Jump to content
Dogomania

sonikowa

Members
  • Posts

    4389
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonikowa

  1. czytałam cały dzień ale nie pisałam,bo i co tu napisać :shake: Biedny Ituś, może jednak jest jeszcze szansa.. Strasznie zaniepokoiło mnie to co piszecie o siku i koo, że on nie wydala, tylko się z niego wylewa i pęcherz cały pełny. Nie jestem wetem, ale nie wiem czy to nie największe zagrożenie. Miałam jamnika, mój pierwszy pies, padł mu kręgosłup, nie stawał na tylne łapki, prawie rok nosiliśmy go na spacery na ręczniku pod brzuchem. Całe osiedle się z nas śmiało :angryy: Ale Kuba cieszył się zyciem i nami, naprawdę był szczęsliwy. Sikanie i wyciskanie siku okazało sie największym problem. Mój pies miał swoje lata, a Ituś jest młody i silny, poradzi sobie, ale może coś z tym zalegającym moczem i kupą trzeba szybko zrobić. To bardzo ważne. Wiem, ze dużo ciotek w Wawie, ale jeśli mogłabym coś zrobić dla Itiego tutaj, to zawsze.
  2. [quote name='Dogo07']Czy Wam przeszkadza to zdjęcie tego biednego pieska z mojego postu wcześniej. Nie chciałam zaśmiecać wątku Konga.[/quote] Nie przeszkadza. Biedny pies, pomoc na już potrzebna :shake: Za kongulca trzymam kciuki.
  3. Egonku [*] Wydawało się, że już teraz będzie tylko dobrze.. Trzymajcie się plaskunie.
  4. Zuzlikowa, jak dobrze, że sie zjawiłaś! Wierzę, że beniom się uda.
  5. Bambi vel fiodor ma takie spojrzenie, że ciarki po plecach chodzą, naprawdę. Wszystko w nim jest i nawet więcej.. Cieszę się, że ma teraz własną panią i to chyba fajną, z tego co piszecie.
  6. A byłaś u nich? I co ? Jak Egon? I Suzi i Yoko?
  7. Cieszę się, że mój pomysł się spodobał, ale tak to się nie uda. Na obu wątkach (Kładki i Bobika) dziewczyny, które je założyły, odzywają się rzadko. Ja to oczywiście rozumiem, ale bardzo to utrudnia pracę. Pytałam czy kierownik schroniska zgadza się na umieszzcenie danych psiaków na stronie internetowej zagranicznej fundacji. To pytanie nie jest bez sensu, bo jeśli znajdzie się dom za granicą, to co wtedy? Z kim się tu kontaktować? I kiedy byłaby odpowiedź? Kto psy weźmie ze schronu i zaangażuje się w część transportu (część na pewno załatwiliby Niemcy)? Ja bardzo doceniam to co robią dziewczyny chodząc do schronu, naprawdę, czapki z głów :loveu: Kochane jesteście, ale jeśli nie będzie na miejscu pełnoletniej osoby, która w razie czego będzie w stanie przeprowadzić ze strony polskiej całą operację, to nie ma to sensu. (ja nie wiem czy jesteście pełnoletnie i nie, ale zdaje się, że chodzicie do szkoły, więc stąd to założenie, nie wkurzajcie się na mnie, proszę ;-) ) Co będzie gdy ktoś z Niemiec nagle dzwoni do kierownika, który nic o tym nie wie.. To tylko stracone szanse. Widzę na wątku Bobika również nie ma informacji, o które prosiły ciotki zajmujące się zagraniczną adopcją. W ten sposób daleko nie zajdziemy. Zastanówmy się, proszę i ustalmy plan działania.
  8. Na tym ostatnim zdjęciu to Kier na pierwszym planie? Ależ te psy mają u ciebie cudnie! Konguś po schronie rzeczywiście jest jak na urlopie na Karaibach ;-) I bardzo elegancki jest, takie łapki ma smukłe.
  9. Piękna jest, naprawdę. I wygląda na bardzo zadowolonego psa :loveu:
  10. Niesamowita historia! I patrzcie pies niezbyt wielkiej urody, kundelek, ze wstydliwym ;-) problemem, i znalazl domek:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: To znaczy, ze kazdemu psiakowi moze się udać! Trzymam kciuki za obie sunie, a tobie Jaaga chcę powiedzieć, ż[SIZE=-1]e jesteś naprawdę niezwykła. Tyle czasu z nimi wytrzymalaś, z sikaniem i w ogóle.. Masz wielkie serce. I cierpliwość ;) [/SIZE]
  11. Witam, cieszę się, że Erazm zgodziła sie pomóc z wizytą przeadopcyjną :-) Pozdrawiam i trzymam kciuki za piesa :loveu:
  12. [quote name='Asta17'] ;) Jamniczka mieszka w Warszawie. ;)[/quote] Jak miło :-)
  13. Ty Idusiek,to wiesz jak czlowieka pozytywnie nastawić na cały tydzień. Tyle psiego nieszczęścia :shake: Może tej nieszczęsnej psiej Niobe vel Myszce osobny wątek by pomógł? Coś potwornego, po prostu, pasy bym żywcem darła z takiego gnoja :angryy: Jak ona musiała cierpieć... A ten kaukaz z chorym uchem był u weta? Coś zdiagnozowali? Czy dziewczyny od benków i kaukazów wiedzą o tych bidach? Cholera jasna, szlag mnie po prostu trafił, na tych ludzi - nieludzi.. Nie wiadomo który pies bardziej w potrzebie..
  14. Myślałam właśnie o Kapitanie. A raczej dumałam jak mu pomóc.. jak znależć dom dla parki?
  15. Majkuś na tej skórzanej kanapie wyglada jakby w zyciu nie usadzał doopki na niczym innym ;-) Pamietacie go w tych dredach na poczatku, z odmrozonymi jajkami? Niesamowite, co udalo się zrobić dla tego psiaka! A że wpatrzony w Panią, to Irenaka, nic zaskakujacego ;-) Ja na jego miejscu tez bym nowej opiekuhnki na krok nie odstepowala. On zawsze tak bardzo potrzebowal czlowieka i ciepla :-) Mysle, ze bedzie dobrze. Co ja pisze - Bardzo dobrze!
  16. Nawet nie wiecie jak się cieszę, Bambuś ma dom! A wydawało się, że nie znajdzie amatora.. Kurcze, ale gdyby nie ogłoszenia, to nikt by go nie znalazł! Czyli gdyby nie wy :loveu:
  17. zaraz zapytam, ale nie wiem też czy nie trzeba zapytać kierownika schronu. Poza tym przydałyby się informacje o ich stanie zdrowia. [B]Mam prośbę do dziewczyn opiekującycc się psiakami, żeby szybciej reagowały na nasze zapytania i prośby[/B], bo dość się to ślimaczy, a psy nie mają czasu...
  18. Trzymamy kciuki, tyle już biedna przeszła.. Przydałby się szybko dobry, troskliwy domek, bo ona chyba człowieka bardzo potrzebuje?
  19. tak myśle, że trzeba mu uświadomić, że te psiaki to wielkie koszty dla niego, to wtedy się zrzecze... Erazm, napisalas w sprawie adopcji wirtualnej Egonka do Kociego swiata? Luna zwana malwinka tez nie widzi, choc jest szansa, ze wzrok moze odzyskać..
  20. Majki jest przepiękny, naprawdę! Myślę, że jesli tylko ich od razu nie zje, to zakochają się w nim w pierwszych minutach ;)
  21. Co z tym biednym Rozdziałkiem? :-( Może, skoro Kuba szczęśliwie jest w nowym domu, poprosić osoby, które opłacały mu hotel, poprosić żeby wsparły teraz Rozdziałka i znaleźć mu DT? Oczywiście, ja nic tu nie wiem i nie mogę oceniać, ale czy on ma szanse pozbierać się psychicznie w schronie?
  22. Super, że szczeniaki będą miały dach nad głową, zastawnaiam się jendak czy nie za wcześnie, żeby oddzielić je tak nagle od matki? I co z sunią? Jak ona sobie poradzi z mlekiem?
  23. Bardzo mi żal Kładki i Bobika. I tego, że tyle lat tkwią w schronie i tego, że ewentualne szczęście jednego będzie oznaczało rozstanie. Na wątku Bobika pisałyście, że w grę może wchodzić adopcja zagraniczna. Przy jednym z psów pomaga nam niemiecka fundacja, która szzcerze mówiąc wzbudza moje wielkie zaufanie. Jeśli się zgodzicie, to mogę poprosić ich o umieszczenie zdjęć psów na ich stronie internetowej. Razem, bo może taka "historia miłosna" poruszy tam kogoś szczególnie.
  24. Alez cudne miśki :loveu: Uwielbiam takie wielkie, kudłate stworzenia .. Niestety, moj niufek zdecydowanie odmawia pokładania się w miejscach inych niż kafelki ;) A ten pies z Polski, to też staruszek. Jego historia jest na stronbie interneowej fundacji. Czytałam sobie ostatnio, fajna sprawa.
×
×
  • Create New...