-
Posts
866 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wishina
-
Mańka zza TM dziękuje wszystkim za pomoc...
wishina replied to wishina's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety Mańka od dziś za TM. Nie wiem co się stało, ale tyle zdołałam uzyskać od zrozpaczonej właścicielki: od rana Mańka miała paraliż tylnych łap, potem zaczął się katar, a godzinę poźniej Mańka już nie żyła... Przyjechałam dosłownie w ostatniej minucie. Nic nie dało się zrobić... Mańka już pochowana. Jej Pani w czarnej rozpaczy, ze mną też nie najweselej... [ ' ] Z trochę bardziej przyziemnych rzeczy - dziękuję wszystkim za pomoc, dzięki Wam była szansa, już miało być dobrze... W późniejszych postach rozliczenie. Może to teraz nie ważne, ale chcicałabym pozostawić sprawę czystą i jasną bez długów - poza długiem wdzięczności Wam wszystkim. Mimo takiego zakończenia - dziękuję, może jeszcze kiedyś się spotkamy... -
Wampirek - najpiękniejszy pies na dogo juz w DS :)
wishina replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
A ja myślałam, że Wampir u Ciebie ma zostać :p -
[B]Szpilka [/B]pięknych piesków można sie u Ciebie naogladać :loveu:
-
Mańka zza TM dziękuje wszystkim za pomoc...
wishina replied to wishina's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U świnki chwilowo (oby jak najdłużej) poprawa. Już nie ma biegunki. Je chętniej, ale ta waga... Dorosły świniak a waży raptem ledwie ponad 300 g... Odstawiłyśmy gerberki, podajemy CC, świniak wciana ładnie. Cebion podajemy ze strzykawki, zgodnie z radami - zaktóre pięknie dziękujemy. -
Kielce-Morawica- prosimy o DT, ktos strzela do psów!!!
wishina replied to czarna_zaba's topic in Już w nowym domu
Podrzucę - wstrząsanjący wątek :-( -
Mańka zza TM dziękuje wszystkim za pomoc...
wishina replied to wishina's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki za radę odnoście Cebionu, nie wiedziałam, że w wodzie się tak rozkłada. Świnka jada głównie gerbaerki, przetarte jabłko i marchewkę na siłe. -
Mańka zza TM dziękuje wszystkim za pomoc...
wishina replied to wishina's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już zakupiłyśmy Cebion, jakis tydzień temu, Mańka nie za chetnie pije, ale ma dodaną dopowiedznią ilość do poidła :) Gorzej, że nic nie chce jesć, trzeba ją karmić na siłę, i do tego biegunka :( -
Mańka zza TM dziękuje wszystkim za pomoc...
wishina replied to wishina's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Otóż od wczoraj w nopcy - znowu pogorszenie :( Biegunka... Mańka nie chce jeść, słabnie w oczach, czekam jak na szpilkach na CC... -
[B]Basia1968 [/B]prosze o kontakt na cito! Szczeniak już u mnie, ale chciałabym go jak najszybciej odwieźć do TBG...
-
A oto kolejne rozliczenie bazarku z BLUSZCZEM zebrano 48 zł, zakupiono: karma 10 kg 19,99 zł nożyce 17 zł zgrzebło 3 zł 8 x kasza 500 g 8 zł [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/5199/dscf2247.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/6504/dscf2252.jpg[/IMG] Zdjęć kaszy nie będę zamieszczać każdy wie jak wygląda :eviltong: Dary zostały już odwiezione do Pani Romy, za udział w bazarku pięknie dziękujęmy!
-
Mańka zza TM dziękuje wszystkim za pomoc...
wishina replied to wishina's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niuni&Pipi bardzo Cię przepraszam za milczenie, miałam pilny wyjazd dotyczący potrzebującego pieska i totalny brak neta przez 3 dni. Oczwyisćie, że potrzeba, jak najbardziej potrzeba :) Jutro robię bazarki - dziękuję cioteczko :loveu: -
Psia już w nowym domku od piątku. Dziś go zobaczyłam po 5 dniach :-o Utył, sierść nabrała blasku, urusł - nie ten pies. Śliczny cudny maluch z diableskim charakterkiem :evil_lol: Oj już moja Indusia go ustawi na dobre tory, ze mną też nie pofika za bardzo, a znajomy bazuje na mojej szkole. Generalnie Baksio (imię się przyjęło) ma super dom i fajnego pana, który jutro podpisze umowę adopcyjną :p
-
Ja nie mogę się za nikogo wypowiadać, ani tym bardziej odpowiadać za czyjegoś psa - zaczynam się czuć po prostu głupio. Podałam na PW gg do znajomych i telefon. Mnie też prosili o kontakt do Was, czemu milczą nie wiem :( Widziałam Sarę jakiś tydzień temu, jest ok, ale nie chcę się już wypowiadać w tym wątku, ani być łączona ze sprawą Sary, bo znajomi wraz z adopcją ucięli wszelki próby mojej pomocy i informują mnie tylko pobieżnie o ważniejszych sprawach dotyczących psa, a i to bardzo ogólnikowo :(
-
[quote name='ARKA']Nie mialam na mysli Ciebie ale dobra, czasami mysle;) -masz dzieci, ktorym jak pisalas, musisz wytlumaczyc dlaczego maluchow nie ma, wiec zakladam, ze te Twoje dzieciaczki no maja z 5-6 lat minimum?;) -chyba nie rodzilas dzieci jak mialas lat 13?:roll: bo Marlena ma lat 18;) A ile ja mam lat? Podpowiem, abys nie musiala TY mi do talerza zagladac:evil_lol: Moj syn ma 36 lat.:razz:[/quote] Oj słabo koleżanka czyta, oj słabo. Jak wszystko koleżanka tak czyta ze zrozumieniem, to ja za poważne sprawy radzę się nie brać, bo póki co to dzieci [B]Monki-stw [/B]są nadal Jej - nie moje! :diabloti:
-
[quote name='ARKA']:roll: no ale TY bylas mlodziutka a one moze juz za stare na naukę:evil_lol:[/quote] Ciekawe skąd koleżanka zna nasz wiek? Może skoro ma takie dobre info o wszystkim to i nam, do talerzy zagląda? A może sporo młodsza jest - więc informuję młodszą i niedoświadczoną koleżankę, że na naukę nigdy nie jest za późno, na zmienę błędnych poglądów również... :diabloti:
-
Szczeniaki kopią, suka na ulicy trącała nosek każdego, żeby zwrócić na siebie uwagę, jest bardzo grzeczna, nie brudzi w domu bardzo ładnie chodzi na smyczy - miała dom! Nie mogę zgodzić się na przeprowadznie abrocji, bo to nie zgadza się z moimi pogladami. Mimo wszystko proszę, żeby ktoś opisał jak wyglada taki zabieg: pod narkozą? Rozcinanie brzucha? Co z miotem?
-
Wiem, wszystko co mówisz jest prawdą i w jakimś sensie uzasadnione. Ale czy tak trudno udostępnić na 8 trygodni kawałek stodoły i siana? Nmieużywaną psią budę lub garaż? Myślę, że nie nie rozpoczynajmy dyskusji o tym ani nie przedstawiajmy argumentów. Proszę tylko o pomoc w znalezieniu dla suni miejsca. Adopcją i sterylizacją zajmę się potem...
-
[B][SIZE=4][COLOR=red]BŁAGAMY O DOM - NA CITO!!![/COLOR][/SIZE][/B] Dziś znaleziono ciężarną sunię. USG wykazało koniec ciąży. Suczka lada chwila urodzi. Obecnie jest u mnie. Mam 6-cio miesiecznego psa i tymczasowego chorego i niedożywionego szczeniaka w domu z wenflonem w łapie, który wymaga kroplówek.Mieszkam w bloku. Błagam o dom dla suni inaczej jeśli urodzi do rana, o 8:00 czeka eutanazja szczeniąt, a jeśli nie - aborcja. :placz::placz::placz: Proszę, błagam kogoś w okolic Stalowej Woli o dom, szopkę, kawałek garażu, altankę na działce o przechowanie suni przez 8 tygodni. Zapewniamy karmienie, opiekę, lecznie, późniejszą adopcję, brakuje tylko dachu nad głową dla przyszłej mamy. Suczka jest trochę ponad kolano, zadbana i bardzo łagodna. Toleruje inne psy, suczki, dzieci. Pozwala robić sobie wszystko. Widać, że mieszkała w bloku, miała dom. Teraz jej wymagania dramatycznie zmalały - szuka tylko kąta do siebie i dzieci. Proszę niech ktoś pomoże! Zajmiemy się adopcjami i sterylizacją suki. [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/6378/dscf2555.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/8238/dscf2552.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/3159/dscf2556.jpg[/IMG]
-
Mańka zza TM dziękuje wszystkim za pomoc...
wishina replied to wishina's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mańka już po zabiegu. Świnka została uśpiona, podcięto jej zęby, zrobiono RTG. Zęby już ok, szkielet obfotografowany na wszystkie strony - również ok. U Mańki zdiagnozowano zapalenie żołądka, za 2 dni kontrola, świnka ładnie się już wybudza, troszkę krwawi. Miejmy nadzieje, że przyczyną wszystkich nieszczęść były zęby. -
Wszystko dobrze. Mały po kroplówkach nie wymiotuje, nie m rozwolnienia. Ładnie je, ale chudy jest jak patyczek. Dopiero teraz widziać wszystkie kości, widok straszny :placz: Obecnie śpi, to co mówicie jest prawdą ,dlatego odrobaczenie poszło na 2 raty. Dziś rano była druga plus coś na wzmocnienie. Wenflon zostaje w łapce do jutra, gdyby wieczorem jeszcze coś się działo niedobrego. Jutro kolejny zastrzyk, praparat na towarzystwo naskórne i za jakiś czas 1 szczepienie. :loveu: