sonikowa
Members-
Posts
4389 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sonikowa
-
Madziak napisala o wydatkach, ale ja sie nie moge w tym polapac. Ile mamy i ile potrzebujemy? Na razie jak rozumiem jest spontan i chyba starczy na kastracje (ktora i tak na razie odsuwamy) i na hotel. Mysle, ze musimy jednak dopiac stale deklaracje, tak zeby kazdy miesiac byl zabezpieczony. Nie, zebym zyczyla Majkowi miesiecy w hoteliku, ale wiecie - przezorny zawsze ubezpieczony ;-)
-
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
sonikowa replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']a na serio - po latach koszmaru [B]TEJ[/B] suni sie udało. ile nie ma takiego farta? i jeszcze - odtrąbimy pełen sukces, jak mamap znajdzie dom, a o to nie będzie łatwo. jest piekna, wyjątkowo piekna (ja w ogóle rednose'y uważam za ładne psy), ale jej energia, siła sprawia, że potzrebuje nie byle jakiego domu, tylko takiego z charakterem, który ją okiełzna,a nie tylko uszczęśliwi. no i bez zwierząt...[/quote] A czy ten pana - rozmnazacza - niech - go - pieklo spotkal chociaz mandat? Czy cokolwiek mu zrobiono? Przeciez to znecanie sie nad zwierzetami.. A domek - jasne, rasa nielatwa, sunia po przejsciach, musi byc doswiadczony przewodnik, cierpliwy ale stanowczy. Sa tacy, tylko moze jeszcze o Mamci nie slyszeli? -
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
sonikowa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ile Bingo może ważyć? Przepraszam, że głupie pytanie, ale to w ramach kompletu informacji w czasie poszukiwania domku .. Piękny jest! Idusiek, nie wiedziałam, że z dobermanką to było tak ostro.. Miał chłopak szczęście. -
Ważne, ze psica poczula sie dobrze :-)
-
Wanilcia nareszcie w wyczekiwanym domu!!!
sonikowa replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Wanilka miala operacje 30 01 2009r. Po dobie przebywania w gabinecie wet schroniskowej, wrocila do schroniska. W schronisku przebywa do chwili obecnej i bedzie tam jeszcze 2 tygodnie. A potem nie wiem ile jeszcze, bo zalezy to od decyzji weta. Dom czeka na Wanilke, pytanie tylko jak dlugo. W piatek odwiedzilam urzedy, do ktorych nalezy schron. Juz wiem dlaczego p. wet nie powinna wydac rachunku za leczenie, a my nie powinnysmy placic.[/quote] Dziekuje za odpowiedz. To zupelnie niepojęte dlaczego pani wet nie chce wydać psa do adopcji i dlaczego schroniskowy boks jest lepszym miejscem pooperacyjnym od domu :roll: Mam nadzieje, ze uda się to szybko załatwic. Jak rozumiem, problemem nie są pieniądze ale formalności? -
Wanilcia nareszcie w wyczekiwanym domu!!!
sonikowa replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Staram sie przebrnąc przez ten wątek, ale ani to przyjemne ani łatwe. Psa szkoda. Czy ktoś kto się zajmuje sunią może napisać jakoś przejrzyście i konkretnie co się dzieje? Pies jest po operacji i czeka na niego dom stały, tak? I czemu do niego nie jedzie? -
Jaka Fionka delikatna. Widać, że jeszcze zestresowana bidulka, uszka po sobie kładzie.. Ale pewnie z każdym dniem lepiej.
-
O dzielnych dzieciakach, które wygrały z potworem (Ostrów Maz.)
sonikowa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Jazda maluszki, szukać sobie domków od rana, a nie wylegiwać się na podusiach ;-) -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
sonikowa replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby wszystko poszło dobrze.. Cudne są takie dziadeńki :-) -
Bingo - UDALO SIĘ ! GRZEJE DUPKĘ NA KANAPIE W NOWYM DOMKU
sonikowa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Alez on jest piekny. I tak uszka po sobie kładzie, bidulka.. Dobry, ciepły domek potrzebny. -
Aniu, napisz po polsku i poprosimy mojego znajomego z Berlina, tego, ktory bierze Kuleczke, zeby pomogl to wyslac. Jesli to krotkie to sam przetlumaczy, jesli dluzsze, przeslij do mnie, mam jeszcze dwoch innych niemieckojezycznych kolegow. Chyba, ze chcesz bym sama napisala? To wtedy zadzwonie do ciebie, bo o Kierze niewiele wiem...
-
Teraz dopiero przeczytalam wątek. Jestem pełna podziwu dla Biafry, za jej determinację w przejęciu Borysa.. Sama mam molosa, ale z tych łagodnych, bo niufka. Uwielbiam jednak kaukazy i myślę, że to wspaniałe psy, bardzo czesto krzywdzone przez ludzi. Postaram się pomóc fiansowo, ale przy następnej pensji, niesttey, bo w tym miesiącu strasznie już na dogo popłynęłam. Nie wiem tylko czemu zdjęcia Boryska mi się nie wyświetlają?
-
BERNARDYN (miniaturka) po POTRĄCENIU -już po OPERACJI....MA DOM
sonikowa replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
A czy ta chudosc Blanki nie moze byc wynikiem alegrii? Moj niuf dlugo nie przybieral na wadze, albo robil to bardzo wolno, i dopiero jak zmienilam mu karme (z kurczaka na jagniecine) to waga drgnela.. Tez mnie niepokoi ta podroz po operacji..