Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. Wejdź na wątek Ostatniej szansy na dogo. Tam jest kilkaset psów, samców, suk, wszystko razem w kilku zagrodach i rozwalających się budynkach, mnożą się, zagryzają, umierają z glodu, chorób i kontuzji. Pieklo, z którego teraz wyciąga się po jednym psiaki, gdzie tylko można..
  2. Musi, bo tam psy sama musza o siebie zadbać. :angryy: To przecież Boguszyce.
  3. Mala, będę dziś pisać do fundacji Hundehilfe do Niemiec ws Boguszyc. Mogę właczyć opis suńki jako najpilniejszego przypadku. To oznacza, ze może znalazłaby dom za granicą. Nie wiem co o tym sądzisz, i czy urządzałby ci np. dt w Niemczech, jeśli ds się nie znajdzie? Może jakieś imię dla suni?
  4. matko święta, kto jej to zrobił? Ja już kuźwa nie mogę z tymi ludźmi, no po prostu nie mogę Jakiś lotny patrol mścicieli chyba kiedyś zorganizuję! Suńka biedna, ale żadnego DT nie mam, Mosii i Biafra chyba zapsione maksymalnie, chyba, ze jakiś prywatny, nie dogomaniacki hotelik? Tylko kasa oczywiście potrzebna i oczywiście wszyscy jesteśmy spłukani. Nie wiem co robić, zajrzę jeszcze dzisiaj..
  5. Widziałam, że byłaś. O Dingo mi chodziło, że go nie wypuszczono na wolność do hoteliku :angryy:
  6. [quote name='sleepingbyday']sonikowa, mysle, ze hipciowi warto zalozyć watek - chocby po to, zeby na spokojnie, bez zaśmiecania tego wątku, zastanowić sie nad sprawą. zabujałam sie w nim od pierwszego wejrzenia na watku, w boguszycach polazłam go zobaczyć (byłam u marzeny), udało mi sie nawet wejść za bramę, bo pomagałam coś nieść p. józefowi to sobie na hipka z bliska popatrzyłam. piękny olbrzym.[/quote] Ok, to jutro mu zalożę. W najgorszym razie będziemy na wątku we dwie :roll:
  7. Wiesz, po tym jak wycięto nasze posty, to już nie wiadomo gdzie o tym pisać... Co do Hipka - nie, nie założylam mu jeszcze wątku. Cały czas się nad tym głowię, czy nie aby pomysł zabierania go do hoteliku nie jets zbyt ryzykowny. Bo to dla niego szansa, tak na to patrzę, bez ktorej nigdy nie zostanie adoptowany. Ale co będzie jak po pól roku siedzenia w hoteliku skoncza sie deklaracje, bazarki i zostanę z wielkim psem, którego musze albo utrzymywać w hotelu albo odesłać do schronu? Nie wyobrażam sobie, że wysyłam Hipka do schronu - to już może lepiej mu w Boguszycach, gdzie ma ustawioną pozycję wśród psów i nie będzie musiał zaczynac wszystkiego od nowa. Z drugiej strony, nie stać mnie po prostu, żeby sama go sponsorować co miesiac. Z kaukzami się udalo, choć Brutus swoich deklaracji nie ma w całości.. czy drugi raz taki zryw się uda? Mysle tez o tym, że może rzeczywiście trzeba na razie zabierać stamtąd przede wszystkim psy kontaktowe oraz psy zagrożone. Hipek, h,mm, żyje.. Nie jest chory ani pogryziony. Nie wiem, po prostu nie wiem..
  8. Witaj :-) I zamelduj się na watku OS, porobiło sie wczoraj, porobiło..
  9. Ależ on musi byc szczęśliwy! Gratulacje :-)
  10. Ania, świetne allegro! Kamilawa, czekamy na resztę :-) Ja wiem, że Kladeczce u Morii jest cudnie, ale własny dom to dopiero super sprawa :) Ona jest jeszcze stosunkowa młoda, ma szanse.
  11. Bosz, a ja tu zajrzałam po dobre wieści.. Biedny Dingo, to przecież znęcanie się nad psem i to juz tyle lat... A policja? Co na to policja? Może na przyszłosć należy zabierać na odbieranie psów media - z pewnością parę brukowców zamieściloby odpowiednie zdjęcia.. Malawaszka, nie martw się, damy radę, jesteśmy w kontakcie :-)
  12. Podczytuję wątek, odkąd Myrkurek napisała mi, że Rufus miał powrot z adopcji. Pozwolę się sobie wtrącić, jako włascicielka psa z agresja do samców. 1.Kastracja nie jest rozwiązaniem problemu, może zmniejszyć pobudliwość a co za tym idzie agresję, ale ne musi. Zwłaszcza jeśli jej podłoże jest np. lękowe. Nie mówię,żeby Rufusa nie kastrować, tylko nie oczekujcie, że po kastracji to będzi ebaranek. 2.Czytałam to co napisał Jamor, uśmiałam się i wcale nie uważam, że to "agresor". Jamor zresztą też tego nie napisał. Rufus był w stresie, na obcym terenie i starał się zaznaczyć swoją pozycję. To nie znaczy, że jest agresywny, to znaczy, że preferuje takie metody rozwiązywania potencjalnych problemów. Ale do agresywnego psa, to jeszcze daleko... Zauważcie, że poszarpal się tylko z psem, który mu się postawił, a inne zostawił w spokoju. Pies z poważną agresją tamtym też by nie odpuścił. Jak to slusznie napisała tu Dana, Rufus to wojownik. Ale nie psychopatyczny morderca ;-) Tyle, że trzeba to wziąć pod uwage przy adopcji - domek musi mieć pojęcie o psach, nie panikować w razie gdyby Rufek na spacerach warknął czy coś, No i rzeczywiście dom bez innych samców (ja mam dwa, oba już wykastrowane ale i tak jest to niezła jazda ;-( ) Gratuluje tez wszystkiem zaangażowanym w los Rufusa dotychczasowych akcji!
  13. Ala, trzeba byc dobrej myśli. Gacek sie wylize, na pewno, to młody pies, zadbany i kochany. Będzie dobrze.
  14. A ja jestem przekonana, że suńka gdzies sie zaszyła i urodziła. Ania, bądź czujna, ona wyjdzie, na pewno..
  15. Trzymam kciuki za śliczności!
  16. Pysia, dzięki, że zajrzałaś do chłopaka :-) On niufowaty jest jeszcze i w tym, ze w Boguszycach był bardzo łagodny wobec innych psów, dogadujący się, no i to widać też teraz - człowiek dla niego najważniejszy. A, że kradnie,,, hm, mój Burin też dziś buchnął kanapkę z szynką mojego synka, z rączek mu wyjął, świnia kudłata. I jeszcze tak spojrzal na mnie, jak ryknęłam - naprawdę, taką aferę będziesz robić o taką małą kanapeczkę?:evil_lol: Za Dingusia trzymamy kciuki, a Brutuska nie opuszczajcie :-) Biafra, a jak Baca? Psychicznie lepiej?
  17. [quote name='Pysia']A ja błagam o wiadomość czy tam nie ma jeszcze jakiegoś psa przypominającego nowofundlanda ;)[/quote] Pysia, niufowaty Brutus został wyciągnięty i jest na DT u Biafry. Bardzo potrzebuje domu i ogłoszeń... No i leczenia, bo ma wątrobę schorowaną (essentiale forte i karma wątrobowa). Mogłabyś jakoś pomóc? Może ogłoszenia?
  18. Przepiękny rudzielec!
  19. Tak mi przykro, że nic na stałe nie mogę zadeklarować, ale w sumie i tak wzięłam na siebie już za dużo.. Zaglądam jednak do Lenki i jak tylko coś się poluzuje u mnie to dorzucę.
  20. [quote name='3 x']mogę :) tylko w rozliczeniu brakuje że ja ju z też przelałam [B]10 zł [/B](z bazarku) (12.08.2009 więc juz powinno być u Ireny) czyli teraz mam "dolać" [B]20 zł[/B]? (jak pisalam wyzej, przelew będę robic dopiero z wieczora)[/quote] Matko, ja tak podejrzewałam, że mi księgowanie nie wyjdzie. Tak, kochana, jeśli przelałaś już 10zł to dorzuć jeszcze 20 zł. I wtedy będzie ok, mam nadzieję :-) Dziękuje, przepraszam i jeszcze raz dziękuję :-)
  21. Ciotki - Kamilawa i Ania - jak tam ogloszenia Kładeczki?
  22. [quote name='3 x']dzisiaj wieczorem bede robic przelew z bazaku (pozniej nie mige bo z rana wyjeżdzam) jak sie doliczycie ze Irence jeszcze brakuje to mogę wpłacić z bazarku juz większość pieniązków mam na koncie[/quote] 3x, to przeslij Irence 30 zł. Nie dogadałam się z Agata, myslalłam, że lepiej będize tylko 10 zl na Brutusa, ale potem wydawalo mi sie, ze to przegadalysmy i poszlo 30 zl. Ale cos mi sie pozajaczkowalo ;-) [B]Irena wylozyla 70 zl. Samoglow przelala 30 z, Agata 10zl, czyli brakuje jeszcze 30 zl -- 3x, mozesz?[/B]
  23. Malawaszka, co z transportem? Masz? Jakbyś nie miała, to odezwij się na pw :-)
  24. No tak, obrazek i czadowo-wstrzasajcy, i przygnebiajacy (bo tak prawdziwy..). Romi, dzieki za przesylke :-)
×
×
  • Create New...