Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. Super, że pomyślałaś o Dingo. Myślę, że Dingo jets slodziasem, ale nie wiemy tak naprawdę jaki będzie po wyjściu z Boguszyc. Bałabym się takiej adopcji, bo może okazać się, że to kurojad i wtedy już z tego końca nie wyjdzie, albo wróci z adopcji. Lepiej jak przejdzie najpierw przez dom tymczasowy, wtedy lepiej można ocenić jego charakter i trafić z domem. Ta Pani widać, że się stara i zależy jej na psiaku, ale też nie wiem czy dla Dinga po Boguszycach jednak pewna izolacja od ludzi dobrze zrobi (kojec, piwnica..). Musze też się jednak przyznać, że ja w ogóle jestem przeciwniczką trzymania psów na zewnątrz, więc moja opinia może nie być zbyt obiektywna ;-) Najlepiej byłoby zapytać kogoś kto jezdzi do OS, czyli anne 33 lub coolcaty. Ja osobiście dałabym Dingo trochę czasu, żeby nam się pokazał jaki jest.
  2. Gazeta nie da tyle stron, bo sie jej nie opłaca. Chyba, że w jakims dodatlu pro-zwierzęcym. Ale ja na serio pomyslałam, o małej książeczce dla dzieci - ta historyjka plus kilka portretów psiaków ze schronu. I na serio zapytam swojego wydawcy co on radzi ;-) Może prezydent Rudy by się dorzucił finansowo? I wydać to i zyski dla schronu. A dla Pianki wieczna chwała :-)
  3. Pianka, ty ksiązki powinnaś pisać!! Serio! Ja to zaraz wydrukuję i wyślę do wydawcy, niech myśli co z tym począć, i jak wielką kasę wysupłać na prawa autorskie. Mogę?
  4. Nie wystarczy z Niemiec. To musiałbny być ktoś kto mieszka w tym lub sąsiednim mieście. Trudno oczekiwać, ze ktoś pojedzie 300 km na wizytę przedadopcyjną.
  5. To zróbmy tak: u Ani Ariel jest drugi w kolejce i ja go na razie nie wypisuję. Zakładam, że jak przyjdzie jego kolej to ustąpi miejsca następnemu psu, ale gdyby - w międzyczasie - coś się niefajnego znow porobiło, to wtedy bedzie miał gdzie jechać.
  6. No to co? Welli może dzwonić do pani Ines ws Majora? I Itek by pojechał? Bo jak nie pojedzie, to co? Czy za miesiac będziemy wiedziec coś wiećej? Pewnie nie, dylemat ten sam.
  7. [B]Wellington[/B], czy ty możesz zadzwonić do pani Ines i się tego dowiedzieć? I wteyd mozna podejmować decyzję zgodnie z zaleceniam Diunki.
  8. Diunka, rozumiem, że masz dość podejmowania decyzji ;-) ale ta decyzja została juz w sumie podjęta. Nie ma dla Itka innego wyjścia niż adopcja zagraniczna, tak przecież wynika z tych wszystkich rozważań przez ostatnie tygodnie. Pewnie, że fajnie gdybys mu towarzyszyła, ale przecież możesz tam pojechać później, w odwiedziny (choc nie za szybko chyba, żeby Itkowi w głowie nie mieszać). Czy to jets kwestia tylko decyzji czy jeszzce czegoś? A, co z tym majorem? Itek na jego miejsce wskakuje, czy też będą razme u pani Ines?
  9. [quote name='idusiek']doooopa a nie ruszą, sorry sonikowa - załamka mnie ogarnia powoli:-( Tu Max tu Ogonek, Tu leoś mi się kręci pod domem i podaje łapę jak mu dam cos do jedzenia bo się ledwo na nogach trzyma, tu psiak z podbitym okiem, tu Czarny, który regularnie przychodzi na jedzenie a wszyscy wokól go chcą rozjechac, bo duzy i sie bo boją, niedaleko siedzi małe, czarne wystraszone bez ogona, małe rude co wyglada śmiesznie....i one wszystkie w Broku, u mnie pod płotem, jak nie rano to wieczorem...........a ja nie daję rady sonikowa tego ogarnąc:placz: .........................[/quote] Bo to się nigdy nie kończy, na miejsce jednej biedy zaraz kilka następnych. I to wszystko przez głupich, bezmyślnych i okrutnyc ludzi. Tu gdzie teraz mieszkam bezpańskich psów nie ma (co nie znaczy, że okropności się nie zdarzają), ale na weekend pojechalam do rodzicow na śląsk i tam oczywiście pod blokiem kłebowisko. Co najlepsze, każdy w obroży - bo to taki zwyczaj chyba, że jak pies chce rano sikać to sie go wykopuje na ulicę, a wieczorem może wpuści do domu... A co tam z nim pod drodze sie dzieje, to już nieważne..
  10. Czy nie ma kontaktu z Erazm, żeby zadzwoniła do pani Ines teraz? Obawy obawami, ale szkoda tracić okazję domu (bo dom stały nie jest wykluczony, prawda?) dla Itiego. Uważam i pozwolę sobie wyrazić to zdanie, że kontakt z domem tymczasowym i potenjalnym stałym, rozmowa z nim i informacje, to wystarczajace dane by podjąć decyzję. Nie wiem co czego potrzebne jest rozgryzanie prawie że życiorysów wszystkich osób, które pojawiły się w postach Diuny. Jets kontakt z panią Ines i jest to szansa na dom dla Itka. Czy naprawdę nie można nic zrobić?
  11. Jak to dobrze, ze Kofeńka umie się jednak zachować :-) Jest taka piękna, no po prostu nie mogę jak ten jej wdzieczny pyszczzek widzę!
  12. Niech sie uczy, w domku stałym będzie mu łatwiej. Wakacje sie kończą, niedlugo rusza znów adopcje..
  13. A jak Max radzi sobie na tymczasie?
  14. [quote name='3 x']ja tez przelałam 10 zł czyli co Irenka ma 20 zł? pomieszało się[/quote] Wszystko w porządku, zapytam Irenę czy doszlo. Za karmę wpłacały jej Agata51 (agatko, 30 zl, prawda?), samoglow - 30 zł i 3x - 10 zł. Dziękuję za rozwiązanie problemu :-)
  15. Goja ma dom?? matko, jak sie cieszę!! Aż sie tu bałam zajrzeć, a tu taka niespodzianka! Goja, cudna, do domku!
  16. [quote name='Asiowy_Kubut']czyli praktycznie na sprezynke mamy 2000zl teraz jeszcze koszty operacji-nie wiem ile one wyniosa ale z allegro i dodatkowych wplat powinno starczyc..:loveu:[/quote] Tak sie cieszę, że udało się zebrac na operację!! Teraz tylko - termin.
  17. Jaki jest link do charciego forum? Rzucilabym okim na Toske...
  18. U ani hotelik kosztuje 350 zł, Ariel jest drugi w kolejce. Prosze was napiszcie co dalej.
  19. Ciotki, przeczytalam tylko początek. Asia, dizęki za zaproszenie. Jestem pewna, że zbierzemy 2000 zl. Na Stefka zebrało sie dużo, dużo więcej!! On musi mieć porządną operację. Napisze do jeszcze kilku ciotek. Kieyd operacja mogłaby być?
  20. Przepraszam, dopiero teraz chcialam was ze soba skontaktować. Jeszcze sie upewnie i zadzwonię.
  21. Poszedl przelew na wyróźnione allegro Wedla. Oraz ogłoszenia innych psiaków. Pianka, propnuję 25 zł na Wedla (na ile to starczy tygodni?), 10 zł tradycyjnie na dwa miesiące (sierpien, wrzesien) oraz 15 dla Ibiska, bo obiecałam. Przelej Ani jak możesz, ja nie mam konta w necie i za każdą operacje dodatkowo płacę ;-(
  22. Malawaszka, kurcze, trzy godziny temu tu dywagowałaś na losem Dingo, a teraz transportu szukasz? ;-) Czadowo!
  23. [quote name='*Gajowa*']Dzięki - wyślę pani obie sunie. Beka jest jeszcze na urlopie i miała ja zabrać dopiero po.[/quote] Trzymam kciuki!!
  24. [quote name='*Gajowa*']A czy można gdzieś zobaczyć zdjęcie tej ONki ? Zgłosiła się do mnie fajna pani z W-wy a moja ostatnia podopieczna już w domku...[/quote] Ja nie wiem, ale CoolCaty albo Anna pewnie bedą wiedziały gdzie jest jej zdjęcie.
×
×
  • Create New...