ale jak jest okazja do zdjęć do trzeba ją na maksa wykorzystać, niewiadomo kiedy się znowu powtórzy...:-( -
[quote name='MaDi']Pozostaje nam tylko trzymać kciuki.[/QUOTE] :happy1: a jak tam sytaucja w domu u Sary obecnie? Rozrabia?
-
[quote name='basiaaap']Bico, dopiero dziś wpłaciłam kasę za hotelik, przepraszam za opóźnienie. Co do tego potencjalnego domu, to jeśli mogę się wypowiedzieć, choć oczywiscie decyzja należy do Was, dziewczyny - dla mnie pomysł adopcji [B]młodziutkiego psiaka[/B] przez [B]90-letnią osobę[/B] jest egoizmem i tyle.[/QUOTE] Dziękuję za pomoc:) Wieczorem sprawdzę konto. Będę robiła rozliczenia w pierwszym lub drugim poście wątku. Właśnie dlatego Bianka0 i Murka idą na wizytę porządnie ten potencjalny dom przemaglować, żeby dokładnie sprawdzić co i jak. Ja też jestem zdania, że młodziutki pies dla 90-latka, to lekka przasada i pochopnie Rudaska nikomu nie wydam...
-
[quote name='Murka']Uzgodniłyśmy z bianką0, że razem wybierzemy się na wizytę PA. Tylko dzisiaj sunia bianki0 miała poważną operację i kilka dni będzie wymagała specjalnej opieki. Jak już bianka0 będzie wolniejsza to wtedy będziemy uzgadniać termin.[/QUOTE] Dziękuję Wam:) We dwie zrobicie tam porządny nalot:evil_lol::multi:
-
[quote name='Merys']Tak mamusia też w nowym domku :D Oby inne adopcje też przebiegały tak szybko, amen. Bongo jeszcze grzeje się u mnie, rośnie jak na drożdżach i próbuje być groźny tak mały criters.[/QUOTE] ale ekspers z tymi adopcjami!:crazyeye: oby zawsze tak było:modla: Został jeszcze tylko mały Bongo-criters?:evil_lol: Czy on też już jest dla kogoś zaklepany?
-
[quote name='Merys']Nowe wieści, ludzie którzy adoptowali Sare zadeklarowali, że popracują nad nią, Madi jest z nimi w stałym kontakcie.[/QUOTE] no to zobaczymy co dalej. Ale chcą ją dalej zostawić u siebie jako ds czy dt?
-
[quote name='MaDi']Wciąż u tych ludzi. Prawdopodobnie mam DT u studentki ostatniego roku weterynarii.[/QUOTE] BDT? Oby wypalił... A może to niszczenie to był tylko jednorazowy wyskok? Skoro teraz tam też jest to czy coś jeszcze zniszczyła?
-
[quote name='muzzy']Jak zająć psa na dłużej? :D[/QUOTE] czasami tylko trzeba przekręcić w drugą stronę, żeby zawrotów głowy nie dostał:D
-
[quote name='MaDi']Przecież pod most z nią nie pójdę:-o[/QUOTE] to gdzie ona teraz jest?:(
-
Nasz Amorek....yyyyy....znaczy Rudasek jest kochany:loveu: Widzę, że żadnej suni nie przepuści:evil_lol: Sądzę, że jego temperament osłabie dopiero po kastarcji:D:evil_lol: Ale na prawdę nie przypuszczałm, że on jest taki skoczny:crazyeye: Pewnie uważa, że to normalne skakać po wszystkim na każdej wysokości i jest w szoku, gdy Murka go karci... Murko, dziś dopiero zrobię ten przelew za weta, przepraszam za opóźnienie... :oops: Udało mi się uporząkować pierwszy post:) [SIZE=2]Ponownie do Becia Lublin odezwały się dogomaniaczki z USA, których rodzina mieszkająca w Polsce, niedaleko Janowa Lubelskiego właśnie, była początkowo chętna na adopcję Rudaska. Dogomniaczki wpłaciły bezpośrednio na konto Becia Lublin pieniążki na kastrację oraz utrzymanie Rudaska. To bardzo fajny gest i jestem im wdzięczna, tylko na początku potencjalny domek w Polsce musi być sprawdzony i tutaj na wizytę przed adopcyjną prawdopodobnie uda się Bianka0, której wszystkie informacje o Rudasku przekaże Murka.[/SIZE] [SIZE=2]Poza tym, niezależnie od wyniku wizyty, Rudasek zostanie wydany do adopcji dopiero po zabiegu kastracji i wygojeniu się rany pooperacyjnej.[/SIZE] [SIZE=2]Musimy poczekać jakie wieści po wizycie przeniesie nam Bianka0. Obawiam się, że u tej rodziny na posesji są inne psiaki, a Rudasek boi się dużych samców. Dodatkowo chętny na adopcję Pan ma ok. 90 lat i w razie nie daj Boże śmierci Pana, jego rodzina obiecywała zabrać Rudaska do miasta, ale czy on dajmy na to, po kilku latach wiejskiego życia odnajdzie się w bloku…Nie wiem…Co innego jakby teraz od razu do mieszkania blokowego był przyzwyczajany…Nie wiem naprawdę, dlatego czekam na relację od Bianki0…[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE]
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
bico replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soema']Oooo cześ Bico :):) fajnie, że jesteś., Trzymam kciuki, przynieś chłopakowi szczęście :)[/QUOTE] Hej Soema, ja też się cieszę, że Cię widzę:multi: -
Fajnie, że wszystko się udało i wizyta dobrze wypadła:)
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
bico replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia Lublin']bico kciuki zaciśnięte :) Czaruś musi mieć super domek bardzo go pokochalam !!!![/QUOTE] No oby się udało:) -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
bico replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Niedrzwica Duża pod Lublinem, bico obiecała że tam podjedzie (tylko musi transport zorganizować). Brzmi bardzo fajnie, dom z ogrodem. Państwo stracili pieska jamnikowatego (miał raka). Czaruś mieszkałby w domu. Pani nie zraziła się problemami zdrowotnymi Czarka.[/QUOTE] Tak, dziś dzwoniłam do Pani i umówiłam się z nią na wizytę na tą sobote ok 10.30:) Podrzuci mnie tam Muzzy. O wynikach wizyty dam oczywiście znać Murce. Także kciuki w górę:happy1: -
czyli już wszystkie maluchy mają ds?? A ich mama?
-
[quote name='MaDi']Na naszej stronie. Mam złe wieści Sara wraca z adopcji...problemem nie są koty a zostawanie samej w domu:( Z kotami dogaduje się wręcz idealnie. Szukamy domu najlepiej z kimś starszym kto opuszcza go tylko na chwilę a nie na cały dzień wychodząc do pracy. Niestety jej stan zdrowia równiez się nie poprawia i będziemy robili szereg badań aby wykluczyć wszelkie możliwe podejrzenia. Prawdopodobnie jutro wróci do kliniki:-( Może ktoś z Lublina jest w stanie dać jej DT?[/QUOTE] O matko...:( Pewnie dlatego jej byli właściciele trzymali ją na balkonie..:( wychodzili z domu i problem mieli z głowy:( Muszę jakoś dać radę wystawić bazar na LSOZ...
-
Dziękuję Murko za fotki i wieści od weta:) Cieszę się, że z Rudaskiem wszystko w porządku i że został zaszczepiony. Dobrze, że był grzeczny i nic nie kombinował i fajnie, że się już na dobre aklimatyzuje u Was w hoteliku:multi: Czekam na nr konta do wpłaty za weta i zarazem przesyłam chętnym dziewczynom swoje konto do wpłat na Rudaska.
-
[quote name='basiaaap']Bico, ja się też deklarowałam, i poproszę nr konta na pw. Będę wpłacać stówę co miesiąc na hotelik, ok? I napisz mi proszę, do którego dnia miesiąca mam wpłacać (teraz oczywiście od razu zrobię przelew, ale chodzi o następne miesiące). A piesek jest prześliczny i słodki:iloveyou: Cieszę się, że dostał szansę.[/QUOTE] Bardzo dziekuję wszystkim za okazaną pomoc i wsparcie dla Rudaska:modla: Konto prześle wieczorkiem chętnym na pw. A Murki się zapytam do którego dnia miesiąca należy opłacić hotel? diana79, czy ja mogę napisać do jakiegoś moda o zmianę prowadzącego wątek z Ciebie na mnie?:oops: Było by mi łatwiej to ogarnąć i spisywać w pierwszym poście na bieżąco.
-
[quote name='Ra_dunia']Ufff... Cieszę się, że akcja się udała. Rudasku, teraz to już tylko będzie lepiej :) [B]Bico[/B] - jeśli nie masz nic przeciwko to przelewy będę robiła do Murki bo już mam ją ustawioną na koncie ;)[/QUOTE] Dobrze Ra_duniu, to tylko zaznacz dokładnie, że to na Rudaska. To będzie deklaracja co miesięczna? Ile ona wyniesie? Muszę wiedzieć ile pozostanie mi dopełnić:oops: Dziewczyny i chłopaki, kto jeszcze deklarował tu wpłaty dla Rudaska? To podam konto do wpłat na pw. Chyba ania poznan z tego co pamietam, ale wolę się upewnić:oops: Becia Lublin ile wyniosły koszty za paliwo po naszej podróży w weekend?
-
PEREŁKA JANOWSKA... czyli uliczna znajdka malutka mix jamnisia - MA DOMEK:)
bico replied to Murka's topic in Już w nowym domu
coś mi się ta strona nie wyświetla:( -
No właśnie tak sobie pomyślałam, że Rudas do dzieci może być znacznie lepiej nastawiony niż do dorosłych, bo tam gdzie przebywał w Wierzchowiskach, była mała dziewczynka i razem się dobrze dogadywali, widocznie ma teraz pozytywne wspomnienia:) A z tą skocznością to nie przypuszczałam:-o zupełnie nie wyglądał na takiego skoczka:razz: No i dobrze, że z zachowaniem czystości jest w miarę ok, oby jeszcze tylko przestał kombinować z szukaniem wyjścia i nawianiem, to już będzie na prawdę fajnie:)