sonikowa
Members-
Posts
4389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sonikowa
-
Majk w uciechowie nie moze zostać przez miesiąc, więc i opłata nie może być za miesiąc.. Będzie 2 tygodnie, jesli sie uda. Przez te 2 tygodnie musimy zorganizować coś innego. Przez te dwa tygodnie Majk bedzie z ludźmi, którzy psy szkolą i wyprowadzają na prostą. To dla niego nieoceniona inwestycja. Potem latwiej go będzie wyadoptować. jego zachowanie u Idy jest zrozumiałe, sorry, Ida, wiem, że jesteś poharatana i to jest niedopuszczalne, ale z punktu widzenia Majka dbal o swoje interesy.... [B]Pytanie: NATALIA, czyli w razie czego mozecie go przewiezc do Uciechowa? POKER, cos wiecej o tym opolu, mozesz sprawdzic? WSZYSCY, czy sa jakies pieniadze na Majka zebrane. [/B]
-
Czekam na wiesci z Uciechowa. Decyzja nalezy od pana Roberta, bo hotel jest w przebudowie. Prawdopoodbnie bedzie miejsce. Bedziemy wiedziec dzisiaj. Jutro za pozno bedzie na szukanie tranportu. Teoretycznie musimy to rozwazyc dzisiaj. Jesli pan RObert napisze, ze mozemy przywiezc Majka, to kto go zawiezie??? Pixie, miejsce jest super, to szansa dla Majka.
-
dziewczyny, jest szansa na hotel w Uciechowie, pod dobra opieka i znajomowscia trudnych przypadkow, Na max dwa tygodnie, ale i to dobre dla nas, a pamietajmy, ze w tej chwili ratujemy Majkowi zycie. [B]CO Z TRANSPORTEM? [/B]Natalia, Gosia czy mozecie jutro przewiezc Majka do Uciehcowa jesli bedzie tam miejsce?
-
Hotelik w Uciechowie nie odbiera telefonu. Napisze maila do nich. Jakies pomysl na inny hotel? Ja wiem, ze Majk jest trudny do adopcji, pies dla konesera, ktory go wyszkoli a potem napisze o tym ksiazke ;-) Ale w schronie nie stanie sie bardziej adoptowalny. Hotel jest nam potrzebny, zeby zebrac mysli. I zastanowic sie co dalej. Ponawiam pytanie - czy mamy na jutro rano transport?
-
mam namiary na hotelik od diuna-wro. Jest we wroclawiu. Dziewczyny, to trzeba skoordynowac. Majqa, kto dowodzi? Ja moge teraz zadzwonic do hotelu i sprawdzic czy mozna jutro przywiezc Majka i ile kosztuje, I ten hotel od Pixie tez trzeba sprawdzic. Pixie, czy sa tam miejsca od jutra, Cena jest zachecajaca. Transport - natalia, czy mozesz go przewiezc jutrro do wroclawia? Ktos musi zebrac odpowiedzi i wydac polecenia, bo oszalejemy, a zaraz bedzie za pozno, zeby gdzies dzwonic!!!
-
dziewczyny, to musi byc hotelik, ze tak powiem profesjonalny, tzn. z [B]OSOBNYMI BOKSAMI[/B]. Zadne hoteliki domowe, bo wpuszczenie Majka miedzy psy skonczy sie tragicznie. Pod Warszawa jest Bazyli z takimi warunkami, oddawalam tam swojego psa na 3 dni, tez agresor. Kosztowal 30 zl za dobe. Mysle, ze mozna nawet za tyle, bo to [B]kwestia kilku dni[/B], ktorych potrzenujemy na reorgzanizacje. Tylko cos blizej jest potrzebne. Natalia, czy mozesz zorganizowac transport na jjutro rano, jesli nbylby hotelik?
-
[quote name='Gosia70'] Może zamiast do schroniska to do hoteliku. nie orientuję się czy taki jest w pobliżu. Może ktoś wie. Tam miałby przynajmniej dobre warunki póki nic się nie znajdzie. Myślę, że z opłatą jakoś wspólnie damy radę.[/quote] Dokładnie. Natalia, czy może wiesz o hotelu w okolicy? Może nawet we Wrocławiu?
-
Ida, to straszne co sie stało i oczywiste, że Majk nie może u ciebie zostać. Po tym co sie stało już sobie nie poradzicie - mam na myśli ciebie, boksia i Majka. Pixie ma rację, że w domu bez psów Majk może doszedłby do siebie. On jest kłębkiem nerwów i na pewno potrzebuje nauki i silnych zasad. Tyle się działo u niego - twoj dom, rywalizacja z boksiem (którą wydaje sie, że przegrał, i własnie dlatego dołączył być może do niego w ataku na Ciebie, choc nie sposób tego ocenić..), zuepłnie nowe warunki. Jasne, że ty nie możesz zrobić więcej. Pytanie jednakl do nas na wątku czy naprawdę nie ma szans na awaryjny tymczas? Nawet płatny. Boks w hoteliku? Czy jest jakiś hotel dla psów? Na pewno jest we Wroclawiu. Może mozna go tam zawieżc? Tyle już sie udało dla niego zrobić, schron jest wyjściem ostatecznym i odbierającym mu de facto szanse. U Idy być nie może. Musi być trzecie wyjście. Ida, co robi boksio? Myśle, że zaatakowal cie, bo po prostu odbił w walce z Majkiem, i wasze relacje są być moze do uratowania, ale to oczywiście gdybanie.
-
Onka elena - zostaje w lecznicy - mĄdrzeje ;)
sonikowa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Bardzo potrzebna pomoc na pokrycie leczenia Eleny! jest już lepiej, ale lecznicy trzeba zapłacić. Wkrótce też trzeba będzie ją stamtąd zabrać a nie mamy dokąd. Prosimy o pomoc. -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Maleńkie pokażcie się! Kto mógłby zrobić ogłoszenia? Tekst jest! -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Dzięki za dobre słowo :-) Kamila, wyślę ci jeszzce raz tekst z poprawionym kolorem i telefonem. Maluchy, domki coraz bliżej!! -
REKS odszedł...Biega za Tęczowym Mostem
sonikowa replied to BajkaB's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Reks, biegnij już teraz bez bólu.. Nie wiem, co powiedzieć. Myślałam, że wyjdzie z tego. Bajka, zrobiliście wszystko co możliwe. -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Kamila, taki tekst napisałam. Co myślicie? Bo to mój pierwszy :oops: Ida, namiary na Ciebie i na Felę tak? Sprawdzcie czy dobrze podałam.. [COLOR=black][FONT=Verdana] [B]Pewnego dnia przyszedł człowiek.[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [B]Zabrał nas od mamy[/B] i włożył do dużego kartonowego pudełka. Myślałyśmy, że to jakaś zabawa, ale mama strasznie płakała. Nie wiedziałyśmy co się dzieje. Po chwili [B]zrobiło się ciemno[/B]. [B]Ktoś zamknął pudło.[/B] Próbowałyśmy wyjść, ale nie mogłyśmy – człowiek okleił pudło szczelnie taśmą. Dziwna była ta zabawa i trochę zaczęłyśmy się bać. Potem pudłem trzęsło, trzęsło, a potem ..lecieliśmy w powietrzu i usłyszeliśmy plusk wody. [B]Wpadliśmy do wody![/B] Nasz karton wcale nie chciał pływać, przemakał, [B]wody było coraz więcej, aż w końcu tafla zamknęła się nad nami[/B]. To było straszne. Ktoś jednak musiał słyszeć nasze piski zanim zatonęłyśmy, bo wskoczył do wody i wyciągnął pudło na brzeg. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Uff, udało się. Trzęsłyśmy się z zimna i strachu, ale myślałyśmy, że teraz wrócimy do naszej mamusi, a ona nas obroni. [B]Nie ma jednak mamy, jesteśmy same w wielkim budynku z innymi psami. Jest nam strasznie zimno, nasze futerka nam nie wystarczają. Przytulamy się do siebie i czekamy.[/B] Czekamy na kogoś, kto pokaże nam, że człowiek może być przyjacielem i nie trzeba się go bać. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]To my, [B]najdzielniejsze i najgrzeczniejsze szczenięta świata[/B]. [/FONT][/COLOR] [B][COLOR=red][FONT=Verdana]Zabierz nas do domu. Jesteśmy małe i mądre, potrzebujemy tylko ciepłego domku i miłości.[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] *****************[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Szczeniaki, który ktoś usiłował utopić, przeżyły i są zdrowe. Znajdują się w jednym ze schronisk na Mazowszu. Mają ok. 5 tygodni. Są samodzielne, potrafią jeść karmę. Kiedy dorosną będą niewielkimi pieskami. Obecnie na dom czekają trzy brązowe suczki oraz czarny piesek.[/FONT][/COLOR] [B][COLOR=red][FONT=Verdana]Osoby zainteresowane adopcją któregoś z bohaterskich szczeniaków proszone są o kontakt: 0600 101 446 lub 088 917 49 35 .[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana]Zastrzegamy sobie prawo odmowy adopcji szczeniaka, jeśli dom zostanie uznany za nieodpowiedni. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] -
Onka elena - zostaje w lecznicy - mĄdrzeje ;)
sonikowa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Na zdjęciach widać jaką drogę przeszła Elenka! Teraz już na prostej do... właśnie.. DOMKU, jesteś potrzebny. I fiananse! Kto może pomóc pokryć nam dług Elenki? -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Ja napiszę tekst, Fela mi opowie może o szczegółach. Ogłoszenia są potrzebne, bo dają choć trochę kontroli przy tym, kto jej bierze.. I trzeba się spieszyć, więc nie wiem czy można z tym jeszzce zwlekać? Wiadomo, tymczas byłby najlepszy, ale skoro go nie ma to może choć uda się zadbać aby domki były przyzwoite?