-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Olga7
-
Koty bardzo przeżywają śmierć wlaściela i popadają wtedy w depresję często a brak apetytu jest jednym z objawow tego smutku po stracie pani/pana.Trudno wtedy je zmusić do jedzenia chyba a na dodatek ta kotka jest w nowym obcym domu. Obcy ludzie i obce psy.To bardzo ciężkie przeżycie dla niej dodatkowe. Dzięki Wam jakoś pogodzi się powoli z obecnym losem,zanim znajdzie się w nowym domu. Piękna ,dorodna kotka z niej.
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
Olga7 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutno było nam wczoraj czytać,że Gabi odeszła na ranem i nie ma już poczciwej Gabuni :-(.............Zegnaj Gabuniu .....:-( Bądz spokojna za TM........ -
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
Olga7 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Zajrzę choć do kudłatego Bakusia .Ma takie piękne miodowe oczy i taki stateczny jakby byl,poważny a może smutny nieco.. -
Pobity Niko - w NOWYM DOMKU! :) Tylko dług pozostał...
Olga7 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Pytalam o ten RTg,bo wtedy dużo latwiej jest wykryć np.obrażenia glowy: wylew krwi ,krwiaki itp.a także inne podobne obrażenia ,ale wet i ciotki pewnie o tym dobrze wiedzą i pamiętają. Nie wiadomo,czy ten wzrok prosi o pomoc ,czy też widać w nich glownie cierpienia malucha ..biedny maluch-ofiara okrutnego kata-oprawcy ,bo to tylko bestia mogla zrobić . -
Pobity Niko - w NOWYM DOMKU! :) Tylko dług pozostał...
Olga7 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Takie malenstwo a tyle okrucienstwa już zaznalo .Chyba powinien być prześwietlony Rtg by można dokladniej stwierdzic obrażenia,jesli takie szczeniaczki można prześwietlać ? A jak nie to choć Usg ? Nie wiadomo pewnie ,kim byl oprawca maluszka ... -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
Olga7 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A czy moja wplata 20 zl nie wplynęla jeszcze na Gabi ? Bo jakos nie widzę w postach wzmianki chyba. -
[quote name='2411magdalenka']reporterzy "UWAGI" potrafią być bardzo dociekliwi... skoro piesek jest wyadoptowany, to zrobienie mu wizyty podadopcyjnej, pokazanie staruszka wyciągniętego na wersalce zamiast schroniskowej klatki, SUKCES osiągnięty w takim tempie, przy tak mało adopcyjnym psiaku to przecież CZEŚĆ I CHWAŁA dla tego schroniska. Niechże pójdą w świat ich cudowne metody znajdywania domków... a jeżeli kierownik NIE CHCE SIĘ takimi sukcesami chwalić, to znaczy że coś tu śmierdzi i psa nie ma. i to niejednego. każdy kto ma możliwość jakiejkolwiek interwencji w tym schronie - proszę działajcie...[/QUOTE] Obawiam się ,że przy tak dużej skali zlego traktowania róznych zwierząt w naszym kraju,nie tylko psów,ale i tych gospodarczych /koni,krow.itd./ oraz skandalicznym stanie zwierząt i tragicznej opiece w roznych schronach,a szczegolnie tych prywatnych -nikt nie będzie mial czasu na to ,by prowadzic dochodzenie dziennikarskie z powodu rzekomych ,częstych adopcji różncych psow w wielu schronach w kraju.Jest tak dużo spraw i tematów dużo bardziej dramatycznych ,niestety,że taka sprawa jak ta nie ma szans na to by zajeto się nią w tv lokalnej chocby.Wiecej chyba da szukanie ratunku w organizacjach prozwierzecych na terenie danego wojew.czy regionu.,choć i te mają pelne ręce roboty,niestety.
-
Zajrzalam na pierwszą str.wątku Rudzika i chcialam teraz wkleic linki do tego "Zaginął dom" a tu czytam,że Rudzika i jeszcze drugiego starszego psa już nie ma-podobno "adoptowane" ? A przecież to nie aż tak stare psy ,aby je zabijać .Rudzik byl psem w sile wieku -jeszcze spokojnie mogl pożyć co najmniej 5 -7 lat.Nie wierzę w takie cudowne ,prędkie adopcje starszych,dojrzalych mocno psów-seniorow jakby.Obawiam się,że spotkal je wyrok wydany w schronie ,albo co najmniej psy zostaly zagryzione zaraz po wrzuceniu ich do kojcow ogolnych ,bo jako nowe i slabe ,z zewnątrz prędko stają się takie psy ofiarami smiertelnej agresji sfory w klatce ,kojcu.Możliwe jest jedno i drugie ,o trzeciej wersji smalcownika wolę nie pisac.Możliwe,że jesli nie zagryzione-to zostaly te psy prefidnie zabite-czyli delikatniej mowiąć "uspione",niekoniecznie zastrzykiem,niestety. Może faktycznie warto by skontaktowac się z tym p.Orzechowskim w spr.tego schronu .by zapobiec dalszym takim okrutnym wyrokom na psach ? Takiej samowolce i znieczulicy. [URL]http://www.tarnow.pl/index.php/Miasto/Aktualnosci-tarnowskie/Tarnowskie-Schronisko-Azyl-apeluje-do-mieszka[/URL] [url]http://www.tarnow.net.pl/index.php?pokaz=wiadomosc&id=5059[/url] Znalazlam w Google taką inf. :[URL]http://www.republika.pl/psyrasowe2005/schroniskadlazwierzat.htm[/URL] Może coś da zwrócenie się do krakowskiego Animals :[URL]http://www.otoz.pl/119.html[/URL]
-
A to bardzo możliwe ,że i z psami jest tak jak z ludzmi:jeden je dużo od dziecka i jest chudy całe życie a drugi nie objada się a do szczuplych nie należy. Może to zależy w dużej mierze od przemiany materii albo genów itp.:roll: Tylko sęk w tym,że od psa nie uzyskamy wywiadu co mo dolega i czemu pieron taki chudy albo za gruby.
-
Wtrącę tylko może,że jesli nie brak odpowiedniej ilości karmy,albo byle jaka karma to powodem takiego wychudzenia może być np.chora trzustka.Gdyby tak ta adopcja Biszkopta doszla do skutku ,powinien mieć zrobione dobre badania-nowy dom pewnie zadba o zdrowie psa. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/572/b69c50d9b1717fdamed.jpg[/IMG][/URL]
-
Odwiedzę choć slicznego PONka /chyba/. Zadbany będzie ślicznym kudlaczem. Gdyby tak udalo się umieścić go w jakimś dt albo prędko znalezc mu dom.
-
Wszelka pomoc jest tu b.potrzebna.Tylko ,że ten briard powinien chyba trafić raczej do domu z ogrodem,by mial możliwość wybiegania się i przestrzeń,gdyż życie w mieszkaniu/bloki,kamienica/ chyba za trudne by dla niego bylo.Chyba,że ktoś umożliwi mu aktywne życie,więcej ruchu na dworze.No i musi trafic w odpowiednie ręce-to nie pies dla każdego.
-
Bari po latach poniewierki i koczowania na ulicy pod plotem ,teraz wypoczywa sobie najedzony,bezpieczny w ciepłej budzie i porządnym wymoszczonym kojcu i tylko brakuje mu chyba mozliwości ganiania po okolicy z innymi wolnymi psami.Nie musi już walczyć o jedzenie czy bronić się przed innymi psami na ulicach.Trochę może tego nie potrafi zrozumieć do końca i nadal zgłębia ten temat-rozmyśla na swoim obecnym statecznym losem. Czy Bari jednak nie szuka domu na stale i nie jest oglaszany ? Bo ma jeszcze sporo lat życia przed sobą ,chyba ,że jest tam na stałe jakby.:razz:
-
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
Olga7 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Teraz wiem,że trzeba bylo pytać o kota niewychodzącego,konkretnie. Choć i w domu też jest miejsce by gonić i uciekać.Choćby dla zabawy.;):p To wszystko chyba jednak okaże się w danym domu i przy konkretnym kocie chyba. -
Mały MAX-uratowany przez dzieci z Domu Dziecka zostaje w dt-RADOM
Olga7 replied to monikab's topic in Już w nowym domu
Może zatem niech w informacjach nie bedzie podawane ,w jakich stronach -okolicach jest ten Dom dziecka a tylko tak ogolnie-gdzieś tam w Polsce a do dzieci nie zawsze taki program dotrze w tv ? chyba ,że są na tyle duże już ,ale i tak wtedy będą spokojniejsze i zadowolone,że ich ukochany pies Max ma już nowy dom ? Tym bardziej,jesli podkresli się w tv dobre serce tych dzieci i ich wrażliwość,będą mialy satysfakcję i zostaną docenieni a jednoczesnie bedzie to dobry przyklad dla innych dzieci i mlodzieży do naśladowania. -
Nasz Bakuś, a teraz Bax - już w swoim wspaniałym DS! Dziękuję ! ! !
Olga7 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Podczytuję wyrywczo wątek Bakusia ,ale chcę jeszcze zapytac ,gdyby ktoś pytal:czy wiadomo już jak Bakuś toleruje koty? Pewnie goni jak większość terrierkowatych lobuziaków a może jednak nie ? :razz: A sliczny jest z niego kudlacz,nasza sunia nieco jest podobna do Bakusia ,tylko odrobinkę mniej kudlata ,bardziej szostkowlosa chyba ..:p I takie same oczy mają piekne,zlociste a nasza ma b.dlugie rzęsy do tego. -
Mały MAX-uratowany przez dzieci z Domu Dziecka zostaje w dt-RADOM
Olga7 replied to monikab's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']monika, a czy ja mogę chociaż małego na onet wrzucić? Jak wyrazisz zgodę to roześlę dalej już tą historią to mediów. Od czasu jak schroniskowy Dick z CK otrzymał nagrodę psa bohatera [URL]http://www.dogomania.pl/threads/81546-CK-Niewidomy-bohater-roku-2010-Dick-ma-już-dom[/URL] , dzwonią do mnie media z pytaniem o ciekawe historie - można to wykorzystać[/QUOTE] Może jednak skorzystać z szansy naglośnienia w mediach tej wyjątkowej historii Maxa i jego losów-tak ogolnie,bez piętnowania rodziny adoptującej dzieci ? Los tego psa wzruszy pewnie wielu ludzi a wśrod nich niejedna osoba może pokocha tego psa akurat -a innym,pozostalym chętnym do jego adopcji można bedzie zaproponować innego bezdomnego psa wtedy i dzięki temu kilka psów zyska wtedy dobrych ludzi i szczesliwy kąt u nich na zawsze ? Uszczęsliwi się wtedy więcej psow a i Max doczeka kochającej rodziny przede wszystkim także ? -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Olga7 replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Chcialam teraz zaglosować na Radomskie psy ,ale nie można oddać głosu.Czy już jest za pozno może ? Nie wiem. -
Mecka pomaga aktywnie wielu zwierzętom w potrzebie i b.malo czasu ma na pisanie na tym forum.
-
A ja przepraszam ,ale zapytam cioteczki ze Sląska -i nie tylko okolic Sląska:może cos doradzicie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204765-BRIARD-szuka-pilnie-domu.-Jaworzno.?p=16559011#post[/URL] Grosik na Lizaka dorzucę,choć skromnie.
-
Poki co ,na predko wyslalam watek do mamanabank .
-
W razie czego ,jakiś skromny grosik tylko mogę dorzucić do czarnulka,bo cięzko jest z kasą.Sliczny kudlacz-jakoś może znajdzie się wspolnie pomoc.
-
Zglaszam się na prośbę AgusiP ,zapiszę choć wątek.