Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. Czytam wątek od dawna, ale nie wpisywałam się bo nic nie moglam zaoferowac. W sumie dalej nie mogę, ale Diuna, jeśli czujesz, ze w Michale jest coś dziwnego, i nie masz do niego zaufania, to jednak chyba lepiej zabrać malucha. Czasem to co czujemy intuicyjnie, jest dużo prawdziwsze niż wszystkie zapewnienia. Może rzeczywiscie jest jakis super hotel czy klinika, która by go odplatnie przyjęła? Przepraszam za wtrącenie się.
  2. Dobry, dobry, dziewczyny wydaja się super i naprawdę im zależy. Przepraszam za offa, ale w temacie trochę - może im o Sarze wspomnieć i szczeniakach?
  3. Nie chcę nawet myśleć, że całych 12 lat było takich... Jaki to mądry pies był. Borysku kudłaty.
  4. Kamilko, Fiona plakała, ale juz niedlugo by szczeniorkow miala dosyc. Naprawde. Nasza Sara w hoteliku u Aniu to juz córuchny podgryza i odpędza. Taka kolej rzeczy :-) Będzie dobrze, Fionka da radę.
  5. Ciągle ryczę jak tu wchodzę.. I tak sobie myślę, że nie wiemy jakie bylo zycie Borysa, może on miał kiedyś dobre psie zycie, a potem trafił do tych meneli. Może nie jest tak, że tylko dwa miesiace u Biafry były zyciem godnym? Biafra, rzeczywiście jesteś aniołem a Borysek przechadza się teraz, lekko i bez bólu gdzieś niedaleko.
  6. A co z dziećmi? Będą razem z Fioną? Nie wiem czy będe mogła pomóc finansowo, bo mamy zadłużenie na wątku sary z dziećmi (kolejna suńka z maluchami...), ale na wszelki wypadek prześlijcie mi na PW konto, może choć jeden, dwa dni jej opłacę.
  7. Julie, bazarek niech będzie, na Kojec Borysa dla innych biednych olbrzymów .
  8. Cekinko, wybacz starej ciotce, ale to z pospiechu. Ci panstwo, o ktorych myslalam chca szzceniora malego lub sredniego, a ten chyba bedzie duzy. Zreszta sama zobacz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f97/przygarniemy-malego-sredniego-szczeniaczka-piesek-suczka-132406/[/url] Przepraszam, za zamieszanie. Tekst fajny :-)
  9. alez slodzizna! I wielki będzie, bardzo, bardzo... Na Przygarnę psa są państwo, którzy chcą szczeniaczka.
  10. Cekinka, ty to masz szczęście. Powinnaś z domu nie wychodzić i za okno nie wyglądąć ;-) Koniecznie zdjęcie :-)
  11. Tylko po takim programie, to szczegolnie trzeba uwazac na adopcje, zeby do jakiegos dobrze zakamuflowanego wielbiciela psich walk nie trafił. I jeszcze jedno do rozwazenia, czy potem nie zamknie sie juz to przytulisko dla chcacych psy stamtad wyciagac?
  12. A mnie się żadne zdjęcie tu nie wyświetla, ani u Psich Ratowników :-(:-(:-( I nie mogę podziwiać zabaw małej..
  13. [quote name='andzia69']dzisiaj dzwonią do mnie ludzie z Metra o małego psiaczka - będę im proponowała Majkiego w razie co, bo ten, o którego dzwonia ma zaklepany już domek - dobrze?[/quote] Jasne, proponuj, dziękujemy bardzo!
  14. Jaki jest stan Uszatego? Badał go wet? Coś wiadomo więcej?
  15. Majki naprawdę jest piękny! Kto by pomyślał :cool3: Z charakterem, piękny pies. Ja myślę, że w tych zdjęciach zaraz ktoś się zakocha.
  16. Emir, riposta dla urzędu super! Tak trzymać, niech nie myśla, że sobie napiszą że byli i wszystko było w porządku. Jeśli wet bedzie miał podpisac cos co jest nie do obronienia, to się zastanowi dwa razy.
  17. Też jestem za. Zbudujmy nie kojec dla Borysa, ale kojec Borysa. Aby służył innym olbrzymom.
  18. Myślę, że odchodził świadomy, z poczuciem tego, że na koniec życia ktoś go kochał. To podobno najważniejsze co możemy zrobić dla naszych psów - być przy nich w chwili odejścia. Borys zaznał miłości, ciepła, miał swoje miejsce i twarożek. Miał spacer. Trzeba o tym pamiętać, choć strasznie, strasznie to trudne. Borysku [*] Dziewczyny, trzymajcie się.
  19. NEPAL, NEPAL! Swietnie imię, lepsze i od Zeusa i od Napalma (ten Napalm to taki nie na serio przecież był ;-))
  20. [quote name='agaga21']mam jednak nadzieję ze napalm jest w dobrych rękach profesjonalisty który się nim zajmie(pan z hotelu jest szkoleniowcem i bullki hoduje)i że nad nim popracuje...no i ze do maja to napalm-zeus będzie juz mieszkał w nowym-super-domku!:evil_lol:[/quote] Dokładnie tak :loveu: Z tego co na razie piszecie nie wynika aby pies był agresywny w jakiś niekontrolowany czy niebezpieczny sposób. Wręcz przeciwnie. A jeśli nawet coś się stało w schronie, to wiadomo, że to zupełnie inny świat. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że Zeusek trafił w dobre ciepłe miejsce :loveu: Oby niedługo do domku, prawdziwego i mądrego. A mnie się chyba Napalm bardziej podoba, niż Zeus ;)
  21. Cieszę się, że Napalm/Zeus ma się dobrze. Ryjek ma strasznie pokancerowany :shake: A propos tego pogryzienia/zagryzienia - psy się tak od razu nie zagryzają. Nie sądzę, aby psem, który jak widać zachowuje się normalnie robiono czystki w schronie. Oczywiście, jest możliwe, że się gryzł czy zagryzł, ale to musi być sytuacja ekstremalna, kiedy psy walczą o życie, albo tak im się wydaje. Albo, że atakuje sfora... Nie wiadomo co przeszedł Napalm, jego zachowanie może się jeszcze zmieniać w miarę jak będzie czuł się coraz bardziej bezpieczny, na pewno trzeba uważać podczas kontaktów z innymi samcami. Mam nadzieję, że nie będzie to potrzebne, ale w maju w Katowicach jest seminarium Alexy Capry właśnie o psach wykorzystywanych do walk i odebranych pseudowlascicielom. Nie jestem szkoleniowcem, wybieram się z ciekawości, ale jakby było trzeba to będę mogła się rozejrzeć za kimś z okolic Naplamowego hoteliku - gdyby jakaś super hiper pomoc była potrzebna. Myślę jednak, że z Napalmem będzie dobrze i bez tego. A ryjek sie zagoi :-)
  22. Kochane, jak myśmy naszego Burina wieźli do domu (z oświęcimia do wwarszawy) to piszczał całą drogę. A jak wysiadł przed domem to schował się pod samochód i nie można go było stamtąd wyciągnąć. tak już jest jak się jest szczeniakiem. Jutro Balbinka będzie już w super formie i zacznie w swoim nowym domku demolkę robić ;-)
  23. Alez dobre wieści :loveu: Dobrze, że suńka tak dzielnie sobie radzi. i to z dorosłymi, wielkimi niufami:lol: Z jorkami rozumiem sytuację doskonale, bo jak Burek przyszedł do nas to ważył więcej niż dorosły kundelek Sonik, którego zamęczał dosłownie zabawami. Sonik ośliniony cały i mokry uciekał pod łóżko, gdzie maluch się nie mieścił :cool3: A tego lasu to waz zazdroszczę bardzo.
  24. Borysku, kochany kudłaczu, myślimy o Tobie. Teraz najgorsza pora, wszyscy staruszkowie, ludzcy tez, narzekają.. Ale będzie lepiej. Wytrzymaj, a będzie i słońce i trawka i spacery z Biafrą. Borysieńku.. Biafra, myślimy też o tobie, tobie najciężej.:shake:
×
×
  • Create New...