Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Piękny ten Azorek.Ma jednak chyba już słaby wzrok ,pewnie trochę też na skutek tego więzienia w budzie..Może i sluch też slabszy.Fajny pies z niego.Dlaczego ludzie obok mieszkający wczesniej nie reagowali na takie traktowanie-zaniedbanie tego Azorka ? Może nie mogli ..
  2. Cioteczko,nie wiemy tego ,ale pewnie Trisza nam to jutro napisze.Może uda się tej biedzie jakoś pomóc jednak.Coś te oczy.obwódki/ nie świadczą chyba za dobrze o zdrowiu suni.Pewnie nie była szczepiona p/wirusowkom.Może jednak nie jest tak zle.
  3. [quote name='wtatara']dopiero zisiaj dotarłam na wątek, zastanawiam sie jak pomóc pieskowi[/QUOTE] Może coś wspolnymi silami jeszcze da się zrobić-a szczegolnie z pomocą cioteczek krakowskich,tam na miejscu.B.prosimy o taką pomoc.
  4. [quote name='Marinka']Problem polega na tym, że umowa jest fundacyjna i nie zawiera ona nr PESEL niestety. Dodatkowo, jako była już wolontariuszka Fundacji, zostałam z tym sama, bo prezes nie ma zamiaru się w to angażować ...brrrr[/QUOTE] A to niedobrze,że nie ma nr Pesel na umowie.Pech.No i chyba nauczka dla innych ,by w umowie adopcyjnej psów byly jednak wpisywane nr Pesel zawsze.Bo to staly nr a miejsce zamieszkania może być nieraz zmieniane,jak wiadomo.
  5. Wątek juz wyslalam dalej,a potem zobaczymy ,czy coś da się w tej spr.jakoś zdzialać,a nie jest to latwe jednak. A co do rad Anitki-to b.dobry pomysl-sposob i oby tylko był ten pesel na umowie adopc.a jesli nawet nie ma ,to te rady są i tak b.cenne.
  6. Może jakoś uda się jednak odnależc ślad ,gdzie sunia może obecnie być,coś może da się zrobić przy pomocy innych i czekam na kontakt z Marinką .
  7. No tak ,nielatwo jest rozstawać się z psami z ktorymi jednak zżyło się przez kilka m-cy a czasem dluzej nawet. A jeśli do tego dodac nie zawsze mile slowa ,czy czyjeś jakieś opinie,zdania ,czy oczekiwania,wymagania jeszcze ,to nie jest to należyte wynagrodzenie za serce i opiekę nad tymi psami.Może nie warto tym za bardzo jednak przejmować się a bardziej brać do serca wdzieczność samych psów ?Bo psy zawsze potrafią odwdzieczyć się za okazane im serce.A ludzie,nie zawsze chyba. [COLOR=navy][B]Ale pamiętaj Ewanko -zawsze ,że są też ludzie ,kotrzy doceniająTwoją pomoc bezdomnym psom-a my do nich należymy i jest nas na pewno więcej .:loveu: Liczymy na to,że nie zostawisz psów w potrzebie i nas też.:loveu:[/B][/COLOR]
  8. [quote name='Ewanka']Masz rację, oby jak najwięcej !!!! :):):) ... a mnie już niestety nie ma na FB, zlikwidowali mnie ....[/QUOTE] Ewanko,a nie mogłas/możesz mieć tam konta pod nazwiskiem nieco innym,niekoniecznie tym obecnym ? Albo jak pisze Szarotka ,jako np.Ewa X,/Y,Z /itp..? Chyba nie sprawdzają tam każdego nazwiska,czy jest aktualne albo dokladnie takie samo ,jak w dowodzie osob. ? A Lenka pewnie dostanie do zabawy/gryzienia pewnie jakieś gryzaki,zabawki by z nudy nie zajęla się tym czym nie trzeba ,np.ogryzaniem wyposażenia mieszkania itp.? Oby sunia byla grzeczna i bawila się tym ,czym wolno jej. :razz: Sliczna jest czarnulka.
  9. [quote name='agusiazet']Piękny, czemu właściciele nie pomyślą o hotelu, przecież wzięli go na zawsze - od razu uśpić, ech ludzie:([/QUOTE] Za hotel dla kota trzeba by placić co m-c i to nie kilka zl a więcej pewnie niż 200-300zl -w tych prywatnych ,komercyjnych hotelikach.Jesli babsko nie raczylo nawet poszukać wcześniej temu kotu innego domu wśród ludzi,a tylko bezdusznie chciala pozbyć się kota i klopotu -to już wiemy ,co z niej za czlowiek :" Niestety jego włascicielka wyjeżdża i chce go uspić!!! Zadzwoniła do Joli (inspektor TOZ) i oświadczyła - możecie cos z nim zrobić - ja za tydzień wyjeżdżam i w sobotę planuję go uśpić..." Babę tę niech na starość rodzinka/dzieci,wnuki/ też odda do eutanazji,żeby im klopotu nie sprawiala i mieszkanka nie zajmowala aż do śmierci.Potraktowala kota jak zbędny przedmiot,ktory można ot tak wyrzucić ,czy zabić-uśpić . Podłe babsko.:angryy:
  10. [quote name='kuba123']tam biegunka będzie zawsze psy dostają i kaszę i makaron wszystko rozgotowane z wędlinami od Dudy pachnie to dość dobrze, ale wartości odżywczych- niewiele[/QUOTE] W wielu schronach ,niestety,zapycha się psy wlaśnie kaszą i resztkami przeterminowanych wędlin. A to jest zabojcze dla żoładkow psów -i to podwojnie .Kasza-fermentuje psom w żołądkach i sama w sobie powoduje biegunki często -a jesli jest podawana z róznymi odpadkami /np.,podrobami ,czy wnętrznosciami / -nawet z wedlinami-to jest to szkodliwe także ,gdyż wędliny szkodzą na psi uklad trawienny bardzo-ta cala chemia w nich /wypelniacze itd./ !! Jest to zatem szkodliwe podwojnie. Ale kasza jest tania i wydajna ,a resztki wędlin tanie albo za darmo nieco -to schrony trują tym psy a potem psy chorują i mają często przez to biegunki .
  11. Wiem,że to daleko od W-wy,ale jesli nie ma innego hoteliku bliżej was a sprawa nagli ,to może zapytajcie nescca o ten hotelik u jej kol. Lilki -pod Kluczborkiem ? Tam są kojce co prawda ,nie domowy hotelik ale może jest wolne miejsce? Tam nie jest tak drogo chyba.
  12. Chociaż na ostatnie m-ce swego życia sunia miala dom szczesliwy dom i dobrych ludzi... Napiszę jednak: mam żal do sąsiadów /i innych pobliskich mieszkańców/tych sadystów ,że dużo wcześniej nie reagowali skuteczniej by ratować tę sunię,zanim pies zostal aż tak bardzo zaglodzony. Takie wyniszczenie psa nie nastąpiło w ciągu kilku m-cy ale trwalo prawie 3 lata .Wiem,że dokarmiali sunię ,poki mogli.Jednak cierpienie tego psa trwało w sumie ok.3 lat chyba.Wlaściciele -sadyści winni być dużo wcześniej ukarani wyrokiem sądu za okrucieństwo i znęcanie się na tym psem.Zanim minęło aż prawie 3 lata.Winnymi cierpienia tej suni są nie tylko jej okrutni wlaściele-sadyści ,ale także i w pewnym sensie ci ,ktorzy nie pomogli psa dużo wcześniej uratować z rąk oprawców. Pies juz nie żyje,ale może ktoś przeczyta ten wątek jeszcze kiedyś i w podobnej sytuacji ludzie będą wcześniej zglaszać takie przypadki okrucieństwa wobec zwierząt-nie tylko psów i kotów. A tych oprawców suni-trzeba by tak potraktować ,jak oni tego psa.Powinni umrzeć śmiercią glodową,uwiązani do ogrodzenia swego ladnego domu.
  13. Trzeba przyznać,że Trampek wyjątkowo nadaje się na psiego modela -umie zaprezentować swoje walory przystojniaka.Sesja zdjeciowa b.elegancka w tej tonacji bialo-czarno-czerwonej.Super. Ma chłopak talent do pozowania.:razz: No ,al chusteczki na oparciu kanapy az same prosily się o zabawę i kusily,jak widać na filmiku.;)
  14. [quote name='m[COLOR=navy'][B][COLOR=navy]malagos;16348193] Po raz kolejny nauczka - sprawdzić dom tymczasowy (hotelik) osobiście lub przez zaprzyjaźnione osoby, godne zaufania. [/QUOTE[/COLOR] [/B][/COLOR] Wlasnie tak powinno być-zawsze w takich przypadkach.
  15. [quote name='zachary']Olga7, Spajki już znalazł swój ds! Nie musi już cierpliwie czekać. Spajki, szczęścia w nowym domku.Oby to był ten na zawsze!!![/QUOTE] No wlasnie -wpadlam na ostatnie posty i nie doczytalam ,że piekny Spajki już ma dom.Mialam potem poczytać wczesniejsze posty i tak zeszlo jakoś parę dni . Oby ten dom dla Spajkusia byl tym dobrym domem a ludzie byli szczerzy i mieli dobre serca !!:loveu:
  16. [quote name='faith35']ja juz taka wielką optymistką nie jestem, odkąd Lana nie pojechała do domku do Bydgoszczy, więc nie miej mi tego za złe, że ja 'ukrywałam' swą radość, kiedy dowiedziałam się o domku dla Kessy.[/QUOTE] Wszyscy razem musimy byc optymistami i wierzy ,że tan ,czy inny pies trafil do dobrego domu i zostanie tam.Nieraz jednak radośc trwa krocej lub dlużej i czasem psy wracają z adopcji .Ja jednak wierzę ,że Kessy nie sprawdzi zawodu swoim nowym wlascicielom a oni Kessy i będzie wszystko w najlepszym porządku a wszyscy tam będą szczesliwi !!:p:loveu:
  17. Nie wiem jak uważacie ,ale wydaje mi się ,że dobrze by bylo by to TOZ Obornicki zaproponowal burmistrzowi odpowiednią osobę na stanowisko kierownika schronu -a najlepiej bym sam TOZ przejął prowadzenie schronu i wytypowal od siebie najlepej nadajacą sie osobę na to stanowisko -taką sprawdzoną,zaufaną i oddaną pomocy bezdomnym zwierzętom . Z tego co wiem z rozm.tel.z nimi to TOZ jednak chyba nie chce walczyć o prowadzenie schroniska -a może jednak coś zmienilo się i zechcą przejąć prowadzenie tego schronu ? Bo inaczej ,to zaraz burmistrz wstawi tam następną osobę-marionetkę ,wygodną dla nich-jak to bylo dotąd i nadal będzie w tym schronie tak,jak bylo poprzednie lata. Chyba,że TOZ nie przejmie schronu a wy-miejscowi macie kogoś sprawdzonego-odpowiedniego na to stanowisko i zaproponujecie wladzom miasta taką kandydaturę.
  18. [quote name='E-S']Jeśli to prawda - odpowiedzialny policjant za niepodjęcie czynności, lub dyżurny, który nie wysłał interwencji po kolejnym telefonie lub nie przekierował dzwoniących do Straży Miejskiej - powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej za niedopełnienie obowiązków służbowych. Analogicznie - S.M., o ile byli powiadamiani i nie reagowali. Poza tym - popatrzcie na zdjęcie - ten pies wydarł całą podłogę z miejsca, gdzie był uwięziony, do żywego betonu ... musiał potwornie, niewyobrażalnie cierpieć ....[/QUOTE] Czy można jednak jakoś sprawdzić i doprowadzić do ukarania-wyciagnięcia konsekwencji prawnych wobec tych funkcjonariuszy,ktorzy byli tam poł roku wczesniej i nie zrobili nic ,by ratować tego psa z łap sadysty-psychopaty i narkomana? Przecież ci policjanci są wspolwinni zakatowaniu -zamęczeniu tego psa na śmierć i skazali go-zostawili tam na dalsze bestialstwo ze strony tego sadysty ! Dlaczego nie odpowiadają za to ? Za pelnienie swej slużby dostają pensje z naszych podatków . To za co oni biorą pensje ? A tego ćpuna-sadystę powinno się skazać na taka samą śmierć i powolne zdychanie ,uwiązać go do tego samego kaloryfera i niech zdycha powoli w cierpieniu z głodu. Niech cierpi tak samo jak ten bezbronny pies.Dla takich jak on -szkoda miejsca i kasy podatnikow na trzymanie ich w więzieniu ,czy psychiatryku.
  19. [quote name='dorobella']Dobrze napisałaś :) Moje mają dostęp do suchego 24/24. Z psami nie ma problemu, bo dostają dodatkowo raz dziennie gotowane. Bazyl nie je gotowanego, z saszetek i tacek tylko dwa rodzaje,plus czasem przemrożone mięso. Jakoś staruszek funkcjonuje. Natomiast Merlin się wycwanił. Gotowane mu już nie smakuje.... saszetki czy tacki owszem, ale tylko te z wyższych półek. Przy kamicy dobrze jak kot je mokre, bo bywają koty, które tylko suche jedzą. Merlin na razie saszetki i tacki ma ograniczone, przynajmniej przez jakiś czas, jak zniweluje się trochę dług, to będzie okay. Może mi się uda złapać mocz i będę wiedziała więcej.[/QUOTE] Cioteczko,może jednak na noc powinnaś chować kotom na noc tę suchą karmę ,żeby kot nie podjadał na okrąglą calą dobę ? Bo kastraty mają chyba to do siebie,że potrafią jeść często i nawet dzień-noc ,jesli im umożliwi się tylko dostęp do jedzonka? Organizm musi mieć odpoczynek od trawienia i od wieczora do rana nie powinny zwierzaki jeść-dla ich dobra,by potem nie chorowaly.Fakt,że kot potrafi szaleć od świtu i domagać się jedzenia-szczegolnie kastraty.Niech poczeka do rana,nie padnie z glodu.Dodatki do takich gotowych karm -wzmacniacze smaku i zapachu powodują,że koty przyzwyczają się do takich karm a skład tych karm potęguje ich apetyt.Zyskują na tym na pewno producenci ,ale koty raczej nie.Korzystniej dla zdrowia kotów jest nie wystawianie im suchej karmy przez calą dobę a nawet caly dzień,gdyż podjadają wtedy caly czas i zle wplywa to na ich zdrowie-prędzej ,czy pozniej to zemści się.Nie tylko nadwagą ,ale róznymi chorobami ukladu pokarmowego /np.nowotworami/. Ale ja to wiem z tego co slyszę,widzę w rodzinie /też od weta/,czytam tu i tam -a nie mam swoich doświadczeń własnych wobec swych kotów.
  20. Nie znam się za bardzo na karmieniu kotów ,ale co nieco wiem.Mamy w rodzinie przygarniętego kilka lat temu kota-kastrata a to wiadomo,oznacza większy apetyt kota . Chyba nie jest za dobrze karmić koty i psy tylko suchą karma ,gdyz za bardzo ta karma obciąża nerki,watrobę i caly organizm także tym samym.Karmy suche i mokre zawierają chyba /szczegolnie te tańsze/sporo polepszaczy smakowych i dodatkow,ktore nęcą i jakby powodują większy apetyt a tym samym producenci mają większy zbyt.Niedobrze jest też ,o ile wiem dawać często kotom i psom wędliny ,gdyż ich sklad chem.nie jest obojetny dla ich zdrowia.A psy podjadające kotom ich kocie karmy mogą dostać uczulenia na skutek przebialkowania.Trzeba nieraz stawiać karmę kotom wyżej ,by psy nie dosięgly. Wiadomo,iż im tańsze karmy dla zwierząt,tym więcej w nich rożnych śmieci,odpadów oraz chem. wypelniaczy. Karmy gotowane jednak są zdrowsze,jesli jednak zwierzęta chcą ją jeść.Karmienie tylko raz na dobę kota ,czy psa jest niewystarczajace ,gdyż odbija się to na zdrowiu kota ,czy psa i częsciej chorują na różne choroby w związku z tym ,a glownie nowotworowe.Organizm zwierzaka zle wtedy pracuje,zle odżywiany /za rzadko/ i sypie się zdrowie.Dwa karmienia na dobę to taka srednia chyba.Pewnie cioteczki z wieloletnim doświadczeniem wiedzą lepiej ode mnie o tym wszystkim,ale napisalam co wiem.Chyba nic nowego nie napisalam jednak.Jesli nie mam racji,poprawicie mnie.:razz: A Merlin i Bazyl to bardzo piekne koty.
  21. I ja też odwiedzam Bariego-turystę ,wędrowniczka często.Bari dobrze,że je sporo ,ale brak wędrówek i bezdomności/stresów/sprawi,że niedlugo będzie musial przepychać się przez otwory w budzie.;) Może razem uda się ich sfotografowac jakoś ,czy obydwoje takie strachulce ? Czy koleżanka Bariego też taka smutna i pokorna jak Bari ? Fajnie wygląda Bari zza tego kocyka. :pTaka już weselsza nieco mina jakby.:razz:
  22. Nie wiem nic o tej cioci Joaaa ,ale cioteczka Malagos -pewnie zdradzi nieco szczegółow.
  23. Trzymaj się Spajki ,sliczny kudlaczu -doczekasz swego dobrego domu,tylko cierpliwości trzeba.
  24. Miejmy nadzieję,ze Joaaa -behawiorystka pomogą opanować te lęki Blanki .nawet jesli to potrwa nieco .Piękna ,mądra sunia z tej Blanki.Podobna do tej u Wandy Sz.,tylko nieco mniejsza może.
  25. Zgłaszam się na wezwanie Lilth27 .Skromny grosik mogę tylko dorzucić,niestety.
×
×
  • Create New...