-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
Gdyby tak trafil się u kogoś domowy dt,za karmę i skromną opłatą ,to bylaby szansa wyrwania Gufiego ze schronu i stmatad prędzej by ktoś go adoptowal może.W każdym razie -nie może trafić do niepewnych ludzi do adopcji. Ten dziwny tel.od faceta z Koniakowa budzi u mnie wątpliwości i obawy jakby.
- 197 replies
-
- mieszaniec
- poszukiwany
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
$*STAROŚĆ nie Radość* Młodość nie Wieczność***PePe za TM.
Olga7 replied to anita_happy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mnie tez cieszy dobry,szcześliwy dom,jaki ma teraz Pepe. Nastepna bidula, jak widac już czeka na wybawienie -ta czarnulka wyżej o wiele innych także.. -
Zaglądam i dziś do Gufiego.Jak on tam zachowuje się teraz w schronie? Czy nadal tak kaleczy sobie nos przeciskajac głowę przez kraty?
- 197 replies
-
- mieszaniec
- poszukiwany
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Szkoda,że to nie dom dla Gufiego. Ale on nie jest duzy chyba ,gdzies tak.ok30-35 max w kłębie może miec ? Czy większy jednak ? Zeby tylko dobrych ludzi doczekal i spokojnego domu ,bez malych ,męczącycj nieraz psa dzieci .
- 197 replies
-
- mieszaniec
- poszukiwany
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Olga7 replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ifka']Bielszczanki, któraś z was zna może tego pieska? widzę go już drugi raz, w zupełnie innym końcu miasta wprzeciągu ostatnich dwóch m-cy najprawdopodobniej się zgubił, bo kto mógłby wyrzucić takiego kudłaczka? a już brudas jest, ale jakby go wykąpać... piękny, maść biało-rude łaty, co to za rasa?[/QUOTE] Gdybyscie zlapaly cioteczki tego kudlaczka i jakis kąt się na dt znalazl ,to choc 10 zl-przez 3 m-ce dorzucę na tego psa.. -
Pięknie wyglądają Spajki i kot . Serce cieszy taki los i szczęscie oraz bezpieczny ,miły dom jaki ma teraz Spajki .A kot okazały,dorodny,piekny -full wypas :p.Czy razem choć bawią się nieco ,czy raczej tak obok siebie żyją? Może by tak jeszcze jeden kudlaczek dla rozweselenia towarzystwa się wam kochani przydal i zmieścil w tym szczęsliwm domu waszym? ;) :p A może ktoś znajomy lub w rodzinie by przygarnął jakiegoś psa-np.tego niżej ?:razz: Ten biedak pewnie lata i szuka ,jak nie jedzenia to kąta,gdzie by mogł się schronić ? Zadbany,po kąpieli będzie slicznym psem ,może nie az taki jak Spajki ,bo mniej kudlaty i innej barwy ,ale na pewno będzie duzo ladniejszy niz teraz na ulicy : [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_pbSoFg24wBw/TX_CG9KmclI/AAAAAAAAAGA/Xo6ty580hLM/s512/Zdj%C4%99cie0016.jpg[/IMG]
-
Cioteczko ,nie wystarczy tylko zalożyć sam wątek i czekać na odzew innych ludzi,by niesli pomoc.Trzeba wątek rozsylać do innych na dogo ,prosić o pomoc w tej sprawie oraz byc systematycznie na swym wątku.Samo nic nie zrobi się w tej sprawie,niestety.Trzeba sprawę prowadzić ,pilotować -tak jak robią to inni na innych wątkach.Jnaczej sprawa pomocy nie ruszy z miejsca.Ja na ile mogę to pomagam,ale nie zrobię sama tu nic.Trzeba sciągnąć na wątek ciotki i wujow,by sprawa pomocy tym psom miala szansę rozwoju a psy otrzymaly pomoc.
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Olga7 replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta30']Witam wszystkich, jestem tu nowa ale piszę bo może ktoś będzie mógł pomóc pieskowi, którego widziałam dziś koło Bielska. Około godz. 16, na drodze pomiędzy Bielskiem a Kleszczelami na wysokości Malinnik. Nie pamiętam dokładnie przed tą wsią czy za ale w lesie. Stał na drodze widać że porzucony młody piesek, piękny, wyglądał na kilkumiesięcznego szczeniaka dużego psa. Sierść krótka, umaszczenie pręgowane. Nie wiem jak to określić, coś jak u amstaffów lub bokserów. Dokładnie nie widziałam bo jechałam szybko autem, kurcze, teraz mam wyrzuty, że się nie zatrzymałam ale w tym momencie nie wiedziałam co zrobić. Akurat dzisiaj odbieram dla siebie zamówionego psa. Może komuś się zgubił albo ktoś go znajdzie i będzie mógł mu pomóc. Przepraszam za chaos ale piszę szybko na świeżo.[/QUOTE] Szkoda,że nie mialas czasu zatrzymać sie i zrobic fot.-może nie bylas sama kierowcą a ten spieszyl się bardzo.A moze ten pies byl z tej wsi i tam gdzies ma swoj kąt ? Chyba,że wygladal na faktycznie porzuconego,zagubionego .Sama taka ogolna informacja ,przelotna nic nie daje. A nie bedziesz mogla podjechać tam znow -zatrzymać sie tam w tej okolicy i zorientowac sie ,czy pies nadal tam koczuje i zrobic mu fot. ?? -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Olga7 replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaszanka']może dać na "kudłacze w potrzebie" ? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/146370-KudA-acze-w-potrzebie-aktualizacja-str-1-3[/URL] Dziewczyny może wiecej by pomogły I kojarzę, ze olga7 zajmuje sie pomocom kudłatym więc może do niej na priv uderzać?[/QUOTE] Na ten watek kudlaczy ,jak podaje kaszanka -to jak najbardziej trzeba kudlaczka dać : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/146370-KudA-acze-w-potrzebie-aktualizacja-str-1-3[/URL] Jesli chodzi o adopcje kudlaczy to Leni356 jest tu b.ważną i przydatną cioteczką oraz wiele innych pomagajacych tam w adopcjach na wątku kudlaczy . Mnie tylko udalo mi się cudem trafić blyskawicznie dom dla Puni wtedy-skontaktowalam Joi z Pipi i tak Punia-Misia zostala u Joi na zawsze. Kudlacz jest śliczny-tylko trzeba gdzieś go przechować ,zanim bedzie oglaszany i doczeka domu.Pomóc na miarę swoich b.skromnych możliwości postaram się zawsze jednak.Jednorazowo jakis grosz postaram się na kudlacza tego dorzucić,ale tylko tak. No i piekny Garet nie może zostać bez pomocy i dt ,jesli utknął u Kuny a nie ma na tyle funduszy by tam mogl dalej czekać na nowy dom...Jelsi trzeba szukac mu tanszego dt -to nie ma wyjscia . -
Cichutko tu u slicznego Gufiego jakoś i nikt nie zagląda do niego ...
- 197 replies
-
- mieszaniec
- poszukiwany
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
To chociaż tyle pocieszenia dla Gufiego,że będzie mial co tydzien może jedną ,czy wiecej życzliwych ciotek-wolont.i jakoś pomoga mu przetrwać ten czas w schronie.Oby jak najkrócej tam przebywal tylko ...
- 197 replies
-
- mieszaniec
- poszukiwany
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Kama83']Jako, ze moja podopieczna z Katowic, zostala zaadoptowana, poprosze o przydzielenie tego wlasnie psa; mam nadzieje, ze sie uda, ale to nie ode mnie zalezy. Jakies pomysly na imie?[/QUOTE] Rozumiem,że jako wolont.możesz mieć pod swoją opieką tego bezimiennego kudlacza? Może jednak nadajcie mu jakieś imię cioteczki ,by latwiej pisać o nim i w ogloszeniach nie byl bezimienny ? Np.Marcel, Gabor,Zoran,Mafi ,Gufi ? [URL]http://www.mojpupil.pl/imiona_dla_psow[/URL] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_HtGgFx8J_9k/TVl_XkmplFI/AAAAAAAAAB4/-Nr2LMI-jRE/s512/DSC_0329.JPG[/IMG]
- 197 replies
-
- mieszaniec
- poszukiwany
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dragonowa Armio -nie dawaj swym psom ani soli ani pieprzu ,bo wykonczysz pieski:shake: Przecież one i bez tego jesc będą .
-
Jednak nie podoba mi się to surowe mięso oraz wnętrzności i kosci dla psow i kotow. A sol i pieprz dla psow ? Nie jest zdrowa dla nich chyba.Poczytam na spokojnie na dniach .Ale i tal wole karmic psa jak dotychczas. Tylko ktoś tak pisal o tej lżejszej wersji ,ale widac to kości deminarelizują się w czasie obrobki mech.-cieplnej i winny byc surowe. Taki CTR to pewni bardziej woli Barfa niż pekinczyk..:razz:
-
Muszę poczytać o tym BARFIe ,ale i tak nie karmię nigdy surowym mięsem psa ani koścmi żadnymi. Ja tylko tę wersję lekką z mieloną ,gotowaną porcją rosolową być może wyprobuję,czy nada się i bedzie jesc pies.Nie wiem,czy to zdrowe jednak.Chyba nie tak do konca.
-
Nie wiedzialam ,że to polega glownie na podawaniu calymi latami kości dla psow ?? Ja nie znam tej diety Barf wcale ,ale gdzieś na wątku czytalam niedawno,że można jakby wersję tego zrobić,zmielić ugotowaną porcję rosolową z drobiu przez maszynkę do mielenia mięsa i to jakby namiastką tego Barfa może być. Tylko zapomnialam ,na ktorym to wątku o tym Barfie i tych porcjach rosol. mielonych pisali ... Jesli chodzi o kości,to uważam to za niezbyt bezpieczne i dla zębow i dla psa ogolnie.A takie kości kupowane-prasowane ze ścięgien to sama przekonalam się ,że zalegają latami ,czy m-cami psu w żolądku ,gdy ok.10 let.jamnikowi robiono Rtg i tak widac bylo taką sporą ilość niestrawionych kawalkow kości ze sciegien. nigdy już potem takich ani innych kości pies nie dostal. http://www.barf.pl/index.php/article/articles/24 Wynika z tego ,że polega glownie na karmieniu psów i kotow surowym mięsem i podrobami oraz koścmi..... A co do orzechow,to przyznam ,że nie wiem dokladnie,ale psy mogą miec uczulenie .A nasza sunia b.lubi orzechy laskowe,wloskie i nawet fistaszki chrupać.Troszkę czasem jej daję. Chyba uczulona nie jest ,jak widac.Czy to z innego powodu nie wolno dawać zadnych orzechow i migdałow ? A winogron trochę nieraz jada chętnie, mandarynki,banana kawalek .Jablka także-a to zdrowo i bezpiecznie dawac.
-
Powiem szczerze,że rzadko ,niestety.Suni nie można bylo od mlodszego wieku przyzwyczaić ,gdyż adoptowaliśmy ją ,gdy miala ok.1 roku i nie jest za bardzo cierpliwa przy myciu zębow.Dlatego pisalam,że pewnie nie każdy ma cierpliwość i tyle samozaparcia,by często albo w ogole myć zęby psu. Na ogol przeważnie konczy sie to usuwaniem kamienia u weta mechanicznie. Jak znam życie.
-
Radzę też nie wierzyć w to ,że te kości-gryzaki zapobiegają powstawaniu kamienia i zastępują mycie zębow szczoteczką i pastą dla psów /specjalną/. Tak samo karma sucha nie pomaga kamien usuwac.To tylko takie chwyty marketingowe raczej.Sucha karmia raczej sprzyja powstawaniu kamienia. Albo sytematyczne lub częste mycie zębów psom albo usuwanie co jakiś czas kamienia nazębnego mechanicznie -u weta. Innego sposobu nie ma. Prędzej uwierzę w pomoc Barfu już ,ale sama jeszcze na swoim psie nie sprawdzialam. Malo kto chyba jednak myje psom często zęby ,bo raczej tego nie lubią.No i trzeba miec czas i chęci.
-
Mialam na myśli głownie poziom naszych schronisk i srodki, jakie otrzymują z budżetu schroniska polskie. W lepiej wyposażonych schroniskach psy będą bardziej bezpieczne ,zadbane i mniej będzie utraconych/padłych na skutek braku dobrej opieki wet. oraz zagryzanych psów. Wtedy schrony nie będą musialy skrywac rzeczywistą ilosc psow utraconych i bronić się przed podawaniem rzeczywistych adopcji.Nieraz bowiem psy utracone podawane są jako adopotowane,by statystyka schronu byla mniej tragiczna. Zaslanianie się ochroną danych osobowych i zakaz podawania adresów domów adopcyjnych psów uniemożliwia wtedy kierowanie tam wolont.na wizyty poadopcyjne.
-
[quote name='Felka z Bagien']Wystarczy popatrzeć na psa jak "żłopie wodę "po suchej karmie.Po gotowanym psy piją niewiele, chyba, że po bieganiu lub w upał.:angryy:[/QUOTE] Wiadomo : sucha karma bardzo ściąga psom i kotom wodę z nerek,gdy puchnie w żolądku musi mieć duzo wody .Nie sluży to na pewno ani nerkom ani wątrobie ani żolądkom zwierząt-obciąża organizm mocno. A karma mokra też zawiera dużo skladnikow ,ktore nie są zdrowe ani korzystne.
-
[quote name='Felka z Bagien']To ja tylko dodam: ani cebuli, ani czosnku, ani czekolady,kakao,orzechów i broń boże, migdałow i chyba rodzynek, ale nie jestem pewna No wlasnie o tym jeszcze mialam dodac :).ale to chyba kazdy psiarz i kociarz powinien wiedziec .I jeszcze żadnej fasoli ,grochu w zupie też nie wolno .Gotowany,zielony groszek ,trochę nie zaszkodzi chyba,ale za to marchewka duszona,gotowana ,czy buraczki,seler-wskazane. Nawet ziemniaki puree rozrzedzone np.mlekiem ,czy rosolem albo wywarem z jarzyn jako dodatek do mięsa,ryby .Nasz pies chętnie czasem je.
-
Balbina12- napomknę tylko ,że psom i kotom nie powinno się podawać żadnych wędlin-we wszelkiej postaci.Nawet jako tzw.skrawki.Sklad wędlin /szynki,kielbasy,parowki,itd./ i zawarte w nich środki smakowe,zapachowe,barwiące oraz utrwalające kolor oraz świeżość wędlin szkodzą żolądkom i zdrowiu psów oraz kotów.Sporadycznie dany kawalek parowki ,czy baleronu itp. nie zatruje psa ,czy kota ,ale częsciej podawane nie pojdą im na zdrowie. Każdy rozsądny wet powinien o tym przypominać. Natomiast ryba gotowana wskazana ,czasem wędzona też.
-
Może kiedyś dogonimy bogate ,zasobne Niemcy,ich dochody oraz poziom życia,wtedy może i u nas będzie w schronach, tak jak w tych niemieckich ? Obawiam się ,że kilka pokolen jeszcze musi minąć a i tak daleko nam będzie jeszcze do bogatych Niemiec,gdzie żyje ok.350 tys. milionerów.Niechby choć normalnie u nas bylo ,uczciwie i solidnie w tych schronach,to juz będzie wtedy dużo lepiej.Możemy tylko pomarzyć chyba o tym co pisze wyżej xxx52... Poki co jest w Polsce teraz tylko jedno wzorowe schronisko chyba,w Szczecinku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179750-Schronisko-w-Szczecinku-zapraszamy-do-odwiedzin!-Mo%C5%BCe-znajdziesz-tu-przyjaciela[/url]
-
[quote name='xxxx52']czy schronisko robi kontrole poadopcyjne?[/QUOTE] Chyba nie ma w Polsce takiego schroniska ,ktore by sprawdzalo po adopcji domy i warunki ,jakie mają psy adoptowane z ich schronisk.Choć może 1-2 by się znalazly ,np.schron w Szczecinku? Nie wiem. Jesli w schronach ponoć brakuje pracownikom czasu na podstawową pracę przy psach ,sprzątanie,naprawy itd. Zeby choć miejscowe i okoliczne adopcje mogli sprawdzac -wizytować wolontariusze ,to już coś.No,ale zawsze jest wymówka-chrona danych osobowych itd. [B]Zeby tak obornickie psy mialy choć w 1/10 takie warunki i opiekę jaką mają psy w schronie kierowanym przez mariamc w Szczecinku :[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/179750-Schronisko-w-Szczecinku-zapraszamy-do-odwiedzin%21-Mo%C5%BCe-znajdziesz-tu-przyjaciela"]http://www.dogomania.pl/threads/179750-Schronisko-w-Szczecinku-zapraszamy-do-odwiedzin!-Mo%C5%BCe-znajdziesz-tu-przyjaciela[/URL] [B]To jest prawdziwe SCHRONISKO !! Z tego co wiem od szefowej- Mariamc , to przyjeżdżają wycieczki z Europy oglądac ten schron jako wzór . [/B][URL="http://img94.imageshack.us/i/jeszczejednafotka.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5083/jeszczejednafotka.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='Armia Drakona']chyba mogę- ale jest po angielsku- chcecie? :) i jeszcze- jakie są zasady wklejania "obcych" artykułów na dogo?- bo nie chcę dostać bana :D[/QUOTE] Chyba po polsku lepiej by bylo. :razz: Nie każdy z nas zna biegle ang.chyba.No to dajmy sobie spokoj może z tym tekstem,chyba ,że ktoraś z fachowych ciotek /np.z wet./jest zainteresowana i nam przekaże treść.