Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. [quote name='__Lara'] [B]Zresztą, nie mamy nawet kasy narazie, więc ja zwalniam moje miejsce. Lenka może jechać od zaraz do megii1.[/B][/quote] Yes, yes, yes! jak mawiał był premier ;-) Strasznie się cieszę!
  2. Trzymam, trzymam i nie puszczę! Ale by sie maluchowi poszczęściło!
  3. [quote name='Soema']Sonikowa nie znajdę, bo dogo nie wyszukuje..:shake: Gałka była do kolana, nawet nie. Maleństwo przytulaśne i kochane. No i Gałka ma 2 lata.. a to tez pewnie ważne, jak te domy niedawno pożegnały swoje sunie...[/quote] Jasne, rozumiem. Kładeczka jest w super formie, bardzo odzyła w hoteliku, ale ni ejest to chyba taki piesek "naręczny". Razcej zmierza w stronę średnich ;-) ale, że charakterek ma przecudnowny i taki super kontaktowy, pro-ludzki to ją wpisuję. Ona może pozyć jeszcze drugie tyle, ale rozumiem, ż e jest za duża.
  4. Soema, a ta sunia jaka musi być mala? Bo mamy przesympatyczna, ok 9 letniea sunkę, ktora kocha ludzi, super kontaktowa, w hoteliku u Morii. Kładka się nazywa, ma 49 cm wzrostu. Tu jest jej wątek -- cholerka, coś mui wyszukiwanie nie działa. Ale wrzuć Kładka to ci wątek wyskoczy :-)
  5. Przynajmniej będzie blizej ciebie :-)
  6. Trzymam kciuki za Władeczka! Halo dogo, kto jeszcze chce zostać Władeczkową cioteczką? Nikt nie ma zbędncyh 5 zlotych? ;-)
  7. Ida, w Krakowie jest kilka fajnych ciotek - myslę, że Irenaka czy Asior nie odmówiłyby wizyty przedadopcyjnej (a u Irenki to myslę, że ja bym przez ogien pytań nie przeszła :evil_lol:). To jednak nie jest koniec swiata, jak nie masz gdzie dac chłopaczka to Krakwo jest dobrą opcją.
  8. Brutusek po prostu broni tego co czuje, że ma, a wcześniej nie mial. Wydaje mi sie, ze to jest absolutnie typowa reakcja. Na łące niedaleko mnie żyl sobie kundelek, ktoś zrobił mu bude, kilka pańc nosiło jedzenie. Pies bawił sie ze wszsystkimi psami w okolicy, przyjazny, słodki. W końcu noga mu się powinęła - dosłownie - i złamała. I wtedy akcja była na calego, bo jasne, że ze złamaną nogą na łące nie da rady. Sąsiadka zabrała go do weta, zapakowała w gips i wsadziła na tymczas do kolejnej sąsiadki. Noga sie paprała tak długo, że pies w końcu został u tej sąsiadki na stałe. I od tej pory sieje zgrozę na łące - rzuca się na wszystkie psy, charkocze, warczy :cool3: Diabeł wcielony. A on po prostu w końca ma ludzia, michę i kanapę i jest gotów za to zabić. I brutus pewnie tak samo. Dom bez innych psów - to się da załatwić. Trochę czasu, ogłoszenia i będzie dobrze. Tak sie cieszę, ze zdrowie się poprawiło. Wspaniale. Biafra :loveu::loveu::loveu::loveu:
  9. [quote name='mru']o maaatko, piękna bida... :-( najlepiej zrzutę na hotel robić i go zwijać stamtąd, śmierdziela małego[/quote] Dokładnie, w dt odżyje. Może choć w kolejkę gdzies go wpisać?
  10. Ciekawe jak tam chłopaki? Biafra, napiszesz kilka zdań? [B]KARMA[/B] - chciałam raz jeszcze zapytać czy nikt z osób deklarujących wpłaty, które np jeszcze nie wpłaciły, nie może przelać ich Irence zamiast na konto Fundacji. Irena wyłożyła za karme dla Brutusa od KWL, która była i jest bardzo potrzebna. To jest 70 zł.. Jesli nikt nie może, to ja w przyszłym tygodniu to zrobie - a konto moich dwusmiesięcznych deklaracji.
  11. Romuchna kochana, musi ci sie w końcu udać! No bo komu jak nie tobie, taki z ciebie super pies ...
  12. [quote name='Pianka'] nie, nie był za stary. Oddany bo ciagnie na smyczy i rozwalił pani nos:roll:[/quote] To tak.. znaczy, za młody był :angryy: Ile na tej smyczy uczyl się chodzić - tydzień? ech..
  13. [quote name='idusiek']no wiem własnie:oops:, tylko nie mogę sie do Soemy dobić...:shake:[/quote] Nie nie, to dwa różne tymczasy - tymczas u Soemy, oraz tymczas po Gałeczce, który był gdzie indziej, u jakiejś pani :-) A zatem dwie szanse do wykorztsania :-)
  14. Poldek wrócił? Okazało się, że jednak jest o 1,5 roku za stary?:angryy: Jak tak można...
  15. Ida, na tym wątku padła propozycja tymczasu i nawet wspomniano maksika: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/galeczka-nakolankowe-cudo-zapomniala-o-pogryzieniu-ma-wspanialy-dom-141976/index8.html#post12711120[/url]
  16. Ależ wieści!!!! Udało się i to tak szybko! Brawo Soema, gdyby nie ty, pewnie by się to nie udało !!! Bico, masz rację, ten psiak od Idusiek jest w koszmarnej sytuacji. Gdyby tylko można by go wysłac do tego tymczasu... Co do kasy po Gałeczce, to ja na nią nie wpłacałam więc nie czuję się w prawach do żadnych sugestii. O pieniądze więc nie proszę, ale mozę ciotki Gałkowe pomogą innej suni, Lenie od Myrkurdagur : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/potwornie-przerazona-dzika-sunia-potrzebne-fundusze-na-hotelik-141742/[/url]
  17. Z opóźnieniem ale jestem. Sunia przesliczna i rzeczywiście przerażona. Co ona musi przeżywać :-( Nie udźwignę kolejnej deklaracji, za dużo ostatnio wzięłam. Chyba, że jeden z "moich" psiakow pójdzie do domku.. Ale jednorazowo cos dorzucę, powiedzmy ok 20 zł, ale zorientuję się za kilka dni jak u mnie z pensją. Zaraz sie wczytam dokładniej, wiem, ze sunia ma jechac do Megii1 (i super :multi::multi::multi::multi:) ale która jest w kolejce?
  18. [quote name='idusiek']Soema ma tymczas wolny, może mogłay wziąc Maxa, tylko jak ja go do Krakowa dowiozę? :oops:[/quote] Ida, jutro Irenaka ma robić trasę Kraków Wawa Kraków. Napisz do niej, choć zupełnie nie wiem czy wraca pustym autem czy wręćz przeciwnie...
  19. Niezły pomysł z tą gumką! A co do sterowania smyczmi to też jestem pełna podziwu. Ja próbowałam chodzić z dwoma psami i wózkiem z dzieckiem i to jednak bylo niemozliwe. Teraz zabieram tylko jednego i wózek a i tak cały czas smycz mi się wkręca w kólłka ;-( Diuna, dobrze to wszystko wygląda. Trzymam kciuki!
  20. Koszmarna historia. I jeszcze ta sunia do rozrodu :-( Kto moglby zrobic ogloszenia?
  21. 3x. super, będę zaglądać czy gotowy :-)
  22. [quote name='ostatniaszansa'] Wszem i wobec ogłaszam, sprawdzone ; Hipcio wielkolud jest synem Ślepki czyli Dakoty. Dakota ze szczeniętami czyli Hipciem i Białą zostali zabrani przez P. BW ze schroniska w Polichnie ( chyba dobrze powtórzyłam ? ) pod Rawą Maz. Dakota była w bardzo złym stanie, to jej biedne oczko no i ogólnie niedożywiona, zaniedbana .Siostra Hipcia - Biała, podobna do matki odeszła za TM po sterylizacji, wynikły jakieś komplikacje i psa trzeba było poddać eutanazji. Psami wówczas zajmowała się dr Laudańska. A z ciekawostek, Hipcio daje się pogłaskać, nawet po brzuszku; P. Agacie i P. Józefowi. W Boguszycach jest ponad 7 lat . To co próbujemy chłopaka czyms dobrym, wyjątkowym przekupić w najbliższą sobote ? Może da się i nam pomiziać? Parówki czy to wieprzowe czy cielęce nie są u niego w łaskach . EW[/quote] Biedne chłopisko, takie poczciwe i całe życie w takim miejscu.. On powinien się przed kominkiem wylegiwać w jakimś super domku z super panem, który lubi łazić na długie spacery... tymczas, tymczas potrzebny co by go zsocjalizował!
  23. [quote name='CoolCaty'] Jeden z pracowników twierdzi, że jest synem Dakoty. Tak mi chodzi po głowie zbiórka na wielkie, piękne budy dla Hipka i jego funfli, bo te co mają są bardzo słabe.[/quote] Jak synem Dakoty? To ile ona tam lat była? Pomysl z budami dobry - mozemy zacząć zbiórke na dogo, tak myślę, Nie ma co czekać na jesień.. Z drugiej strony - wolałabym zbierać na Dt...
  24. [quote name='Porta Nigra']Widać było po jego wyglądzie, że był ulubionym, zadbanym, kochanym pieskiem :shake:.[/quote] No jasne! Twoje ulubione psy tak nie wyglądają?;) Trzymam kciuki za to miejsce w hoteliku. Dziewczyny, ale to możliwe, zeby on miał tyle lat? Jakoś nie wygląda mi na staruszka..
  25. Irenka, co za wieści! dzięki! Nie mogę uwierzyć, że to nasz Majki, ta obesrana kupka nieszczęścia z lodowymi dredami... Piękny jets i wcale się nie dziwię, że Mamę Pani Kasi rozmiękcza tym swoim spojrzeniem :-) Super wieści!
×
×
  • Create New...