-
Posts
3364 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rytka
-
jasne,ze śliczna....w porownaniu z psami ,które poznalam w zyciu swoim dlugim(a troche zyje i troche piesow bylo)to Sab jezeli chodzi o wychowanie-zachowanie jest na 1 miejcu.
-
Rumcajs kiedy Ci sie poszczesci...
-
Ajula, a zebys wiedziała ...taki pies jak Sab-normalny skarb i mam go obcym ludziom wydac to mnie sie nie podoba wcale a wcale ... nie da sie opowiedziec jaka grzeczna jest saba-to trzeba zobaczyć samemu-pies ,który nie szczeka(nie hałasuje)-pies,ktory nie ciagnie na smyczy wogóle-pies pozbawiony agresji-pies nauczony czystosci,pies-posluszny-wpatrzony w człowieka-czego chciec wiecej ???
-
no ja mam nadzieje,ze to z przejedzenia tylko a nie zatrucie moja kuchnią... Lilmo pisala mi,ze sab ma znów obserwatora na allegro-codziennie dzien zaczynam od spr. poczty i nic narazie... Mopa siostra nazywa Mea..o fuj.zyskal tez przydomki Krejzi i VIP. powiedzialam siostrze ,ze jak bedzie mowic do snopa mea to przywioze jej sabe i nazwe ja kulpa:evil_lol:
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
i jak sie podoba nowa nazwa wątku? bo mi sie podoba. -
Sabcia musial spróbowac wszystkiego z wigilijnego stolu i w nocy wymiotowaała... sab jest cudowna i strasznie ją lubie...
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
umowa umowa...a wizyta przedadopcyjna to co?:evil_lol: kate dziekuje za wszystko,gufi juz bezpieczny na zawsze! jak sie przenosi wątek do dzialu juz w nowym domu?ale fajowo...:loveu: -
czyli smieszna jestem poprostu:) Saba nie ma dzis latwego zycia na dworze gołoledz slisko-wywalila sie kilka razy w domu podłogo popastowane nogi jej sie rozjeżdzają. kompiel zniosla wysmienicie tylko leb musial byc poza wanną(tak na wszelki wypadek, czuła sie wtedy bezpiecznie co sie nie utopi)za to wpadla w panike jak ja sie kompałam-bo jak teraz sie przytulić do pani? skomlała cały czas-nawet probowała wejsc do wanny w desperacji -normalne wariuje ostatnio z tym pilnowaniem mnie...co tu zrobic?
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
własnie tak jak pisze ajula-rozliczmy gufa do konca narazie Saba u mnie zostaje(pewnie kila dni a najdłuzej do 20.stycznia jeszcze zostane bo musze czekac na dec.urzedu jednego a onie sie spiesza, jak maja miesiac na decyzje to grzechem wg.nich jest odpowiedziec wczesniej). -
Sabe czekaja dzis swiateczne porzadki-bedzie kompanko i czesanko.sab troche zrobila sie maruda bez mopa , (moze sie zrazila moja dlusza nieobecnoscia ale sadze ,ze to raczej przez brak mopa)ja do kuchni ona do kuchni, ja do lazienki ona do lazienki normalnie kula u nogi.Przeraza mnie troche saba , jeszcze sie nie spodkalam z takim psem ,zeby tak sie plaszyl przed czlowiekiem(te jaj ruchy sa takie poddancze ciagle)-a tak stara sie byc grzeczna- po zmianie poscieli postanowilam,ze zawalcze o swoje łózko i bylam przygotowana,ze nie bedzie łatwo ją wyrzucic a ona na 'nie wolno' poszla spac do siebie i tak cala noc a nad ranem wpelzla dosłownie w nogi.Nie moge jej zawiesc.... slodki mopik troche wiesniaczy w miescie tzn.obszczekuje ludzi i lapie za nogawki-siostra chce z niej zrobic dame subtelna i hipnotyzuje tym swoim glaskaniem miedzy oczami ..wszyscy zawriowali na jej punkcie a mopik zawsze bedzie wiesniakiem.Lubi pospac sobie na podlodze(na twardym)nie znosi calowania(uwaza to widac za zboczenie jakies-moja fryta oprocz siad i itp.znala komende daj buzi:))a mopik inaczej byl chowany-sswoboda i umiejetnos troszczenia sie o siebie. Wszystkim Wesołych Swiąt życze-Majqa spokojnych(bo wesołe beda napewno) co bby sie te psy,koty nie wymieszały jednak i nie było przepychanek:)
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
ja rowniez Wszystkiego najlepszego w te święta:)-dla mnie nietypowe bo sama z Sab i bratem(moze ktoreś przemówi chociaz w wigilie;))i na walizkach a Nowy Rok to wielka niewiadoma.Gufis to wygląda jakby był w ciąży a z koscia to mimo wielkiej milosci jaką dażyli sie z mopem też ich nie zostawialam wtedy bez dozoru a jak widziałam,ze juz świruja to konfiskata mienia. -
[IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/240/9363fa781beda300med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] rospasanie...musze wprowadzic spowrotem troche dyscypilny.Saba strasznie lineje ale na pocieszenie dodam,ze super sie odkurza jej siersc.Mopik tez tak liniał na poczatku teraz jak juz po najgorszym to grzeje sie u mojej sister i wcale nie teskni-jest zafascynowany nowym miejscem.Pilnuje domu -a moze mnie wypatruje. [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/237/1c8ae046c2587e80med.jpg[/IMG][/URL][/IMG] poczuła sie juz dobrze znała miejsce wczesniej, luddzi.Frytka by nie poszła z nikim i nigdzie.bede co tydz. dwa u niej ale mopfałszywiec juz czuje sie jak u siebie-zawarła juz znajomosci nienawidzi jamnika sasiadow-juz w wakacje miały spiecie i teraz nie zapomniała natomiast kondelkowi z schroniska(sasiad po 2 stronie)pozwala sie adorowac ale sama narazie oziembła.ma ciotki juz nowe tez...gnida. juz pierwszego dnia zajeła kanape i pilota a na wszystko spoziera ze zdjecia poprzednia pani tego domu. [IMG][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/236/57376307d861cd7amed.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
-
[img][url=http://www.fotosik.pl][img]http://images49.fotosik.pl/240/1dfe68baa22ce875.jpg[/img][/url][/img] działa lilmo dzieki:loveu:przelew poszedł-auto zareagowało na odwilż i ruszyło...
-
[quote name='Ajula']Rytka Ty jestes po prostu lepsza niż ja i szukasz w ludziach dobrych stron ja jestem podejrzliwa :cool1:[/QUOTE] i tu sie mylisz ja poprostu jestem slaba i sam popelniam mase bledow wiec mam wyrozumialosc dla ludzkich slabosci ale nie dla podlosci-wiem przeciez ,ze niektórzy celowo zle postepuja ale wiekszosc sie stara raczej postepowac dobrze ino nie zawsze wychodzi(naiwne to?moze ja lepiej powinnam zostac na tej wsi swojej:oops:).trzeba dac szanse naprawisc blad bo trudno po jednym zdarzeniu kategorycznie osadzic czzlowieka. próba zdjeciowa(prze fotosik-nie wiem czy sie uda) [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bc6263183681596e.html[/IMG] [IMG][URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bc6263183681596e.html][IMG]http://images49.fotosik.pl/240/bc6263183681596em.jpg[/IMG][/URL][/IMG] pomocy-niech mi ktos podpowie jaki link kopiowac bo nie o takie male zdjecie mi chodzziło:mad:
-
wszystko sie bez Was pozmieniało -jakby z Waszym odejsciem nastała jakas nowa era,wszystko szybko,inaczej...tęsknie za Wami niunie.
-
jak co to zawsze moga zadzwonic tel.jest ok. ja widziałam tego labka to demon.
-
dzieki za wieszanie saby-odetchnełabym gdyby juz znalazła ten swoj dom. e... konsultowałam to z Wami i wszyscy bylismy na nie. pani rufusa tez na 'nie' bo widziala co rufus wyprawia z saba-obie kiwałysmy glowami,ze to sie nie uda. bronie kobiety bo postepowała raczej rozsadnie dlugo wybierała ,szukala odpowiedniej suni-sasiad mojej siostry wzioł psa z schr. w Tychach w czasie jakiejs akcji(kiedy to wychodza do ludu z psami)a siostrze powiedzial a tak wziołem a jakby co to zawsze mozna sie pozbyc-z takim podejsciem to swinstwo (narazie psina jest tam juz klika mcy ale los takiego psa zawsze bedzie niepweny)Ta Pani chciala dobrze ale nie dała rady moze intencje tez nie takie jakie powinny byc ale to nie jest zla babka nie kazdy jest zdolny do wielkich poswiecen itp ale nie ,ze zaraz najgorsza... co do sab to bez mopa sie rozpiescila i korzysta z tego ,ze nie mam czasu i okupuje łózko.gufi jak juz sie przekonał to w pełni ufał mi-nie bał sie podniesionej reki krzyku- sab nie do konca, jeszcze sie kuli, jeszcze niepewna(taka pozycja uległa i poddancza ja stale cechuje)pewnie wiecej przeszla ,ma wiecej doswiadczenia-zlego. obiecała zdjecia ale imageshack nie działa-jakies ruskie napisy-nic nie kumam moze sie naprawi jutro...
-
nie wiem co myslec bo Pani Agnieszka widac bardzo kocha wojego Rufusa i dobrze sie nim opiekuje-starali sie o adopcje mojej Saby-spodkalismy sie w parku zapoznawczo dla piesków ii doszlismy do wniosku,ze Saba sie nie nadaje jako towarzyszka rufiego-rufi bardzo aktywy,nadpobudliwy a saba zupełnie pozbawiona agresji i kompletnie nie ptrafi sie bronic(moja mała sunia ustawiała ją jak chcieła)rufi zamęczył by ją.na mnie Agnieszka zrobiła bardzo dobre wrazenie ale mysle,ze ma trudnego psa kocha go i probuje sobie z nim radzic ale chyba nie tedy droga.ja Cie Aga nie potepiam sama wziełłam psa i oddalam na drugi dzien(chciał zjesc kota i ugryzł mnie jak chcialam mu przeszkodzic)pewnie tez nie postarałam sie tylko zwyczajnie spanikowałam ale na szczescie dogo mnie nie "wykresliło'bo dzieki doggo mogłam przygarnac i pomóc innym psom(schronisko konin nie chciało ich przyjac) a bładzic jest rzecza ludzką.
-
lilmo wybacz wpłace jutro d\zis samochód znów odmówil współpracy:/ tak Ajula to Ci ludzie napewno ona miała naimie Agnieszka,nie wiem na mnie zrobili wrazenie super ale cos jednak mi mówiło nie dawaj saby i tak tez im powiedziałam,ze saba nie dla nich.ja jednak nie oceniałabym ich tak surowo wydaje mi sie,ze oni sa zworiowani na punkcie swojego psa-ten drugi miał byc tylko do towarzystwa rufusowi i mnie to najbardziej przekonało na nie,plus zdecydowanie nadpobudliwe zachowania rufiego. ps.napisałam na tamtym watku pare słów w obronie Agnieszki-mysle,ze za surowo ją oceniono:shake:
-
[quote name='Ewelina.w38'][URL="http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=175717537&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ175717537MXGuidMZ125ae005-7450-a20b-2763-ade3ffff97a8&mpname=Conf-Ad-Total&mpuid=3200007%3B9131%3B175717537%3B46006899%3B%3B&secev=AQAAASWr9VYAAM0AAAABACIxMjVhZTAxNTIzMi5hMjBiMjY5LjUzODA1LmZmZmYyMzA1AAAAAQAAAAAKeTyhAHGk1B%2B4PBFNx6EqtiuGcVSx%2BJIm&wmid=175717537"]http://wroclaw.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=175717537&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ175717537MXGuidMZ125ae005-7450-a20b-2763-ade3ffff97a8&mpname=Conf-Ad-Total&mpuid=3200007%3B9131%3B175717537%3B46006899%3B%3B&secev=AQAAASWr9VYAAM0AAAABACIxMjVhZTAxNTIzMi5hMjBiMjY5LjUzODA1LmZmZmYyMzA1AAAAAQAAAAAKeTyhAHGk1B%2B4PBFNx6EqtiuGcVSx%2BJIm&wmid=175717537[/URL] Sabci ogłoszenie[/QUOTE] ewelinka dzieki ale ty jestes szybka-podałam zły meil ,poprawilam ale widac nie dosc szybko bo zdarzyłas zapisac zly ,prawidłowy to [email]zdrzazga@wp.pl[/email]
-
[quote name='Ajula']Rytka jaki kolor miał ten labrador tych ludzi z Kórnika? I pamiętasz może jak miał na imie?[/QUOTE] bardzo nietypowy jak na labka bo taki brąz- rudawy ale rasowy( z papierami )a imiejego bodajze Rufus a co adoptowali jakąś psine?
-
fakt chyba na mnie;0 [email]zdzazga@wp.pl[/email] 696033879 dzieki jak sab znajdzie dom w dolosląskim sama ja zawioze i na slask tez mam trase juz opanowana;) ps.bład:oops: [email]zdrzazga@wp.pl[/email]
-
a ja nic nie umiem z ogloszen ale widze,ze na Was zawsze mozna polegać,ktores ogloszenie napewno przyniesie wreszcie sabie dom-to dziwne bo sab pies kochany -bezproblemowy prawie i czeka zamiast do niej czekac-w koncu o takie fajne psy nie jest latwo:) a Wy dziewczyny same sobie napytałyscie biedy -mnie gadułe zachecac do pisania -bedziecie miały za swoje jutro bede zdjecia saby jedynaczki i mopa na nowy miejscu(z opisami długimi...:diabloti:)
-
majqa to ja Cie podziwiam,ze Ty rozumiesz co ja napisalam bo ja sama nieraz nie wiem-błedy ort.stylistyczne i zdanie sie kupy nie trzyma-to przez to,ze strasznie wolno pisze a szybko mysle(szybko nie znaczy dobrze) i wczasie jak pisze jedno zdanie przez głowe przelatuje mi tysiac mysli i wychodzi potem taki zlepek bez sensu:roll:. kolezanka chciala Sabe zabrac do siebie ale ja powiedziałam,ze tylko gdyby w domu szalala itp.specjalnie chciałam przetestować jej zachowanie.to nie tak ,ze nie ma zupełnie problemu bo Saba popiskuje ale tylko chwile,nie jest szczesliwa kiedy zostaje sama przemogła sie i nawet spała w nocy w tym pokoju co brat(a nie przepada za nim bo z jej puntku widzenia dziwny-nie gada ,z kijem czyli kula chodzi)ale wytrzymała to naprawde dobrze-inaczej kolezanka wziela by ja do siebie.lepiej ,zeby w przyszłym domu stale ktos był bo sab kocha ludzia ale z zostawaniem samemu przy odrobinie cierpliwosci nie powinno byc problemu.(czyli nie lubi sama ,popłacze cichutko ale nie szaleje,nie szczeka,nie niszczy-jak dla mnie nie wygladaa to najgorzej) a i zeby nie wyszło,ze saba to tak totalna ciapa-ja słyszałam w domu 2 razy szczekała w kojcu raczej piszczała nie szczekala a kolezanka usłyszała ja raz na spacerze normalnie mija ludzi i nikt jej nie interesuje wpuszcza wszystkich do domu(czasem nawet nie sprawdzi kto przyszedł)ale w parku jak była z kolezanka nagle zaczeła ciagnąć i sczekac kuppela w szoku nie wiedziała co sie dzieje a z zakrzaków wychodzi facet(nie pytajcie co tam robił)-wniosek sab pilnuje i broni ale tylko wtedy kiedy trzeba!
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
rytka replied to rytka's topic in Już w nowym domu
i wszystko sie dobrze skonczyło....gufi to ma szczescie:)