sonikowa
Members-
Posts
4389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sonikowa
-
Nowy dzien Majka. Kolejny przybliżający go do domu. Powtórzę za Majqą; [B]Potrzebne są deklaracje wpłat na hotelik. To bardzo ważne, musimy wiedzieć na ile mozemy liczyc miesięcznie w sposób stały. Sprawa druga, która może poczekac do jutra czyli szkolenie Majka. Dziś nie chciałabym zawracać tym glowy Magdzie. To też ważne. A ta w ogóle to Majki jest przepiękny. Jak tą pierś pręży, taki jest samiec alfa :lol: [/B]
-
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Ida, Lavinia odezwała sie na nasz wczorajszy apel. Ma sajon ze sszzceniakami, ale zaoferowala wsparcie finansowe:loveu:. Podaj jej prosze numer konta. Mysle, że szczeniaczki szybko znajda dom. Moj synek przejety wczoraj sytyuacja i zrozpaczony, ze nie mozemy inaczej pomoc, robil w noc plakaty ze szczeniaczkami i bedzie rozklejal u siebie w szkole. Efekt niewiadomo, ale wzruszył mnie tym strasznie :oops: -
[quote name='Madziek']Witam Bardzo miło nam jest mieć od dzisiaj pod opieką pięknego Majkiego. Jest bardzo urokliwym psiakiem. Dziś jeszcze bardzo się bał - nic dziwnego - nowe osoby, nowe miejsce, dużo psów. Ale mam nadzieję, że szybko poczuje się bezpiecznie w hoteliku. Mogę zapewnić, że będzie miał dobrą opiekę. Boks może rzeczywiście na tamtym zdjęciu wygląda skromnie, ale nie widać na nim przytulnego legowiska. Niestety położenie dywanika na podłodze nie jest dobrym pomysłem, bo jeśli Majk będzie załatwiał się w środku, to dywanik momentalnie będzie mokry i brudny. Co do szkolenia to zastanowimy się razem nad tym jutro. Proszę, żeby wszyscy wypowiedzieli się na temat założenia nowego wątku Tymczasem narazie tylko jedno zdjęcie Majkiego, ędzie oczywiście więcej [IMG]http://img37.picoodle.com/img/img37/3/2/7/f_Obraz255m_044c9c9.jpg[/IMG][/quote] Zdjęcie Majka przepiękne! Dziękuję, że tak szybko się wpisałaś. O szkoleniu pomówmy, ale może rzeczywiście na innym wątku. Chyba, że te posty zostaną wykasowane. Wiecie, teraz dowiedziałam sie, że Jasiu pies z siatki na zakupy nie żyje. Po prostu umarł. A wy się kłócicie w taki sposób, że aż mi słów brakuje. Wstyd.
-
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']tymczas oferuje dla nas Bazyliah, tylko ze małe będą w łazience zamknięte ;) ale myslę, ze to akurat nie jest jakis problem ...[/quote] To na pewno nie jest problem, przecież one małe jeszcze są, dużo śpią na pewno. Czyli jutro szukamy dłuższego tymczasu ;) Bazyliah, jeszcze raz dziekuję za szybką reakcję!! -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Ida, ale co dokładnie mówi lekarz? To może być na tle nerwowym, stres itd. Może mieć podłoże neurologiczne. Na penwo trzeba by mu zrobić dokładniejsze badania. -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Podnosze. ALARM TRWA! DWA MALEŃSTWA NIE MAJĄ GDZIE SPAĆ, BŁAGAMY O POMOC. -
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, ALARM, dwa szczeniaki jeszcze krążą po Wawie w poszukiwaniu tymczasu. Kto je przygarnie choć na chwilę? -
[quote name='maksiorek']Dziewczęta, uśmiechnijcie się do Magdy;) (mam nadzieję, że ze względu na mój siwy włos na głowie, Magda mnie nie zabije za podesłanie jej następnej bidy).[/quote] Ja z Magdą wczoraj rozmawiałam, ale zdaje się, że to nie był jej telefon. Poproszę o namiary na PW :-) Czy dzwonić do hoteliku ?
-
Uff, zatem udało się. Kolejny etap drogi Majka do WŁASNEGO DOMU za nami :-) [B]Gosiu, dzięki, że dowiozłaś naszego świruska.[/B] Na zdjęcia czekamy. Co do wymiany zdań między Idą a Natalią, to chyba nie będziemy tu tego omawiać. Majk od początku był u Idy na tymczasie. Ja osobście mam tylko pretensje do samej siebie, że po kolejnych staraciach Majka z boksiem pozwalaliśmy Idzie goić rany i dalej się zamęczać. Układ między tymi psami to bomba zegarowa i musi wybuchnąć. Ida nie oddała Majka dlatego, że przeszkadzał jej w robieniu sobie manicure, ale dlatego, że psy się gryzły, było to niebezpieczne nie tylko dla niej ale i dla nich samych. Natalio, bardzo się w to zaangażowałaś i gdyby nie twoje ogłoszenie nie mogłybyśmy nic zrobić. Dałaś też dom Maji. [B]Obie jesteście bezcenne :-)[/B] Teraz sprawa ważna, która co jakiś czas podnoszę. [B]Szkolenie Majka. [/B]Uważam, że bez tego nie znajdziemy mu domu, albo ten dom straci. Gosiu, czy w hoteliku jest możliwość wykupienia zajęć z psem? A może znają jakiegoś szkoleniowca? Jeśli nie, to postaram się znaleźć kogoś w Opolu. Wydaje mi się, że warto w to zainwestować. Choćby jedne zajęcia w tygodniu. [B]Na wątku wypowiedział sie Jacek Gałuszka. Panie Jacku, witam serdecznie, proszę z nami zostać na chwilę! Co pan sądzi o perspektywach Majka? [/B]
-
[quote name='idusiek']Od dzisiaj będzie się nazywał AMON, bedzie wcinał Royalka, chodził na spacerki na specjalnie dopasowanych skórzanych szelkach a weekendy spędzał na dzialce pod Warszawą, gdzie pozna swojego kolegę. Amonka wzieła córka Pani, która ma drugiego teriera- rasowego irlandczyka ;-) Szczotas bał się windy, w domu chyba tez nie za bardzo przebywal, ale zamiast zgladac kąty - rozłozył się przed nami na dywanie i usypiał na siedzaco ( dzien pełen wrażeń, samochód, lecznica a potem znowu samochód i domek). Siesznie to wygladało, bo się kiwał, opadał a jednak udawał, że ciągle nas słyszy. W przyszłym tygodniu szczepienia, potem kolejne a potem ciachanie jajek, co by mu się lżej żyło ;-) I JESZCZE JEDNO : Wiecie kiedy Szczotek trafił do schronu? Dokladnie 8 lutego... a dzis 6.... Boszzzzz, jakie to szczęscie, minał dokladnie rok od kiedy tam siedział a teraz zamiast w budzie, bedzie grzł duuuuuuuuuuuuuuupkę na dywanikach i kanapach :multi: [B]I KOLEJNY TERIER SZCZĘŚLIWY !!!! :cool3:[/B][/quote] Jakie to piękne, aż się wzruszyłam na koniec dnia... To może i naszych dzielnym szczeniaczkom się poszczęści, bo ja już nie mogę przez nie spać..
-
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Fela, ty jutro będziesz w schronisku? Daj znać co z maluchami. Strasznie podle się czuję, że nie mogę ich wziąć do siebie. I nikt sensowny nie zgłosił się z allegro? Takie słodziasy... -
[quote name='majqa']:eviltong: W którym miejscu jest numer konta, o którym pisze Sonikowa?[/quote] Pewnie w kilku wątkach jest, ja tylko chciałam sie upewnić, że na pewno się nie zmienił, stąd zwłoka w wywieszeniu go. Ale to ten w Lukas banku, prawda? Jutro zresztą Gosia wszystkiego się dowie. Pozdraiwam, pa kochane.
-
[quote name='natalia87']a za hotelik do kiedy trzeba zapłacić ??[/quote] Uff. jestem po kilku godzinach przerwy,ale tylko na chwilke :-( Natalia, jutro za hotelik nie trzeba płacić, wszystkiego Gosia się jutr dowie, ale hotelik czyli Beata zapewniła, żeby podejść do tego spokojnie. Wywiesimy nr konta, prosimy o stałe deklaracje, a pierwszy rzut zapłacimy pewnie ze spontanicznych, jednorazowych wpłat. Będzie dobrze:multi:
-
Kumpel pojechał do nowego domu... kto sprawdzi dom w Łodzi??
sonikowa replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Myślę, że warto zaryzykować i zorganizować wizyte poadopcyjną.. Może będzie latwiej. A pani przyjedzie po Kumpla czy ktoś go zawiezie? -
Za chwilę nie będę już dziś miała kompa, więc tylko podsumowanie kolejne Majki jedzie jutro z Gosią :multi::multi: Hotelik uprzedzony, czeka. [B]Gosiu[/B], planujesz wyjazd rano? tak przekazałam hotelikowi. Bardzo proszę o wysłanie im sms -a kiedy ruszycie, żeby wiedzieli kiedy mniej więcej mają na was czekać. Przy wjeździe do miasta zadzwońcie, będą was pilotować. Musicie też umówić się z Idą na odbiór Majka, ale to oczywiste ;) Sprawa [B]BARDZO WAŻNA [/B]- [B]nie zapomnijcie książeczki zdrowia Majka lub jesli nie ma jej założonej, świadectwa szczepienia.[/B] Na miejscu w hoteliku pogadajcie o trybie płatności (pod koniec miesiąca, czy na początku....), numer konta Fundacji jest na forum, możecie opowiedzieć o Majku, jaki jest, Ja już opowiadałam, ale przecież nigdy go nie wiedziałam live, więc wasze uwagi będą bezcenne. No i wszyscy czekamy na waszą relacje po powrocie. BARDZO DZIĘKUJEMY ZA MOBILIZACJĘ.:multi::multi: Jak już Majk dojedzie, to zastanowimy się co dalej. Ogloszenia to jedno, ale jestem zdania, że trzeba nad Majkiem pracować, bo tak to z każdej adopcji nam wróci. Być może warto zainwestować w zajęcia ze szkoleniowcem. Zapytajcie na miejscu czy jest tam ktoś taki, albo dziewczyny z Fundacji może będą miała jakiś pomysł. Powodzenia, uważajcie na drodze!!
-
No dobra, chwila prawdy. Natalia, czy zawozisz jutro Majka do Opola czy nie? Jeśli nie, to musisz nam to powiedzieć, bo my musimy dać znać hotelikowi. Wszyscy czekają na info. Jeśli Majk nie jedzie jutro do Opola, to kiedy? Natalio, znow pytanie do ciebie czy w sobotę możesz go zawieżć. Proszę o przemyslana odpowiedź, żebyśmy mogli ruszyć ze sprawą do przodu. Ida, jutro zawozisz Majka do schronu, my go stamtąd zabierzemy jak tylko bęzie transport. Nie wiem jak wygląda schron w legnicy, ale powiedz im prosze, że pies zostanie zabrany, niech go broń moze nie usypiają (nie wiem czy tak można, ale tak na wszelki wypadek piszę...). Czekam na odpowiedz.
-
Babunia Lodóweczka odeszła.. [*]
sonikowa replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
daj znać co i jak, ja podręczę jeszcze znajomych z Wroclawia, może jakaś karma czy cos wpadnie.. -
Onka elena - zostaje w lecznicy - mĄdrzeje ;)
sonikowa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: i jeszcze :multi: -
Nie jestem szkoleniowce, więc mogę zaraz zostać zrugana, ale się odezwę. Myślę, że warto z psem pracowac nawet jesli jest w schronie, Sa takie akcje i daja efekty, Pies raz w tygodniu ma zajęcia, po których wraca do schronu. Przecież to nie chodzi o nie wiaodmo co, ale żeby chodził na luźnej smyczy i na ludzi nie skakał. Tego go może uczyć Laluna, a utrwalać wolontariusz czy toffina. Przecież to jedyna szansa dla niego. Czy naprawdę nie można tego zorganizować. Skoro Laluna wstępnie się zgodziła i Toffina też?
-
Babunia Lodóweczka odeszła.. [*]
sonikowa replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mogę wpłacać na babulinkę 20 zl miesiecznie. Przepraszam, nie mogę więcej, mam jeszcze dwie inne deklaracje.. Staruszka jest we Wroclawiu, tak?