Jump to content
Dogomania

wishina

Members
  • Posts

    866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wishina

  1. Co ja mogę w takim razie... no jak nic tylko wziąc te śliczności :loveu: Dogadacie się między sobą co do kosztów i zapoznaniem psiaków jak rozumiem? Czy coś mi umkło a psiaki są z jednego schronu?
  2. [B]Nika28 [/B]chętnie bym Ci pomogła, gdybym mieszkała bliżej, tyle, że sama nie miałabym co zrobić z sunią, ani DT ani DS nie wchodzą w grę. Jeśli mogłabym Ci jakos pomóc, daj znać...
  3. Proszę o dokładne szczegóły psiaków: -skąd i dokąd (co do kilometra, ulicy lub miejscowości, jeśli mała) -charakterów i chęci współpracy (czy będą w 3 jechać z tyłu razem, czy się nie pogryzą i mnie zarazem) -wielkości (może jeden wszedłyb z przodu?) -czy będą miały smycze i obróżki Niczego nie wykluczam...
  4. [B]Helga72[/B] napisz gdziem asz pocztę (np. onet, wp.pl, o2) a ja dokładnie Ci wytłumacze krok po kroku co robić...
  5. [quote name='Helga72']za moment coś mnie trafi:angryy: mam 10 zdjęć Ady nie potrafię ich wkleić na wątek ani wysłać maila do Myszy i na dodatek nie mam kogo prosić o pomoc :mad:[/quote] Napisz mi na pw, gdzie masz pocztę, np. wp.pl, onet, itp to Ci pomogę.
  6. [quote name='WŁADCZYNI']Wishina czemu adresówka przy smyczy, a nie przy czymś na psie?[/quote] Indi jest do wystaw szykowana, a po obroży wygląda jakby łebek miała przykręcany :lol: Myślimy nad hustą, póki co tatuaż i w niedługim czasie chip muszą wystarcyć.
  7. Ja na razie bez kontaktu ze światem, zrozumcie - sesja :angryy: Tylko transport nadal aktualny i to się nie zmieni :p
  8. [quote name='sleepingbyday']może spotkamy sie w wawie na drodze do sulejówka (ja akurat mieszkam na tej trasie) i cykne fotwek nieco. a jak nie, to i tak wybueramy sie z orphą do promyka (choc pati sie chyba okopie w szańcach :diabloti:) więc foty będą....[/quote] Ja dokładnienie wiem gdzie psiak ma trafić ,ale Sulejówek? :crazyeye: To chyba nie po drodze, ja bedę jechac przez Radom. A tak w ogóle to gdzie dokładnie psiak ma trafic?
  9. Koniecznie ucałować, uściskać i wymiziać :loveu:
  10. Super, również czekam na fotki z niecierpliwością :loveu:
  11. [quote name='sleepingbyday']ło matko, to ty pół świata zjedziesz. z tego wniosek, ze ciebie też trzeba pomacac, nie tylko narzeczonego :p[/quote] I podróżnicy są potrzebni na świecie - tacy najwięcej pomogą w transporcie, to sama przyjemność wieźć psiaka ku lepszemu życiu :multi: Jak macie jeszcze jakiegoś psiaka do Wa-wy, Sandomierza, Ostrowca Św., Iłży, Radomia czy Grója - na trasie generalnie - to chętnie zabiorę. ;)
  12. [quote name='orpha']wishina czy ja bede mogła Cie pomacac ? :evil_lol: musze sie przekonac ze Ty naprawde istniejesz :eviltong:[/quote] Pomacać to za 2 tygodnie, ale nie mnie tylko narzeczonego :cool3: Krzyś pojedzie po psinkę, a w Stalowej się wymienimy i ja pojadę dalej, bo wieczorkiem muszę jeszcze z Wa-wy wrócić i tyle km to się boję jechać sama...
  13. [quote name='bonsai_88']Może poszukajcie kogoś, kto przewozi za zwrotem kosztów? [/quote] Za zwrotem kosztów, a nawet taniej :) Będę startować ze Stalowej Woli do Przemyśla, a potem i tak do Wa-wy muszę jechać z powrotem przez Stalową, więc: wyliczyłam, że będzie to jakieś 50-55 zł, w zależności od ceny ropy i mrozu na zewnatrz. Jest to koszt za podróż do Przemyśla po psinkę i z powrotem do Stalowej Woli. Do Wa-wy tak czy inaczej będę jechać, więc za ten odcinek nie chcę nic - lepiej przeznaczyć pieniążki na późniejsze potrzeby psiny :)
  14. Tak czy siak, mogę spokojnie zabrać Promyczka - jak obiecałam :)
  15. Podeślijcie konto - też rzucę groszem :cool3:
  16. Głupie pytanie, i nie w czasie na pewno, ale przyjęłam za pewnik, że psiak pojedzie z Zamościa do Wawy, prawda to? Wyprostujcie jeśli się mylę... :oops:
  17. Je będę jachać do Wa-wy 30 lub 31 i psiaka mogę zabrać za free. Co Wy na to? Nie za długo, w sumie to 2 tygodnie, ale...
  18. I ja, i ja: [email]eliza_dol@poczta.fm[/email]
  19. Zauważyłyście smycz i obróżkę? Może na zdjęciach nie widać, ale na żywo nie dało się przeoczyć - Rogz for dogs - oj dobrze będzie Melisce :multi:
  20. U nas Indusia ani nie piszczała, ani nie stawała pod drzwiami. Szybko załapała na siusiu na dworze jest ok, tylko nie wiedziała jak nam to zakomunikować. Kiedyś przypadkiem zostawiliśmy smycz zwisającą z wieszaka niż niż zazwyczaj i po chwili usłyszeliśmy dzwonienie w przedpokoju. Indi noskiem dźgała smycz, do której poprzypinane są znaczki metalowe i adresówka. Oczywiście był spacerek i siusiu. Tak oto nasz pies pokazał nam jak bardzo jest pomysłowy :cool3:
  21. Jak już pisałam w wątku Meliski, bardzo się cieszę, ze zdecydowałam się pomóc Monice w transporcie psiaków. Są to chwile, które zostaną w pamięci na długo i na pewno zostaną powtórzone - spodobało mi się :lol: Co do Ady, to jest to psiak wspaniały, wesoły, sympatyczny, brakuje jej tylko ciepła i miłości. Na pewno przyszli opiekunowie bądą mieli z niej ogromną radość. Co do wieku, to ktoś wspominał o 10 latach chyba? Ja oceniam go na sporo mniejszy, zęby Ady są przepiękne, białe i mocne, więc nie dałabym jej tylu latek... Poza tym podczas spacerków z Moniką wykazywała ogromną chęć zabawy i psiach wygłupów, a przy tym jest bardzo energiczna, wiec daję jej jakieś 3-4 latka. Śliczna sunia, życzę jej szybkiego znalezienia dobrego domku, bo tak mądry i fajny psiak zasługuje na kogoś równie dobrego :loveu: To super, że znalazła choć tymczasowy domek :multi:
  22. Dzieczyny, chwile z Meliską, która leżała u mych stóp w samochodzi są absulutnie bezcenne. Jest to psiak bardzo wylękniony i zamknięty w sobie, ale i niezwykle mądry. Cieszę się, że zdecydowałam się towarzyszyć Monice, bo chwila kiedy Melisa pomachała nieśmiało ogonkiem do nowych opiekunów, była cudowna... :loveu: Dla takich kilku sekund warto byłoby jechać z nią i na koniec świata! Nie wiem na ile można człowieka ocenić po tak krótkim spotkaniu, ale opiekunowie Meliski - starsze małżeństwo - zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie. Wierzę, że psiaka czeka lepsze życie u kochających ludzi :multi:, czego każdemy psiakowi życzę! :)
  23. Słuchaj, a niedałoby się zamieścić ogłoszenia na dogo, że na jutro pilny transport z Łodzi do Ostrowa? Szkoda, żebyśmy jechały bedąc tak blisko nie skorzystać z okazji... Może jakiś dogo zŁodzi by pomógł albo z Ostrowa??
  24. Fajnie, że udało się zorganizować trnasport dla psiaczka, ale czy zaprzeg to na pewno dobry pomysł? Przecież ON-y to nie psy ciągnące, a do zaprzęgów, to tylko takie się nadają.
×
×
  • Create New...