Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Muszę też przyznać,że piękna i elegancka dama z tej Lady. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1309/ac0f8f4415be7c8f.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='Armia Drakona']Wiesz, jest jeszcze teoria, że wszystkie możliwe choroby, a szczególnie dysplazja- spowodowane są podawaniem suchych, gotowych karm- mam art. na ten temat, może to nieprawda, może prawda, ale zawsze warto się zastanowić.[/QUOTE] A mozesz nam cioteczko wkleic ten artykul ,jesli to możliwe? Może przyda się nieraz akurat..
  3. Zajrzę choć ja ,póki inne ciotki .Ale suni nie poznaję ,muszę poszperać po wątkach/wątku pewnie.. Chyba to Viki. Zaraz czytam wątek ,bo z 2-3 tyg.chyba nie zagladalam tu ostatnio.
  4. Z tego wynika,że ani wody ani karmy tam ten pies nadal nie ma ? Chyba,że kawalek spleśnialego chleba czasem mu rzucą albo jakąś kość ? I nadal koczuje byle gdzie zima-lato ,wcisniety pod deski jakieś,czy graty....:shake: Czy ta baba-wlaścicielka chalupy i zagraconej dzialki nie zrozumie nigdy ,że pies i tak nie upilnuje sam niczego i jak ktos zechce ,to wejdzie tam i tak,jak ci bezdomni wtedy ? I pies nic nie zrobi a prędzej ci obcy skrzywdzą psa ,gdyby im przeszkadzal? Może są tam ci bezdomni w tej chalupie i oni czasem mu cos rzucą do jedzenia ? Albo zawiezc tam tym sąsiadom karmę suchą luzem/może nie przehandlują za piwo?/ i blagać ich,aby wlewali często psu wody do garnka ? Tylko,czy zechcą..Sumienia ci sąsiedzi także nie mają,tak jak i ta baba.
  5. No tak ,zapomnialam o jeszcze kilku "smacznych i odżywczych" skladnikach karm.:razz:Jednak zastanawiam się nad usunięciem swych obu postów,by nie narażać się na tym forum. Z drugiej strony te karmy ratują także b.wiele psich istnień i sprawiają ,że wiele psów nie gloduje-a szczególnie tych bezdomnych w schronach ,dt,hotelikach czy na ulicach dokarmianych. BARF w wersji domowej,ugotowane i zmielone porcje rosolowe drobiowe mam zamiar wyprobowac i może podawac swemu psu ,bo od kilku m-cy bardzo wyszukuje na dworze kości drobiowe.Może to brak składnikow zawartych w BARF.A suchą karmę b.rzadko daję psu i w niewielkich ilościach,jako urozmaicenie raczej,bo pies niechętnie je.Za to niektore karmy z tacek czasem awaryjnie daję,przyznaję się.Ale tylko czasem.Jednak malutkiemu psu,czy kotu chyba bym nie dawala suchej karmy ani z puszek.Kazdy jednak robi,jak uważa.
  6. Mial szczęscie Bart-Bruno ,że szukając pomocy trafil do domu Sandry z Tuczna a potem zajęla się nim Marta a dzięki innym życzliwym ciotkom ,głownie Simonie chyba,dotarł do dt u Gosi.Wszystko jest na najlepszej drodze .:loveu:
  7. Ja niestety niczego nie dowiedzialam się,gdyż jeden z kierowcow pracuje do wieczora poznego a inny nie jest codziennie w domu ,pracuje poza Cz-wą.Trudno.
  8. [quote name='xxxx52']Zglos do Pogotowia dla Zwierzat w Trzciance p.Bielawski jezeli ten przypadek znecania jest na terenie Bydgoszczy to nalezy zglosic do org prozwierzecej .w Bydgoszczy[/QUOTE] Już w tej sprawie wczoraj i dziś teraz rozm. z jedną z cioteczek. Postara się pomóc . A z jz tez teraz tel. kontaktowalam się i wątek powinien być przeniesiony na ogolny -na Kujawsko-Pomorskie ,bo na takie podforum jak to/ Prawo/ ,nikt prawie nie zagląda,jak widac .
  9. Może ten wątek powinien być przeniesiony na ogolny ,bo inaczej nikt tu chyba nie zajrzy ??
  10. Zajrzę i ja zatem do Olusi .:loveu:
  11. Uważam,że powinniśmy być wdzięczni jednak za wszystkie fachowe informacje ,jakie przekazują nam tu ludzie znający fachowo problem jakości takich karm. Nikt tu chyba nie pisze niczego po to, by obrażać kogoś a jedynie dzielimy się wiedzą dla dobra naszych zwierząt.Nie jestem specjalistą a piszę, co wiem z różnych zrodeł oraz co mi podpowiada wlasny rozum,rozsądek oraz doświadczenie życiowe. Wiadomo,że produkcja karm dla zwierząt,także dla psow i kotów to b.dochodowy interes.Nie możemy dziwić się wetom ,iż polecają i zachwalają wszelkie karmy,jesli sami ją sprzedają. No i z tego tez żyją.Przecież jesli psy, czy koty chorują,to oni je leczą.Jakoś 20 lat wczesniej b.malo bylo u nas takich karm,najwyzej takie batony gotowe itp.i jakoś psy i koty mialy cos jesc bez tych suchych ,czy puszkowych karm.Pewnie ,że wygodniej jest otworzyć puszkę ,czy torebkę i dać psu ,czy kotu.Ale co one jedzą w tych karmach ,to wiedzą ich producenci oraz ci ,ktorzy pracują przy produkcji takich karm. Spotkalam gdzieś na necie wypowiedz pracownika takiego zakladu produkujacego karmę.Powiedzial,że gdyby ludzie wiedzieli co zawiera większość takich przeciętnych karm dla psów i kotów ,to by tego tak chętnie nie kupowali i nie dawali tego swym zwierzętom.Czy tak jest-możemy tylko się domyślac.Po tym ,co czytam też na tym watku utwierdzam się w przekonaniu ,że nasze krytyczne podejscie do zachwalanych gotowych karm jest uzasadnione i sluszne.A tym bardzie,gdy chodzi o żywienie bardzo mlodych psów i kotów,mających mlodziutkie organizmy. Na pewno nie brak tam kalorii, wypelniaczy,wzmacniaczy smaku i zapachu, konserwantów itd. Prawdziwy sklad takich przeciętnych karm nie będzie nam na pewno podany.
  12. Zapomnialam już o tym wątku i psach ,szczerze mowiąc ,gdyż dawno nie bylo widac tego wątku.Pewnie sunia czarna juz nie żyje a pies zostal sam .Czy on ma tam choć jakieś schronienie i legowisko oraz dostaje jesc i ma wodę ? Bo jesli ci sąsiedzi karmia go np.tylko odpadkami i koścmi ,to on najedzony pewnie nigdy nie jest ,no i wodę żeby mial zawsze .
  13. [quote name='farmerka63']Może było niedawno w okolicy jakieś dramatyczne polowanie i psy się zagubiły w pościgu za zwierzyną ? Może hanowerka została postrzelona przez przypadek ?[/QUOTE] Tak tez moglo być faktycznie,bo pies rasy rzadko spotykanej ,jak pisze airgialla.
  14. Chyba nie do konca nalezy wierzyć opisom zawartości przecietnych i srednio drogich karm,gdyż i tak ogromna większość takich przecietnych karm jest często w dużej mierze podobno produkowana z odpadów, jak np.zmielone najgorsze odpady z uboju wszelkich zwierząt albo wręcz padlych,chorych i usypianych.Można nieraz dowiedzieć się nieoficjalnie,co znajduje się podobno w tych karmach /psich i kocich chyba też/:zmielone genitalia zwierząt,rogi,kopyta,gałki oczne, uszy,częsci ogonow i wszelkie tego typu odpady-śmieci,ktorych nie da się wykorzystać do niczego innego. Często chyba sklad danej karmy nie odpowiada temu co zawiera opis na opakowaniu .A to bilansowanie karmy ,czy mineraly albo witaminy to też nie tak do konca chyba są prawdą a sluży to glownie zacheceniu klientow do nabywania takich karm.Nie wspomnę już o chemii,wzmacniaczach smaku i zapachu oraz tzw.wypelniaczach.A karma sucha wcale nie utrudnia/uniemożliwa osadzania kamienia nazębnego a raczej przeciwnie: okleja zęby przy rozgryzaniu i zwiększa przez to osadzanie kamienia.Aby pies nie mial kamienia trzeba mu codziennie albo często myć zęby szczoteczką i pastą-żadne kostki ani karma tego nie zastąpi. Jesli bierze się malutkiego psa ,czy kota trzeba jednak zdobyć się na przygotowanie mu pokarmu gotowanego i na takim zdrowiej jest je wychowywac.Dla ich żolądka ,nerek,watroby jest to zdrowsze.Jak sama zauważylas,sunia chętnie je ryż z mięsem gotowanym ,rosolkiem/wywarem,i marchewką niz to co jest w tzw.suchej karmie. I ma rację. Sucha karma za bardzo ściąga wodę z nerek psa ,czy kota i to nie jest dobre na pewno. Karma z puszki natomiast czasem powoduje biegunki,zatrucia itp. Zdrowiej jest karmić psy,czy koty nieprzetworzonym jedzeniem/karmą ,bez wypelniaczy i konserwantów. Są pewnie karmy wartościowsze ,uczciwsze karmy ,ale cena ich jest pewnie odpowiednia do kosztów produkcji i użytych skladnikow/surowców. Karma sucha ,czy z puszki nie powinna być jedyną karmą podawaną psu,czy kotu przez cale lata.Może być stosowana jako karma dodatkowa ,przy glownej karmie gotowanej w domu. Kazdy jednak ma swoje zdanie i postępuje jak uważa.Oby tylko bylo to korzystne dla zdrowia naszych zwierząt.
  15. I tak kastracja Barta może być jakiś czas po wyzdrowieniu dopiero ,tym bardziej,że doznal sporo obrażen,biedak.Trochę czasu minie zanim wróci do zdrowia.Cudem chyba uszedl z życiem,jak widać.
  16. Zglaszam się takze na prośbę Kasi14 .Obiecac nic nie mogę,najwyzej pomoc w rozsylaniu wątku.
  17. [quote name='martaipieski']Memory nie wiem czy dobrze zrozumiałam ale Bart ma klejnoty na miejscu :D co do suni to ................................... az sie cisna łzy do oczu:(:(:([/QUOTE] Marto,czy ta sunia zostala zawieziona do weta by zrobic sekcję jej? Bo to chyba istotne i pomocne w wykryciu sprawcy.Stwierdzi wet ,czy zostala uśmiercona na skutek pobicia ,czy np.otrucia itd. i jakie ma obrażenia.
  18. [quote name='martaipieski']tez tak własnie pomyslałam:(:( tam gdzie ja znalazłam to jakis pechowe miejsce nie całe 2tygodnie temu to chyba było jak znalazłam tam martwego zajaca we wnyku dosłownie ze 100metrow dalej:( tak tez myslałam ze ktos ja tam wyrzucił bo ziemia zamarznieta i nie chciał kopac dollu:([/QUOTE] Straszne.Zabita sunia.:-( Mozemy tylko domyślać się ,że oba te psy zostaly skatowane,pobite przez być może tych samych oprawców/oprawcę by pozbyć się ich .Może to ktoś kto rozmnażal te psy i staly się bezużyteczne-nie bylo zbytu na szczeniaki już ? A może to ofiary okrutnego kłusownika ,któremu te psy slużyć mialy do lapania bezbronnych zwierząt leśnych a okazaly się malo przydatne ? Widac po oczach Barta ,że musial przeżyć ogromne cierpienie i ból,być może razem z ta sunią byl wtedy skazany na wyrok z łap oprawcy.On może uciekl a sunia zginęla. Dobrze,że zglosiliście tę sprawę na policję,choć cięzko liczyć na wykrycie oprawców.
  19. [quote name='maciaszek']Psiak ciągle w schronie.[/QUOTE] Maciaszku,nie znajdziecie cioteczki tam w okolicy -na Sląsku jakimś cudem choc dt temu szorściakowi? Jakoś uzbieralibyśmy pewnie na niedrogi tymczas dla niego.
  20. [quote name='AgusiaP']Jestem i do tego z tego samego osiedla Mydlice co Biedronka ;) Olga dzwoniła do mnie dzisiaj w sprawie tego psiaka. Niestety nie mam nikogo kto mógłby dać mu DT. Zadzwonię jutro do znajomej, żeby umieściła jego ogłoszenia w Jarmaku, w Ofercie i w jeszcze jednej gazecie, ale nie pamiętam w tej chwili w jakiej...[/QUOTE] Każda pomoc liczy się,wiadomo.Dzięki Aguś za pomoc w ogloszeniach,może akurat będą skuteczne? Pies od tego wciskania się w kraty zdarl sobie skorę na pyszczku,biedak.Pewnie jest przerażony tym szczekaniem i ujadaniem takiej masy psow i chce wydostać się do ludzi,na wolność. Wygląda na to,że porzucono,wywieziona go a nie zagubił się.:shake:
  21. Czy jakaś fundacja,organizacja juz tam interweniowala?
  22. Zajrzalam na wątek Kenta i żal serce ściska,że taki piekny pies marnuje się i wyglada coraz gorzej w tym schronie i nadal czeka na dom. Może jednak powalczyć o to ,by wyrwac go ze schronu i umieścić w jakimś niedrogim dt czy hoteliku ? Inaczej kent taki brudny,zaniedbany nie znajdzie nigdy chętnych do jego adopcji a wykąpany i ostrzyżony prędko znów wróci do takiego stanu zaniedbania-wiadomo ,jak to w schronie. Slyszalam ,że jest miejsce w jednym hoteliku niedrogim.Może jednak udaloby się tam go umieścić i zebrac na to fundusze ? Nie chcę pisac na watku,ale to solidny hotelik,zaufany.
  23. [quote name='fizia']Jakikolwiek - byle pojechała :)[/QUOTE] Kiedy sunia ma tam być na miejscu i to same Katowice -dokladniej ? Popytam kolegów syna ,ale jesli pracują to ważna pora ,o ktorej ma byc tam.No i raczej za zwrot kosztów paliwa ,bo ciezkie czasy i kasy ludzie nie mają na fundowanie,niestety.
  24. Czy to mialby być przewoz za zwrot kosztów paliwa ,czy też z wlasnym paliwem ? Gdyby ktos pytal .
  25. [quote name='fizia']Tak, tak - podeślij oczywiście. Ja prześlę Mariuszowi i zobaczymy, może już poszły do adopcji.... Tam jest cała masa psiaków, którym strasznie bym chciała znaleźć dom, siedzą już tak długo :( Kulke kojarzę [IMG]http://www.schronisko.klomnice.pl/download/foto-28[/IMG][/QUOTE] [COLOR=blue][B]To tak śliczna ,uśmiechnięta sunia . Bardzo bym chciala ,by znalazla dom . Moze byś Koro tę sunia zaczęla oglaszać -jakiś pakiet bym wykupila ,czy Allegro wyroznione ? [/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...