Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. Kaa, bardzo cieszę sie z dobrych wieści od Frania. dziś o nim myślalam, jak sobie radzi i czy cos wiadomo, no i prosze - wieści jak na zawołanie :-)
  2. Niewiasta, dzieki za przedstawienie planu działania. Łatwiej sie mobilizować jak wiadomo co i jak. Koszt kliniki pewnie uniesiemy, a najwazniejsze ze macie tam zaufanego lekarza :-) Moja wplata powinna dzis dojsc, a poki co miziam biednego Arielka za uszkiem.
  3. Super, że nas dużo :multi: Ponawiam jednak pytanie: [B]czy lekarz postawil jakąś diagnozę co jest Arielowi? Jakie leczenie jest proponowane? Jakie będę jego koszty? W jakich warunkach obecnie przebywa pies? Czy wskazane jest przeniesienie go do kliniki?[/B] Dziewczyny, napiszcie coś więcej, bo tak to naprawdę nie wiadomo co robić.
  4. Dziewczyny, napiszcie bardziej szczegółowo jaki jest plan i możliwości. Ile potrzeba na leczenie? Ile kosztowałoby w klinice? Przede wszystkim - czy widzial go wet i jaka jest diagnoza i rokowania? Czy wiadomo co się psu stało? Czy jako fundacja mozecie wystawić aukcje cegiełkową?
  5. Przelalam 20 zł. A bannerek mi zniknął z podpisu! co się dzieje?
  6. Przesłałam 15 zł (od patrycji ;-)). Pomysł z lecznicą jest bardzo dobry. Czy jest w Łodzi taka klinika z całodobową opieką? Bo w tej chwili Ariel jest w schronisku, tak? I jakie tam ma warunki?
  7. Straszny widok, zaraz coś na niego wpłacę! Ale potrzebna jest większa akcja na dogo...
  8. Czy są jakieś wieści od Uszatego? Jak sobie radzi?
  9. Jak dobrze, że jest wątek Cezara. Wczoraj o tym czytałam i tez bałam się myśleć co z tym psem się stalo.. A tu pod dobrą opieką :multi: Biedny beniek, będę zaglądać. Bidaczek, niech śpi pod tym kocykiem.
  10. [quote name='Dogo07']i kto go tam będzie miział :) ?[/quote] O mizianie się nie martwcie. Od hoteliku Ani lepszy jest tylko DS, a i to nie każdy ;-) To tak jakby własciwie był psem Ani.
  11. Madziek, już pytałam, ale powtórzę - czy w opolskiej mutacji Wyborczej też jest kącik adopcyjny i czy można tam wyslac Majka?
  12. Myślę, że pieniądze zbierzemy, przecież na jankę w ciągu weekendu zebrano 1700 zł.. Tylko trzeba rozsylac link do kogo sie da.
  13. Daj spokój, Irenaka, przynajmniej Majki jest wtedy podnoszony do góry ;-) Domek sie w końcu znajdzie.
  14. Biedna maleńka.. Ale i tak ma szczęście, że trafiła do was i że wasz wet doświadczony. W jakimś schronie, nie daj Boże, to by było po niej :shake: Wpłacę jutro parę groszy, choć nie będzie tego wiele niestety...
  15. [quote name='madcat1981'] Czy ja coś przeoczyłam, czy jeszcze nikt nas "oficjalnie" na wątku nie powadomił o tym, że rzeczywiście zwolniło sie miejsce?[/quote] Ania ma awarie internetu, na pewno się odezwie jutro ;-) Tramsport potrzebny jak najbardziej.
  16. dziewczyny, skoro Bumel kochana jest gotowa zawiezc go z Wawy do Brodnicy to nie jest tak zle, bo mozna przeciez Konga zawiezc z Tychow do Wawy pociagiem, to moze byc prostsze i szybsze niz samochodem. A w Wawie przejmie go Bumel. Co myslicie? Ktos ze schronu by mogl pojechac?
  17. Ja jestem, ale zdaje się, że nic nie pomogę ;-) Jak jest z transportem Konga? Ktoś się deklarował?
  18. [quote name='Renata5']W domowym hoteliku nauczyłaby sie sikać na dworku;)[/quote] Pewnie, tylko takich hotelikow jest mało :shake: Nie ma czegoś w okolicahc Krakowa?
  19. Ania pewnie sama napisze, ale wygląda na to, że jest miejsce dla Konga, skoro sara ma już dom. Podtrzymuję więc moją deklarację stałej wpłaty 15 zł na Kongowy hotelik u Ani, skoro na Sarę juz nie będę płacić :multi:
  20. Tak sie cieszę, że i operacja się udała, i janeczka czuje się dobrze i pieniądze zostaly zebrane. Przepraszam, ze nie zdążylam nic wplacić, ale dzieci mi sie pochorowały i utknęłam w domu. Będę śledzić wątek, bo pomoc będzie jeszcze pewnie potrzebna. Janeczko, sliczności :loveu:
  21. Może jakiś psi hotelik na 2 tygodnie? tam się sikac na zewnatrz nie nauczy, ale przynajmniej będzie bezpieczna..
  22. Piękna ONka normalnie. Jakie futrzysko ma gęste ! a ciachać pewnie będzie ją jej pan, to na pewno się postara ;-) Świetne wiesci!
  23. Już przeczytałam maila z Niemiec, nie będę może go tu całego tłumaczyć. Dziewczyny nie mogą opłacać pobytu Kiera u Ani, ale proponują: - wysyłać leki dla niego, wszystkie jakie będa potrzebne - kupować mu karmę - poszukac mu "ojca chrzestnego", który może pokryje część kosztów hotelu Ja myślę, że to wielka pomoc i super oferta. Dziewczyny są fantastyczne, naprawdę, a Kier nie musi się już martwić o lekarstwa na stawy :loveu::loveu::loveu:
  24. Auraa, a wizyta będzie, wiadomo, kto ma ją zrobić? Fela o tym wie i działa? bo tak trochę tajemniczo jest ;-)
×
×
  • Create New...